Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

Piecuch19

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Piecuch19

  1. W Chinach trwa to już 3 miesiące to i u nas szybko się nie skończy. Gdzieś czytałem że apogeum u nas przewiduje się na połowę kwietnia, a jest dopiero połowa marca. Największym problemem są bezobjawowe nie zdjagnozowane przypadki, które rozsiewają.
  2. Piecuch19 odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Kotły zasypowe
    Bardzo praktyczne bo po pewnym czasie ( w zależności od opału jaki się kupi) u mnie po ok tydzień palenia zbierają się na ruszcie kamienie i przerosty które blokują przepływ powietrza od rusztu i spadek mocy ( kocioł robi się za słaby - traci moc i nie morze dobić do temperatury zadanej. Dlatego trzeba ruszt z tego oczyścić( przepływ powietrza bardzo spada) i taka zapadnia na ruszcie by się przydała :-))) w komorze palnika też. @jurkus7 drzwiczki środkowe czasem otwieram by przedmuchać palnik. Przy przepalaniu nie ma potrzeby.
  3. Piecuch19 odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Kotły zasypowe
    To jest wynik sprawniejszego spalania. Przy mniejszej ilości opału spalanego w wyższej sprawności ( wyższa temperatura na kotle i wyższa temperatura spalania = wyższa sprawność) energia jest większa i większe oszczędności spalanego opału. Ja przy ogrzewaniu 380m' - palenie ciągłe węglem ( przy obecnych temperaturach z 70% domieszką drewna - mam obecnie powierzcnie rusztu 9x30cm =270 cm' i to wystarcza ( układu paleniska nie zmieniałem do 70% dodatku drewna- kostka sosnowa -odpad z produkcji palet). Dlatego nie dziwię się że osoby palące na całym ruszcie mają problemy z czystym spalaniem za dużo gazów w jednostce czasu = za duża moc kotła do aktualnych temperatur. Zmniejsz powierzchnię rusztu! a nie będzie dymu i mniej opału pójdzie. @Ryni jak korzystasz z tej wygody ?skoro drzwiczki otwierałeś 2 razy?
  4. Piecuch19 odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Kotły zasypowe
    To zły pomysł bo przy otwarciu drzwiczek żar będzie się wysypywał - nie praktyczne. ps. Podpowiedź dla @carinus możesz w tych ułożonych cagłkach zmniejszających powierzchię rusztu wywiercić dziury lub układać z jakimś odstępem i będziesz miał jeszcze jedno źródło podawania powietrza ( widzę u siebie że to dodatkowe powietrze działa przy otwarciu drzwiczek środkowych i pomaga w przedmuchaniu palnika. Masz inny niż w MPM-MIE palnik więc inni użytkownicy MPM-a powinni wziąć pod rozwagę Twoje wskazówki co do podawania powietrza z wielu źródeł przy spalaniu drewna w indywidualnie skonfigurowanym palniku ( inne parametry i inne mieszanie gazów).
  5. Piecuch19 odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Kotły zasypowe
    Jak będziesz miał wyższą temperaturę w palniku to nawet przy rozpalaniu pary nad kominem nie zauważysz bo spali się w palniku ( przereaguje w wysokiej temperaturze= nie powstanie). Biały płomień ( nie żółty czy czerwony) to spowoduje bo ma inne temperatury ( 1200'- 1400' a żar ok 1000') powodujące / dające możliwość przereagowania tej pary = spalenia.( taka przydomowa spalarnia węgla - nie śmieci) @jurkus7 tu masz gotowe rozwiązanie łatwego dostępu do paleniska i ewentualnie zapchanego palnika czy usunięcia spieków / przerostów z rusztu w czasie ciągłej pracy kotła, które ja zastosowałem w swej modyfikacji paleniska ( wszystkie 3 cegiełki można wyjąć w każdym czasie nie tyko jedną a powyżej jest blacha zmniejszająca objętość kilka mory zasypowej i palącego się opału stojąca na 2 nóżkach z pręta 18mm - i np. wykorzystać czas zawieszonego opału - kiedy na ruszcie jest czysto - wypalony opał i reszta wisi, a Ty oczyszczasz ruszt z z zalegających od tygodnia kamieni- nie wygaszając kotła - palenie ciągłe ). Cegiełki o grubości 3,5 cm na ścianie powyżej przegrody - do samej góry przyklejałem na zaprawę szamotową - trzyma się dobrze. Można też na zaprawę Zduńską z gliny ( nie testowałem).
