Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Oszukany przez "piotrek automatyk" na 5200 zł.


firmard
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Drodzy użytkownicy forum.

Chciałbym za pośrednictwem tego forum opowiedzieć i jednocześnie przestrzec moją "przygodę" z niejakim

Piotrem Radzięciakiem zwanym tutaj "piotrek automatyk".

Jak każdy chyba na tym forum szukałem najlepszego rozwiązania na moją kotłownię.Natrafiłem na wypowiedzi

"piotrka automatyka" i po ich lekturze stwierdziłem że to ten "fachowiec którego szukam".Zaczęliśmy korespondencję.

Pisał że zajmuje się instalacjami, doradztwem itp. itd. Po lekturze mail'i jakie otrzymywałem od Pana Radzięciaka

jeszcze bardziej utwierdziłem się że to niesamowity fachowiec jakiego szukam.Umówiliśmy się na spotkanie u mnie na

budowie.Spóźnił sie chyba ze dwa tygodnie tłumacząc że miał dużo obowiązków i że właśnie kończy u kogoś montaż co.

i dlatego jego spóźnienie.Wtedy jeszcze nie dało mi to nic do mówienia.Nadszedł dzień spotkania.Moje pierwsze

wrażenie??? - bardzo sympatyczny i kompetentny człowiek.W czasie rozmowy i ustalaniu szczegółów instalacji czułem

się jakbym rozmawiał z kimś bliskim.W każdym razie moje wrażenie było bardzo pozytywne.Ustaliliśmy że Pan Piotr

wykona dla mnie projekt mojej instalacji ze wszystkimi szczegółami i ponieważ moja instalacja ma być dosyć

rozbudowana miał wykonać tablicę sterującą tj. sterowniki i siłowniki.Dałem mu wtedy 200 zł za przyjazd jako zwrot kosztów i ustaliliśmy że projekt ma kosztować 800 zł netto a tablicę miał wycenić i przysłać mail'a.Umówiliśmy się wtedy też że być może wykona całą instalację, ale najpierw musi przysłać wycenę.Po jakims czasie wysłał mi mail'a z wyceną mojej intalacji.Wycena pochodziła z firmy BIMS PLUS SZCZECIN z którą to firmą chyba Pan Radzięciak współpracuje.Ponieważ jeszcze przed spotkaniem z "piotrek automatyk" byłem wstępnie umówiony z zaprzyjaźnionym hydraulikiem z mojego rejonu na motaż całej instalacji , uzgodniłem z Panem Radzięciakiem że jednak wykona On tylko projekt i cały zespół sterowania a resztę mój hydraulik.Po jakims czasie otrzymałem mail'a z wyceną całej pracy tj. projektu i zespołu sterowania.Otrzymałem zapewniania że wszystko pięknie pracuje i że będzie w następnym tygodniu u mnie z projektem i zespołem.W mail'u podał mi numer swojego konta i prosił o przelanie pieniędzy.I wtedy głupi ja wysłałem przelew

z całą kwotą tj. za projekt 800 zł netto ( 976,00 zł brutto ) oraz zespół sterowniczy kompletny 3988, 30 zł brutto razem 4964,30 brutto opierając sie na wcześniejszym pozytywnym wrażeniu jakie na mnie wywarł swoją osobą na spotkaniu. W życiu mi wtedy do głowy by nie przyszło ,że będę oszukany.

Ponieważ jego wizyta w następnym tygodniu nie nastąpiła wysłałem maila z życzeniami Wielkanocnymi i zapytaniem kiedy będziE.Przeprosił i powiedział że po Świętach. No i wtedy się zaczęło.Zwodził i zwodził.Że niby gdzieś musi skończyć montaż, że coś mu wyskoczyło , na zapytanie dlaczego nie wysłał jeszcze zdjęc mojego wspaniałego zespołu sterowania mówił że wysłał i że jest zdziwiony że jeszcze nie doszły, w końcu powiedział że wprowadzał zmiany do projektu które

uprzyjemnią mi życie w moim domu.Oczywiście umawiał się z 10 razy że już do mnie jedzie i przywiezie wszystko. Naprzepraszał sie przez telefon bez liku.

Teraz kiedy skończyły mu się kłamstwa przestał od dwóch miesięcy odbierać ode mnie telefon.Dzisiaj ustaliłem dane jego firmy.Dzwonię na telefon stacjonarny jego firmy a tam odbiera jego siostra i mówi że brat już dawno się z tamtąd wyprowadził i że ona nie wie gdzie obecnie mieszka i jaki ma obecnie numer tel.

