Skocz do zawartości

kiminero

Stały forumowicz
  • Liczba zawartości

    3429
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    61

Ostatnia wygrana kiminero w dniu 2 Styczeń 2019

Użytkownicy przyznają kiminero punkty reputacji!

Reputacja

204 Doskonały

O kiminero

  • Tytuł
    Doświadczony Forumowicz

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Wielkopolska

Ostatnie wizyty

12660 wyświetleń profilu
  1. Ja bym przelał te pętle, by upewnić się co do drożności. Warto też zdjąć siłowniki, by je wykluczyć.
  2. Jak powrót rozgrzewa się do temp zbliżonej do zasilenia, to już kwestia słabego odbioru ciepła. Z jednej strony mała ta wężownica, z drugiej mogła obrosnąć przez te 10 lat kamieniem. Może czas na nowy zbiornik.
  3. Ja myślę, że powrót CO jest po lewej. Trzeba jeszcze kierunki przepływu znać. Edit: No właśnie. Spóźniłem się.
  4. Jak salon dogrzeje do tych 21 i na noc masz 1,5 mniej, to pewnie do połowy nocy trwa ten spadek. Do tego jeszcze jakaś histereza i kolejna godzina, dwie postoju. Podłoga w tym czasie pewnie się zupełnie wychładza. Czy to ma sens? Auraton ma chyba do wyboru histerezę 0,2 i 0,4 sC. Ustaw 0,2 i spróbuj z grubsza oszacować czas rozpoczęcia obniżenia i komfortu. Powiedzmy obniżenie aktywne już o 18:00, a start grzania o 5:00. Może się wstrzelisz w bezwładność podłogi. Warto też jeśli jest możliwość wprowadzić krótką strefę czasową komfortu (lub kilka) w czasie nocy, by nie wychładzać podłogi do "zera" nad ranem. Tempo nagrzewania to wypadkowa głównie temperatury zasilania i gęstości upakowania rury (jeszcze grubość wylewki, materiał wylewki, wykończenie podłogi, temp otoczenia i pewnie coś jeszcze). Jest też coś takiego jak samoregulacja płyty grzewczej, tzn. strumień oddawanego ciepła maleje wraz ze spadkiem różnicy temperatur powierzchni podłogi i otoczenia. W skrajnym przypadku gdy temp podłogi ma 25 sC i powietrze nad nią tyle samo, to podłoga de facto nie grzeje. Tak więc jak chcesz przyspieszyć tempo dochodzenia do zadanej, to musisz podnieść temperaturę zasilania podłogi.
  5. No ok. A jak pompę CWU włączysz na stałe, to też źle grzeje, czy tak jak wcześniej?
  6. Nie piszesz co to za boiler. Z foto mozna się domyślać, że poziomy wiszący. Takie boilery mają często wężownicę tupu "U", czyli pojedynczą. Rura wchodzi do niego, zakręca i wychodzi, więc mocy grzewczej tam za dużo nie ma. Jak nie ma tulei pomiarowej, to czujnik CWU zamocuj w połowie zbiornika. Wcześniej było OK? Może była jedna pompa i boiler grzał non stop do wysokich temperatur.
  7. Przepływy ustaw na 1,5-2 l/min. Nie ma projektu, więc trzeba na oko. Łazienkę możesz na maks. Czu Auratony się wyłączają, czy cały czas są w trybie grzania? Jaką one mają histerezę (różnicę temp dla ON/OFF)? Znasz może gęstość upakowania rury w pomieszczeniach (może być rozstaw)?
  8. Logicznie to Ty myślisz. Ciekawe jak tłumaczy się majster. To jest błąd i firma powinna to poprawić. Jak są normalni, to przeproszą i podziękują za szkolenie.
  9. Ta bateria fabrycznie ma taką konfigurację: zimna po lewo, ciepła po prawo? Teoretycznie powinno być na odwrót.
  10. Jeśli Salus wisi na parterze, to on nie widzi piętra, a na parterze masz podłogówkę, która po wyłączeniu kotła bardzo wolno stygnie. Grzejniki zaś są zimne już po pół godzinie i tymi długimi przestojami nie są w stanie utrzymać żądanej temperatury. Wywal tego Salusa albo zapodaj mu docelową 30 sC (ewentualnie przenieś na piętro). Wtedy kotła nie wyłączy, a zasilanie podłogi zmień na zaworze termostatycznym do ok 30-32 sC. Jakim cudem zakręcanie zaworów powrotnych podnosi przepływ? Te termometry na rozdzielaczu to mogłem błędnie odczytać, bo teraz wydaje mi się, że górny jest po prostu przekręcony. Napisz może jakie temp one pokazują normalnie.
  11. Kotła nie zmienisz. Szeregowo są obie pompy rozdzielaczy względem pompy kotła. Tego na bieżąco nie da się zsynchronizować adaptacją i mówi się tu potocznie o "walce pomp". Grzejnik poprawi sytuację, pytanie tylko czy to będzie zmiana znacząca. Wątpię. Poza tym nie chodzi chyba o upychanie na siłę tych nadmiarowych kW żeby kocioł rzadziej się załączał.
  12. Spróbuj odpowietrzyć na zamkniętym zaworze lub wyłączonej pompie. Nie może być sytuacji, że nie leci ani powietrze, ani woda. Sprawdź też poziom wody w układzie lub ciśnienie. Edit: zamkniętym zaworze tego grzejnika. Zawór powrotny grzejnika otwarty. A najlepiej wyłącz pompę.
  13. Poprzednio na jednym termostacie kocioł działał ON/OFF, ale w chwili sygnału z termostatu "ON", pompa kotła rozprowadzała wyprodukowane ciepło na cały układ mając do dyspozycji cały przepływ. Inaczej mówiąc trzeba było podgrzać jednorazowo dużo więcej wody wracającej z układu i kocioł mógł spokojnie pracować na mocy minimalnej dłuższy czas. Teraz wystarczy, że jedna pętla się otworzy i pojawia się przepływ na kotle co kocioł widzi na czujniku powrotu i się uruchamia. Jednocześnie przepływ ten jest tak mizerny, że nawet minimalna moc kotła błyskawicznie tą wodę w kotle przegrzewa i kocioł musi się wyłączyć. Sprzęgło. Jeśli go nie ma, to masz sytuację gdzie za pompą kotła są dwie kolejne pompy w szeregu. Tak się nie robi. Taki układ należy rozdzielić hydraulicznie sprzęgłem, by pompy nie zabierały sobie wzajemnie wody. Przy tym kotle i takim sterowaniu kocioł będzie taktował.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.