  6. Piecuch19 odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Kotły zasypowe
    Czy przepalamy ? Czy palimy ciągle ( chociaż 3 dni) jesteśmy w w stanie.zauważyć różnice. Wyłożenie szamotem komory zasypowej ( wystarcza dla węgla wysokość ok 12 cm a dla drewna 24- 26 cm ale można więcej bo to polepsza właściwe zgazowanie paliwa) pozwala odbierać ciepło z palnika i łatwiejszą stabilizację pracy kotła i brak smoły ( smoła nie wytrąca się na gorących ściankach Komory zasypowej) bo i tak 90% ciepła pochodzi w dolniaku z palnika. Dodatkowo uzyskujemy dużo dłuższy czas utrzymania żaru przed przegrodą i palnikiem ( kilka godzin bo warstwa żaru nie jest wychładzana przez zimne ścianki komory zasypowej) jak nie zdążymy dołożyć paliwa na czas . U mnie sprawdza się to bardzo dobrze. Po wypaleniu paliwa żar utrzymuje się kilka godzin i wystarczy coś dorzucić. Taki stan pracy kotła (długie utrzymywanie żaru) można wykorzystać przy temperaturach wiosenno jesiennych gdzie jest mniejsze zapotrzebowanie na ciepło ( dorzucamy trochę by utrzymać bilans energetyczny budynku a w kotle żar - warstwa żaru - się utrzymuje bardzo długo ( kilka godzin - bo nie jest wychładzana przez zimne ścianki kotła). Pozdrawiam wszystkich modyfikujących pracę kotła do swych warunków ( dążacych do braku dymu i wykorzystujących Całą energię zawartą w paliwie - a nie tyko jej część) ps. Przy wyłożeniu komory zasypowej szamotem proponuje prosty patent kolegi @SONY23 za spinaczem do bielizny - który wydłuży czas utrzymania żaru z kilku godzin do kilkunastu godzin - klapka miarkownika wypina się jak kocioł uzyska temperaturę np. 55'C i zamyka się ( ogranicznik przy tak dużym wychyleniu klapki + spinacz do bielizny) klapka miarkownika zamknięta = brak przepływu powietrza przez kocioł i wymiennik = utrzymanie warstwy żaru przez kilkanaście godzin - nie kilka godzin -jak w piecu kaflowym i brak wychładzania wymiennika= brak szybkiego spadku temperatury na kotle.
  7. Ponoć w Austrii robili jakieś badania i wyszło im że Ibuprofen wzmacnia działanie wirusa, a inne przeciwbólowe nie ( nie wiem na ile jest to wiarygodne, ale lepiej wiedzieć).
  8. Zwykle przebyte choroby uodporniają organizm na nie. Działanie szczepionek jest podobne bo niejako przyzwyczajają organizm do radzenia sobie z wirusem. Czas pokaże jak będzie w tym przypadku.
  9. Z tym się nie godzę. Mieszkam w takim archaicznym budynku zła 30-tych ubiegłego wieku. Moje spostrzeżenia ale i znajomych będących u mnie w upalne dni - dlaczego jest tak chłodno bez klimatyzacji???? potwierdzają dobrą ( na uwczesne czasy izolację - dołożyłem jedynie 8 cm styropianu z zewnątrz). Zimą jest ciepło a dom ma dużą akumulację - jak bufor - ciężko go rozgrzać ale jak już się rozgrzeje to niewiele opału wystarcza na utrzymanie temperatury i słabo reaguje na gwałtowne zmiany temperatur. Właśnie latem przy 30'c na zewnątrz widać tą różnicę temperatur i komfort przebywania w domu. Widać to też po dachu - sąsiad mi zwrócił na to uwagę. - że śnieg na dachu nawet krótki najdłużej utrzymuje się u mnie i on patrząc przez okno na mój dach wie że będzie musiał skrobać szyby w aucie jadąc do pracy. Stare technologie nie są złe ( pustka w ścianie wypełniona plewami i na każdej kondygnacji warstwa żużlu ok 40 - 50 cm , ściany o grubości 58 cm z pełnej dobrze wypalonej przedwojennej cegły ) robią robotę. Teraz robi się termosy które szybko można nagrzać, ale też szybko się wychładzają - bo jaką akumulację ciepła ma 25 cm styro? czy 25 cm wełny? Chciałem zwrócić na to uwagę tylko dlatego że mieszkam w tak archaicznym domu i mam możliwość zauważać te różnice pomiędzy termosami - masa wełny i masa styropianu, a grubymi murami z pełnej cegły dobrze wypalonej lub z grubych ścian z ciemnego kamienia, które ciężko rozgrzać, ale też ciężko wychłodzić ( bufora nie trzeba) Co będzie trwalsze spełniając swoje zadanie ?? Styropian czy kamień??
