Algo Opublikowano 5 Stycznia 2014 #1001 Opublikowano 5 Stycznia 2014 W takim razie co zamiast 32d do spalania drewna bys polecil . Cytuj
gondoljerzy Opublikowano 5 Stycznia 2014 #1002 Opublikowano 5 Stycznia 2014 Sam na razie popalam w swoim 32D, ale po naprawdę ostrych przeróbkach. Innych doświadczeń z kotłami na drewno nie mam. Z wiedzy internetowej do spalania drewna najlepiej kocioł zgazowujący z buforem do kompletu. Poszperaj w starszych tematach na tym forum. O kotłach na drewno było już dziesiątki dyskusji. Cytuj
Algo Opublikowano 5 Stycznia 2014 #1003 Opublikowano 5 Stycznia 2014 kocioł zgazowujacy nie wchodzi w gre za drogi, a tematy o spalaniu drewna z tego forum przeczytalem chyba wszystkie i wyszlo mi ze ma to byc kociol DS a jak Ds to wlasnie cos z Dakona Buderusa Cytuj
colover Opublikowano 5 Stycznia 2014 #1004 Opublikowano 5 Stycznia 2014 Ja mam Dakona 13.5kW. I jedno jest pewne- drewno jako paliwo podstawowe to pomyłka. Celuj w Kalvisa lub Irleha. Cytuj
janklos12 Opublikowano 5 Stycznia 2014 #1005 Opublikowano 5 Stycznia 2014 Mozna rozwazyc defro ds przy paleniu drewnem bedzie lepszym wyborem. Jest juz troche info o nim Cytuj
Algo Opublikowano 6 Stycznia 2014 #1006 Opublikowano 6 Stycznia 2014 Defro ds odpada komora zaladowcza mniejsza od 32D. Cytuj
dar12 Opublikowano 8 Stycznia 2014 #1007 Opublikowano 8 Stycznia 2014 (edytowane) Miesiąc temu pisałem o przeróbkach w moim kociołku post #973 po kilku dniowej obserwacji postanowiłem przerobić palnik tzn. wyjąłem całkowicie ostatni ruszt i w to miejsce wsunąłem kształtownik 35x25 na kształtowniku postawiłem kształtkę szamotową wyciętą z cegły 25x11x7 cm z dwoma otworami fi 12mm tak jak na rysunku i efekt jest taki że pali się bardzo dobrze z komina nawet przy rozpalaniu bardzo mało dymu po 5 min nic nie widać z komina nawet przy postoju kociołka dymienie praktycznie zerowe jak miarkownik przymyka PP to widać jak dopalają się gazy w koło otworów w palniku po tygodniu palenia tylko luźny popiół na kształtkach szamotowych a z wymiennika odleciał nawet stary brązowy nagar . Na razie jest lepiej jak dobrze zobaczymy przy temp. ujemnej . Mały podgląd na pracę palnika film Praca palnika po zamknięciu PP Palnik zaczyna pracę Palnik po rozgrzaniu temp. spalin 180*C Tu widać jak jak wpada PW Schemat palnika Edytowane 8 Stycznia 2014 przez dar12 Cytuj
dar12 Opublikowano 8 Stycznia 2014 #1008 Opublikowano 8 Stycznia 2014 Trochę lepszy film tu dokładniej widać jak pracuje film Cytuj
asmud Opublikowano 10 Stycznia 2014 #1009 Opublikowano 10 Stycznia 2014 Palisz na miarkowniku czy tez z wykorzystaniem dmuchawy? Pytam bo zauważyłem że kolor płomieni jest niebieski. Dodatkowo sam płomień jest wyjątkowo niestabilny. Wydaje mi się że wprowadzasz nadmiar powietrza do kotła. Instrukcji kotła podaje że właściwy kolor płomienia to czerwono-żółty. Biały i niebieski świadczy o nadmiarze powietrza (balast powietrzny). Cytuj
