Marek144 Opublikowano 12 Października 2014 #1101 Opublikowano 12 Października 2014 Dom wiekowy bo około 250 lat. W piwnicy kiedyś podobno była piekarnia :) stąd ten "kominek". Drugi kanał nie ma podłączeń, Nawiew z piwnicy przez otwarty właz. Może poczekam na chładniejsze dni i wtedy zobaczę, ale chyba nie ma co się spodziewać jakiegoś znacznego wzrostu ciągu w kominie bo przy tych wymiarach komin dogrzałby może kociołek ze 100 kW. Cytuj
Mikesz62 Opublikowano 13 Października 2014 #1102 Opublikowano 13 Października 2014 (edytowane) Proponuje czapę /redukcję/ na wyjściu komina z otworem np.20x20, w mrożne dni będzie problem z ogrzaniem komina a zimny komin to słaby ciąg itd. Edytowane 13 Października 2014 przez Mikesz62 Cytuj
gondoljerzy Opublikowano 13 Października 2014 #1103 Opublikowano 13 Października 2014 Jeśli komin jest poprowadzony wewnątrz bryły budynku, to będzie się grzał ciepłem budynku. W mroźne dni kłopoty z ciągiem powinny sie zmniejszyć. Marek144, raz piszesz, że kanały się łączą, a drugi raz, że drugi kanał nie ma podłączeń. To jak to w końcu jest? Cytuj
Marek144 Opublikowano 13 Października 2014 #1104 Opublikowano 13 Października 2014 : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : 1 : 2 : Mały schemacik komina. Piec jest podłączony do pierwszego kanału. Pisząc że drugi kanał nie ma podłączeń miałem na myśli, że żadne urządzenie (piec) nic jest do niego podłączone - jest nieczynny. Kanały 1 i 2 łączą się w jeden kanał na wysokości około 7 metrów. Komin jest w środku budynku, ok. 3 metry - nieocieplone poddasze, 1-1,5m ponad dach. Cytuj
piastun Opublikowano 13 Października 2014 #1105 Opublikowano 13 Października 2014 1) ociepl koni3cznie ta czesc k0mina co jest na poddaszu. 2) do prawidlowego spalania musisz miec staly dostep do zewnatrz. 3) opisz moze proces rozpalania. co robisz ktok po kroku moze tu jest gdzies problem? Cytuj
Mikesz62 Opublikowano 13 Października 2014 #1106 Opublikowano 13 Października 2014 (edytowane) Marek144 dlaczego proponuję redukcję komina ,może ten opis wyjaśni cyt. - Komin musi mieć odpowiedni przekrój dla wydajności danego paleniska. To że nie może być za mały jest jakoś ogólnie zrozumiałe, ale komin nie może być również za duży. W dobrze dobranym przekroju komina, gorące spaliny wędrując ku górze oddając po drodze część energii ściankom. Komin od tego się nagrzewa co zdecydowanie poprawia ciąg. Jeśli wykonamy komin o wielkim przekroju do małego kotła, to ten kocioł nie nagrzeje tego komina nigdy ! Mechanizm jest taki, że środkiem kanału idą gorące spaliny, a po ściankach (z góry na dół) spływają masy zimnego więc cięższego powietrza. Dzieje się tak dlatego, bo w ten sposób naturze najłatwiej wyrównać ciśnienia obu gazów.. Nie wiem jak duży masz ten przekrój... ale należy go ostro zawęzić na szczycie komina. Najlepiej zrób na kominie czapkę z mniejszym otworem. Zdecydowanie odradzam montowanie rur metalowych wystających ponad komin, tego nie rób - mimo że inni tak mają. Edytowane 13 Października 2014 przez Mikesz62 1 Cytuj
piastun Opublikowano 13 Października 2014 #1107 Opublikowano 13 Października 2014 jeszcze jedno ważne pytanie czy kanał nr 2 jest szczelnie zatkany od dołu? Cytuj
januszj26 Opublikowano 13 Października 2014 #1108 Opublikowano 13 Października 2014 I tu może byc problem gdzieś może jest dziura Cytuj
Marek144 Opublikowano 13 Października 2014 #1109 Opublikowano 13 Października 2014 Kanał 2 jest szczelny od dołu ale czy nie ma pomiędzy kanałami 1 i 2 dziur to niestey nie sprawdzę. Najprościej by było zaślepić 2 kanał od góry ale niestety nie ma do niego dojścia bez rozebrania części komina. :( Cytuj