  10. @Gipsoniker jeśli ograniczysz powietrze które kocioł potrzebuje do spalenia wsadu w czasie x to kocioł nie wytworzy za dużej temperatury . Za duża temperatura to pojęcie względne bo przy układzie zamkniętym przy odpowiednio zrobionej instalacji ta temperatura ( chwilowa) nie musi być złą. Czy przez cały czas palenia masz 100'C na kotle ? Chciał bym mieć taki kocioł co by mi zapitalał z temperaturą 100'C. ( Gdzie go kupić) Jaki kocioł jest tak doskonały by palić z temperaturą 100'C ???? ( nic nie piszesz kiedy osiąga temperaturę zadaną? Jak szybko osiąga? Czy tak sobie dotyka 100'C i ustępuje?? Czy przekracza? ( Jaki masz słup wody?- ilość metrów do najwyższego kolanka instalacji do kotła w lini pionowej? ) Spalanie pewnie czyścutkie - dymu brak??? - przy 100'C na kotle ???? Czy może dym jest i 100' też jest? Brak odbioru i za duży kocioł - to jest przyczyną problemów. Pozostaw go bez dmuchawy bo pogorszysz spalanie. Zmniejsz tylko powierzchnię rusztu o połowę to będzie dobijał ( przy tych temperaturach do ok. 65-70'C co powinno Cię zadowolić).. Jeśli palisz od góry to pomimo zmniejszenia rusztu ogranicz objętość komory zasypowej cegłami - nie muszą być szamotowe byle nie dziórawka. Ale by były położone po przeciwnej stronie gdzie dym ucieka do komina czyli po przekątnej od wylotu dymu. Dodatkowo bym Ci doradził wsadzić rurę np calową z nawierconymi otworami co 10 cm w odległości od rusztu wiertłem 8 mm . Rura powinna być umiejscowiona w kącie przy drzwiczkach a o tworami skierowanymi w zasyp i jej koniec powinien być równy z dolną krawędzią drzwiczek zasypowych. Jeśli masz rozetkę w drzwiczkach zasypowych to uchyl na połowę zakresu ( może jakieś zdjęcie kotła byś dał i komory zasypowej i wymiennika?) Powinno się górniku palić zajebiście i bez dymu - jak zrobisz jak Ci napisałem.. Daj znać jak przetestujesz.
  11. No ale zarejestrowaleś w końcu ten kocioł na olej - czy nie? - bo to nie wynika z tych poprzednich wypowiedzi. Jak tak dogłębnie zmielieś temat to doradź jak zrobić to prościej? - na podstawie swoich doświadczeń. Rozterki nie pomogą zarejestrować szybko i bezproblemowo kotła na olej.
