Skocz do zawartości
tomtomek

Mój Bufor - Wykonanie I Koszty.

Rekomendowane odpowiedzi

Przy takim układzie grzałka będzie  grzała bufor równomiernie ,  bez rozkładu warstwowego .

Niedługo się przekonam. Grzałka już zamontowana, ale czekam na warunki z elektrowni zmiany na 3 fazy i zwiększenia mocy. Na próbę podłączyłem na chwilę 2 grzałki pod 230V (moc jakieś 2.5 kW) - powoli grzało :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 Wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem jest czujnik temp spalin, który wyłączy pompę gdy wygaśnie w kotle. Ja zrobiłem to ze starego sterownika pompy CO, ale widziałem też fajne rozwiązanie z termostatu od piekarnika.

Ja szukam nadal, wyłączenie pompy po skończeniu palenia jest w moim przypadku złe, potrzeba jeszcze ok 1h wybiegu pompy w celu wyrównania temperatur i wychłodzenia szamotu w kotle - obecnie mam ręcznie załączany wył czasowy ustawiony na 70min.

Edytowane przez sambor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja u siebie mam proste sterowanie termostatem bimetalicznym (przylgowym), założonym na rurę, tuż za wyjściem z kotła.

Ustawiony jest na 60* ,czyli załącza pompę miej więcej tak, jaki mam zaw.3d ochrony kotła 55*.

Przy ładowaniu bufora ,zazwyczaj prawie do setki na całej objętości , mam przygotowane tyle opału ,żeby go dobić do tej temperatury.

Gdy kończy się proces ładowania bufora (zazwyczaj 4-6 h, zależne od temp na dworze) jestem w domu , wtedy ręcznie wyłączam pompę, 

oraz zamykam na dole bufora zawór kulowy, bo klapowy trzyma jak mu się zachce :)

Jeśli mam wyjść z domu, a palenia jeszcze zostanie na godzinkę to na termostacie daję temp na max (90*), ale i tak lipa z tego bo gania kilka godzin na darmo.

Wczoraj rozpaliłem około 12 , miało się palić gdzieś do 17stej , żona wróciła około 20 to pompka ganiała dalej a na piecu było 75*, czyli lipa  z tym bimetalikiem...

Rozważałem kiedyś ten termostat różnicowy wspomniany wcześniej, ale za cholerę nie wiem jak go u mnie zastosować , żeby to działało..

Myślę, że właśnie dobrym rozwiązaniem jest ten termostat sterowany z czujnika spalin, o którym wspomniał @tomtomek

Może warto podciągnąć tu ten temat z najlepszym rozwiązaniem, bo chyba dużo osób ma  z tym problem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszce raz napiszę , sa sterowniki kotłowe dedykowane do bufora , mają czujnik spalin , czujniki różnicowe co tylko chcecie . Mam taki zamontowany , pełna automatyka żadnego ganiania , otwierania zamykania zaworów itp itd .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wracając do tematu sterowania pompą obiegową. Wydaję mi się że sterowanie poprzez termostat różnicowy jest najoptymalniejszym rozwiązaniem. Jednak ciągle mam dylemat na jakiej wysokości w buforze zamontować króciec dla jednego z czujników temperatury. Myślałem o 1/4 - 1/3 wysokości zbiornika liczonej od podstawy. Wybrałem taką rzędną z uwagi na zachowanie zapasu bezpieczeństwa w przypadku gdy bufor osiągnie temperaturę 95oC.

Oczywiście drugi czujnik będzie zainstalowany w kotle. Nastawy termostatu deltaT ~ 5oC i histereza ~2oC.

No i jeszcze link do termostatu który chce zamontować.

http://www.e-politek.pl/product_info.php?cPath=23&products_id=40

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszce raz napiszę , sa sterowniki kotłowe dedykowane do bufora , mają czujnik spalin , czujniki różnicowe co tylko chcecie . Mam taki zamontowany , pełna automatyka żadnego ganiania , otwierania zamykania zaworów itp itd .

