Skocz do zawartości

O jakości/naprawialności sprzętu elektycznego


o6483256
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

No właśnie, to czy ma mam nadzieję, że wkrótce się dowiemy. Natomiast z doświadczenia wiem, że wysoka cena sprzętu AGD nie ma nic wspólnego z jego jakością. Najtańsza pralka działa tak samo długo jak 3x droższa.

  • Zgadzam się 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I tak i nie, ale spróbuj naprawić tę tanią. To jest jednorazówka, w której durnego łożyska nie wymienisz. Po awarii staje się śmieciem. W tych droższych aktualnie jest szansa na jej "naprawialność".

Edytowane przez Ryszard
Proszę nie cytować ostatniego postu
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego napisałem że jest szansa. Dopóki przepisy nie będą wymagały naprawialności sprzętu, to będziemy produkować śmieci w tempie ekspresowym. Ciekaw jestem kiedy zaczną padać jakże popularne pompy ciepła i jak będzie z możliwością ich serwisu. Tak patrząc historycznie na moje lodówki, to jedna wytrzymała 15 lat, kolejna 5. Żadnej z powodów konstrukcyjnych nie dało się fizycznie naprawić. Jak to mówią problem rurki, która zaczęła wypuszczać gaz i do której najzwyczajniej nie ma dostępu bez rozwalenia urządzenia. Wszystko poklejone. Co ciekawe na początku lodówka nie dawała oznak, że coś jest nie tak, ale diagnoza poszła po zużyciu energii. Jak jednego miesiąca nagle skoczyło mi zużycie bez żadnego powodu, to zacząłem szukać co jest grane. A pewny byłem jak zamrażalnik przestał działać.

Podobnie wnerwiające jest używanie kleju w elektronice sterującej. Nogi z dupy bym powyrywał temu kto wpadł na taki pomysł. Zamiast w 5 minut wymienić durny kondensator, to człowiek pół dnia siedzi i rzeźbi w tej zalewie, żeby dokopać się elementu. pomijam już aspekt termiczny. Mam nadzieję że pompy tak nie są konstruowane, są naprawialne, są części no i jest jakaś diagnostyka, która monitoruje urządzenie i parametry pracy. Żeby się nie okazało, że jest tak jak u mnie było z lodówką. Żre energię, a efektu nie ma.

  • Zgadzam się 3
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, mkwapisz napisał:

Dopóki przepisy nie będą wymagały naprawialności sprzętu, to będziemy produkować śmieci w tempie ekspresowym.

Brawo! Tylko jakie sa granice? Plytka sterujaca, czy rezystor, czy modul calej elektroniki… itd.

Koszt diagnostyki i robocizny?

Czasem musimy sie jednak wziasc/zastanowic sie czy wszystko “uregulowac przepisami” czy pozostawic ekonomii i decyzji ludziom.

Jednak samo utrudnianie naprawy to jakis poczatek bo jak nazwac zalana elektronike “miodem”.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Utrudniać można na wiele sposobów. Zobacz co robią producenci smartfonów, z nadgryzionym jabłkiem na czele. Tam już nawet nie można wymienić całego komponentu np. typu kamera, bo wszystko powiązane jest kluczami. Podobnie w konsolach do gier.

  • Zgadzam się 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

46 minut temu, mkwapisz napisał:

 

Już sama naprawa wyklucza dla mnie określony sprzęt, bo co z tego, że da się wymienić skoro padła jak poprzednia najtańsza po 5 latach ?

Rozmawiajmy o trwałości bez naprawy, a nie możliwości jej (prostej) naprawy (co oczywiście jest też bardzo ważne)

 

PS Wróćmy lepiej z tematem do "naszych" pomp 😉

Edytowane przez o6483256
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o awaryjnie to jest rak tych czasów, że nie ma żadnej korelacji ceny/awaryjnosci. Można kupić tania chińszczyznę i przeżyje markowego "mercedesa".

Co do klejenia komponentów to chyba powód jest prozaiczny. Przy elementach umieszczanych na dwóch warstwach trzeba stosować takie sztuczki, żeby elementy w piecu nie poodpadaly 😉 , Można też iść w pasty o dwóch różnych temperaturach ale to też nie takie proste..do tego klej powoduje, że element jest mniej podatny na wibracje i inne obciążenia.

Za jakiś czas pod strzechy trafia elementy bierne zagrzebane w PCB to dopiero będzie pole do postarzania 😉

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, piastun napisał:

