Gość berthold61 Opublikowano 6 Października 2017 #6501 Opublikowano 6 Października 2017 Aż tak dobrze mieć nie będziesz.Nie po to męczyłem się z kociołkiem,żeby teraz sprzedawać i bawić się z nowym.Co najwyżej przyjedziesz do mnie i zrobisz dokumentacje do przeróbek w swoim kociołku.Za dużo się dzieje teraz na rynku paliw żeby przewidzieć przyszłość.Możliwe ze następnego kociołka po prostu już nie będzie.Za szybko te zmiany idą do przodu.Kiedyś nigdy nie myślałem że będę jeździł samochodem elektrycznym,teraz to rzeczywistość,podobnie jak z kociołkiem,przyjdzie czas na nowe. Wiedziałem że tak powiesz :D ale fakt faktem chyba na chamca muszę kupić 8-10kw bo patrząc na te wariactwa o kotłach to za kilka tygodni-miesięcy już nie kupię i trzeba będzie robić tą pompę ciepła bo za kocioł węglowy 5-tej klasy nie dałbym chyba 10-12 tys raczej . Cytuj
Gość Opublikowano 6 Października 2017 #6502 Opublikowano 6 Października 2017 Na Twój dom kocioł w 5 klasie będzie kosztował 8 tyś,a nie 12,na pompę wydasz dużo więcej(na używaną szkoda kasy). W perspektywie 2-3 lat prąd też znacząco podrożeje... Taniej,to już było... Cytuj
adam00008 Opublikowano 6 Października 2017 #6503 Opublikowano 6 Października 2017 witam wczoraj zamontowalem kosciol mpm ds 8/10 kw i mam problem nie moge go bardziej rozgrzac bez pompy ledwo 60 c z pompom 48 c i na weglu stara instalacja 5 grzejnikow 2m i 4 g po 1m + bojler 120 l dom do ogrzania 120m2 aha z komina nie dymi Cytuj
carinus Opublikowano 6 Października 2017 #6504 Opublikowano 6 Października 2017 Poczekaj aż dobrze nagrzejesz dom,nie wygaszaj kociołka,niech sie stale pali i napisz czy jest poprawa. Cytuj
adam00008 Opublikowano 6 Października 2017 #6505 Opublikowano 6 Października 2017 (edytowane) Moze musi sie wypalic Edytowane 7 Października 2017 przez Ryszard Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu Cytuj
carinus Opublikowano 6 Października 2017 #6506 Opublikowano 6 Października 2017 (edytowane) Widocznie kocioł ma co robić żeby nagrzać trochę wychłodzone wnętrza.Skoro nie może się rozbujać i nie kopci to pewnie chodzi na pełnej mocy,instalacja odbiera szybciej niż jest w stanie kocioł nagrzać.Na pewno nie jest przewymiarowany.Masz sporo wody w instalacji,rozruch będzie długi,potem bedzie lepiej. Edytowane 6 Października 2017 przez carinus Cytuj
Gość brodekb Opublikowano 6 Października 2017 #6507 Opublikowano 6 Października 2017 (edytowane) Tak jak Carinus radzi ,wskazana duza cierpliwość i trzeba poczekać aż dom jak akumulator nabierze ciepła ,wtedy zobaczysz po zużyciu opału że juz sie nagrzał . A tak dla ciekawości ile dobowo spalasz węgla i jakiego podczas rozgrzewania domu ,węglarka to ok 10-12kg ,ale fajnie że nie wziełes wiekszej mocy . Zalecam stałe palenie ,wiem że juz było ale moze sie komu przyda : http://czysteogrzewanie.pl/jak-palic-w-piecu/jak-ogrzewac-by-sie-ogrzac/ Edytowane 6 Października 2017 przez brodekb Cytuj
SONY23 Opublikowano 6 Października 2017 #6508 Opublikowano 6 Października 2017 Kolega nawet nie napisał czym pali... Pewnie z wrażenia zapomniał Cytuj