To może daj jakiś link lub nazwę sterownika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z linku otwiera się strona główna - oferta. Do kotła z akumulatorem ciepła jest np. taki: Moduł UMS-4A. W opisie, ani w schemacie nie ma nic na temat czujnika temp. spalin.

Czy do tego można podpiąć czujnik PT1000 i ustawić wyłączenie pompy gdy temp spalin spadnie powiedzmy poniżej 100*C?

Jest możliwość podłączenia czujnika na dole bufora, ale w celu określenia stopnia naładowania - czy można na podstawie różnic temp. dwóch czujników w dowolny sposób sterować pompą?

Edytowane przez tomtomek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sterowniku który wskazałem można wpiąć czujnik spalin , pompa wyłączy się kiedy temperatura w kotle spadnie poniżej temperatury w buforze , wentylator kotła wyłączy sie kiedy temperatura spalin spadnie poniżej temperatury ustawionej przez użytkownika , nie ma możliwości pomiaru temperatury w buforze , a temperaturę załączenia pompy ustala sie dowolnie , pompa wyłącza sie przy zrównaniu temperatury w buforze i kotle , wyłączanie pompy temperaturą spalin jest złym pomysłem , ponieważ doprowadzi to z wymieszania wody w buforze .

Regulator RK-2001W4
Edytowane przez jarekr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

W sterowniku który wskazałem można wpiąć czujnik spalin , pompa wyłączy się kiedy temperatura w kotle spadnie poniżej temperatury w buforze , wentylator kotła wyłączy sie kiedy temperatura spalin spadnie poniżej temperatury ustawionej przez użytkownika , nie ma możliwości pomiaru temperatury w buforze , a temperaturę załączenia pompy ustala sie dowolnie , pompa wyłącza sie przy zrównaniu temperatury w buforze i kotle , wyłączanie pompy temperaturą spalin jest złym pomysłem , ponieważ doprowadzi to z wymieszania wody w buforze .

Regulator RK-2001W4

 

Ten regulator wydaje się być dobrym rozwiązaniem. Co do wyłączania pompy, gdy spadnie temp spalin to u mnie sprawdza się dobrze. Mam ustawione, że pompa wyłącza się, gdy temp w kotle spadnie poniżej 70*C lub gdy spadnie temp spalin. więc gdy nie grzeję bufora do pełna lub akurat włączona jest pompa CO to temp na powrocie jest niska.  Z kotła zostanie wypompowana gorąca woda do momentu spadku temp poniżej 70*C. Natomiast, gdy bufor zagrzeję tak że powrót ma powyżej 70*C to po wygaśnięciu pompę wyłączy czujnik kominowy. Nic w buforze się niepotrzebnie nie miesza.

 

http://forum.muratordom.pl/member.php?215451-rjarek&tab=my_threads tu jest historia mojej kotłowni , bufora , kotła itp

Coś ten link nie działa jak należy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

http://forum.muratordom.pl/showthread.php?74235-Jak-quot-to-quot-si%C4%99-robi-czyli-bufor-ciep%C5%82a&highlight=bufor+ciep%C5%82a    tam jest wszystko  o buforach , a ja jestem zalogowany jako  rjarek , z Twoimi rozwiązaniami nie  dyskutuję , swoja kotłownie i instalacje doprowadziłem do stanu całkowitej automatyzacji , oczywiście poza rozpaleniem i dołożeniem opalu ( drewna ) , zajęło mi to rok czytania, kombinowania , siedzenia w piwnicy , ustawiania parametrów , szukania  odpowiednich sterowników

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... z Twoimi rozwiązaniami nie  dyskutuję , swoja kotłownie i instalacje doprowadziłem do stanu całkowitej automatyzacji , oczywiście poza rozpaleniem i dołożeniem opalu ( drewna )...

