Skocz do zawartości

Ochrona powrotu kotła pelletowego


waldi-k
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Jestem nowym użytkownikiem forum i na wstępie chciałem się z Wami przywitać 😊

W tym roku wprowadziłem się do nowego domku i jest to mój pierwszy sezon grzewczy i pierwsza w życiu kotłownia. Dom nowy, 120mkw, ok 70mkw podłogówki i kilka grzejników. Kocioł na pellet 12kW. Instalacja ze sprzęgłem hydraulicznym. Za sprzęgłem 3 pompy ładujące (CWU, grzejniki i podłogówka). Między sprzęgłem a kotłem pompa obiegowa i brak zaworu temperaturowego. Przy obecnych temperaturach kocioł pracuje 7 godzin dziennie i spala 15 kg pelletu. Temperatura zadana 65* i przy wyłączonej pompie ładującej CWU po 5 godzinach pracy kotła  temperatura nie osiąga 60*. Rura powrotu na kotle jest dużo chłodniejsza od zasilającej. Kocioł pracuje na pełnej mocy.

Moje pytanie brzmi: czy powinienem zamontować zawór temperaturowy przy kotle między zasilaniem a powrotem i jaka powinna być temperatura otwarcia tego zaworu?

Dziękuję za pomoc.

Edytowane przez waldi-k
Dodano prefiks
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witamy na forum. Jak rozumieć 7 godzin dziennie. Tzn. pracuje na full, a potem się wyłącza? Nie masz czasem jakiejś automatyki w postaci panelu pokojowego? Może on ci odcina kocioł?

Nie wiem czy zawór termostatyczny jest konieczny, ale jest elementem ochrony powrotu. Nie zawsze jest montowany. Zasadniczo pełne otwarcie ma przy temperaturze o 10C większej niż podana w specyfikacji. Czyli np ATV55 zaczyna się otwierać przy 55 i ma pełne otwarcie przy 65C. Podobnież są jeszcze jakieś szybkie zawory, które mają pełne otwarcie tylko przy +5. Są też zawory nastawne z określonym przedziałem regulacji.

Co do sprzęgła, to znaczenie ma zbalansowanie przepływów generowanych przez pompy. Zakładam, że nie wiesz jaka jest temperatura na powrocie. Jeżeli faktycznie jest bardzo niska, to można ją podnieść przez zmianę mocy na pompie kotłowej. Jak regulować, to masz w filmie poniżej. Nie masz żadnego termometru albo czujnika na powrocie? Albo termometrów na sprzęgle? Dobrze by było wiedzieć jak się kształtuje temperatura na górze i dole sprzęgła. No i kotła też oczywiście

Pierwsze sezony mogą być trochę bardziej kosztowne jeżeli chodzi o grzanie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kocioł ma ustawiony czas startu i wygaszenia. Nie mam podłączonego termostatu pokojowego. Sprzęgło zamontowane w pozycji poziomej a termometry są zamontowane za pompami ładującymi i na powrotach obiegu podłogówki i grzejników. Nie ma termometrów bezpośrednio na sprzęgle.

Edytowane przez waldi-k
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jest jakiś powód takiego podejścia aby grzać w określonych godzinach? Podłogówka niestety bardzo długo się wygrzewa i nie uzyskasz sensownego stanu pracy.

Nich kocioł chodzi cały czas, a temperaturę na podłodze regulujesz zaworem mieszającym 3d, który mam nadzieję masz między pompą obiegu podłogowego a sprzęgłem. Jeżeli masz termostaty na grzejnikach, to podobny zawór 3d na obiegu grzejnikowym potrzebny nie jest.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawór mieszający jest na podłogówce i grzejnikach.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To puszczasz kocioł na okrągło i ustawiasz temperaturę na zaworach mieszających. Gdy kocioł będzie to grzał to temperatura na podłogę i na grzejniki będzie rosnąć Utrzymuj tak 28 na podłogę i 34 na grzejniki. Jak już kocioł osiągnie zadaną temperaturę to jego praca powinna się ustabilizować i dopiero wtedy możesz zająć się powrotem na kotle i ustawieniem finalnych temperatur w domu.