gondoljerzy Opublikowano 14 Października 2014 #1110 Opublikowano 14 Października 2014 Jeśli drugi komin jest zaślepiony od dołu, to w układzi z rysunku prawie jakby go nie było. Gdy główny komin będzie prowadził spaliny, to chłodniejsze i cięższe powietrze z krótszego powinno w nim zostać. Cytuj
Marek144 Opublikowano 14 Października 2014 #1111 Opublikowano 14 Października 2014 Dlaczego kolego odradasz zamontowanie wkładu kominowego (Mikesz62)? Kanał komina to około 40x40cm. Według mnie to dobre rozwiązanie bo jeżeli są połączenie pomiędzy kanałami to zwężenie komina u góry raczej za dużo nie poprawi |Wkład mogę zamontować od dołu. W kominie jest właz przez który mogę wkładać odciniki rury po około 1m. Tylko czy fi 20cm przy wysokości komina ok. 10,5m wystarczy. Cytuj
gondoljerzy Opublikowano 15 Października 2014 #1112 Opublikowano 15 Października 2014 (edytowane) Zdecydowanie taniej i szybciej wyjdzie zrobić kominowi czapeczkę z ciasnym wylotem i sprawdzić jak będzie wtedy działać. Wkład kominowy troche kosztuje, a przy takiej średnicy komina przydało by sie wkład zaizolować. Najprościej, po włożeniu wkładu, zasypać wolną przestrzeń perlitem. Co do wymiarów komina, zacytujmy instrukcję kociołka Dakon DOR, str.18 " Zalecane minimalne wysokości komina dla kotła DOR-32D : min. 9 m przewodu kominowego o średnicy 200 mm min. 12 m przewodu kominowego 150x150 mm min. 8 m przewodu kominowego 200x200 mm " Edytowane 15 Października 2014 przez gondoljerzy Cytuj
Mikesz62 Opublikowano 15 Października 2014 #1113 Opublikowano 15 Października 2014 Marek144 kol.gondoljerzy uprzedził mnie,najprostsze i najtańsze rozwiązania bywają nie raz najskuteczniejsze . Cytuj
przemyslaw2ar Opublikowano 15 Października 2014 #1114 Opublikowano 15 Października 2014 Ta czapka na kominie na niewiele się zda a nawet może pogorszyć pracę komina ew można zredukować ten komin nasadą zwiększającą ciąg jest to tak jakby rura w rurze gdzie wewnętrzna rura sięga nasady komina a zewnętrzna jest ok 10cm od nasady , wiatr wówczas uderzając w tą dolną rurę odbija się i przepływa wewnątrz tej zewnętrznej rury tworząc tzw. inżektor. Jednak przy silnym wietrze może kocioł mocno przeciągać . Cytuj
Gość lysy1l Opublikowano 15 Października 2014 #1115 Opublikowano 15 Października 2014 Jamees kiedyś opisywał tani sposób na wkład kominowy, który sam zmajstrował. Ma KWDK Zębca. Cytuj
tofek Opublikowano 17 Października 2014 #1116 Opublikowano 17 Października 2014 Witam, jako, że jestem od niedawna szczęśliwym posiadaczem kotła Buderus s111 20kW zaczynam odkrywanie nowego kotła :). Mam pytanie czy pod obudową (niebieską) frontową mieliście ocieplenie, bo u mnie jest brak. Druga sprawa reklamowałem w Buderusie termomanometr bo nie działał manometr, przysłali mi nowy po zamontowaniu paruje mi szybka. Po zdjęciu szkiełka brak śladów wody w nim, co może być przyczyną parowania. Czy macie jakiś swój sposób na rozpalanie w tym kotle krok po kroku, czy postępujecie zgodnie z instrukcją producenta. Cytuj
