Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

arthi

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez arthi

  1. To chyba jakieś nowe zasady wymyśliłeś, bo odkąd pamiętam, to akurat na tym forum nikt nikogo nie oszczędza jak są jakieś zastrzeżenia, a wielu pewnie chętnie pozna twoje uwag. Nisko energochłonnych domów coraz więcej, więc podobne pytania będą wracać jak bumerang. Pompa to jest włączasz i zapominasz, a z pelletem to jednak przywieść, wynieść, pozamiataj, więc...
  2. Ładny domek, ale zwróć podczas budowy uwagę na kierunki świata, duże przeszklenia na południe, na północ najlepiej żadnych okien i dołóż coś styropianu na podłogę, bo te 15cm to tak.... no sam policz. Druga sprawa te nawisy nad oknami, nie wiem czy to dobry pomysł, mało światła dziennego będzie wpadać. Trzecia sprawa, ten taras schowany pod dachem, duże przeszklenia, żadnych zysków ze słońca, starty związane z wypromieniowaniem, ciemno. Jeśli chcesz cień na tarasie to instalujesz markizę i rolety, ale nie w ten sposób, no w każdym razie przemyśl temat ;) Co do reszty podpisuje się pod powyższym, powietrzna pompa ciepła, tylko sprawdź czym będziesz grzał przy -20, bo to jest zdaje się granica większości. W której części Polski będziesz budował domek?
  3. Nie, nie ma wpływu. Powinieneś też znaleźć kocioł gazowy, który może pracować w układzie otwartym, pozostawiając stary kocioł.
  4. Teraz standardem jest 15cm, dają już nawet 20cm i więcej, jak to się komuś opłaca to już pewnie zależy od tego czym grzeje. Gdy spojrzysz na wątek na elektrodzie, to koszty ogrzewania miał relatywnie wysokie jak na taką powierzchnie. Poza tym kiedyś dawali na ściany 5cm i dzisiaj pewnie sobie plują w brodę, bo robocizna zapłacona, a efekt mizerny. Generalnie zauważyłem taka zależność, jak masz kasę to ocieplasz, jak nie masz, to nie ocieplasz i piszesz, że się nie opłaca, nie zwróci i inne podobne argumenty. Tak na prawdę gdyby pieniądze z projektów typu kolektory słoneczne, przeznaczona była na docieplanie budynków, to myślę, dzisiaj nikt by nie mówił, że coś się nie opłaca. Nisko energochłonny budynek zawsze się opłaca, choćby z racji wyższej wartości przy ewentualnej odsprzedaży.
  5. Te 200zł latem na dwa miesiące to są opłaty stałe i około 35m3 gazu na miesiąc, czyli grzanie wody + ewentualnie kuchenka, zupełnie normalny wynik. Zastanów się nad kominkiem ciepłym lub tym co napisał sambor i jedynie przepalanie dla klimatu, bez rozprowadzenia powietrza. Moim zdaniem, kominek z dcp będziesz dusił w 5 minut od rozpalenia. Masz tak małą powierzchnie, okna trzyszybowe, sąsiadów, na rok poniżej 1000m3 nie powinno być żadnym problemem. Kominek z płaszczem wodnym to szaleństwo, dobrze, że zrezygnowałeś.
  6. Moim zdaniem bliżej 60%, jak dobrze prowadzisz kocioł. Sprawność zbliżoną do 80% mają kotły z buforem i odpowiednią automatyką. Nawet kotły z podajnikiem, to są okolicy 60%.
  7. Gdzieś czytałem, że zasadniczą wadą styropianu jest to, że się starzeje, jest lubiany przez gryzonie, dlatego zaczęto stosować startery, zdarzają się też ptaki tj. dzięcioły, które robią sobie dziury w elewacji. W zasadzie na zachodzie nikt tego nie używa do ocieplenia, tam króluje wełna. Druga sprawa palność tego materiału. W kwestii różnicy kosztów ogrzewania przed i po ociepleniu, polecam śledzić ten wątek na elektrodzie! http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=13184990#13184990 Chociaż jak teraz wrzuciłem sobie hasło starzenie się styropianu do wyszukiwarki, to wyskoczyło takie coś: http://producencistyropianu.pl/baza-wiedzy/mity-o-styropianie/
  8. Raczej brak prawidłowej wentylacji, pustka pomiędzy sidingiem, a wełną lub wiatroizolacji. Wełna to jeden z lepszych systemów ociepleń, a jedyną wada jest cena w stosunku do styropianu.
