Skocz do zawartości

Andy1111

Stały forumowicz
  • Liczba zawartości

    143
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutralny

O Andy1111

  • Tytuł
    Stały Forumowicz

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    okolice Puław

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    186 m2, 20 cm grafitu na ścianach, 30 cm wełny na poddaszu
  • Instalacja
    100% podłogówka
  • Kocioł
    SAS BIO SLIM 17 KW PELET

Ostatnie wizyty

359 wyświetleń profilu
  1. ja miałem 100%, ale wczoraj zmieniłem na 70%. cieplej się zrobiło, a dom energetycznie mam wyliczony na około 10 kW, a kocioł 17kW. kwestia zapotrzebowania na ciepło. przy prostym przeliczeniu 70% x 17 kW = 11,9 kW. ja nie mam bufora żeby nie było :)
  2. idea forum taka jest, czasami jednak pierwotny temat może oddalić się w nieznane zaatakowany innymi wątkami, sami wiecie :)
  3. kocioł wyczyściłem jeszcze raz dodatkowo czujnik ognia i spalin, czopuch i połączenie z kominem, wypiąłem zasilanie, ale nie wiem, chyba ma jakieś podtrzymanie albo za krótko czekałem, bo po restarcie wszystkie ustawienia pozostały. zmieniłem moc kotła z 100% na 70%, bo ciepło. NO i ………… po pierwsze rozpalił się wzorcowo i nie wygasił się (tak miałem od czasu regulatora pokojowego - pierwsze rozpalenie po stanie czuwania kończyło się wygaszeniem z Nienacka po osiągnięciu około 100 st. spalin i następowało po krótkim czasie ponowne rozpalanie - do dziś nie wiem, dlaczego) po drugie - choć też nie wiem, może przez to że ostatnio trochę wiało- posłuchałem się kolegi dhany (dzięki !!!) i zamknąłem całkiem drzwiczki dolne, czego efektem były spaliny na poziomie 145 max. miło że mogę oznajmić i podziękować kolegom z forum - TEMAT PRZYNAJMNIEJ MÓJ NA CHWILĘ OBECNĄ UWAŻAM ZA ZAMKNIĘTY szczególne podziękowania kolegom: dziadkowi, dhany - duży PLUS
  4. dzięki za poradę, w sumie miałem od tego zacząć, ale dobrze, że mnie uświadomiłeś, że może to spowodować jakiś reset w sterowniku, tak czy owak trzeba przepisać ustawienia w razie W. dzięki, mam nadzieję, że dziś sobie z nim poradzę, bo dziś żona dzwoniła, że temp. spalin była ponad 190, więc wygasiłem dziada, żebym mógł po pracy się nim zająć
  5. myślę, że u mnie to nie kwestia drzwiczek, bo tak jak już pisałem, zawsze miałem lekko uchylone i było ok. dziś wyczyszczę jeszcze raz kocioł i czujniki i zresetuję go do ustawień fabrycznych, bo praca wentylatora mnie najbardziej zastanawia.
  6. jedna rzecz mnie zastanawia że wentylator podczas dochodzenia kotła do temp. zadanej zmniejsza swoją moc nadmuchu a u mnie teraz nawet jak już jest blisko chodzi na ponad 90%.
  7. uchylone delikatnie na pół cm, zawsze od początku mam uchylone, pelet ten sam,
  8. kocioł czyszczony 4 dni temu, czujnik wyczyściłem wczoraj jak zauważyłem taką temp. w nocy znowu było 180. pelet cały czas ten sam. dzwoniłem do sasa, proponuje zresetować sterownik lub wgrać nowy soft. macie jakieś doświadczenia z tym nowym softem 1.0.26 hl?
  9. Panowie, może ktoś podpowie bo ja już nie mam pomysłów do tej pory temp. spalin miałem na poziomie max 147 st. pid praca. od 2 dni nagle dobija pod 190 st.C. piec czyszczony w sobotę, czopuch też, wczoraj jeszze wyczyściłem czujnik spalin i dalej to samo. nic nie przestawiałem w ustawieniach a tu taki zonk. trochę mnie to wkurza. macie jakieś pomysły?
  10. oczywiście że tak, jak mówisz. ustawiasz czas i przerwę
  11. ja mam w podtrzymaniu 18 proc. ale to trzeba organoleptycznie
  12. pewnie dawka paliwa/powietrza do ustawienia aczkolwiek ja palę w pidzie i też mam czasami siwawy dym z komina.
  13. jakim sposobem może ci się nie wychładzać woda. przy użyciu regulatora pokojowego piec nie przechodzi w podtrzymanie tylko w czuwanie, co oznacza, że nie podaje co jakiś czas paliwa i powietrza, a więc się wychładza. to stan wygaszenia, przynajmniej u mnie tak mam
  14. przy regulatorze pokojowym klucz to temp. zadana w pomieszczeniu. jak osiągnie temp. w pomieszczeniu i dogrzeje CWU to przechodzi w czuwanie i nie ma tu znaczenia temp. zadana kotła. u mnie pompy chodzą nawet w czuwaniu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.