Na słowa że mnie oszukał i sprawę zgłoszę na Policję powiedziała że ma go już serdecznie dosyć i mnie doskonale rozumie i też by tak zrobiła.

Panie Piotrze to chyba całe świadectwo o Panu jakie wystawiła Panu siostra.

Mimo wcześniejszych zapowiedzi że zgłoszę sprawę na policję daję Panu za pośrednictwem forum ostatnią szanszę na oddanie mi pieniędzy.

Do wszystkich użytkowników oraz administratora. Na poparcie tego co tutaj napisalem mogę przedstawić wszystkie mail,e i sms'y jakie otrzymałem od Pana Piotra

i które świadczą o jego oszustwie jak również potwierdzenie przelewu.

Posiadam również nagrania rozmów telefonicznych jakie z nim przeprowadziłem.Dodam jeszcze że moja przygoda z "piotrek automatyk" zaczęła sie w styczniu tego roku.Dla osób które chciałyby porozmawiać ze mną o tym incydencie prześlę na mail,a mój numer telefonu.

Panie Piotrze, mimo wszystko wierzę że ostatecznie okaże się Pan uczciwym człowiekiem i potraktuje pan to jako swój błąd.

Czekam na zwrot pieniędzy do środy, później zgłoszę sprawę na Policję i Pańskiego Urzędu Skarbowego.

Pozdrawiam użytkowników i przestrzegam!!!

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Panie radku,

 

Cały projekt z zespolem sterującym , który dla Pana stworzyłem, pojechał do Pana spedycją "Siódemką". Jestem bardzo zadowolony zarówno z projektu jak i z sterowania. Pod Pana kontem przeprogramowywałem go już po raz czwarty lub piąty, nie pamiętam, jednak efekt końcowy jest świetny i przewyższył moje założenia. Z racji tego, że to był trudny projekt a zespół sterujący wymagał szczególnej uwagi więc testy trwały ponad miesiąc. Niestety nie cały czas, bo pracuję, ale po pracy. Efekt końcowy - według mnie świetny. Opóznienie - zle. I rozumiem.

 

Proszę się odezwać, jak Pan już dostanie przesyłkę. Minęliśmy się - Pan z wypowiedzią a ja z wysłaniem zespołu sterującego. Ale dziękuję i się cieszę. Dziękuję za to, że ktoś wyraża swoje opinie szczerze a cieszę się, że wszystko już do Pana pojechało w sobotę. Z przyjemnością zamontuję Panu niedopłatnie - ze względu na opóznienie - całe to sterowanie u Pana w domu. Wierzę, że będzie Pan zadowolny. Ja jestem. Nie z tego, co Pan napisał ale z tego, co wykonałem dla Pana i z działania Pańskiego sterowania.

 

Tak na marginesie powiem, że zespół sterowniczy dla Pana był dla mnie największym wyzwaniem technicznym ale jednocześnie bardzo przyjemną pracą, bo zadowolenie moje z jej wykonania jest szczere. Przykro mi, że po raz kolejny się opózniłem z pracą ( miesiąc ) i że to wywołuje takie a nie inne reakcje inwestorów. Ale dzięki i za ochrzan.

 

W przyszłym tygodniu będę jechał do Płońska. Odbiję nieco w bok, żeby się z Panem spotkać.

 

Pozdrawiam

Piotr

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam jeszcze raz,

 

Tak od siebie - nie doceniałem siły internetu. Bo jakby nie patrzeć odbieram osobiście niekorzystne dla mnie opinie i nie spływa to po mnie jak woda po kaczce. Zależy mi na dobrej opinii, jak każdemu, jednak dziękuję i za nieprzychylne wypowiedzi. U mnie oszustwa nie ma, jednak często zdarza mi się opóznić prace. Wynika to z tego, że do każdej pracy podchodzę szczerze, z sercem, bo lubię tą robotę. Wolę opóznić w granicach rozsądku prace niż dać produkt ( instalację czy sterowanie jak w tym przypadku Pana Radka F. ) nie spełniający MOICH oczekiwań które sam sobie zakładam na początku z korzyścią dla zleceniodawcy. Bo oczekiwania inwestorów są takie: ma działać dobrze. I za to otrzymuję wynagrodzenie. Jednak dla mnie ma działać perfekt i to są moje założenia przed rozpoczęciem każdej pracy, dla Pana Firmarda też.

 

Przepraszam za opóznienie.

