Treść opublikowana przez Piecuch19
-
Kocioł DS MPM
Jakiego śmieciucha wywalałeś? Konkretnie jaki model? moc? Jaką sprawność miał w Twoich rękach? Jeśli porównać sprawność śmicucha ok 40% i Twoje poprzednie stwierdzenia o zużyciu węgla po przejściu na podajnik: " tyle samo lub mniej" to ja bym się nie zdecydował. Dlaczego? - bo aktualne zasypowce dolnego spalania mają sprawność ok 80% i takiego chyba nie wyrzucałeś? W MPM nigdy nie paliłeś, ale usilnie namawiasz do zakupu podajnikowca zamiast MPM. Porównanie podajnikowca z śmieciuchem o sprawności ok 40% i rewelacje z zużycia opału "tyle samo lub mniej" mnie nie przekonują do podajnika. MPM to kocioł dolnospalający ze sprawnością ok 80% i raczej trudno jest w nim uzyskać 40% sprawności, ale może są tacy "fachowcy". " Tyle samo lub mniej" jest nadużyciem osób naganiających na podajnik - co może wprowadzać w błąd osoby czytające forum, a nie znające tematu. O "wygodzie" podajników można poczytać na tym forum w temacie o podajnikach - ustawienia - zużycie - jaki groszek itp.
-
Kocioł DS MPM
@Ryni tych uczciwych składów coraz mniej. Z drugiej strony taka różnorodność parametrów opału ( tych faktycznych, a nie deklarowanych przez sprzedawcę) zmusza nas do dostosowania kotła do danej jakości opału i jeszcze lepszego poznania: jak nasze regulacje czy modyfikacje wpływają na jakość spalania. Po jakimś czasie użytkowania żaden opał nie będzie straszny, a niezależność co do opału i jego jakości będzie wpływać na oszczędność w ogrzewaniu ( dedykowane paliwa są zwykle droższe). Kluczem do sukcesu jest stała wysoka sprawność spalania i ustawienie kotła by pracował z nią w 90% czasu swojej pracy ( tylko tyle i aż tyle). Ciężko to osiągnąć gdy tylko się przepala bo wtedy te parametry w kotle są trochę skrajne. Różnice te ma niwelować bufor, ale można tak ustawić kocioł i palenisko by przez te 90% czasu pracy jego moc nominalna odpowiadała średniemu zapotrzebowaniu budynku. Wtedy jest najmniej strat i duże oszczędności. Najlepiej jak kocioł ma moc zbliżoną do średniego zapotrzebowania budynku + 10% dla palenia ciągłego. Dla przepalania będzie za słaby.
-
Kocioł DS MPM
To jak byś do opału sypał, choć te wszystkie sadpale są na bazie soli. Pomalowanie cegiełek roztworem soli wielkiego zamieszania w chemii spalania nie spowoduje, a pomoże w kwestii nie przywierania spieków do szamotu. A co do szamotu to w zwykłym marketowym też da się wyłowić dobre sztuki. Trzeba zwracać uwagę na: - drobne ziarno ( lepsze niż grube) - jasny kolor ( lepszy niż ciemniejszy) i wtedy dobra tarcza jest potrzebna bo cegła cegle nie równa.
-
Kocioł DS MPM
W przemyśle stosuje się, ale na podmurówki palenisk lub obudowy zewnętrzne by wyizolować samą komorę paleniska/pieca, która z cegły izolacyjnej nie jest. Nie stosuje się tam gdzie jest płomień bo są nie trwałe. Przegroda to nie tylko kontakt z ogniem, ale z całą tablicą Mendelejewa, opałem i pogrzebaczem. @carinus spróbuj pomalować te cegiełki mocnym stężeniem soli kuchennej. Po wypaleniu tworzyć będzie taką glazurę - gładszą powierzchnię. To też powinno zapobiegać przywieraniu spieków. Najbardziej efektywne substancje usuwające sadzę to mieszanki chlorku sodu (soli kuchennej), z chlorkami innych metali (cynku, potasu, cyny, miedzi). Ich korodujące właściwości osłabiać ma obecność Na3PO4.12H20 (trisodium phosphate dodecylhydrate). Są tam jeszcze substancje zapobiegające zbrylaniu i ułatwiające spalanie. Natomiast wodny roztwór soli rozpuszcza smołę. Można spróbować bo to wiele nie kosztuje.