  9. Na śrubie regulacyjnej w tym sensie, żeby nie dopuszczała do całkowitego zamknięcia klapki, szczelinę musisz dobrać testowo, druga sprawa, że dojście do temperatury pracy powinno się odbywać stopniowo. Korzystanie tylko z klapki, bez udziału miarkownika to już wyższa szkoła jazdy raczej, a najprościej to chyba dmuchawa. Sprawdź ewentualnie jeszcze taki patent, że drzwiczki zasypowe nie są domknięte, rączka gdzieś w połowie, ostatnio tak właśnie palę i kocioł dość fajnie trzyma temperaturę. Sprawdza się zwłaszcza gdy zawiesi się opał czy zapcha ruszt, wtedy w spalaniu pomaga właśnie to powietrze podane przez drzwiczki.. Tu też jest ciekawa modyfikacja, dotyczy regulusa, ale problem ten sam.... http://zielonestrony.pl/miarkownik-ciagu-regulus/
  10. Klapki PW wyciąga się bardzo prosto, musisz trochę dogiąć te blaszki wchodzące w otwory do siebie i wyjdą. One mają taki kształ " J " więc nie ma specjalnie filozofii. Co do miarkownika, próbowałeś palić na śrubie regulacyjnej zamiast miarkownika, ewentualnie dokręcić ją w ten sposób, by miarkownik nie był nigdy całkowicie zamknięty?
  11. Mnie zastanawia, czy rzeczywiście jest taka różnica sprawności pomiędzy kotłem zasypowym, a kotłem z podajnikiem, zwłaszcza gdyby te pierwsze byłby dopuszczone do eksploatacji włącznie ze zbiornikami akumulacyjnymi, buforami i jak według tej normy badane będą kotły? Tak jak teraz, pod maksymalnym obciążeniem czy jednak w warunkach bardziej zbliżonych do rzeczywistych, gdy odbiór z instalacji jest w każdej godzinie inny? Poza tym, nic może się nie zmienić, jeśli nie wzrośnie świadomość, na elektrodzie od lat wisi wątek o spalaniu przepracowanego oleju i nikomu to nie przeszkadza.
  12. Padnie ci kociołek w środku zimy i będziesz sobie pluł w twarz, ze nie masz żadnej alternatywy, a z częściami to może być różnie. Wiem, że to takie na wyrost, ale wszyscy sąsiedzi mający gaz posiadają kominki, z jednym wyjątkiem, tam gdzie cały czas był węglowy został tylko gaz, ale w domu po 19-20 stopni.... olinek, posiadanie kominka, kociołka, piecyka na paliwa stałe to nie potwarz, tylko roztropność, a czasami odnoszę wrażenie, że Ty traktujesz posiadanie alternatywnego źródła ogrzewania jak ujmę na honorze. Sam niedawno pisałeś, że wiesz co to znaczy zaczynać wszystko od zera, czyli wiesz jak się nie przelewa. :) Rozumiem, że komuś może nie odpowiadać przepalaniem węglem, ale drewnem to sama przyjemność.
  13. Dość dobrze czyli jak? Jak zamierzasz grzać wodę latem? Jeśli też planowałeś podajnik to tym bardziej gaz, Generalnie gazowej jest lepsze, ewentualnie kup sobie jakiś mały kociołek zasypowy, przy tej powierzchni to 8-10kW (górnego) 5-6kW (dolnego spalania) na największe mrozy i połącz razem lub kominek, piecyk wolnostojący Taki kociołek kosztuje może 1500zł, a umożliwi ci bez problemu zmieszczenie się w taryfie do 1200m3, bo bez solarów latem może być problem (zależy jakie temperatury lubisz utrzymywać), a takie palenie od przypadku do przypadku jak ci się zachce nie będzie kłopotem. Podajnik jest mocno przereklamowany moim zdaniem, a tych budowlańców lub kierownika to bym oddal do sądu. Rozważ taką możliwość idź do prawnika, te 6cm będzie cię sporo kosztować przez całe życie, sumarycznie to nie będą małe kwoty, oczywiście zależy ile było w projekcie... to się da policzyć i nikt tego nie podważy, a w sądzie wygrasz odszkodowanie. Kto nadzorował budowę, gdzie był kierownik?! Nowy budynek, można wiedzieć czemu nie robiłeś podłogówki na całości?