Zaworami mieszającymi można sterować przez siłowniki i różnego rodzaju kontrolery. Sterownik kotła bardzo często ma taką funkcję dla jednego siłownika, rzadziej dla dwóch. Ale są do tego kontrolery zewnętrzne. Temperaturę zasilania podłogówki i grzejników mozna regulować na podstawie temperatury w pomieszczeniach (stąd moje pytanie o panel pokojowy) i temperatury na dworze. Ale te tematy spokojnie znajdziesz tutaj na forum. Jakby co pytaj się o swój kocioł, czy też sterownik który na nim masz. Ktoś na pewno pomoże.

Powrotem zajmij się na końcu, myślę że sam się dogrzeje. Zawór termostatyczny pomógłby, bo kocioł w okresie przejściowym sam by się dogrzewał i wypuszczał tylko nadmiar ciepła na sprzęgło.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok, spróbuję zrobić tak jak radzisz.

Dzięki za poradę.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy przedtem dom był wygrzewany czy dopiero teraz go wygrzewasz? bo jeśli dom jest "mokry" to możliwe, że masz duży odbiór ciepła i kocioł nie daje rady osiągnąć zadaną

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest nowy dom i pierwszy sezon grzewczy. Na wiosnę była wygrzewana podłogówka

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zasadniczo termometry też mogą wskazywać błędną wartość. U mnie np. na sprzęgle "analogowe" pokazują tak, że powrót mam cieplejszy od zasilania. Jak je zamienię to oczywiście już zasilanie ma wyższą temperaturę niż powrót. Co do czujników podłączonych do sterownika, to sytuacja może być podobna. W SKZP02 są nawet korekty wartości wskazywanych. Wystarczy też że gdzieś jest problem na jakimś złączu, albo czujnik słabo przylega do rury. Oczywiście mogą być także padnięte, co nawet raz mi się zdarzyło.

Tak więc zanim problemem się obarczy zawór 3d, sprawdziłbym temperaturę powrotu innym urządzeniem. Trzeba także pamiętać o tym, ze te wkładki w zaworach są wymienne, chociaż nie podejrzewam, żeby magicy od hydrauliki wymieniali ją na nowym.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam dwa czujniki na powrocie. Jeden w formie zegara,a drugi taka sonda przytulona do rury. Faktycznie wskazania obydwóch są różne nawet 4 stopnie różnicy. Ale ciekawi mnie jeszcze jeden fakt: Jak uruchamiam piec to temperatura powrotu i tak jest niska,az do momentu uzyskania temperatury pracy, więc ta woda powinna wracać do kotla taka zimna,czy dopiero jak osiągnie te 55stopni ? Bo pompa powrotu startuje razem z obiegowa przy 40 stopniach.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ten czujnik przytulony do rury owiń kawałkiem pianki izolacyjnej i zabezpiecz tytrytką. Poprawi się jego wskazanie.

Gdy rozpalasz kocioł, to zawór jest zamknięty i woda krąży tylko małym obiegiem kotłowym - kocioł grzeje sam siebie. Jeżeli pompa chodzi, to generalnie temperatura na kotle powinna być temperaturą powrotu. Wszystko z jego wyjścia jest zasysane poprzez zawór termostatyczny 3d i wraca do kotła. Nic nie idzie na instalację.

Gdy temperatura kotła osiąga temperaturę otwarcia zaworu, to zaczyna się mieszanie. Część wody wychodzi dalej na instalację, a część wraca przez zawór termostatyczny 3d dogrzewając to co wróciło powrotem z instalacji. Od tego momentu temperatura w zasadzie nie powinna spaść poniżej temperatury otwarcia zaworu.

Jak temperatura powrotu jest 10C wyższa od temperatury jego otwarcia, to zawór jest w pełni otwarty i nie następuje podmieszanie. Czyli cała ciepła woda idzie na instalację. W twoim przypadku, żeby zawór nie ciągnął wody z wyjścia kotła, to temperatura powrotu musiałaby być 65C.  Ja takiej temperatury np. nie osiągam, bo grzeję kocioł tylko do 61C.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.