Właśnie dlatego dobrze jest opisywać różne rozwiązania, bo każdy ma inną kotłownię, inne priorytety, sposób palenia itd. - nie ma uniwersalnego rozwiązania dla wszystkich :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja też mam bufor ale jak narazie zagrzałem go całego do temperaruty jakieś 68 stopni i wytrzymał jakieś 10 godzin około  , tylko ze u mnie do ogrzania jest 130-140 m ale grzejniki troszkę też sa przykręcone plus podłogowka w dwóch łazienkach i wiatrołapie  , choć zastanawiam się czy nie za krótko działa czasem. na nagrzanie potrzebuje jakieś 15 kg  węgla bufor jest 1500 l , a pompki sterowane są temperatura ze  jak na kotle jest 60 to pompka 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja mam takie pytanie jak wy palicie , czy  grzejecie bufor i puszczacie z niego bezpośrednio na grzejniki , czy grzejecie grzejniki i bufor jednocześnie?? i palicie wysoko żeby jak najwięcej ciepła uzyskać w krótszym czasie?? jest to mój pierwszy sezon grzewczy i nie wiem co będzie lepsze. dzięki za porady 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powinieneś grzać dom a nadwyżki ciepła zostawiać w buforze.

Palić trzeba optymalnie dla danej instalacji, tak aby w miarę szybko nagrzać bufor i jednocześnie nie nagrzewać komina ( wypuszczać ciepła )

 

Tu trzeba poeksperymentować, potrzebny będzie termometr do spalin wstawiony w czopuch i wg niego tak regulujesz spalaniem aby temp była jednakowa np ja mam temp spalin 140-160C.

Przydatny jest też RCK w kominie lub na czopuchu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja paliłem tak ze grzałem bufor i z bufora szło ciepło na grzejniki zaworem 3d regulowalem ile ma iśc i tak na jednym załadunku nagrzewalem bufor do 60 stopni plus to ze przez te 3 godziny szło ciepło cały czas na bufor .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

drogi jest taki czujnik ?? ja staram się trochę patrzeć na dym z komina jaki się wydostaje , czujnik będe chciał zainwestować kiedyś ale też jakość spalania zależy od tego co sie pali .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja mam takie pytanie jak wy palicie , czy  grzejecie bufor i puszczacie z niego bezpośrednio na grzejniki , czy grzejecie grzejniki i bufor jednocześnie?? i palicie wysoko żeby jak najwięcej ciepła uzyskać w krótszym czasie?? jest to mój pierwszy sezon grzewczy i nie wiem co będzie lepsze. dzięki za porady 

 

czy grzejecie grzejniki i bufor jednocześnie??  - tak

 

palicie wysoko żeby jak najwięcej ciepła uzyskać w krótszym czasie?? - i tak i nie u siebie pale na okolo 80% nominalnej w okresie przejściowym (wiosna, jesień), nadwyżka w bufor następnie wygaszenie i odbiór z bufora, w PID praca ciągła 30%-80% nominalnej podczas większego zapotrzebowania na ciepło - u mnie to gdy temperaura średnia spada na zewnątrz poniżej zera.

 

Tak jak wyżej - tu trzeba eksperymentować...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pytam bo chciałem zapytać innych uzytkowników co mają bufor jak robią jak palą i tak dalej bo po prostu byłem ciekaw , ja staram się probować  na kazdy sposób żeby wybrać optymalny sposób żeby jak najwięcej ciepła uzyskać z jednego zasypu .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja paliłem tak ze grzałem bufor i z bufora szło ciepło na grzejniki zaworem 3d regulowalem ile ma iśc i tak na jednym załadunku nagrzewalem bufor do 60 stopni plus to ze przez te 3 godziny szło ciepło cały czas na bufor .

 

 

pytam bo chciałem zapytać innych uzytkowników co mają bufor jak robią jak palą i tak dalej bo po prostu byłem ciekaw , ja staram się probować  na kazdy sposób żeby wybrać optymalny sposób żeby jak najwięcej ciepła uzyskać z jednego zasypu .

 

 

Dla mnie głównym powodem montażu bufora był komfort, czyli bezproblemowa regulacja temperatury w domu i jak najrzadsze zaglądanie do kotłowni. Paliłem tak by bufor nagrzać do co najmniej 90*C i w zależności od temperatury na zewnątrz, do kotłowni zaglądałem co 1 - 4 dni :)

Paliłem z największą mocą jaką się dało nie przekraczając temp spalin na czopuchu 210*C - często sporo przekraczając moc nominalną kotła :)

 

drogi jest taki czujnik ?? ja staram się trochę patrzeć na dym z komina jaki się wydostaje , czujnik będe chciał zainwestować kiedyś ale też jakość spalania zależy od tego co sie pali .