  14. no olinek, mi wychodzi trochę mniej optymistycznie, ale w sumie podzielam twoje zdanie, w pewnym stopniu. Potrafię jednak zrozumieć, że ktoś nie ma tych 5zł ekstra dziennie, albo ma kaprys wydania na inną rzecz, poza tym, żeby wydać te 5zł, najpierw trzeba wydać kilkanaście tysięcy na przyłącze, na projekt na kocioł. Kocioł zasypowy i podłączenie kosztuje ułamek tej kwoty. To się tak prosto mówi, jak się ma pieniądze i można sobie eksperymentować. Przecież sam zaczynałeś od węgla, a drogi węgiel jest już od dobrych kilku sezonów, a gaz był kiedyś jeszcze tańszy, czemu tak długo zwlekałeś? Nie odpowiadaj, nic mi do tego, ale sam widzisz.... Druga rzecz zużycie prądu, za kotły gazowe jeszcze Unia się nie zabrała, a powinna, czemu kotły mają własne prądożerne pompy, chętnie zainstalowałby zewnętrzną elektroniczną. Taki kocioł to lekko licząc około 30-40zł do rachunku, w skali sezonu grzewczego robi się 150-200zł. Do kotła zasypowego z miarkownikiem, który zużywa 0zł nie ma co porównywać, a i do tych z dmuchawą im daleko. Przeglądy kotła, kolejne 150-200 dodatkowo rocznie, przynajmniej w okresie gwarancji. Zresztą daleko nie szukać, aktualny wątek na forum, średnio 6m3 gazu i jest problem, jak tu kocioł zmusić, żeby palił jeszcze mniej. Czasami każdy grosz się liczy! U mnie zdecydowaliśmy się na pozostawienie węglowego zasypowego, zamiast wziąć dotację na nowy kocioł gazowy (obecny ma już ponad 12 lat) lub kocioł na węgiel z podajnikiem i uważam, że to była słuszna decyzja. Każdy ma swoje priorytety i przemyślenia, uważam, że jedno źródło ciepła to też nie jest najlepsze wyjście, można trochę popracować przy kotle lub kominku i przyoszczedzić jak akurat gorszy rok czy kaprys taki, żeby ręce pobrudzić. Druga sprawa, że jak idioci zaczną zabraniać węglowych, to bez skrupułów przyjdę po dotację i wyrzucę mój ekologiczny kociołek na węgiel. :)
  15. Spróbuj tutaj zapytać, ale nie wiem na co liczysz, chyba na cuda. http://www.elektroda.pl/rtvforum/forum282.html Na forum muratora jest dużo użytkowników kotłów gazowych. http://forum.muratordom.pl/forumdisplay.php?68-Ogrzewanie Zmniejsz jeszcze bardziej temperaturę, będą niższe rachunki, cała tajemnica ogrzewania gazowego. Jedna moja rada, to nie stosuj obniżenia nocnego,a w każdym razie sprawdź, przez kilka dni, najlepiej podobnych do siebie tutaj pomoże meteo.pl, jakie masz zużycie obniżając, jakie grzejąc non stop na jedną temperaturę. U mnie zawsze korzystniej, poza okresem zupełnie letnich temperatur tj. wrzesień i maj, wypadało grzanie non stop niż obniżanie, bez względu na porę i czas trwania obniżenia. Inna moja rada, jeśli jednak uznasz, że będziesz stosował obniżenie nocne, to z kolei najlepiej, żeby sterownik pokojowy, jeśli masz, miał jak najmniejszy wpływ na "krzywą" U mnie stary kocioł i nie mam takiej możliwości, wszystkie nowe to mają, stąd zawsze po przejściu z obniżonej na normalną zaczyna grzać jak głupi, żeby jak najszybciej przywrócić zadaną, a to jest niewskazane.