dar12 Opublikowano 10 Stycznia 2014 #1010 Opublikowano 10 Stycznia 2014 Palę na miarkowniku ,co do koloru płomienia to może jest to zasługa węgla (rosyjski), czy płomień jest niestabilny nie wiem to jest pierwszy sezon z kotłem DS. Przy tym płomieniu praktycznie zero sadzy po tygodniowym paleniu. Temp. osiąga bardzo szybko. Cytuj
tsa78 Opublikowano 10 Stycznia 2014 #1011 Opublikowano 10 Stycznia 2014 A ja myślałem że niebieski płomień jest najlepszy?i staram się jak mogę go utrzymać.Myślałem że to pełne dopalanie gazów.Ktoś mnie może poprawi. Cytuj
dar12 Opublikowano 10 Stycznia 2014 #1012 Opublikowano 10 Stycznia 2014 U mnie taki płomień jest po przerobieniu pisałem kilka postów wcześniej , przed przeróbką występowało dymienie i nalot ze smoły w wymienniku obecnie po przeróbce odpada nawet stary nagar z wymiennika tak jak pisałem wcześniej bardzo minimalne dymienie nawet jak kocioł przechodzi w podtrzymanie. A ja myślałem że niebieski płomień jest najlepszy?i staram się jak mogę go utrzymać.Myślałem że to pełne dopalanie gazów.Ktoś mnie może poprawi. Co do koloru płomienia to też nie wiem który lepszy przy niebieskim kocioł moment łapie temp. minimalna ilości sadzy i brak smoły , wcześniej troszkę było gorzej. Cytuj
tsa78 Opublikowano 10 Stycznia 2014 #1013 Opublikowano 10 Stycznia 2014 (edytowane) żeby nie zaśmiecać tego wątku napisze to o czym czytałem na innym forum : "Wielki blask płomieni ... nie musi się zaraz przekładać na wysoką temperaturę spalania, bo to nie światło jest dostarczycielem energii cieplnej, ale promieniowanie podczerwone (niewidzialne). Podczas tradycyjnego procesu spalania węgla płomienie są długie ciemnoczerwone (za dużo paliwa), sięgają pewnie sufitu kotła i smolą, mają niską temperaturę. Podczas spalania widać krótkie oraz pełzające niebieskie małe płomyczki. Tak się spala tlenek węgla. Ten gaz spala się tylko w gorących środowiskach, niebieskie podbarwienie jest dowodem na to, że ma warunki do wiązania się z tlenem (palenisko nie jest wystudzane nadmiernie przepływającym powietrzem). Tlenek pobiera brakujący jeden atom tlenu z powietrza górnego (aby oddać energię wynikłą z łączenia) i przechodzi do dwutlenku. Spalanie pełne. Spaliny = dwutlenek węgla + para wodna.Krótki płomień z niebieskimi refleksami ma wyższą temperaturę od płomienia długiego czerwonego a spalając węgiel w kotłowni zależy nam głównie na grzaniu... a nie na świeceniu.Musze to jeszcze raz wyraźnie powiedzieć: niebieskie płomienie pojawiają się, gdy temperatura (paleniska a nie wody) jest wysoka, a klapa powietrza głównego – przymknięta. Jeśli kocioł jest silnie dotleniony, bo sterownik uznaje, że ma grzać - niebieskich płomykównie będzie. Ich brak nie świadczy jednak o złym spalaniu, ale ich obecność wpływa na to, że opał dłużej się spala." Edytowane 10 Stycznia 2014 przez tsa78 Cytuj