Mikesz62 Opublikowano 7 Października 2017 #6509 Opublikowano 7 Października 2017 Nieodpowiedni węgiel,wiesza się i to cały problem. Cytuj
PostępowyRolnik Opublikowano 7 Października 2017 #6510 Opublikowano 7 Października 2017 Albo nieodpowiednia komro zasypowa a nię węgiel. Cytuj
marcus312 Opublikowano 7 Października 2017 #6511 Opublikowano 7 Października 2017 To jak taka komora powinna wyglądac coś się zmieniło bo trapezowe są znane od dawna . :D Cytuj
PostępowyRolnik Opublikowano 7 Października 2017 #6512 Opublikowano 7 Października 2017 Piramidalna. Cytuj
carinus Opublikowano 7 Października 2017 #6513 Opublikowano 7 Października 2017 (edytowane) Klepsydra jest zwężona a piasek się nie zawiesza.Kotły mamy,jakie mamy i trzeba sobie jakoś radzić.Odpowiednia granulacja,gatunek albo mieszanie z czymś co zapobiegnie sklejaniu.Nic więcej nie doradzę bo nie mam takiego problemu,gdybym miał to pewnie bym kombinował. Edytowane 7 Października 2017 przez carinus Cytuj
Jaco80 Opublikowano 7 Października 2017 #6514 Opublikowano 7 Października 2017 (edytowane) Jestem po paru pierwszych paleniach MPMem, i jak na razie jestem zadowolony. Przy obecnych temperaturach zasyp 10 kg węgla wystarcza na ok 7 godzin przy przepalaniu co już jest raczej lepszym wynikiem niż w poprzednim KSGW Zgoda 15 kW. Dość długo dochodzi od zera do zadanej temperatury, około godziny. Na zaworze 4D ustawiam tak aby kocioł trzymał ok 60C a na kaloryfery idzie około 45C. Jeden minus to sposób montażu miarkownika z boku, przez co miarkownik ma problem z podnoszeniem klapki po spadku temperatury. Musze pokombinować z przeciwwagą i dorobieniem do klapki dźwigni... Co do szybra to mimo że wyraźnie go chciałem to mimo wszystko jest w 100% otwarty ;) A pierwsze palenie to była masakra, instalator nawalił cały kocioł kartonu i drewna i w kotłowni była istna komora gazowa, zanim złapał cug ;) Wywalało dym każdą możliwą szczeliną. Wystarczy złożyć ogień małymi szczapkami przy samym palniku i w zasadzie zero dymu przy rozpalaniu. Edytowane 7 Października 2017 przez Jaco80 Cytuj
Gość brodekb Opublikowano 7 Października 2017 #6515 Opublikowano 7 Października 2017 Papier ,tektury sie nie nadaja i zakituja kocioł czyli wejście do palnika ,po drugie palnik je wciąga i szybko mamy zapchaną komorę nawrotna czyli wyczystke na dole obok wejścia PW Znane z autopsji ,ale to jest napisane w DTRce ,wiec mądry polak musi sprawdzić ,a może sie da ,sam tak też miałem i raz starczyło;-) Przed palnik stosik suchego drobnego drzewa ,podpalic tak palnikiem by płomień palnika od razu przy rozpalaniu wchodził do palnika i go ogrzewał ,klapka krótkiego obiegu otwarta do ok 45-50st bo zamknięta za wczesnie działa jak hamulec na cug w kotle ,na góre od razu węgiel by nie otwierac już kotła i gwarantuje zero dymu poza kotłem,zreszta sam sprawdzisz pewnie ,powodzenia :-) Cytuj
Gość Opublikowano 7 Października 2017 #6516 Opublikowano 7 Października 2017 Brodek, drewna nie drzewa. Drzewo rosnie w lesie, drewno masz w kotłowni. Cytuj
