Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

andex

Forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  1. Dzięki za odzew. Co do postu o zaworze 3d na powrocie to nigdy nie miałem żadnego zaworu oprócz kulkowego do przerywania obiegu kiedy działa pompa (piec robiłem sam, jest wewnątrz z kwasówki, więc jak na razie nie widzę niepokojących objawów. Moje pytanie jednak doprecyzuję: czy są osoby, które fizycznie użytkują taką instalację? Chodzi mi o to, że głowice na grzejnikach mająpewien bezwład - po otwarciu pompa tłoczy w nie wodę - przy braku pompy pozostaje tylko grawitacja... czy wystarczy jej na komfort cieplny w domu na poziomie tego z pompą w układzie?
  2. Witam, czy na forum są osoby, które użytkują piec z podajnikiem na zasadzie grawitacji? Mam na myśli sytuację, kiedy do instalacji dotychczas działającej jako grawitacyjna zainstalowano piec z podajnikiem bez zmiany pionów i porotów na mniejsze przekroje(grzejniki stalowe). Jeżeli działało to kiedyś, a wszystkie grzejniki mają termostaty - to przy założeniu że taki piec chodzi non stop powinno działać. Wtedy byłaby tylko pompka do ładowania bojlera sterowana czunkikiem temperatury wody w zasobniku, np. 50 stopni. Co o tym myślicie? Zaznaczam: ŻADNEJ AUTOMATYKI TYPU ZAWORY MIESZAJĄCE NA WYJŚCIU.
  3. Witam. Wiecie co, zaciekawiła mnie waga groszku w stosunku do objętości zasobnika... Mój jest z beczki po ropie o poj. 200 l., więc ma 200 l. Zatankowana pod korek wystarcza na min. 3 dni jak są duuuże mrozy, przez 5 dni tak jak mam teraz (+ - zero), do 7 i 10 dni jak jest cieplej. Dom mam duży 9 x 9, podpiwniczenie, parter, górka, średnio docieplony - 10 cm. wełny, - 16 grzejników. Podliczając poprzednie sezony idzie jakaś tona na miesiąc. 1000 kg/30=33,3 na dobę - średnio. Nigdy nie myślałem, że to 30 kg. każdej doby... Wiem natomiast, że waga węgla nie jest w żaden sposób mierzalna - mój leży luzem w szopie i jak go biorę to pyli, u kolegi z worka gołym okiem widać że wilgotny. Więc przelicznik 100 l. to ok. 75 kg. groszku jakoś nie pasuje... Tankuję 4 razy w m-cu, 8 x 75 kg to 600 kg... więc gdzie pozostałe 400...? Wychodzi 100 l. = 125 kg. Wtedy spalam 50 kg. na dobę, a głowę dam że tak nie jest, bo sam go wiadrami noszę i widzę ile ubywa... A może jest tak, że nie prawidłowo oceniam wzrokowo ilość węgla jaka została mi w szopie...? Z ciekawości zważę na wadze łazienkowej 1 pełne wiadro 15-sto litrowe, do beczki pod korek wchodzi ich 18. pozdrawiam pozytywnie zakręconych manią obniżania ilości spalanego groszku!
  4. Witam, rzadko piszę, ale jak mnie coś nurtuje to poddaję pod polemikę ogółu :) Palę eko groszkiem od 3 lat, sam robiłem piec, podajnik oraz zasobnik - jestem zadowolony, ponieważ zaglądam tam raz na 7-10 dni. Ostatnio widziałem jednak jeszcze coś co mnie zaciekawiło: węgiel z trocinami podawany do paleniska. Czy ktoś z Państwa próbował tak robić? Czy udaje się utrzymywać jednorodną mieszankę? jaka proporcja? wreszcie czy są widoczne efekty w postaci mniejszej ilości węgla, czy też tylko więcej zaboty i marny tego efekt...?
  5. Panowie, opiszcie mi wyzszość zaworu 3 czy 4 drogowego nad termostatami na grzejnikach bo nie rozumiem... mam wszędzie termostaty z wyjątkiem bojlera i grzejnika w łazience, temp. na piecu od 13.09 49 stopni, ciepło, bezobsługowo. Powietrze zasysane ma +8 do +15 stopni, zimą -5 do -25 na prawdę nie ma różnicy dla wymiennika? nie wierzę... aha, pali się cały czas, nie ma skroplin, pocenia się wnętrza lub komina. pozdr.