 

Pozdrawiam

Piotr

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakimś cudem tym razem nie okazało się, jak w poprzednich sprawach, że to wina inwestora...

Ale grunt to uprzejmość, wszystko da się załatwić, nawet jak wygląda to na przekręt.

Nie wiem, jak Wam, ale mnie po kolejnej porcji uprzejmości ze strony p. P zebrało

się na wymioty. Może na przyszłość mniej uprzejmie, ale za to uczciwie i zgodnie

z umową ? Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już kiedyś dyskutowaliśmy na temat solidności wykonawców. Z racji zawodu nadzoruję roboty budowlane i i muszę przyznać, że jest nie najlepiej. Ostatnio np. wykonawca sknocił schody wejściowe do budynku. Obserwuję, że ludzie łapiący sie fachu mają słabe przygotowanie zawodowe. Widać to wyraźnie np. przy robotach zbrojarskich i ciesielskich. Zniszczono szkolnictwo zawodowe i takie są tego skutki. Dla odmiany mam znajomego instalatora który jest bardzo uczciwy i solidny. Większość jednak kombinuje -jakby tu klienta ...przeczekać.

Oceniając Piotra Atomatyka - na pewno zdolny, ale......... artysta.

 

Pozdrawiam wszystkich

 

PS. Heso jesteś szczery, aż do bólu.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drodzy forumowicze i niedoszli klienci pana "piotrek automatyk" pozwólcie że opowiem co stało się przez te dwa dni tj. 14 i 15 lipca.Otórz jak się spodziewałem w/w pan zamiast wykorzystać te dwa dni na wyjaśnienie sprawy co robi-opisuje sytuację łżąc jak najęty i karmi mnie telefonicznie kolejnymi wykrętami i kłamstwami.

Zadzwonił w poniedziałek przepraszając za "opóźnienie" ( pół roku) i dziękując za konstruktywną krytykę cytuję " należało mi się, dziękuję" mówi mi że wysłał w sobotę cały projekt, że wspaniale pracuje cały uklad,że w ramach "opóźnienia" zainstaluje mi go za darmo i inny makaron na uszy.Na moje zapytanie o numer listu przewozowego mówi że akurat jest na mieście i że za dziesięć minut zadzwoni i poda.Jak zapytałem dlaczego przez 2 miesiące skutecznie unikał kontaktu ze mną a na forum odpowiedzi na mój post udzielił po godzinie powiedział cyt. " no nic nie powiem".

Oczywiście jak się domyślacie nie zadzwonił za dziesięć min. ani wogóle już w poniedziałek.We wtorek od rana cisza, zero jakiejkolwiek przesyłki.Piszę więc sms'a o treści "Mam rozumieć że mam zgłosić sprawę w środę na policję". W odpowiedzi otrzymuję sms'a "Dzień dobry.Panie Radku dziś dodatkowo wyliczyłem z moją księgową odsetki od przekroczonego terminu wykonania.Jestem przekonany że chociaż to się panu należy poza bezpłatnym montażem.Wysyłam też na pana adres Nadrzeczna 57/59.Chciałbym jesli można sie z panem spotkac załagodzić tą napiętą sytuację".Oczywiście pan "piotrek automatyk" celowo pisze złą nazwę ulicy ( powinno być Nagórzycka ) aby za tydzień móc się wykręcić że omyłkowo wpisal adres i dlatego przesyłka nie dotarła.O godz. 18-tej dzwonię-zajęty.Dzwonie za 20 sekund-jest sygnał.Mija minuta,dwie i za trzecim razem odbiera ( chyba musiał się chwilę zastanowić co by tu powiedzieć).Zapewne w odpowiedzi napisze że jachał z dzieckiem do lekarza i nie mógł rozmawiać.

W trakcie tej rozmowy zapytany o numer listu odpowiedział że za póltorej godziny poda jak wróci z dzieckiem od lekarza.Mówię mu że jakby wysłał w sobotę paczkę "siódemką" to bym ją już w poniedziałek miał.Odpowiedział jąkając sie że zapewne wyszła z jego miejscowości dopiero w poniedziałek.Dalej konsekwentnie się upiera że cały projekt wykonał i nie wysyłał mi go przez 3 miesiące bo chciał dostarczyć osobiście.No ludzie-ręce opadają!!!O godz. 19-tej dostałem sms'a "Już wracam.Pozdrawiam."Właśnie minęła 22.30( o godz.20.28 wykazał aktywność na forum!!!) i więcej czekał nie będę.

Jak więc widzicie kolejne umizgi i krętactwa.