stakan Opublikowano 17 Stycznia 2014 #1014 Opublikowano 17 Stycznia 2014 (edytowane) Witam wszystkich. Interesuje mnie kwestia doboru mocu dakona. Obecnie ogrzewam ok 200m2 domu ocieplonego 10 styropianu piecem miałowym moc 19 kw. + zbiornik CW 80 L. (dom z 2006r.) Piec chodzi zazwyczaj na pół gwizdka = 45 Stopni, jedynie przy silnych mrozach trzeba bardziej dać w palnik. To niestety skutkuje niska sprawnością, kopceniem itp. W Dakonie podoba mi się głównie brak konieczności wygaszania, pozytywne opinie użytkowników i cena. Przy doborze mocy nie chcę zrobić jednak błedu dobierając za wysoką moc. Martwi mnie, że pojemnik zasypowy w przedziale 13-16KW jest dość mały, ale sądzę, że 20KW to zbyt duża moc porównując z moim starym piecem. Czy 13KW nie będzie za mało? Biorąc pod uwagę brak przestoju w paleniu myślę, że powinno tyle wystarczyć, mylę się? Czy w razie rozpalania po ewentualnej przerwie w paleniu nie będzie problemu z wejściem na odpowiednią temperaturę? Jakie mogą być konsekwencje dobrania zbyt słabego pieca? Dziękuję z góry za sugestie. Edytowane 17 Stycznia 2014 przez stakan Cytuj
tsa78 Opublikowano 17 Stycznia 2014 #1015 Opublikowano 17 Stycznia 2014 W tym temacie było już wiele razy o pomniejszeniu paleniska w modelu 20 kw i zmniejszeniu mocy, a to właśnie dlatego że komora załadowcza jest większa. Zobacz na posty np AdamGuitar, najbardziej zaawansowany w tym temacie. Nie wiem jak wygląda Twoja instalacja,czy jest podłogówka. Masz nowy dom i ocieplony i 13-16 kw wystarczy i tu pytanie czym będziesz palił? Sam widzisz że max moc wykorzystujesz kilka dni w roku więc nie ma co dusić kotła20 kw bez przeróbek. Zasada jest taka żeby temp pracy była wyższa niż Twoja dotychczasowa,czyli coś ok 60 stopni. Jak będziesz miał za słabą moc to więcej czasu będziesz przy kociołku aby go obsługiwać będziesz gonił po domu i kombinował co bytu zakręcić aby ciepło było tam gdzie ty chcesz itp. Cytuj
colover Opublikowano 18 Stycznia 2014 #1016 Opublikowano 18 Stycznia 2014 Zmniejszyłem palnik w moim Dorze12. Teraz jest w najmniejszym miejscu 95x25mm. I spokojnie daje radę. Myśle nawet, żeby jeszcze go ograniczyć. Ale na razie potestuję. Cytuj
dar12 Opublikowano 18 Stycznia 2014 #1017 Opublikowano 18 Stycznia 2014 Jaką masz temp. spalin na takim palniku . Ja palnik zmniejszyłem 19x4cm i temp. spalin na czopuchu przy stabilnej pracy 140-180* Jaką powierzchnię ogrzewasz. Cytuj
colover Opublikowano 18 Stycznia 2014 #1018 Opublikowano 18 Stycznia 2014 Jaką masz temp. spalin na takim palniku . Ja palnik zmniejszyłem 19x4cm i temp. spalin na czopuchu przy stabilnej pracy 140-180* Jaką powierzchnię ogrzewasz. Dopiero rano odpaliłem na tym. Ale max. był 225. A tak od 75 do 140. Ale jeszcze palnik od góry przykryję. A poza tym mam powieszoną przegrodę w pierwszej półce odbiornika, żeby spaliny do ścianki przesunąć. Cytuj
dar12 Opublikowano 18 Stycznia 2014 #1019 Opublikowano 18 Stycznia 2014 A poza tym mam powieszoną przegrodę w pierwszej półce odbiornika, żeby spaliny do ścianki przesunąć. Może schemacik lub fotkę wrzucisz tego palnika. Ja swój zrobiłem tak link i na razie jestem zadowolony Zobaczymy przy większych mrozach. Cytuj
