Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Niezbyt Typowe Rozwiązanie - Schemat Do Skomentowania


mars
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Drodzy specjaliści,

 

naczytałem się na forum o instalacjach i sam już mam wątpliwości czy dobrze planuję.

Mam dom ok. 90 m2, a kotłownie w budynku oddalonym o ok. 20m, rury przeprowadzone

są ziemią, zakopane na głębokości powyżej metra w podwójnych otulinach i rurze PCV.

Do tej pory miałem piec miałowy podłączony w obiegu "na wprost", teraz będę zmieniał

kocioł na jakiś na ekogroszek (jeszcze nie mam faworyta) i chciałbym też wstawić zawór 4D.

W załączeniu wysyłam schemat według, którego planuję zrobić podłączenie, proszę

dajcie znać czy dobrze kombinuję.

Dodam jeszcze, że do tej pory wymiennik na CWU chodził na prąd (odłączony zaworami od instalacji co),

bo jak wygasało w kotle to bardzo szybko chłodziła się woda. Teraz jak będę miał ekogroszek

to mam nadzieję, że przez cały czas ta woda będzie miała przynajmniej 45 st.

jeśli w praktyce okaże się, że jest jednak za zimna to wrócę do rozwiązania "na prąd".

 

Rozważałem jeszcze rozwiązanie polegające na założeniu zaworów z termostatami na kaloryfery,

i puszczenie cieplejszej wody w cały obieg bez zaworu 4D, ale obawiam się, że będę miał

większe straty w ziemi, co o tym sądzicie?

 

Pozdrawiam serdecznie,

 

Marcin

post-36572-0-39822400-1323466604_thumb.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam prawie identyczne rozwiązanie(otwartej instalacji bez wymiennika nie mogłem zrobić) i sobie chwale wszystko oprócz właśnie cwu, te 45 stopni jest dopiero przy -5 na dworze a to ostatnio rzadkość ;)

Ostatni pomysł jaki mi ktoś podsunął to takie prawie priorytet cwu a w szczegółach to elektrozawór(bezprądowo otwarty) który odcina grzejniki jeśli temperatura na bojlerze jest za mała(jakiś regulator różnicowy), dodatkowo wtedy musi się otworzyć 4d i właśnie tu jest problem bo takich sterowników chyba na rynku nie ma i trzeba pokombinować.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak powinno być tylko są różne ale... np. trzeba ta wodę z wymiennika cwu po ogrzaniu dostarczyć do instalacji w domu a tu straty i strasznie by się na ta gorącą wodę czekało bo odległość spora, można zrobić cyrkulację ale straty jeszcze większe. Do tego dochodzi ponowne kopanie(zrywanie kostki) i układanie nowych rur w izolacji.

Kombinuje już jakiś czas jak to rozwiązać nawet w tym temacie podpowiedziano mi w miarę dobre rozwiązanie ale jak to konsultowałem z instalatorem stwierdził że pompa będzie wytwarzała podciśnienie i nie wstawię żadnych odpowietrzników przy kotle. Nie podobało mu się i tyle. Podpowiedział właśnie z tym czasowym zwiększaniem temperatury i odcinaniem obiegu grzejnikowego elektrozaworem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Proste i sensowne tylko jednak zaoszczędził bym na rurach 40 mb troche kosztuje. Stąd mała korekta . Pompa obiegu kotłowego oczywiście może być przy kotle .

post-25240-0-69388400-1323537957_thumb.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam Forumowiczów ?

Jedno małe pytanko mars jaka jest wysokość budynku kotłowni , a jaka wysokość najwyższego grzejnika .Przecież woda to najlepsza poziomnica :rolleyes:

post-16946-0-71161900-1323540096_thumb.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Panowie!

 

Rozwiązanie, które mi wskazaliście bardzo mi się podoba, ja jako informatyk

nawet nie pomyślałem, żeby zawór 4D przeciągnąć aż do domu...

ale przecież wszystkie chwyty dozwolone - ważne żeby efekt był dobry.

To rozwiązanie wymaga jednak pewnych przeróbek w domu (dołożenie

rur do cwu) a więc chwilowo je zawieszam - przynajmniej do lata,

ale cały czas będę je miał na uwadze:)

Chciałem się jeszcze Was dopytać gdzie najlepiej umieścić pompę?