-
Kocioł DS MPM
@carinus żeby spieki się nie czepiały szamotu powineś użyć specjalnego szamotu z ok 10% dodatkiem cyrkonu. Wtedy nic się nie przyczepia. Szamot z dużą zawartością glinki też będzie lepszy od zwykłego. @mikkei cegła izolacyjna na przegrodę nie będzie trwała. Łatwo się ją obrabia, ale tam musi być szamot o dużej gęstości/masie . Tam gdzie jest płomień nie powinno się stosować cegieł izolacyjnych, ale możesz przetestować. Zobaczymy jak długo wytrzyma.
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Nie zarzucam Ci przewymiarowania i nie znam warunków i sposobu palenia ( ciągłe czy przepalanie bo do obu inne moce są potrzebne). Piszę ogólnie: jak to potrafią zmanipulować ludzi swoimi wpisami osoby, które na forum naganiając na zakup pelletowców - zaklinając rzeczywistość. Też mam przedwojenny dom 360m' i 18kW zmodyfikowane i zmniejszone mocą o ok. połowę daje radę.
-
Kocioł DS MPM
Ja podziękuję za takie wygody bo mam trochę metrów do ogrzania, ale każdy ma wybór. Lepiej sobie policzyć niż sugerować się wpisami że np. "sprasowane trociny są energetyczniejsze od węgla" bo kopciuch spalał więcej. Porównanie przewymiarowanego kopciucha górnospalającego ze sprawnością 30-40% jest nie adekwatne bo ich już nie ma w sprzedaży, ale niektórzy czytając takie porównania mogą popełnić błąd z nie wiedzy. Teraz sprawność dolniaka 5klasy jest ok 80%. a wartość opałowa tony pelletu ( sprasowanych trocin)/cena do wartości opałowej tony węgla/cena też można łatwo policzyć ( matematyka nie kłamie).
-
Kocioł DS MPM
@WłodzimierzA po co mi to wszystko? Skoro tak jest dobrze. Więcej urządzeń to większa awaryjność. Sztuka tkwi w prostych ale skutecznych rozwiązaniach. Przy 80'C na kotle powrót ma 62-65'C, więc po co mi te dodatki. Spaliny przy stabilnej pracy mam 100 - 130'C, a przy rozgrzewaniu 170-190'C ale rozgrzewam bardzo żadko bo palę ciągle. Wysoka temperatura na kotle mi nie przeszkadza bo mam głowice termostatyczne na grzejnikach i komfort cieplny jest stały w pomieszczeniach ok. 23'C. Natomiast lepsze jest spalanie jak kocioł dolnospalający pracuje na wyższej temperaturze. Zresztą mój MPM znacznie różni się od standardowego w środku, bo z zewnątrz jest taki sam.
-
Kocioł DS MPM
@WłodzimierzU mnie kocioł bez bufora pracuje cały czas z temperaturą na kotle ok.78- 80'C ( przy 60'C to pompa dopiero się włącza - taka ochrona powrotu). @HarryH we Wrocławiu ciepło sieciowe 0,23zł/kWh ( nie wiem czy opłaty przesyłowe czy inne dodatki są?). Dobry węgiel kamienny 1 tona = 8154 kWh = ok 800zł czyli 0,098zł/kWh + 20% ( liczę sprawność kotła 80%) = 0,11zł/kWh ( ciepło sieciowe 0,23zł/kWh). Trochę drogo ta wygoda kosztuje + 100%. Jeśli mały metraż to do zniesienia, ale przy dużym to już się robią znaczne koszty za tę wygodę.
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Palę węglem i u mnie żar ma ok 1000'C a w palniku jest znacznie więcej. Może te 600'C jest ale trochę wyżej w zasypie. Jeśli piszesz że "twój klient" ładuje bufor przez 5-6 godzin - 1,5 wkładu komory zasypowej to musisz go nauczyć 16 godzinnej stalopalności na drewnie, bo coś za szybko mu się spała według tego co pisałeś wcześniej.
-
Kocioł DS MPM
@Dziczek Nawet z certyfikatem na węgiel drewnem musisz rozpalać - tak jest w instrukcji, dlatego drewno w kotłowni może być. "Rozpalanie drewnem do uzyskania warstwy żaru" a potem węgiel ( warstwa żaru musi się zbudować). @berthold61 tak wynikało z Twego wpisu. 20 kW to i tak za dużo na ten metraż. Dlatego tak się męczyłeś.