Panie Piotrze jak napisałem w pierwszym poście ma Pan czas do jutra na załatwienie sprawy.Jeśli nie to wreszcie policja to załatwi, może wtedy nauczy się Pan solidności i wyzbędzie chęci do oszustw i naciągania swoimi pięknymi frazami kolejnych klientów.Być może należę do wąskiej grupy oszukanych przez Pana klientów a tych zadowolonych ma Pan więcej.Jeśli tak to dałem głupi się oszukać.Ale dobrze Pan wie że Pańska wina jest bezsprzeczna i w łatwy sposób ją udowodnię.Uprzedzając Pańką zapewne fałszywą ripostę uprzedzam że jeśli Pan skłamie to umieszczę na forum scenogramy z przeprowadzonych przez Pana ze mną rozmów.Jak Pan dobrze wie rzuci to jeszcze większe światło na Pańską " działalność".Apeluję do Pana aby przed forumowiczami przyznał się Pan do błedu w sztuce i naprawił szkodę jaką Pan wyrządził.Jeśli rzeczywiście ma Pan wykonany i sprawny układ dla mnie proszę napisać mi w prywatnej wiadomości swój prawdziwy adres który skrzętnie Pan ukrywa przed całym światem ( tylko proszę nie podawać tego gdzie mieszkają rodzice i siostra, którzy opinie o Panu już mi przedstawili) to wybiorę się do Pana jutro i odbiorę moją własność osobiście!!!

Do Administratora.Przepraszam że załatwiam tą sprawę publicznie, ale jest to jedyna forma wpłynięcia na "piotrek automatyk" aby wykonał to czego się podjął!( poza rozwiązaniem z udziałem policji i prokuratury ) Być może będzię to skuteczne.

Pozwolę sobie informować szanownych forumowiczów o dalszych szczegółach tej przykrej sprawy!!!

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytam z zaciekawieniem już nie pierwszy post o Panu Piotrku i widzę że jest to jawny naciągacz jakich mało, też przy budowie domu z takim jednym się spotkałem i tak samo łgał w żywe oczy, wiem że to nie moja sprawa ale widzę jak Pan Piotr zgrywa głupa i robi idiotów z ludzi i jest jeszcze na tyle bezczelny, albo głupi że wyrabia sobie taka wspaniała opinie na tym forum! Jestem przekonany że takich oszukanych ludzi będzie coraz więcej tylko bojąc się o utratę gotówki nie chcą się wypowiadać naiwnie wierząc w bajki oszusta! Ta sprawa dla dobra was wszystkich powinna być zgłoszona do odpowiednich organów! Bo jak widać Pan Piotr idzie na przetrzymanie i wydaje mu się że większość osób odpuści sobie straconą gotówkę i poszuka innego wykonawcy! Na szczęście są tu osoby które potrafią zadbać o swoje i bardzo dobrze może to będzie przestrogą dla innych którzy chcieli skorzystać z usług Pana Magika Piotra.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Pan Radek według informacji firmy kurierskiej Siódemka przesyłkę ma u siebie. Nigdy naciągaczem nie byłem i mam szczerą nadzieję, że tak zostanie. Jestem bardzo zadowolony z projektu dla Pana Radka i zespolu sterującego, który wykonałem. Jestem niezadowolony z własnego opózniena.

 

Moje instalacje i sterowanie to są nowoczesne systemy grzewcze. Nie wykonuję na sztukę, żeby było i tyle. to ma działać i to dobrze. To nie jest miłe przeczytać wszystkie gniewne wypowiedzi pod swoim adresem. Rozumiem jednak to i szanuję. I dodzwonić też się można do mnie bez problemu. Jeśli nie mogę odebrać teraz oddzwonię pozniej. Bywa, że po kilka godzin wiszę na telefonie i zbieram ochrzan za to od inwestorów, u których pracuję.

 

Będę się cieszyl, jak sprawa ta zostanie zakończona. Bo co innego znaczy oszustwo, a co innego opóznienie spowodowane ciągłymi zmianami na lepsze tego, co już wykonałem.

 

Wiem, że tematy takie jak ten budzą zainteresowanie wszystkich. Dla mnie też jest to jakąś formą nauczki przed opóznianiem prac niezależnie od przyczyny. Doceniam siłę internetu, jednak nie uciekam z forum. Jeśli mogę to chętnie pomogę, a pracy mi nie brakuje. Jestem zwolennikiem nowoczesności w systemach grzewczych z pełnym przekonaniem, że to służy inwestorom i przynosi wymierne korzyści. Przyznaję się do błędu opóznienia. Jednak nie ma w tym nic oszustwa.