  12. W DNA zostAwia ślad że już był ( gdzieś widziałem w TV i zwróciłem uwagę bo to mnie najbardziej interesuje - pr,wszedłem przeziębienie/ grypę / czy jak kto chce? na przełomie stycznia - lutego z temperaturą 39,5 'C i nic ze zwykle stosowanych środków nie pomagało) Stąd moje pytania na forum " czy już przeszedłem koronawirusa w pierwszej odsłonie i jaka będzie następna ?" Czy nastrępna będzie jakąś znośną formą czy do piachu? To co nam w mediach aplikują nijak ma się do rzeczywistości bo analitycznie rzecz ujmująć : - epidemia jest od stycznia - nie w Polsce - bo "Jarek " nie pozwolił wpuścić wirusa zanim rząd nie uchwali ustaw przeciwko niemu - by nikt nie zarzucił że za późno ( dotychczas wszyscy podróżujący np w ferie roznosili - nie badani , ale to się nie liczy bo było przed działaniem rządu). Teraz wielki dramat i panika gdzie już ok 50% społeczeństwa przeszło koronawirusa w postaci bezobjawowej lub w postaci np. lekkiej grypy. - skąd masz wiedzieć że masz? Czy już przeszedłeś bezobjawowo ale miałeś? - zwróćcie uwagę na ilość testów - nie ma testów = nie ma koronawirusa ( Białystok tam nie ma szpitala zakaźnego, nie ma testów i nie ma koronawirusa). Ale tam są ludzie odporni bo jedzą swoje wyroby a nie w torebkach plastikowych. Sam jestem ciekaw co o tym myśleć? a Wy co na to? Czy już jesteście po: - przeziębieniu/grypie ( oczywiście to nie ten wirus - ale bez testu) - czy jesteście przed? - przyjęciem przeziębienia/grypy ( ale nie koronawirusa - bo mnie to nie dotyczy). Pomyślnie tak analitycznie: jak tak naprawdę się to ma?
  13. Czy następne przeziębienie będzie gorsze od poprzedniego???? Jak gorsze???
  14. Pytanie: czy jak już przeszliśmy go bezobjawowo lub z oznakami grypy czy przeziębienia to znów nie zaatakuje ze zwiększoną mocą? Dlatego ten test : " czy przechodziliśmy ?" jest ważny i przeciwdziałał by ogólnej panice. Tu ciekawostka na temat działania wirusów dużo, dużo wcześniej rozpoznana:
  15. Piecuch19 odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Kotły zasypowe
    Palnie na stałej szczelinie jest 0k. Tylko trzeba wyłapać ten moment do regulacji po nagrzaniu instalacji i domu oraz zapotrzebowania domu na energię w różnych temperaturach zewnętrznych. Ja mam taki sposób że odkręcam jeden duży grzejnik ( wcześniej zakręcony - powodujący gwałtowny i szybki odbiór ) w czasie ustabilizowanej pracy kotła o obserwuje: - jaki jest spadek temperatury na kotle? - jak szybko/ wolno kocioł podnosi się do temperatury zadanej ( i jak potem utrzymuje temperaturę - wskazane 2-3' poniżej zadanej) Obserwuje też spadki temperatury na kotle po prysznicu córek które długo tam przebywają i reakcję temperatury kotła ( spalin też) Jeśli szybko dochodzi do zadanej i przeciąga - znaczy że kocioł/ palenisko/ ustawienia są za mocne. U mnie po prysznicu ok 10-15 minutowym temperatura na kotle spada ok 8 - 10' C i podnosi się ok 0,5 godziny ( uważam że moc - powierzchnia rusztu jest właściwie dobrana) Oczywiście mogę to przyśpieszyć otwierając drzwiczki popielnikowe ( nie środkowe) i będzie szybciej, ale przecież nie chodzi o to by siedzieć w kotłowni tylko ustawić kocioł i palenisko raz a porządnie by dobrego nie wracać. RUSZTOWANIE - jest to indywidualna sprawa zależna od warunków, opału i ciągu. Ja rusztuje tylko przy dokładaniu ( pomiędzy nie ma potrzeby bo przepływ powietrza przez ruszt jest w miarę ogarnięty ustawieniami: powierzchni rusztu i regulacja przesłony pod klapką miarkownika). Jeśli risztuję to robię to tak: - najpierw 2 ruchy po w całym zakresie ruchu wajchy ( by skruszyć ewentualne przerosty zalegające pomiędzy rusztami) - potem kilka krótkich szybkich ruchów w zakresie skoku 2-3cm by