Za jakiś czas pod strzechy trafia elementy bierne zagrzebane w PCB to dopiero będzie pole do postarzania 😉

pod strzechy, czyli masówka

tego raczej nie będzie opłacało się naprawić... czyli góry elektrośmieci

niby są magicy co potrafią ścieżki na pcb odtwarzać albo robić własne płytki ale

a)to skomplikowane

b)kosztowne

więc nijak ma się to do naprawy tzw masówki

inna kwestia to jakość użytych do budowy danego ustrojstwa elementów - jakiś czas temu był na allegro pakiet kart graficznych, nowych zafoliowanych leżaków magazynowych .. z wybrzuszonymi kondensatorami :)

planowe postarzanie produktu - nienawidzę tego

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pralka za 7 kafli cieknie po półtora roku-ale fartuch wyłączony z gwarancji. Serwis czeka na części 3 miesiące!!! Śmiech. LG za 1/3 ceny pierze lepiej i ciszej od tego zasranego Miele, do tego ma dłuższą gwarancję. I póki co wszystko działa.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz z częściami jest jakaś katastrofa. Nie ma znaczenia czy to pralka czy samochód. A aucie mam do zrobienia naprawy blacharsko-lakiernicze. Na części czekam już od września i cała naprawa się opóźnia. Dzisiaj byłem w warsztacie i wyznaczyli mi kolejny termin za dwa tygodnie. A tu zaraz zima nadejdzie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

No i zepsuła się moja pralka boscha ,swoje przeszła 15 lat bez usterki i kalgonu .

I teraz problem bo nie wiadomo co kupić by wytrzymało dłużej niż gwarancja nie o kilka tygodni .

Może naprawić ?tylko nie wiem czy się opłaci , może się okazać że za chwile co innego się z pieprzy .

Orientuje się ktoś co teraz na rynku jest w miarę godnego ? jeśli w ogóle coś jest , czy wszystko szmelc .

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko tak samo dobre, albo tak samo g... zależy jak spojrzeć 😉

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

57 minut temu, Kordjano napisał:

No i zepsuła się moja pralka boscha ,swoje przeszła 15 lat bez usterki i kalgonu .

I teraz problem bo nie wiadomo co kupić by wytrzymało dłużej niż gwarancja nie o kilka tygodni .

Może naprawić ?tylko nie wiem czy się opłaci , może się okazać że za chwile co innego się z pieprzy .

Orientuje się ktoś co teraz na rynku jest w miarę godnego ? jeśli w ogóle coś jest , czy wszystko szmelc .

Jeśli chodzi o pralkę, to dalej bym szedł w boscha. U mnie pierwsza też przeżyła około 15 lat, padły łożyska. Później miałem przygodę z Whirlpool'em, ale nie długo bo po gwarancji też poszły łożyska 🙂

Teraz od 5 lat mam dalej boscha i narazie chodzi jak trzeba 🙂

  • Lubię to 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No toś my doczekali czasów , wszystko śmieć począwszy od samochodów na taczkach skończyć .

I to ma być zdrowe dla dobra planety , eh wszystko w drugą stronę robią ,liczy się kasa i przerób a ty człowieku wyskakuj co chwila z kasy i kupuj ,czy kiedyś ten świat zmądrzeje ? czy można jeszcze bardziej z dziadzić  wszystko ?

7 minut temu, zaciapa napisał:

Jeśli chodzi o pralkę, to dalej bym szedł w boscha. U mnie pierwsza też przeżyła około 15 lat, padły łożyska. Później miałem przygodę z Whirlpool'em, ale nie długo bo po gwarancji też poszły łożyska 🙂

Teraz od 5 lat mam dalej boscha i narazie chodzi jak trzeba 🙂

Dzięki Kolego za informację ,Kiedyś człowiek się martwił z skąd wziąć , a teraz za co kupić .🙃

Miało być ,co kupić .

  • Zgadzam się 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

26 minut temu, zaciapa napisał:

Jeśli chodzi o pralkę, to dalej bym szedł w Boscha.

Taki sam "badziew" jak cała reszta. Candy, Whirpool, Beko, czy cokolwiek innego. Miałem Boscha wytrzymał 5 lat, padł programator, naprawiłem i po ok 3, czy 6 miesiącach łożyska się zatarły.

Edytowane przez o6483256
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To kup co wydaje Ci się DOBRE. Samopoczucie, że wybrałeś najlepiej będziesz miał lepsze, a może będziesz miał farta i podziała dłużej.

Mam teraz taką:

https://f01.esfr.pl/foto/9/72049285217/9abf0920594e36f0597d54e5fcac3bb0/candy-css44-138twmce-s,72049285217_8.jpg

Jest nieziemsko wq3439((&&, bo lata po całej łazience. Nawet jej amortyzatory wymieniłem, ale g... dało. Ma zdaje sie 5lat i jeszcze działa. "Powiedziałem jej, że jak tylko cokolwiek się spierdzieli, to od razu idzie w kibel" 🤣 Lata dalej jak latała, ale reszta działa 😁 Może się boi wyroku 😂

Edytowane przez o6483256
  • Lubię to 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, o6483256 napisał:

To kup co wydaje Ci się DOBRE. Samopoczucie, że wybrałeś najlepiej będziesz miał lepsze, a może będziesz miał farta i podziała dłużej.

 

I tak zrobię bo nic innego mi nie pozostało 😁. A nuż będę miał farta .

  • Zgadzam się 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kup w necie, przynajmniej do domu Ci gratis dowiozą 👍

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, Kordjano napisał:

No ale coś trzeba kupić

Jedna z nielicznych marek, która podziała spokojnie trzydzieści lat to niemiecki Miele. Nie jest tanio. Ale tu się płaci za jakość i trwałość.  Bosch? Za darmo nie chciałbym tych jednorazówek.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.