Np: http://allegro.pl/termometr-kuchenny-szpilkowy-300-c-precyzyjny-i6956354081.html

lub są tez mechaniczne - poszukaj.

U mnie termometr się nie sprawdził, bo temperatura bardzo się zmieniała i musiałbym ciągle stać przy kotle Natomiast bardzo dobrze sprawdziło się to: https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/22598-sterownik-z-czujnikiem-temp-spalin-do-kot%C5%82a-z-buforem/

 

W tym momencie piszę o paleniu w czasie przeszłym ponieważ od wczoraj grzeję bufor prądem - zobaczę jak to wyjdzie cenowo. Opisze w dalszych postach :)

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moze wy mi powiedzie mam zawór 3d  przy buforze przed pompka która pompuje na grzejniki i jak na buforze miałem prawie 70 to na grzejniki szło 60 stopni choć zawór był dany na 1 , i pytanie czy to normalne?? bo co będzie jak bym cały na 90 stopni nagrzał cały bufor . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro tak ustawiłeś to pewnie normalne, ale tak być nie powinno. Czyżbyś miał zwykły zawór 3D sterowany ręcznie? Zawór 3D powinien być z siłownikiem lub termostatyczny. Temperatura zasilania na grzejniki powinna być taka jaką ustawisz, a nie zależna od temperatury wody w buforze. U mnie teraz jest 45*C, a gdy są duże mrozy to podkręcam na 55*C. Mam zawór termostatyczny. Można założyć zawór z siłownikiem i sterownik który będzie ustawiał temperaturę zasilania np. na podstawie temperatury na zewnątrz.

Edytowane przez tomtomek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moze wy mi powiedzie mam zawór 3d przy buforze przed pompka która pompuje na grzejniki i jak na buforze miałem prawie 70 to na grzejniki szło 60 stopni choć zawór był dany na 1 , i pytanie czy to normalne?? bo co będzie jak bym cały na 90 stopni nagrzał cały bufor .

Ja mam zawór 3d sterowany ręcznie (45-65*) ustawione mam na 3, to temp.na wyjściu mam około 55*, przy głowicach termostatycznych na grzejnikach w zupełności u mnie wystarczy. Pompka od początku sezonu pracuje cały czas, temperatura w pokojach utrzymuje się cały czas jaka jest zadana. W kotle rozpalam na dzień dzisiejszy, raczej codziennie, w zależności w jakich godzinach jestem w domu, (praca 3 zmianowa) a ładowanie bufora, polaga raczej na jego doładowaniu, bo przez 24h mi się nie rozładuje :)

post-67508-0-83302200-1511974224_thumb.jpg

Edytowane przez zaciapa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez mark1416
      Witam wszystkich,
      To mój pierwszy post,nie znam się na ciepłownictwie,jednak muszę wykonać schemat ideowy instalacji odzysku ciepła.Otóż są 4 zbiorniki do których spływają gorące ścieki,w każdym znajduje się wymiennik zanurzeniowy. Ma być jeden zbiornik akumulacyjny z wężownicą.Wymienniki muszą być połączone z wężownicą bufora,ogrzewając w nim wodę i działać w obiegu zamkniętym. Czy ma ktoś pomysł jak sprawnie rozdzielać obieg z wężownicy na konkretny wymiennik w danym momencie,tak żeby ciecz krążyła między jednym wymiennikiem a wężownicą, a pozostałe wymienniki były odłączone?Dałoby się to zrobić za pomocą rozdzielacza czy może są jakieś do tego konkretne urządzenia?
      Dziękuję za odpowiedź 
    • Przez Visitor1230
      Chcialbym zasiegnac fachowej porady. Czy tak podlaczone bufory beda spelniac swoja funkcje. Zalozenie jest takie, zeby bufory byly ladowane kolejno jeden po drugim. Drugim zalozeniem jest to, ze CWU musi byc grzane z bufora nr 1. Do bufora 1 zamontowana jest grzalka od zestawu PV. Co troche gmatwa mi sytuacje. 