Beda Opublikowano 17 Października 2014 #1117 Opublikowano 17 Października 2014 (edytowane) U mnie akurat pod czerwoną blachą, bo mam Dakona, ale ocieplenie jest. Co do parowania to nie wiem. A rozpalanie jest chyba jedną z prostszych rzeczy :) Oczywiście musi być odpowiedni cug, czysty komin i nie za niskie ciśnienie, bo wtedy mogą być małe problemy... Nie wspominając oczywiście o nie za brudnym piecu. Mój sposób: Oczywiście palenisko czyste i klapka ustawiona na rozpalanie (czopuch zawsze mam otwarty na max). 1.Otwieram klapę zasypową i gniotę dwie gazety, czyli (na oko) z 20 kartek 2xA4, które wrzucam do środka. 2.Na to daję dwie garści rozrąbanych na w miarę cienkio lub średnio 1-1,5cm drewien(sztukowo około 20-30). 3.Na to zasypuję wiaderko po 10l. farbie węgla (teraz akurat mam groszek). 4.Zamykam klapę (obciążam ją, żeby lepiej dociskała i rozpalam jedna zapałką w paru miejscach przez szczelinę pomiędzy rusztami. 5.(i tu chyba najważniejsze) Jeżeli widzę, że papier się zajął, to od razu przymykam drzwiczki dolne nie do końca. Miarkownik ustawiony jest na docelową temperaturę (teraz u mnie akurat 55 stopni). Drzwiczki dolne nie zamknięte, czyli przed momentem domknięcia całkowitego przekręcam języczek, który opiera się o blachę i powstaje tam może z 2-3cm przerwy. Blacha nie pozwala otworzyć się bardziej drzwiczkom i wtedy przepływ powietrza jest dobry do rozpalenia, ale za mały, żeby z pieca się kopciło :) 6.Po około 15-20 minutach, jak dobrze już huczy i czuć ciepło zamykam drzwiczki, miarkownik także i dokładam następne wiaderko. 7.Zamykam klapę wsypową, otwieram miarkownik na zaplanowaną temperaturę i zamykam klapę rozpalania. Teraz zostaje już tylko dokładać co jakiś czas i przerusztować przy okazji. Jeżeli punkt 4 "nie wypali", to próbuję jeszcze raz. Później zostają dwa wyjścia a. wyjąć wszystko od góry i całą procedurę zacząć od nowa b. spróbować rozpalić resztki gazet i drewno spalając ze dwie gazety w popielniku, dokładając zmiętą kartkę za kartką Oczywiście można rozpalać innymi sposobami, np. jakimś palnikiem itp. Przy dokładaniu procedury wyglądają tak: 1.Otwieram klapkę rozpalania, zamykam miarkownik. 2,Podnoszę na 1cm klapę zasypową i liczę do 10 3.Próbuje podnosić dalej klapę patrząc czy będzie się kopcić. Jak się kopci, to troszkę opuszczam klapę i czekam jeszcze chwilkę. Czasem niestety i tak lekko się dymi, więc czym prędzej... 4.Dokładam wiaderko i zamykam klapę. 5.Rusztuję i otwieram miarkownik na żądaną temperaturę. 6.Przed zamknięciem klapy rozpalania otwieram wziernik na palenisko. Widać tam płomień, lub żar, a czasem nic nie widać. Najważniejsze, żeby przy zamknięciu klapy rozpalania nie zadymiło z tego otworu. Jeżeli zadymi, to znaczy, że trzeba pomyśleć o czyszczeniu pieca (głównie przegrody ostatniej). Edytowane 17 Października 2014 przez Beda Cytuj
jarosz2000 Opublikowano 17 Października 2014 #1118 Opublikowano 17 Października 2014 Witam, jako, że jestem od niedawna szczęśliwym posiadaczem kotła Buderus s111 20kW zaczynam odkrywanie nowego kotła :). Mam pytanie czy pod obudową (niebieską) frontową mieliście ocieplenie, bo u mnie jest brak. Druga sprawa reklamowałem w Buderusie termomanometr bo nie działał manometr, przysłali mi nowy po zamontowaniu paruje mi szybka. Po zdjęciu szkiełka brak śladów wody w nim, co może być przyczyną parowania. Czy macie jakiś swój sposób na rozpalanie w tym kotle krok po kroku, czy postępujecie zgodnie z instrukcją producenta. Witam, Posiadam piec Buderusa S111-2 12,5KW. Od frontu piec nie jest izolowany. Jeśli chodzi o problem manometru to u mnie występował identyczny problem z parującą szybką. Problem rozwiązałem poprzez wykręcenie go i na gwint manometru dałem włosie anielskie plus pastę uszczelniającą (takie jak do uszczelnień w hydraulice). Moanomentr już nie paruje. Moim problemem jest mocno zachodzący sadzą czopuch oraz cały piec. Praktycznie co 2 tygodnie jestem zmuszony go czyścić gdyż drastycznie zmniejsza ciąg. (występuje zjawisko dymienia z drzwiczek załadowczych) Postaram się podczas czyszczenia wrzucić kilka zdjęć. Może ktoś mi pomoże. Opiszę również przy okazji swój sposób na palenie w tym piecu. Dodam iż piec posiadam od 1 roku. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów a w szczególności Guittara.(duży ukłon) Cytuj