sambor Opublikowano 7 Października 2017 #6517 Opublikowano 7 Października 2017 Wojtek czepiasz się szczegółów przecież i to i to tak samo się pali. Osobiście widziałem kilka paleń drzewa w lesie , ale największe wrażenie zrobił na mnie pożar na półwyspie Athos w Grecji - tam musieli kopać spychaczami rowy w poprzek lasu aby uratować słynny klasztor na górze Ahtos. Cytuj
Gość brodekb Opublikowano 7 Października 2017 #6518 Opublikowano 7 Października 2017 Racja ,drewna - obiecuje poprawe ;-) Cytuj
gryesiek1209 Opublikowano 7 Października 2017 #6519 Opublikowano 7 Października 2017 Czy jest ktoś z Was posiadaczy MPM-a z Mazowsza najlepiej niedaleko Warszawy ? Chciałbym obejrzeć kociołek przed zakupem. Będę wdzięczny za info ;) Cytuj
HarryH Opublikowano 7 Października 2017 #6520 Opublikowano 7 Października 2017 Witam, jestem tu nowy i właśnie przebrnąłem przez 327 stron pomocnych bardziej i mniej. Czy ktoś byłby w stanie odpowiedzieć, na jakiej minimalnej mocy może stabilnie pracować na węglu MPM 10kW? Mam 210 m2 i piec 12kW Per-Eko KSW i niestety przez większą część roku kocioł muli i smoli. Cytuj
bzica Opublikowano 7 Października 2017 #6521 Opublikowano 7 Października 2017 Czy jest ktoś z Was posiadaczy MPM-a z Mazowsza najlepiej niedaleko Warszawy ? Chciałbym obejrzeć kociołek przed zakupem. Będę wdzięczny za info ;) Z Otwocka masz ok 50km Jeśli pasuje to zapraszam https://goo.gl/maps/hQTFhmYmEen Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka Cytuj
dar12 Opublikowano 7 Października 2017 #6522 Opublikowano 7 Października 2017 Pytanie do posiadaczy mpm termometr kotła pokazuje 70 (drugi zamontowany do sprawdzenia też pokazuje 70) na wyjściu z kotła termometr pokazuje 52 skąd taka różnica czy u was jest tak samo . Ja mam Dakona na kotle 70 to i na wyściu z kotła 68-70 . Cytuj
Jaco80 Opublikowano 7 Października 2017 #6523 Opublikowano 7 Października 2017 Ja mam różnicę ok 4-5C a spowodowane jest to tym że na wyjściu kotła mam przymocowana czujkę termometru która przylega do rury tylko jedna stroną. Cytuj
marcus312 Opublikowano 7 Października 2017 #6524 Opublikowano 7 Października 2017 Piramidalna. Czyli trapezowa .Nawet taka budowa komory zasypowej nie stanowi dobrego rozwiązania dla spalania węgli koksujących do pewnego momentu będzie dobrze a dalej już nie koniecznie :D , Witam, jestem tu nowy i właśnie przebrnąłem przez 327 stron pomocnych bardziej i mniej. Czy ktoś byłby w stanie odpowiedzieć, na jakiej minimalnej mocy może stabilnie pracować na węglu MPM 10kW? Mam 210 m2 i piec 12kW Per-Eko KSW i niestety przez większą część roku kocioł muli i smoli. Na taka mała moc to warto sie zastanowic nad peletem albo pompa ciepła ostatecznie ekogroszek .Zaden kocioł zasypowy nie wyeliminuje niedogodnosci typu muli i smoli :D Cytuj
Gość berthold61 Opublikowano 8 Października 2017 #6525 Opublikowano 8 Października 2017 Ale jeszcze są kotły MPM 5-7kw i taki powinien mu wystarczyć , powinno hulać non stop Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
🔧 Potrzebujesz serwisu kotła gazowego?
Diagnostyka, naprawa, przegląd — porównaj oferty serwisantów z okolicy
Znajdź serwisDołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.