    • Przez Quadratus
      Cześć Wam wszystkim!
      Proszę o ocenę schematu widocznego w załączniku.
      Chciałbym ogrzewać grzałkami (2x9kW) bufor (1000L) w taryfie G12 i następnie korzystać z tej energii w podłogówce. Z hydrauliką nie miałem wcześniej do czynienia, więc całkiem możliwe, że schemat jest herezją. Ze względu na moje terminy nie mogę czekać aż fachowcom się zwolnią ichniejsze i postanowiłem sam się zabrać za wykonanie instalacji, przy pomocy hydraulików starej daty, którzy nigdy nie robili ogrzewania elektrycznego.
      Jeszcze raz proszę o przejrzenie schematu, korektę lub dorzucenie lepszych rozwiązań tej instalacji.
      Pozdrawiam
      Marcin

    • Przez figrobster
      Witam wszystkich :-)
      Ponieważ jest to mój pierwszy post na forum pragnę wszystkich przywitać:-) Zacząłem budowę domu w 2016 w systemie gospodarczym. Wspólnymi siłami wraz z rodziną przechodziliśmy przez kolejne etapy, a teraz przyszedł czas na zaplanowanie oraz wykonanie kotłowni.
      Projekt na który się zdecydowałem to Dom w janowcach G2 z archonu wraz z modyfikacjami. Powierzchnia do ogrzania to 200 m² wraz z garażami. Dom w chwili obecnej ocieplony 15 cm styropianu grafitowego λ=0,033. Dach ocieplony 30 cm wełny Ursa silver λ=0,039. Fundament ocieplony 10 cm XPS, na podłogach 15 cm EPS100 λ=0,040. Ściana działowa między domem a garażem również jest ocieplona.
      Z wyliczeń na cieplowlasciwe wychodzi kocioł 15kW (http://cieplowlasciwie.pl/wynik/4ncg).
      Biorąc pod uwagę różne okoliczności chciałbym u siebie wykorzystać kocioł na pellet, i tak właśnie się nastawiałem. Jako bazę do późniejszych modyfikacji chciałem wykorzystać schemat który zamieszczam poniżej. Dom oprócz garaży będzie ogrzewany podłogówką oprócz garaży w których zamontuję konwencjonalne kaloryfery jednak bez głowic termostatycznych a z tradycyjnymi zaworami abym mógł je w razie ochoty całkowicie zamknąć, nawet w zimie kiedy mogłoby się okazać że nawet na najniższej nastawie głowicy kaloryfer będzie cały czas pracował. Nie wiem czy to dobre podejście, jeśli się mylę poprawcie mnie ale nie chcę aby bezsensowne ogrzewanie garaży w zimie powodowało rozpalanie i wygaszanie kotła. Dodatkowo w łazienkach ręcznikowce.
      Na każdym piętrze przygotowałem skrzynkę pod rozdzielacz (każdy 12 obwodów + bypass, rozdzielacze już kupione), w pomieszczeniach termostaty przewodowe których wiązki schodzą się we wspomnianych wcześniej skrzynkach. Rozdzielacz posiada grupę pompową z zaworem mieszającym 3D Afriso ATM 366 (Kvs-1,8 teraz już wiem że to trochę za mało) oraz pompą Grundfos Alpha. Ostatnio doczytałem co nieco w internecie i wiem już że regulacja temperaturą w przypadku ogrzewania podłogowego nie jest taka prosta. Generalnie zaleca się stosowanie sterownika pogodowego. Na szczęście nie jest to wielka modyfikacja i na chwilę obecną mogę bez problemu dołożyć po jednym przewodzie do tych rozdzielaczy oraz po siłowniku tak aby sterownik automatycznie sterował zaworem 3D.
      Zanim jednak zakupię dodatkowy osprzęt chciałem zapytać kogoś kto ma doświadczenie z ogrzewaniem podłogowym oraz termostatami czy rzeczywiście algorytm zaszyty w termostacie nie jest wystarczający do regulacji bez przegrzewania/niedogrzewania pomieszczeń? Może nie ma sensu się tym przejmować bo przy dzisiejszej technice termostat wszystko "wygładzi".