strącić drobny popiół i rpzkruszone przerosty, a nie żar ( zwykle popiół wygląda jak mąka) Tu sugestia do osób mających automaty do rusztowania by nie rusztowali żaru zanim się nie spalił. @Gregoryy ten przepływ powinieneś ustabilizować . Nie skokowy tylko stały ma być przepływ spalin ( stabilny - to wymaga regulacji).Płytka z szamotu nad palnikiem w tym pomaga. Najczęstsze błędem jest otwieranie drzwiczek pipielnikowych bo nie chce się palić. Najpierw należy zobaczyć dlaczego nie chce się palić - zawieszony opał i nic na ruszcie. Wychładzamy bardzo komin, palnik i wymiennik tym otwieraniem drzwiczek ( spada ciąg płomień jest zimny). Jak warstwa żaru jest przed otworem przegrody to bardzo przyśpieszymy rozgrzewanie kotła ( płomień gorący / biały = wysoka temperatura w palniku i brak dymu). Od taka różnica z którą muszą się zmierzyć palący wcześniej w górnikach ( GS) by to ogarnąć. W komorze zasypowej nie powinno być ognia tylko żar. Ogień/ płomień powinien być tylko w palniku. To cała filozofia. To nie jest trudne. Klapka w środkowych drzwiczkach powoduje nadmierne rozpalanie wsadu i porywanie drobnych cząstek do palnika ( zaklejanie palnika i otworu przegrody ). Przy przepalaniu można tego nie zauważyć ( częste czyszczenie po przepaleniu) ale przy paleniu ciągłym nie da się tego nie zauważyć ( fizyka - ciąg od drzwiczek środkowych porywa wszystko do palnika i dalej). Przedmuch od rusztu powinien być taki by podrywał delikatnie małe cząstki popiołu i by te cząstki opadały do popielnika ( nie do palnika). Jak będzie za mocny to popiół będzie w palniku lub w wymienniku a nawet w kominie. Dlatego trzeba regulować nadmuch w zależności od opału, i powierzchni rusztu oraz ciągu.
  16. Jak w temacie. Czyli skąd wiesz że już nie przeszedłeś koronawirusa? Nasilenie zachorowań na przeziębienia czy grypę było na przełomie stycznia i lutego co zbiega się wybuchem epidemii w Wuchan. Jednak nasza władza postanowiła zaakceptować obecność wirusa dopiero w marcu. Wszyscy podróżowali po Europie w trakcie ferii i nikt nikogo nie kontrolował. Odpowiedź dałby test " czy już przechodziłem koronawirusa?" Panika by opadła. Czym się różnią objawy koronawirusa od objawów grypy?
  17. Piecuch19 odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Kotły zasypowe
    Trzeba dopasować przekrój powietrza pod klapką miarkownika - wielkość nadmuchu od rusztu. Za duży nadmuch = za szybkie wypalenie warstwy żaru i zawieszanie opału. Za mały nadmuch = słabo się pali i temperatura na kotle spada. Trzeba pobawić się i dopasować nadmuch do aktualnego paliwa i ciągu ( potem będzie łatwiej). U każdego będzie to inaczej bo mamy różne kominy i warunki. Najlepiej robić ustawienia przy rozgrzanej instalacji i temperaturze zadanej bo kocioł w tych warunkach najdłużej pracuje ( nie przy rozpalaniu). Jeśli w takich warunkach ustawimy dobrze kocioł to powinien dobrze pracować. Najlepiej jak będzie pracował stabilnie na temperaturze 2-3' mniejszej od zadanej.
  18. Piecuch19 odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Kotły zasypowe
    @Gregoryy masz za dużą moc kotła do aktualnych temperatur. Dom nagrzany, kocioł pełny paliwa i brak odbioru ciepła. Kocioł przymyka klapkę miarkownika i wszystko przygasa - spaliny chłodniejsze i ciąg słabnie. Musisz zmniejszyć powierzchnię rusztu lub podłączyć dom sąsiada do ogrzania, albo przepalać jak wielu na tym forum.
  19. Z jaką sprawnością będzie pracował palnik 25kW ( lub 20kW) na mocy 5 kW ? Słoma to dobra izolacja Ze słomą to zależy od gęstości sprasowania i czy przepływ powietrza jest w poprzek źdźbła? Czy wzdłuż? Dachy kryte strzechą są bardzo ciepłe. Kiedyś styropianu nie było i ludzie sobie radzili.
