Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Już miałem zamawiać kocioł, ale znajomy, który jakiś czas temu zmienił na Vento Eko od Moderator ostrzega mnie przed tym, że mając instalację grawitacyjną na grubych, stalowych rurach (cała piwnica i parter) może on nie być taki oszczędny jak donoszą posiadacze u których w instalacji jest znacznie mniej wody. Trochę się tym martwię, bo tylko piętro i poddasze masz zrobione w PEX. Co o tym myśleć? Czy to ma znaczenie przy doborze mocy kotła?

Opublikowano

A co ma piernik do wiatraka?

To ile spalisz zależy tylko od tego jakie straty generuje Twój budynek a nie to ile wody jest w układzie.

Kocioł spali ni mniej ni więcej tyle ile ciepła "zgubi" Twój budynek, te traty trzeba pokryć.

Nikt o zdrowych zmysłach nie powinien Ci obiecywać że jak kupisz kocioł z podajnikiem RBR, Skam, Ogniwo, Defro czy jeszcze jakieś inne złomstwo zaraz będziesz  spalał o połowę mniej albo kocioł zamiast spalać węgiel zacznie Ci go produkować :)

Opublikowano

...a to wszystko dlatego,że największe oszczędności biorą się u niektórych z "pobożnych" życzeń i całkiem "logicznego" myślenia ;) ...

Opublikowano

Już miałem zamawiać kocioł, ale znajomy, który jakiś czas temu zmienił na Vento Eko od Moderator ostrzega mnie przed tym, że mając instalację grawitacyjną na grubych, stalowych rurach (cała piwnica i parter) może on nie być taki oszczędny jak donoszą posiadacze u których w instalacji jest znacznie mniej wody. Trochę się tym martwię, bo tylko piętro i poddasze masz zrobione w PEX. Co o tym myśleć? Czy to ma znaczenie przy doborze mocy kotła?

Jak już wybierzesz kocioł to radzę Ci nie bierz tego co ma znajomy.

Opublikowano

[..]znajomy,[...] ostrzega mnie przed tym, że mając instalację grawitacyjną na grubych, stalowych rurach (cała piwnica i parter) może on nie być taki oszczędny jak donoszą posiadacze u których w instalacji jest znacznie mniej wody

Ciekawe co by powiedzieli posiadacze buforów?
Opublikowano (edytowane)

Co o tym myśleć? Czy to ma znaczenie przy doborze mocy kotła?

To takie współczesne "urban legends"

Instalacja z mniejszym zladem wody jest latwiejsza w sterowaniu, ze względu na mniejszą bezwładność. Dla kotła na paliwa stałe nie jest to wada, a wręcz zaleta. Tym większa zaleta im mniej ocieplony budynek.

Edytowane przez papasmurfek
Opublikowano

większy zład wody= większe spalanie, to samo dotyczy temp. na kotle. statystyk w sterowniku nie oszukam. nie ma  nic za darmo

Opublikowano (edytowane)

Kolego janklos12, większy zład wody, to tylko gorsza sterowalność i duża bezwładność, reszta to fizyka z której kolega musi sie trochę podciągnąć  ;).

Przy paleniu ciągłym nie ma to żadnego znaczenia, a wręcz poprawia sprawność (bufor).

Edytowane przez Gość
Opublikowano (edytowane)

to bardzo ciekawa fizyka. utrzymywanie stałej temp. 60st.  w zładach wody np.400 i 100 litr pochłania te same ilości opału. 

Edytowane przez janklos12
Opublikowano

Twój problem polega na słabej izolacji

Opublikowano (edytowane)

to bardzo ciekawa fizyka. utrzymywanie stałej temp. 60st.  w zładach wody np.400 i 100 litr pochłania te same ilości opału. 

 

Przy 100 litrach kocioł będzie krócej grzać do tych 60°C, ale za to częściej będzie zwiększać moc (załączać się), bo instalacja szybciej się wychłodzi, w przypadku 400 litrów odwrotnie, rzadziej będzie zwiększać moc, ale dłużej będzie dogrzewać do zadanej temperatury. Ostatecznie spalanie wyjdzie podobne.

Edytowane przez h3nio
  • Zgadzam się 1
Opublikowano (edytowane)

Zgadzam sie z @wojtekkowal i @papasmurfek oraz @h3nio.

Nawet śmiem twierdzić - może niesłusznie - ze spalenie węgla w instalacji z dużym zładem wody będzie stabilniejsze i przez to oszczędniejsze. Moim skromnym zdaniem szarpanie kotłem czyli szybkie zmiany zapotrzebowania prowadzą do zwiększonego zużycia paliwa.

Jesli sie mylę to najwyżej ktoś naprostuje :).

Edytowane przez krisgie
Opublikowano

to bardzo ciekawa fizyka. utrzymywanie stałej temp. 60st.  w zładach wody np.400 i 100 litr pochłania te same ilości opału. 

 

A co się z tym ciepłem dzieje - gdzie ucieka ?

 

Jeśli do domu i uzupełnia straty ogrzewając go to z czego ma wynikać różnica w spalaniu ?

 

Według mnie jest tak jak napisał krisgie:

 

"Nawet śmiem twierdzić - może niesłusznie - ze spalenie węgla w instalacji z dużym zładem wody będzie stabilniejsze i przez to oszczędniejsze. Moim skromnym zdaniem szarpanie kotłem czyli szybkie zmiany zapotrzebowania prowadzą do zwiększonego zużycia paliwa."

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.