Ktoś mi powiedział że na wyjściu z pieca, ktoś jeszcze inny, że na powrocie

przed samym piecem... ja jak przeglądałem forum to najczęściej

widziałem ją za zaworem 4D w kierunku na układ... i tak też wstawiłem na

swoim schemacie. Dobrze tak będzie?

 

A co do pytania od mironw...

mam takie naturalne ułożenie terenu, że budynek gospodarczy znajduje

się ok. 1 m wyżej niż dom więc zbiornik wyrównawczy w kotłowni, znajduje się

wyżej niż najwyższa rurka od instalacji w domu. O ile wyżej to nie wiem,

ale jak jest bardzo mało wody w wymienniku, to robi się ona zimna,

wystarczy, że doleje ze 3-5 litrów i na całą zimę mam spokój.

 

Pozdrawiam serdecznie,

 

Marcin

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Panowie!

Chciałem się jeszcze Was dopytać gdzie najlepiej umieścić pompę?

Ktoś mi powiedział że na wyjściu z pieca, ktoś jeszcze inny, że na powrocie

przed samym piecem... ja jak przeglądałem forum to najczęściej

widziałem ją za zaworem 4D w kierunku na układ... i tak też wstawiłem na

swoim schemacie. Dobrze tak będzie?

to zależy właśnie od tego H jakie widnieje ne rysunku , czytaj uważnie

 

 

A co do pytania od mironw...

mam takie naturalne ułożenie terenu, że budynek gospodarczy znajduje

się ok. 1 m wyżej niż dom więc zbiornik wyrównawczy w kotłowni, znajduje się

wyżej niż najwyższa rurka od instalacji w domu. O ile wyżej to nie wiem,

ale jak jest bardzo mało wody w wymienniku, to robi się ona zimna,

wystarczy, że doleje ze 3-5 litrów i na całą zimę mam spokój.

 

Pozdrawiam serdecznie,

 

Marcin

no i właśnie tu tkwi Twoja odpowiedż do Twojego pytania wyżej , dlatego musisz znać H

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wymiennik powinien być wpięty przed zaworem 4D,bo tu będzie niższa temperatura.Ja zrobiłem podobną intalację w ubiegłym roku,zerknij na schemat,w razie pytań pisz.

to nie jest schemat do nasladowania ! niepoprawny technicznie

pompa 1i 2 połaczone szeregowo , zawór róznicowy przy pompie 3 chyba tylko po to by stwarzac problemy

nie napisałes - namalowałes jak pobierasz cwu z budynku godp , chyba nie wiaderkiem

 

nie twierdze ze to nie działa ale krzywe koło tez moze sie krecic i pojazd pojedzie

Edytowane przez Marek
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Rozwiązanie, które mi wskazaliście bardzo mi się podoba, ja jako informatyk

nawet nie pomyślałem, żeby zawór 4D przeciągnąć aż do domu...

 

kazde rozwiazanie ma swoje wady i zalety , musisz byc tego swiadomy a wtedy wybór bedzie słuszny

ja osobiscie bym tak nie zrobił , z tego powodu ze

cały czas dostarczany bedzie rura pod ziemia czynnik o wysokiej temp , to sa lata , chyba potrafisz sobie wyobrazic i policzyc na jakie niepotrzebne straty sie narazsz

sam zawór 4-d czy on bedzie tu czy tam ktos nim musi pokrecic chcesz to robic recznie ?

taka zabawa znudzi ci sie szybko , wiec siłownik bedzie konieczny a sam sterownik do niego to juz prosta sprawa nawet dla amatora elektronika .

a jak sie rozpatrzysz to zafundujesz sobie cos odpowiedniego gotowego , opisów działania sterowników na forum nie brakuje

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W tym układzie aż się prosi wykonać instalację poprzez wymiennik płytowy i zbiornikiem CWU regulowanym przez zawór z kapilarą. Pompa przy kotle tłoczyłaby wodę do budynku mieszkalnego do wymiennika płytowego i wężownicy zbiornika poprzez zawór z kapilarą dzięki któremu następowałaby regulacja temperatury wody w kranach. Po stronie wtórnej obieg CO. Nie ma problemu z wysokością naczynia, obieg kotłowy jest na wyższej temperaturze a więc woda użytkowa będzie szybko nagrzewana. Regulacja temperatury w pomieszczeniach poprzez zawory termostatyczne.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

cały czas dostarczany bedzie rura pod ziemia czynnik o wysokiej temp , to sa lata , chyba potrafisz sobie wyobrazic i policzyc na jakie niepotrzebne straty sie narazsz

sam zawór 4-d czy on bedzie tu czy tam ktos nim musi pokrecic chcesz to robic recznie ?