stakan Opublikowano 20 Stycznia 2014 #1020 Opublikowano 20 Stycznia 2014 (edytowane) W tym temacie było już wiele razy o pomniejszeniu paleniska w modelu 20 kw i zmniejszeniu mocy, a to właśnie dlatego że komora załadowcza jest większa. Zobacz na posty np AdamGuitar, najbardziej zaawansowany w tym temacie. Nie wiem jak wygląda Twoja instalacja,czy jest podłogówka. Masz nowy dom i ocieplony i 13-16 kw wystarczy i tu pytanie czym będziesz palił? Sam widzisz że max moc wykorzystujesz kilka dni w roku więc nie ma co dusić kotła20 kw bez przeróbek. Zasada jest taka żeby temp pracy była wyższa niż Twoja dotychczasowa,czyli coś ok 60 stopni. Jak będziesz miał za słabą moc to więcej czasu będziesz przy kociołku aby go obsługiwać będziesz gonił po domu i kombinował co bytu zakręcić aby ciepło było tam gdzie ty chcesz itp. Dzięki za informację, Nie mam podłogówki, tylko std grzejniki panelowe, ścienne. Czy lepiej więc bedzie jeśli kupię piec z większym zasobnikiem, 20 KW i zredukuję komorę spalania szamotem? Z jednej strony jest droższy od 12KW o jakieć 1000 zł, ale ma większy zasobnik, a szamot w razie niedoborów mocy zawsze można na czas mrozów wymontować. Rozumiem, że redukcja komory spalania redukuje moc kotła i jednocześnie jego apetyt na paliwo. Mam nadzieję, że z taką przeróbką sobię poradzę. Czy mieszanka 1/1 groszek i miał będzie właściwa i jaką stałopalność przewidujecie? Obecny piec pochłania mi ok 4 ton na sezon mieszanki miału z orzechem, czy jestem w stanie na Dakonie tą ilość zredukować? Ile opału dziennie takie piece dziennie średnio połykają? Edytowane 20 Stycznia 2014 przez stakan Cytuj
colover Opublikowano 20 Stycznia 2014 #1021 Opublikowano 20 Stycznia 2014 Czy mieszanka 1/1 groszek i miał będzie właściwa i jaką stałopalność przewidujecie? Mi się źle pali z dosypką miału, bo szybko mi się ruszt zapopiela, a nie mogę w sobie znaleźć tyle chęci, by automatyczne odpopielanie zrobić. Palę orzechem II i w zasadzie nie opłaca mi się męczyć z miałem. Ile opału dziennie takie piece dziennie średnio połykają? Od 10kg jak było ciepło, do ok.25 teraz (-6 +wiatr co wszystko wygwizduje). Ale ja mam nieocieploną chałpę. Cytuj
colover Opublikowano 20 Stycznia 2014 #1022 Opublikowano 20 Stycznia 2014 Może schemacik lub fotkę wrzucisz tego palnika. Opiszę po skrócie jak zmodyfikowałem, ale nie wiem czy jest to ostateczna wersja. Te małe szamotki, które ułożone są nad wlotami trzeciego powietrza, przełożyłem prawie na sam dół, tak, że są wsunięte ukośnie poniżej tych rurek od powietrza dodatkowego. Dało mi to zawężenie wlotu ognia do komory spalania do szerokości 95mm. Potem cegłę szamotową grubości 30mm postawiłem na tych małych szamotkach na ściance od komory załadowczej. Co zawęziło mi palnik do mniej-więcej 25mm. I teraz obserwacje: Kocioł potrzebuje mniej powietrza. Wystarcza otwarcie klapki popielnika na ok. 3-4mm. W ogóle nie używam tych otworów po boku kotła, od trzeciego powietrza. Kolor płomienia zmienił się z niebiesko-zielonego na jasnożółty a jednocześnie podniosła się temperatura spalin o jakieś 25-30stopni (w stosunku do poprzedniego palnika). Wygląda więc na to, że komora spalania mniej się przewietrza i jest mniej spalin o wyższej temperaturze. Co do ilości opału spalanego, to ciężko powiedzieć cokolwiek, bo warunki zewnętrzne się zmieniły. Cytuj
