Ale produkcję z PV będą też ograniczać , za https://www.komputerswiat.pl/aktualnosci/nauka-i-technika/kolejny-cios-w-fotowoltaike-operatorzy-sieci-beda-mogli-nakazac-zmniejszenie/lpqhpkd
Na to jest pewna opcja - należy poluzować śrubunki pompy, niech nawet ciekną i delikatnie przestawić pracującą na 1 biegu pompę - góra, dół - może ucichnie i wtedy zakręcić śrubunki.
Warto też sprawdzić zaw zwrotny, chyba jest wprost za pompą.
Nie wiem na jakim etapie wykonawstwa jest obecna instalacja, ale i tak pewnie już nie czas na zmiany.
A często nawet zmiany kosmetyczne pozwalają diametralnie zmienić status instalacji.
Tu dod pytanie do ogółu Inwestorów / domorosłych wykonawców - "dlaczego tak późno pytacie co i jak"
Tomku: jak czytam ten temat, to wraca do mnie sprawa Pana P z miasta B.
"Inteligentny" budynek i mało inteligentny, uparty inwestor.
Identyczna sytuacja, a nie wiem jak się ona zakończyła?
To trzeba by przeliczyć - to co masz zrobione w stosunku do wymagań pomieszczeń i kotła, gdyż rozumiem, że kocioł już masz- czyli jest trochę roboty, więcej info na priv.
Na to pytanie powinien odpowiedzieć wykonawca tej instalacji lub jej projektant.
Ja jak robię projekt lub instalację - to zawsze daję kompleksowe rozwiązanie z wyliczeniami nastaw, średnicami rur i całą pozostałą armaturą.
Teoretycznie taki budynek powinien sam kocioł napędzać, ale to trzeba wyliczyć i sprawdzić czy się tak da wykonać.
Jak obieg kotłowy jest na grawitacji to zaw 4-D musi mieć KVs rzędu 10 i więcej.
Przy pompie na powrocie , KVs zaworu powinno być sporo mniejsze 4-6 będzie spoko.