  20. Palnik 25kW z jaką sprawnością będzie pracował na mocy 5 kW??? Zużycie opału 60kg/doba to 1,8 tony / miesiąc więc więcej niż teraz na sprawności ok 40%. Średnia z 15-60kg/doba to 37,5kg/doba x 30=1,1 tony Po co palnik 25 kW? Tu jest potrzebny palnik, który by modulował pomiędzy 3-9kW
  21. @Atka ten ecomiał o nieokreślonej kaloryczności spałeś ze sprawnością ok 40% Paląc ze sprawnością 80% np węgiel - spalisz go o połowę mniej. Kupując za duży kocioł nie uzyskasz sprawności 80% bo kocioł będzie często w podtrzymaniu i nie będzie wtedy takiej sprawności. Nie sugeruj się mocą poprzedniego kotła bo nie był to sprawny kocioł. Ja ogrzewam 380m' MPM-em 18kW ze zmniejszonym o ponad połowę rusztem ( zmniejszoną mocą o połowę) i daje radę. U Ciebie taki dolniak z mocą 9kW spokojnie dałby radę przy paleniu ciągłym. Przy przepalaniu musiałby być trochę większy bo do szybkiego nagrzania potrzebna jest większa moc. Jednak jeśli się normalnie grzeje to nie trzeba szybko nagrzewać i przeciętna moc grzewcza jest dobrym wyznacznikiem potrzebnej mocy bo on będzie oscylował wokół tej wartości ( +/- 3-4kW) i palił z wysoką sprawnością. Ok 3kW powyżej przeciętnej mocy grzewczej powinno wystarczyć w zupełności na węglu ( przy mrozach). Wszyscy kupują kotły na temperatury -20'C Ty tego nie rób bo będziesz zmuszony do tego dokupić bufor lub kombinować z niskokalorycznym opałem by zmniejszać moc za dużego kotła. Wcześniejsze porównanie z maluchem 140km/h bardzo nie trafne. Lepsze byloby: że można maluchem pojechać po bułki i np. jakąś ciężarówką i w obu przypadkach 4 bułki się przywiezie, ale z różnym zużyciem paliwa ( prędkość z jaką bułki będą jechały nie ma znaczenia ).
  22. Przeciętną moc grzewczą należy brać pod uwagę przy wyborze mocy kotła - wtedy będzie mało, czysto palił i spełniał swoje zadanie bez zbędnych przestojów. Maksymalna moc grzewcza dotyczy temperatur -20'C , a autor tematu na Syberii chyba nie mieszka?
  23. Piecuch19 odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Kotły zasypowe
    Tu bardziej chodzi o proporcje gazów do PW ( tzw. skład mieszanki) by się samo regulowało w trakcie różnych faz i etapów spalania gdzie te parametry bardzo się zmieniają ( pokazywałem to na filmiku o samoregulacji płomienia przy opadnięciu opału). Jak będziesz regulował to powietrze w komorze wirowej? Dodatkowym miarkownikiem do PW? A skąd on będzie wiedział że akurat opał zawieszony opadł? U mnie wszystko chodzi na jednym miarkowniku i płomień błyskawicznie sam się reguluje do nawet bardzo dynamicznych zmian. Nic nie muszę ręcznie korygować. Nawet bym nie zdążył, a trudno to też przewidzieć.
  24. Piecuch19 odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Kotły zasypowe
    Jak szamot będzie odizolowany od zimnych ścianek kotła np. 2mm papierem ceramicznym to pomimo tego że jest cienki nie powinien pękać, bo nie będzie narażony na szoki temperaturowe. Każda ceramika źle znosi szoki temperaturowe. @Ryni skąd takie wnioski z tymi wymiarami? Przecież oryginalnie komora palnika też jest jakimś przewężeniem ( tylko mniejszym) w stosunku do tego co jest za nią - wyżej. Przewężenia powodują szybszy przepływ gazów. Dlatego przesunięcie elementu wirowego w stronę przegrody powoduje szybszy przepływ gazów, a oddalenie wolniejszy i rozlazłość płomienia. Mniejsza pojemność palnika = szybsze wirowanie płomienia bo podciśnienie jest większe. Większe podciśnienie można też zrobić grubszą przegrodą ze skosami = większa wydajność zwężki ( większe podciśnienie). Większe podciśnienie wskazane jest przy mniejszych mocach bo stabilizuje płomień i trzyma go kupie. Dlatego trzeba pamiętać by doloty PW robić w kształcie dyszy ( dziubka na końcu) bo nadmuch jest skuteczniejszy. Jak wydmuchujemy taką samą ilość powietrza ze złożonymi ustami w dziubek to nadmuch będzie skuteczniejszy ( np. zgasi świeczkę).

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.