  16. Że u mnie śniegu nie ma to mnie nie boli, ale w Szczyrku i na Pilsku, Czantorii zbroili się na całego, nowe kanapy, system naśnieżania, a tu ani śniegu nie widać, ani mrozu... Nie pamiętam, żeby w górach, w styczniu nie dało się jeździć :ph34r:
  17. Wiesz to jest dla mnie zupełnie niepoważne, autoryzowany seriws i nie mogą sobie proradzić z uruchomieniem kotła. U mnie takie cyrki były z kotłem, źle wykonany przewód powietrzno spalinowy i też wyskakiwał błąd palnika raz na jakiś czas, ale to było ponad 13 lat temu, a tu widzę, dalej nic się nie zmienia w kwestii wiedzy instalatorów. Otworzenie obudowy nie zaszkodzi, choć prościej byłoby otworzyć po prostu rewizje na kolanie, jeśli masz taką zrobioną. Może też być jeszcze usterka presostatu albo elektrody. Na twoim miejscu zadałbym pytanie na forum elektrody w dziale serwis ogrzewania, tam często zaglądają serwisanci, bo te nasze forum to bardziej użytkowników z naciskiem na kotły na paliwa stałe, z paroma wyjątkami. Tam bym podał dokładny numer błędu i opisał całą sprawę, tu się możesz zwyczajnie nie doczekać, jakiś fachowych porad.
  18. To jest kocioł kondensacyjny to o jakim ty ciągu piszesz, przecież tam jest wentylator? Na moje amatorskie oko to oni powinni raczej wykonać próbę ciśnieniową tego komina. Sprawdzić czy przypadkiem coś się nie potłukło podczas montaż i spaliny mieszają się z powietrzem do spalania. Próbowałeś uruchomić kocioł z powietrzem zasysanym z pomieszczenia, uchyl jakieś okno i spróbuj w ten sposób na początek. Jaki masz wysoki komin, nie ma za dużo załamań, kolanek?
  19. arthi odpowiedział(a) na sybiga temat w Opał
    Nic nie sypię i nigdy nie sypałem, jak dla mnie skórka nie warta wyprawki. Ludzie wszystko połkną, tylko trzeba im to dobrze sprzedać, bo nikt nie jest alfą i omegą z każdej dziedziny, a prawo nie chroni nas przed nieuczciwymi praktykami. Mnie od różnych wspomagaczy zawsze odstrasza brak wiarygodnych badań, bo papier wszystko przyjmie. Taki spal sadz, obiecuje do 20% oszczędności na opale. Gdyby to była prawda, to ludzie by się zabijali o to, na 5 tonach, 1 tona zaoszczędzona, taka ilość widoczna byłby gołym okiem, ale szukając w sieci jakoś nigdzie nie znalazłem takich opinii. Chętnie sypałbym nie 1-2kg na tonę jak pisze producent, tylko całe 5kg wiaderko, a co jak szaleć to na całego i tak miałbym prawie 500zł w kieszeni.... według producenta :D
  20. Jak masz możliwość, to na allegro jest taki czujnik z alarmem min/max tablicowy na 3m przewodznie. Mam go u siebie przewód, przeciąłem i zwykłym kablem telefonicznym przedłużyłem jeszcze o metr, nic nie przekłamuje, ładnie schowałem, że śladu nie ma i nikogo nie razi w oczy. http://allegro.pl/termometr-tablicowy-50-150st-c-dl-przew-290cm-i3854703959.html Od razu uprzedzam, alarm jest cichy, ale upierdliwy, bo alarmuje do skutku, a dwa nie ma pamięci, coś tam dotniesz, żeby się zamknął i fru.. trzeba ustawiać zakresy alarmów od nowa, wiec ostatecznie nie używam tej opcji. Ostatnio był też podobny temat i tutaj trochę ekstrawagancji, ale tani i bezprzewodowy http://allegro.pl/bezprzewodowy-termometr-do-mies-wedzarni-185909-i3800768103.html tylko nie pamiętam jaki gatunek mięsa trzeba ustawić, poszukaj na forum :D