      Jaki siłownik najlepiej dokupić aby pasował do mojego zaworu? Czy jest to w ogóle możliwe? Czy lepiej wymienić na starcie zawór ze względu na zbyt mały Kvs? Jaki sterownik pogodowy kupić aby działał bez problemu z siłownikiem oraz nie kolidował z kotłem? Czy taki sterownik może sterować dwoma zaworami? Jeśli na kotle będę miał stałą temperaturę to czy konieczne będzie podpięcie sygnału temperatury wody "kotłowej"? Jak podać sygnał temperatury za mieszaczem? Czy są jakieś systemowe rozwiązania czy wystarczy np. przylgowy czujnik temperatury jako odpowiedź sygnału sterującego?  Czy musi być np. podprowadzone wskazanie temperatury w pomieszczenie? Czy polecacie jakiś konkretny model/producenta?  Czy polecacie jakieś systemowe listwy/sterowniki do zbierania sygnału z termostatów i podaniu ich na siłowniki? Może lepiej samemu zrobić takie układ (listwa, dioda, przekaźnik czasowy) tak aby sterować pompą w zależności od podania sygnału z termostatu? Pompa nie musiałaby wtedy chodzić cały czas.
      Kolejna sprawa o jaką chciałem zapytać to można się spotkać z opiniami że w instalacjach z kotłami pelletowymi nie jest konieczne użycie bufora ponieważ źródła te jako takie są znakomicie sterowane (wygaszanie/rozpalanie/modulacja) jednak analizując sytuację doszedłem do wniosku że niewielka ilość ciepła zmagazynowana w instalacji przed rozdzielaczem będzie szybko tracona. Potwierdzają to również opinie znalezione w internecie gdzie niektóre osoby potwierdzają że piec potrafi się rozpalać i gasić nawet 15 razy! Stąd też mój pomysł aby zastosować w instalacji bufor. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Myślałem o zbiorniku np. 1000l. Pytanie jaki miałby to być zbiornik? Czy musi być z wężownicą? Macie jakichś konkretnych producentów lub sprawdzone typy? A może realnym jest wykonanie samemu takiego zbiornika? Czy jest możliwe zakupienie takiego zbiornika aby oferował (w przyszłości) podłączenie grzałki elektrycznej? Czy jest możliwość takiego podłączenia bufora aby w lecie oddawał ciepło do zasobnika CWU?
      Nie zdecydowałem się jeszcze na konkretny model kotła pelletowego. Na pewno nie będzie większej mocy niż 19kw. Chciałbym aby był maksymalnie wygodny pod względem obsługi tzn. aby miał duży zasobnik, możliwość rozpalania, aby wymienniki były łatwo dostępne w celu czyszczenia, było by fajnie gdyby była możliwość podglądu przynajmniej podstawowych funkcji przez internet choć nie jest to wymagane. Może ktoś uźytkuje już jakiś kocioł z którego jest zadowolony i chętnie by polecił?
      Uff, mnóstwo pytań jak na pierwszy post, jednak przeglądając internet wzdłuż i wszerz nie znalazłem na nie konkretnych odpowiedzi a tym bardziej wrażeń osób które już użytkują takie systemy sterowania. Zdaję sobie sprawę że fachowej wiedzy jak na lekarstwo dlatego wolę się dopytać na fachowym forum zanim popełnię jakiś błąd. Mam również nadzieję że ten post przysłuży się komuś w przyszłości i oszczędzi mu siwych włosów na głowie :-) Wszak wiedza jest po to aby się dzielić :-)

      Pozdrawiam serdecznie wszystkich :-) Będę wdzięczny za każdą podpowiedź :-)

    • Przez okoniny28
      Witam jak w temacie jak najlepiej podlaczyc ten bufor https://zbiornik-buforowy.eu/lmt-1500-d900-0v.php
      tak jak zaleca producent czy zasilanie u samej gory a powrot na samym dole.
      Kociol ds wymiwnnik cwu w buforze  z niego wyjscie na grzejniki i podlogowke.
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.