-
Kocioł DS MPM
A teraz jak to wygląda? bo cena węgla jest podobna. @Włodzimierz wsad na węglu 20 godzin, a drewnie 16 godzin ? Albo masz drewno w kaloryczności węgla, albo papier wszystko przyjmie. "Bezsensowność" moich przeróbek zrozumie ten kto coś na temat palenia wie. U mnie się sprawdza i daje duże oszczędności w opale.
-
Kocioł DS MPM
Niezły wynik wykręciłeś na tym górniaku i ciekawą sprawność. 3,5 - 4 kubiki drewna = tona węgla, więc jak 20 kubików to wychodzi że na 120m2 poszło by ponad 5 ton węgla? Mógłbyś coś więcej napisać: jaką moc/ ile Kw miał ten górniak? Jaki to model/marka kotła? - by przestrzec innych - żeby w takim kotle nie palili lub tak nie palili. @HarryH jak teraz kosztowo /porównawczo ma się wygoda ciepła sieciowego? @Włodzimierz z tym wsadem z drewna na 16 godzin to Cię chyba trochę poniosło? :-)) chyba przy +16'C na dworze i z 2 razy przygaśnie ( bez bufora).
-
Kocioł DS MPM
Nie idź tą drogą. Wentylator będzie wzmagał wypalanie dziur i za bardzo rozpędzał kocioł, przeciągał temperaturę. Trudno będzie spowolnić palenie co jest bardzo ważne przy paleniu ciągłym bo ma duży wpływ na zużycie opału. W trakcie procesu spalania ciąg jest różny ( rozgrzewanie, faza po rozgrzaniu - różne zapotrzebowanie energetyczne budynku). Jak zrobisz stały ciąg na wentylatorze to nie będzie dobrze. Będzie Ci ciągnąć za dużo PW i wychładzać wymiennik. Lepiej dopasuj palenisko do aktualnego przekroju komina jaki masz. Mniejsza powierzchnia rusztu, a większy przekrój poprzeczny przegrody zwiększy ciąg ( jeśli jest za mały). Przysłoną pod klapką miarkownika możesz spowolnić lub przyśpieszyć tempo spalania w zależności od potrzeb i paliwa ( drobne lub grube drewno czy gruby/drobny węgiel). Takie rozwiązanie będzie skuteczniejsze dla nie wypalania dziur przed palnikiem niż wentylator wyciągowy. @maffer tu nie chodzi o rodzaj grzejników i rur tylko o zład wody w instalacji. Przy dobrym dopasowaniu mocy kotła ( chodzi o średnią moc grzewczą) i dużym zładzie wody w instalacji oraz ochronie powrotu i głowicach termostatycznych na grzejnikach jest możliwe palenie bez bufora. Wiele osób z tego forum pali bez bufora. Duży zład wody w instalacji działa jak bufor. Głowice termostatyczne na grzejnikach tylko przy rozgrzewaniu instalacji są wszystkie otwarte. Potem przy paleniu ciągłym otwierają, a raczej uchylają się w różnym czasie i różnym zakresie w zależności od potrzeb - odbiór ciepła zawsze jest i stały komfort cieplny. Bez głowic termostatycznych na grzejnikach było by to kłopotliwe. Z tej strony ciepłowłaściwe.pl najważniejsza jest " średnia moc grzewcza", a nie sugerowane moce kotła na -20'C bo takich temperatur u nas nie ma ( te -20'C jest przyczyną przewymiarowania kotła). Nawet jak będzie -20'C to będziesz miał w domu wtedy np. 19 - 21'C zamiast 24'C przez ten okres.
-
Kocioł DS MPM
Jest jeszcze " metr nasypowy" o którym nic w lekturze nie było, a często jest mylony z przestrzennym układanym - szczególnie przez tych co wożą drewno do klienta :-) http://www.energoklima.com.pl/informacje/kubik-metr-przestrzenny-nasypowy-metr-przestrzenny-drewna-ulozonego.html. Waga suchego drewna jest najuczciwszym kryterium do obliczeń.