 

Tak Marku - dokładnie to co napisałeś mnie trochę trapi...

Zastanawiam się czy po prostu grzanie wody prądem na drugiej taryfie (czyli tak jak robię obecnie) nie wyjdzie taniej

niż puszczanie najcieplejszej wody z układu w ziemi.

Z tego względu na razie tak jak pisałem wcześniej, spróbuję zawór 4D podłączyć przy piecu i najcieplejszą wodę pozostawić w kotłowni.

Jeśli cwu będzie za zimna to przejdę na prąd bo wymiennik mam z grzałką - a potem będę myślał dalej czy coś więcej kombinować.

 

 

to zależy właśnie od tego H jakie widnieje ne rysunku , czytaj uważnie

 

Przyznaję, ze niezbyt uważnie zagłębiłem się w to co napisałeś na schemacie...

ale też nie do końca to rozumiem:

 

H=30 cm - przy pompie na zasilaniu

H=70 cm x wysokość podnoszenia pompy - przy pompie na powrocie

Po pierwsze nie zdawałem sobie sprawy, że pompa podnosi wodę o jakąś zauważalną wysokość...

spodziewałem się, że pompuje ją dość wolno, a ewentualne podniesienie jest rzędu kilku cm, ale domyślam się że się mylę..

 

no i właśnie tu tkwi Twoja odpowiedż do Twojego pytania wyżej , dlatego musisz znać H

 

Z powyższego jeszcze tej swojej odpowiedzi nie widzę, dlatego proszę wyjaśnij mi to trochę szerzej.

Ja natomiast chciałbym dodać, że domek jest parterowy i najwyższy punkt to górna rurka od wymiennika cwu, która

robiła się zimna gdy brakowało wody... a kaloryfery są o ok. 1 metr niżej niż ta rurka.

W tej chwili jeszcze nie znam jeszcze H, tata kiedyś mierzył ale niestety nie pamięta - mówił co ok. 40 cm ale też nie pamięta

pomiędzy którymi punktami.

Skoro to taki ważne to oczywiście zmierzę tą różnice szlaufwagą, ale dziś już nie dam rady ....

 

Jeszcze raz dzięki!

 

PS. Ze względu na niedawno wykafelkowaną łazienkę wymiennik cwu jest na razie nie do ruszenia;)

Edytowane przez mars
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze nie zdawałem sobie sprawy, że pompa podnosi wodę o jakąś zauważalną wysokość...

spodziewałem się, że pompuje ją dość wolno, a ewentualne podniesienie jest rzędu kilku cm, ale domyślam się że się mylę..

Obrazowo to jest tak. Na korpusie pompy masz np. wysokość podnoszenia 4m. Oznacza to odpowiednik ok. 0,4 bara różnicy ciśnień przed i za pompą (ciśnienie napływu istotne).

Gdybyś taką pompę umieścił w zbiorniku z wodą, to po podłączeniu rury do strony tłocznej pompy, będzie ona w stanie wtłoczyć do tej rury wodę ze zbiornika (podnieść) na wysokość 4m. Wyżej ciśnienie statyczne w rurze na poziomie pompy zniweluje jej wydajność do zera.

 

W CO mamy do czynienia z "układem naczyń połączonych" i generalnie niczego się nie "podnosi", tylko przetłacza.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

PS. Ze względu na niedawno wykafelkowaną łazienkę wymiennik cwu jest na razie nie do ruszenia;)

Skoro boiler "nie do ruszenia", to i dodawanie kolejnych rur do wykopu też pewnie nierealne.

Nie ma więc żadnego pola manewru i po prostu 4D do kotła i grzać CWU prądem.