  21. Termos jak się patrzy, szkoda, że poszedłeś w paliwa stałe, jest tyle ciekawych rozwiązań....
  22. U mnie pewnie trochę wcześniej, okolice poniedziałku docelowo, bo założyłem sobie, że nie więcej niż 100m3-150m3, poza tym muszę spalić węgiel, bo było 2,5 tony po zeszłej zimie i końca nie widać, drewna trochę poszło :D
  23. Rzeczywiście malutkie zużycie, bo u mnie to rachunek 90-100zł z cwu i kuchenką latem... ale nie powiesz mi, że we wrześniu nie dogrzewałeś domu, bo izolacyjnie to d... nie urywa :D Co do gazu, jak już sobie słodzić to na całego. Ostatnio, ponieważ większość dni tej zimy działa gazowy, żeby sobie poprawić statystyki i samopoczucie uznałem, że nie będę doliczał abonamentu do kosztów ogrzewania i odliczam 3-4m3 na kuchenkę, bo jak węglowy działa to i tak abo trzeba płacić i kuchenki używamy, czyli przyjmuję -30zł. W ten sposób wychodzi mi że gaz na cwu i ogrzewanie domu około 800zł (do końca grudnia). Ogrzewanie działa od początku września, a w zasadzie nawet ostatnie dni sierpnia, do teraz., mniej więcej 130 dni (do końca grudnia) grzewczych nazwijmy to, w tym 45-50 dokładnie nie liczę węglem/drewnem. Cel jest taki by optymalnie co roku wykorzystać taryfę W2. Jedno jednak trzeba obiektywnie przyznać, ta zima sprzyja gazowemu ogrzewaniu, a jeśli ktoś płaci niemal 1000zł za tonę węgla, to nie ma o czym mówić w zasadzie.
  24. Kocioł i tak sam schodzi do najniższej mocy, nie unikniesz też taktowania zmniejszając moc maksymalną, ale nie zaszkodzi. Nie pomogę w ustawieniu tego kotła, bo nie posiadam i to powinien wykonać instalator, m.in. ograniczyć maks temp. zasilania choć to też poniekąd wynika z krzywej grzewczej, ale warto to zrobić! Dla przykładu, np. krzywa grzewcza 0.9 przy temp. 8 stopni na zewnątrz, zapewni 45 stopni na zasilaniu, ale przy -20, może być już np. 70 i to będzie za dużo dla twojego budynku, wtedy warto ograniczyć maks temp. u mnie jest np. maks jest 55, ale to musisz dojść metodą prób. Z kolei maks moc to pewnie procent regulacji i mniej tym niższa jest maksymalna moc z jaką pracuje kocioł. Jednak samego taktowania można uniknąć tylko gdy odbiór jest dostatecznie duży w stosunku do mocy kotła, ewentualnie ograniczyć do minimum gdy sterownik na to pozwala, np. w viessmanie nazywa się to dynamiczna pauza! W twoim może jest coś innego, np. wydłużenia przerwy pomiędzy kolejnymi uruchomieniami palnika, tzw. blokad palniaka itp..
  25. No to pretensje tylko do siebie, szkoda, że nie jednofunkcyjny. Niestety jeśli dom ocieplony to nawet na te 180 będzie za dużo mocy, ale już nie ma tragedii przy minusach te 7kW przez chwilę może się przydać. Obrazowo rzecz ujmując 7kW ciągłej mocy to około 19m3 gazu na dobę, nie sądzę by chciałbyś tyle spalać, częściej niż przez kilka dni w roku! Druga sprawa, to co napisałeś wyjaśnia, skąd mimo niskich temperatur wewnątrz i małej powierzchni takie zużycie. Chcąc nie chcą i tak grzejesz wyższe piętro i tego nie przeskoczysz. Dodatkowo jeśli budynek po remoncie czy nowy to pewnie dużo wilgoci to wszystko się składa na wyższy rachunek za gaz, dlatego rozważ dodatkowe źródło ciepła. Co do mocy, instrukcja serwisowa, tam powinna być informacja, zazwyczaj jest to bardzo proste i nieskomplikowane. Naprawdę z kondensacyjnym kotłem gazowym jak z dzieckiem lubi ogrzewanie podłogowe i nie lubi taktować, cała reszta to pobożne życzenia instalatorów i marketing, a rozbudowana automatyka przydaje się w rozbudowanych systemach.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.