  6. Witam ponownie. Dużo myślałem i zdecydowałem o przeprowadzeniu rury pobierającej powietrze z zewnąrtz przez kotłownię do drzwi garażowych, oraz że wybijam jedną cegłę na wysokości czopucha pieca (garaż mam za kotłownią). Powody są dwa: 1. na pewno cieplejsze powietrze zwiększa sprawność paleniska. 2. od czasu jak wstawiłem w garażu bramę segmentową, to zrobiło się okrutnie szczelnie i dziwne zapachy tam panują (wilgoci). W związku z tym, iż mam zaizolowany sufit 8 cm. styropianu wymiana powietrza w garażu powinna wyjśc mi na zdrowie, a i piec pobierając niby znaczne ilości powietrza do spalania nie powinien nadmiernie wychłodzić pomieszczenia. Najwyżej przywrócę stan poprzedni...
  7. Witam, czy ktoś kiedyś już myślał o wpływie temperatury z nadmuchu na sprawność paleniska? Mój piec pobiera powietrze do spalania bezpośrednio z zewnątrz - zimą więc bardzo wychłodzone. Mam obok kotłowni garaż przez który idą zaizolowane rury i wisi tam bojler c.o., jest tam non stop ciepło. Gdyby więc powietrze piec pobierał z garażu, tym samym zasysając tam świeże do ogrzania to jest realna szansa na poprawienie sprawności paleniska z uwagi na dostarczanie ogrzanego wstępnie powietrza? pozdr.
  8. Wczoraj wyjechałem do pracy przed 20-stą, właśnie przed chwilą wróciłem. W domu 24, piec cyka... o to moim zdaniem w tym chodzi. On jest po to, ażebym ja miał lżej, a nie on komfort oglądania mnie 2 razy dziennie. Pozdrawiam szczęśliwych posiadaczy kotłów z podajnikiem! Aha, pozdrawiam również tych, którzy je klną - jak poznają tajniki programowania na pewno je docenią.
  9. A ja Ci powiem tak: od małego mieszkamy we własnym domu, więc i źródło ciepła własne. Najpierw wyrzucenie piecy kaflowych, potem prosty piec hajnówka, potem piec dolnego spalania i teraz od 3 lat podajnik. Wyliczanka długa, ale jeżeli chodzi o doświadczenie to również niczego sobie - moim zdaniem oczywiście. Super jest mieć pracę 7-15 i do głowy nie brać problemów ludzi którzy wyjeżdżają do pracy 7.30 a wracają 21-czasem 23. Nawet słowem nie wspomniałeś o np. 2 dniowym wyjeździe...! Co wtedy, też tak różowo?! Ja mam na górę wyprowadzony elektr. termometr informujący melodią, że w piecu jest temp. poniżej 45 stopni (zagrał 2 razy, zapomniałem dosypać węgla i zgasło), normalnie jest nastawiony na 56, zasobnika wystarcza na 7-8 dni przy tej pogodzie, przechodząc koło kotłowni słyszę jak miło szemrze wentylator... Fakt, że zanik prądu burzy tę sielankę, ale dopiero z przerwą powyżej godziny, bo w krótszym czasie palenisko ruszy ponownie samo. Końcowy wniosek formułuję taki: kto nie zasmakował podajnika, będzie na przekór szukał jego minusów. A węgiel ? węgiel i tak szuflujemy - Ty codziennie, ja raz na kilka dni (zawsze biorę luzem), ja mam cwu non stop, Ty jak rozpalisz to masz, jak nie to drugie dobrze... Można wyliczać, wyliczać, wyliczać... tylko po co - Tobie pasuje Twoje rozwiązanie, mi moje, więc ogólnie wychodzi na to, że z politycznego punktu widzenia jesteśmy narodem szczęśliwym! pozdr.