stakan Opublikowano 21 Stycznia 2014 #1023 Opublikowano 21 Stycznia 2014 Czy mieszanka 1/1 groszek i miał będzie właściwa i jaką stałopalność przewidujecie? Mi się źle pali z dosypką miału, bo szybko mi się ruszt zapopiela, a nie mogę w sobie znaleźć tyle chęci, by automatyczne odpopielanie zrobić. Palę orzechem II i w zasadzie nie opłaca mi się męczyć z miałem. Ile opału dziennie takie piece dziennie średnio połykają? Od 10kg jak było ciepło, do ok.25 teraz (-6 +wiatr co wszystko wygwizduje). Ale ja mam nieocieploną chałpę. Dzięki Colover, to bardzo optymistyczne dane odnośnie spalania, a jaką powierzchnie ogrzewasz? Mój stary piec zużywa 50kg opału dziennie niezależnie od pogody (z tą różnicą, że jak jest ciepło mogę pozwolić sobie na "przepalanie" i drobne przestoje). Czym różni się nowsza wersja pieca Dakon Dor F od poprzedniej, wprowadzono jakieś ulepszenia? A może w chwili obecnej (macie te piece już przecież od kilku lat) są jakieś bardziej godne uwagi sprzęty (w podobnej grupie cenowej)? Poradźcie mi też ostatecznie, kupić większy i zredukować komorę spalania, czy mniejszy i częściej dosypywać węgiel? Pozdrawiam Cytuj
colover Opublikowano 21 Stycznia 2014 #1024 Opublikowano 21 Stycznia 2014 " a jaką powierzchnie ogrzewasz?" 100m2+ogrzewam piwnicę niezaizolowanymi rurami. "Czym różni się nowsza wersja pieca Dakon Dor F od poprzedniej, wprowadzono jakieś ulepszenia?" Z tego co pisali forumowicze w tym wątku to konstrukcyjnie niczym, tylko coś obudowa inna. "A może w chwili obecnej (macie te piece już przecież od kilku lat) są jakieś bardziej godne uwagi sprzęty (w podobnej grupie cenowej)? Poradźcie mi też ostatecznie, kupić większy i zredukować komorę spalania, czy mniejszy i częściej dosypywać węgiel?" Ja używam swojego kotła od początku grudnia. Kupiłem trzyletniego za całe 500złotych. Braciak kupił pięcioletniego Junkersa tylko 20kW za 750. Dor to jest taka konstrukcja, która nie wybacza głupoty przy używaniu. I dlatego można kupić za małe pieniądze używki. Co wielkości to różnica między moją dwunastką a brata dwudziestką jest znaczna. Na oko to braciaka jest dwa razy większy. Mój ma faktycznie maławą komorę spalania, ale dla mnie nie problem pójść 2-3x na dobę do pieca. Myślę, że taką 20kW byłoby mi trudniej opanować. A przy moim to w zasadzie zawsze jest ogień i klapka od PP się nie zamyka. W tych pieniądzach to nic innego sensownego raczej nie kupisz. Cytuj
dar12 Opublikowano 23 Stycznia 2014 #1025 Opublikowano 23 Stycznia 2014 (edytowane) Może ktoś zna odpowiedź: dziś na dworze temp. -12* kocioł spalił 10kg przez 12h przy temp. 0* kocioł spalił 10kg 12h temp. na kotle 60* na dom 45* (zawór 4D) temp. w domu 22-23 ,łazienka 25-26 Skoro przy -12* spalił 10kg to przy 0* powinien spalić mniej. Jak to wytłumaczyć, nie mogę tego rozgryźć. Edytowane 23 Stycznia 2014 przez dar12 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.