gondoljerzy Opublikowano 17 Października 2014 #1119 Opublikowano 17 Października 2014 (edytowane) Witam, jako, że jestem od niedawna szczęśliwym posiadaczem kotła Buderus s111 20kW zaczynam odkrywanie nowego kotła :). Mam pytanie czy pod obudową (niebieską) frontową mieliście ocieplenie, bo u mnie jest brak. ... Czy macie jakiś swój sposób na rozpalanie w tym kotle krok po kroku, czy postępujecie zgodnie z instrukcją producenta. W moim 32D ocieplenie było - wełna mineralna. O rozpalaniu pisaliśmy ostatnio w wątku o ,,niekupowaniu Dakona": https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/11379-dakon-dor-i-klony-nigdy-wiecej-go-nie-kupie/page-3 Edytowane 17 Października 2014 przez gondoljerzy Cytuj
tofek Opublikowano 17 Października 2014 #1120 Opublikowano 17 Października 2014 @Beda dzięki za odpowiedz u mnie tez już jest ocieplenie dołożyłem kawał wełny ze starego kotła. Co do parowania, to chyba już wiem w czym jest problem nieszczelność szkiełka, jutro uszczelnie szkiełko z obudową. Dzięki za instrukcję rozpalania bardzo przydatna. Cytuj
tofek Opublikowano 18 Października 2014 #1121 Opublikowano 18 Października 2014 Jeszcze jedno pytanie, czy ruszt pionowy wiszący (od strony drzwiczek) ma być wsparty na tych księżycach metalowych, czy ma swobodnie zwisać i tylko się opierać swoją częścią o krawędzi tych blaszek. Co do parowania szkiełka, to parowanie mam w miejscach zatrzasków chyba w tym miejscu dostaje się powietrze i następuje skraplanie. Spróbuje to zakleić jakąś taśmą klejącą Cytuj
darlen63 Opublikowano 19 Października 2014 #1122 Opublikowano 19 Października 2014 witam uszczelnianie manometru u mnie nic nie dało dopiero jak przewierciłem dwie dziurki w szkle ( to plastik ) parowanie ustało Cytuj
tofek Opublikowano 27 Października 2014 #1123 Opublikowano 27 Października 2014 Witam serdecznie, czy macie jakiś sprawdzony sposób na pozbycie się smoły z komory załadowczej. Cytuj
colover Opublikowano 27 Października 2014 #1124 Opublikowano 27 Października 2014 Wyciągnąć blachę, która na górze oddziela komorę załadowczą od komory spalania, tą blachą zatkać komorę spalania i napalić jak górniaku. Cała smoła się wypali. Tylko po co? Cytuj
dyferencjo Opublikowano 28 Października 2014 #1125 Opublikowano 28 Października 2014 Witam Od dwóch tygodni jestem właścicielem Dor12. Kocioł zainstalowałem w domu o pow. ogrzewalnej 150 m2 licząc na to, że to wystarczy. Niestety dom jest dość energochłonny (nieocieplony, stara instalacja grzewcza). W porach, kiedy na zewnątrz było jeszcze stosunkowo ciepło, kocioł spokojnie dawał radę, ale wczoraj i dziś przy temp. koło zera.... takie trochę kontrowersyjne. Ciężko utrzymać na nim 60*C, na zasilaniu za zaworem 4D 40*C. Nie wiem co będzie zimą przy mrozach. Czy istnieje jakaś możliwość na zwiększenie mocy kotła? Kocioł bardzo ładnie działa na węglu brunatnym (tzw.: czeski groszek miękki), pali się ładnym wysokim płomieniem. Na kamiennym, a miełem już parę worków z Barter (ruski), dużo popiołu, trzeba rusztować, mało ciepła oraz teraz w nocy miałem z Chwałowic i ciepło daje ale się non stop zawiesza. Jestem trochę już na skraju wkurzenia na to urządzenie. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.