  10. Witam Panowie. Nie chcę uchodzić za bruździciela, ale zalewanie wodą od dawna jest stosowane przez producenta - czy to w oparciu o elektrozawór z czujnikiem temp., czy też na zasadzie przepalenia zabezpieczenia i otwarcia w jego wyniku zaworu wodnego. Stosuje się również coś takiego jak klapka nad ślimakiem w przedpalenisku, która jest unoszona przez podawane trociny a nie cofa płomienia do ślimaka. Mimo wszystko problem jest w tym, że w tym tygielku temp. jest tak wysoka, że praktycznie trociny nie potrzebują ognia ażeby się zająć...
  11. Również witam i pozdrawiam, właśnie wyłożenie materii bez obejrzenia jest prawie nniemożliwe... Wyobraź sobie kwadrat lub koło, które jest z blachy powiedzmy 2 mm z zewnątrz ocieplonej wełną jakieś 2-3 cm i cienka blacha dla trzymania całości. Wewnątrz cuda wymurowany jest z szamotówki okrąg lub kwadrat w odległości jakieś 2-3 cm od tejże 2 mm blachy ( powstał więc pierścień zewnętrzny z blachy docieplonej a w nim pierścień wewnętrzny z szamotu, między nimi zaś jest wolna przestrzeń 2-3 cm) Wolna przestrzeń jest na całej wysokości w jednym miejscu zamknięta, tzn. jeżeli wentylator tłoczy powietrze, to nie jest ono ganiane doodoła, ale ścianka ta kieruje go pod ruszt żeliwny. Wyobraź sobie podkowę - to bardzo podobne - w jednym końcu wpuszczasz, drugim wychodzi. W ten sposób jak już pisałem, do paleniska tłoczone jest tak rozgrzane przez szamot powietrze, że praktycznie nie ma mowy o jakichś stratach na jego podgrzanie w palenisku. Powoduje to, że nawet mokre troty idą jak złoto. Ale pamiętac należy że choć to darmowy opał, to zapala się momentalnie i idąc wstecz zapala zawartość zbiornika. Mogłem coś takiego zrobić, ale wybrałem zrobienie podajnika na eko groszek - jest bezpieczniejszy. W sumie można by kombinować z dyszami powietrza, które umieszczone za ślimakiem i skierowane do paleniska niedopuszczałyby do zapłonu zawartości podajnika, ale krótki zanik napięcia i wtopa gotowa... pozdr.
  12. Witam, to rozwiązanie z lat 80 - tych. Jestem z Hajnówki. Można to zobaczyć wpisując w google: hamech hajnówka. Przypominam tylko, że nie takie to słodkie... Wymaga szczególnego nadzoru i nie jeden dom już poszedł z dymem od cofnięcia się płomienia do zbiornika zasypowego... pozdr. Z powietrzem jest tak, że w oryginale wdmuchuje go wentylator pomiędzyzaizolowaną obudowę a szamot wyłożony w środku. Szamot od paleniska rozgrzewa się, powietrze omiatając go odbiera temperaturę i nagrzane trafia pod ruszt - w tym jest zawarty ideał wysokiej sprawności tego przedpaleniska...!
  13. Witam, podobno jest jeszcze jedna Hajnówka gdzieś koło żywca w górach, ja piszę z tej na Podlasiu i jakoś nie kojarzę ażeby ktoś tu robił piece dolnego spalania... Wszystkie kotły to proste wymienniki z rusztem wodnym, chyba że mówisz o tym wstawianiu blaszki w komorze załadowczej... Wpisz w gogle moderator i zobacz co tam mają, wielu gości takie piece tutaj klepie, tylko sporo taniej niż moderator. pozdr.
  14. Witam, nijak nie widziałem. Ale z drugiej strony to na za...piu mieszkam. Pojadę do stolicy prowincji i tam poszukam. dzięki. pozdr.
  15. Witam Piotrze, dzisiaj miałem trochę czasu i połaziłem po zakładach. Nikt nie zna termostatu ze stykami przełączającymi... Mógłbyś mi dać jakiś namiar...? Elektroniczne mają prawie wszystkie, aje nie chcę pakować kasy w ciemno, bo jak plan się nie powiedzie to trzeba będzie to wyp...ć. Jeżeli nic nie znajdę to spróbuję ze zwykłym termostatem, ale wtedy cewka stycznika będzie cały czas pracować. pozdr.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.