 

Nie wiem jak tam z miejscem (może jakieś pomieszczenie gospodarcz, spiżarnia itp.), ale pewnym rozwiązaniem byłoby wstawienie dodatkowego wymiennika CWU, gdzie woda podgrzewana byłaby kotłem do temperatury grzejników, a dalej posyłana by była na wejście dotychczasowego podgrzewacza i dogrzewana prądem do temp żądanej. Zabioniki szeregowo oczywiście.

 

Taki myk ;)

 

P.S.

Ewentualnie jakaś terma z wężownicą na dole i grzałką el dogrzewającą górne warstwy zasobnika.

Edytowane przez kiminero
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jak tam z miejscem (może jakieś pomieszczenie gospodarcz, spiżarnia itp.), ale pewnym rozwiązaniem byłoby wstawienie dodatkowego wymiennika CWU, gdzie woda podgrzewana byłaby kotłem do temperatury grzejników, a dalej posyłana by była na wejście dotychczasowego podgrzewacza i dogrzewana prądem do temp żądanej. Zabioniki szeregowo oczywiście.

 

Taki myk ;)

Można nawet spróbować minimalizować zużycie prądu bez dodatkowego bojlera.

Grzałkę włączyć do programowalnego czasowo gniazdka (takie za 25 zł) i ustawić załączenie tylko przed spodziewanym DUŻYM poborem ciepłej wody (np. codziennie 7-9 oraz 19-21). Samą grzałkę ustawić na te 50 lub tyle ile trzeba.

W międzyczasie będzie grzać wężownica (załóżmy do tych 40-45 co najmniej).

 

Jak to będzie działać zalezy głównie od pojemności bojlera względem zapotrzebowania na ciepłą wodę (może się zdarzyć, że i 45C wystarczy bez dogrzewania).

 

Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

to nie jest schemat do nasladowania ! niepoprawny technicznie

pompa 1i 2 połaczone szeregowo , zawór róznicowy przy pompie 3 chyba tylko po to by stwarzac problemy

 

Do Marek: pompa 1 pracuje gdy pracuje kocioł,pompa 2 wtedy gdy ładuje wymiennik,natomast pompa 3 prawie cały czas,chyba że wyłączy ją regulator pokojowy.Zawór różnicowy to część instalacji grzewczej budynku,jest tam jeszcze kocioł węglowy.Doprowadzenie cwu alupex 18,cyrkulacja 15.Jeżeli możesz napisz co jest żle.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Można nawet spróbować minimalizować zużycie prądu bez dodatkowego bojlera.

Grzałkę włączyć do programowalnego czasowo gniazdka (takie za 25 zł)

 

Dokładnie na takim programowalnym sterowniku teraz jadę...

bojler jest duży w stosunku do zapotrzebowania na wodę więc grzanie na drugiej

taryfie jest w zupełności wystarczające.

 

Skoro boiler "nie do ruszenia", to i dodawanie kolejnych rur do wykopu też pewnie nierealne.

Nie ma więc żadnego pola manewru i po prostu 4D do kotła i grzać CWU prądem.

 

Nie wiem jak tam z miejscem (może jakieś pomieszczenie gospodarcz, spiżarnia itp.), ale pewnym rozwiązaniem byłoby wstawienie dodatkowego wymiennika CWU, gdzie woda podgrzewana byłaby kotłem do temperatury grzejników, a dalej posyłana by była na wejście dotychczasowego podgrzewacza i dogrzewana prądem do temp żądanej. Zabioniki szeregowo oczywiście.

 

Taki myk ;)

 

Jest mała piwniczka przy wejściu do domu i tam np. mógłbym ten myk zrobić - w wakacje się zastanowię - fajne rozwiązanie swoją drogą:)

Tylko u mnie by było z 5 m pomiędzy wymiennikami i obawiam się, że straciłoby to trochę swoją sprawność przy częstym myciu rąk, bo woda w rurach by i tak stygła.

 

 

Ponawiam jeszcze prośbę, mironw, napisz proszę w wolnej chwili kilka słów na temat tego gdzie umieścić pompę... za zaworem 4D na powrocie czy na wyjściu...

Nie zmierzyłem jeszcze H, bo w tym tygodniu nie miałem czasu, mam nadzieję, że po niedzieli mi się uda, a między świetami podłącze piec.

 

Pozdrawiam serdecznie,

 

Marcin

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.