-
Piła Do Cięcia Odpadów Tartaczanych
Zrzyny tartaczne najtaniej i bezinwestycyjnie tnie się zwykłą piłą spalinową. Należy wcześniej dobrze spiąć pasem transportowym na końcu wiązki. Potem uciąć całą wiązkę zrzyn na odpowiedni wymiar i zanieść taką porcję spiętą pasem do kotłowni. Po rozpięciu pasa wszystko się rozsypuje w kotłowni. Ważne by kupować wiązki zrzyn tartacznych związane ( nie luzem) bo potem mniej jest roboty z cięciem. Dobrze też jest mieć kilka pasów transportowych bo z jednym to trochę zabawa jest ( 1 pas = 1porcja). Wiązka powinna być złożona na belkach ( nie bezpośrednio na ziemi) bo łatwiej ciąć, lepiej schnie i pas transportowy do spięcia 1 porcji łatwo założyć. Wtedy z cięciem piłą spalinową całej wiązki zrzyn można się godzinę uporać bez żadnych drogich maszyn tnących po kawałku (przecież potem trzeba te kawałki jeszcze pozbierać).
-
Kocioł DS MPM
Wszystko zależy od amplitudy temperatur w kominie i tzw. puntu rosy. Komin często chłodzony i rozgrzewany ( przepalanie lub dmuchawy wyciągowe) bardziej jest narażony na wytrącanie się w nim wilgoci niż komin o w miarę stabilnej temperaturze przez cały sezon grzewczy ( palenie ciągłe). W obu przypadkach ta sama temperatura spalin ma inny wpływ na kondensację i zużycie komina. W drugim przypadku można niżej zejść ze spalinami bez wkładu kominowego niż w pierwszym. Duża amplituda temperatur w kominie jest szkodliwa bo sprzyja kondensacji.
-
Kocioł DS MPM
Można też bez kupowania RCK zmniejszyć ciąg. Zmniejszając przekrój przesłony w drzwiczkach popielnika ( ograniczyć trochę przeciąg w kotle). Płytka szamotowa nad palnikiem zmniejsza ciąg. Zawirowacz 1 czy 2 też zmniejszają ciąg. Wszystko bez zbędnych kosztów. Jeśli ktoś wybierze RCK to przy jego użyciu należy pamiętać że przeszkadza w dokładaniu opału i trzeba zablokować RCK przy otwieraniu drzwiczek bo będzie zadymiać na kotłownie. Mocniejszy ciąg jest wskazany przy otwieraniu drzwiczek bo ładnie wyciąga dym z komory zasypowej (RCK w tym przeszkadza). Obniża też znacznie temperaturę spalin w kominie co jak kolega Maronka zauważył może mieć wpływ na żywotność komina i związanymi z tym problemami wytrącania się kondensatu ( tzw. "kataru").
-
Rejestracja kotłów
Obojętnie kto będzie przy władzy to zamordystycznych ustaw nie zmieni bo nie będzie mu to na rękę. Punkt widzenia zmienia się i zależy od punktu siedzenia przy korycie. 500+, Mama +, wczasy+ itp.+ = chleb po 20zł w niedalekiej przyszłości Rozdawnictwo kasy to deprawowanie społeczeństwa.
-
Kocioł DS MPM
To nawet widać przez wizjer w blasku płomienia. Przy rozgrzewaniu kotła jak zimny powrót to ścianki wymiennika są takie ciemne - jakby wilgotne, a jak kocioł rozgrzany to są takie jasne / suche ( widać to bez termometrów). Jak zwrócicie na to uwagę to zobaczycie o co mi chodzi. To także jest przyczyną pocenia się z nowego kotła, ale jak od razu wygrzeje się kocioł na np. 80'C to nie będzie pocenia. Temperatura powrotu jest ważna, bo jak za niska to bardzo psuje palenie. Ta wilgoć w wymienniku której możemy zapobiec trafia do komina i ponownie się wykrapla przy zimnym kominie co powoduje problemy z kominem ( nie od razu tylko z opóźnieniem). U siebie nie mam typowego obiegu ochrony powrotu tylko pompę która włącza się dopiero przy 60'C na kotle - to też ochrania przed dużym zrzutem zimnej wody z instalacji. Niektórzy palą na temperaturze np.60-65'C nie wiedząc nawet jaką mają temperaturę powrótu, a przy takiej temperaturze może być różnie, szczególnie przy częstym przepalaniu.