 

Oszust to określenie mocno medialne, że też tak to określę. Nie wiem, jak ja zareagowałbym na taką sytuację na miejscu Firmarda. Kto wie czy nie tak samo albo jeszcze bardziej.

 

Jeszcze jedno: moim wielkim grzechem są opóznienia. Ale nie oszustwa czy naciąganie. Całkowicie juz zrezygnowałem z zaliczek czy zapłaty przed wykonaniem prac. Wtedy inwestor nie myśli tak jak Pan Firmard o oszustwie tylko ma prawo i możliwość normalnie zrezygnować jeśli wydaje się, że trwa to za długo. Tak jest lepiej.

 

Pozdrawiam

Piotr

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panie Radku trzymam kciuki.

 

"no cóż co racja to racja" sam mam podobną sytuację 13 grudnia 2007 powinienem wprowadzić się do gotowego domu, a obecnie montują mi hydraulikę.

 

Drobne opóźnienie???

 

Nie bo już inna ekipa, i innej konstrukcji dom.

 

Po tamtych "panach" Leszek i Karol Maryńczak z Włodawy pozostał fundament (na 70 cm bez zbrojenia i kątów) oraz manko w postaci ponad 20.000 zł pozostawionej zaliczki na zakup drzewa, rzekomo na mój dom. A "panowie" walczą w Anglii z innym inwestorem - nieuchwytni.

W kwietniu tego roku rozpocząłem od początku i... okazało się, że największa zaliczka jaką wpłaciłem wyniosła 200 zł - o dało się!!!!

 

 

 

LUDZIE NIE DAWAJCIE NIGDY ZALICZEK !!!!!!!!!!!!!!

 

ale mam teraz fundament za ponad 35.000 zł ;)

 

Pani Radku szczerze trzymam kciuki

 

Pozdrawiam Wszystkich

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panie Piotrze.Ponieważ dalej Pan zbywa mnie jak idiotę i ponieważ nie chce mi się już komentować pańskich kłamstw na forum proponuję co następuje:

 

Jak się domyślam jeśli ma pan choć trochę przyzwoitości to pewnie próbuje Pan naprętce złożyć dla mnie ten układ i wykonać projekt całej instalacji.Zapewne pańskie oszukiwanie że wysłał Pan w sobotę wszystko i konsekwentne unikanie podania nr listu przewozowego ( zapewne takowego nie ma bo nic Pan jeszcze nie wysłał) ma za zadanie urwanie jeszcze trochę czasu aby skończyć co Pan zaczął.Proszę pamiętać że podał Pan na forum iż uzyskał Pan informację w "siódemce" iż paczka dotarła do mnie.Tym kłamstwem zablokował pan sobie możliwość kolejnego wygodnego kłamstwa a mianowicie -tłumaczenie w przyszłości że przesyłka nie dotarła bo pomylił Pan adres lub co gorsza ja Panu taki podałem.Nie wiem jakie Pan wymyśli następne na fakt iż mamy już środę a w zasadzie czwartek a przesyłki nie ma .Niech Pan nawet nie próbuje wmówić mi że to bałagan w "siódemce " tak jak próbował Pan to zrobić przez nieliczny odebrany telefon.Proszę też nie pisać że zawsze Pan odbiera telefony bo wszyscy wiedzą jak jest.Fakt że nie odebrał Pan ode mnie niezliczonych prób dodzwonienia się przezemnie przez ostatnie 2 miesiące niech świadczy o tym najlepiej.Jeśli jest tak jak myślę to proszę darować sobie wykonywanie projektu i układu sterowania i odesłanie mi spowrotem pieniędzy i zapomnę o całej tej sprawie!!!Myślę że i dla Pana będzie to najlepsze rozwiązanie tymbardziej że nie wyobrażam sobie ponownych kontaktów z Panem chociażby aby zamontować to "wspaniałe cudo" u mnie w domu, nawet "za darmo w ramach rekompensaty za opóżnienie"-jak Pan zadeklarował.Poprostu wyjdzie na to że inwestor z powodu "drobnego opóźnienia" sam zrezygnowal a Pan wspaniałomyślnie się zachował i oddał całą kwotę nie potrącając sobie nic nawet za wykonane telefony!!!( taka mała ironia).

 

Ponieważ po dzisiejszej rozmowie z moim dzielnicowym postanowiłem poczekać jeszcze kilka dni na rozwój sytuacji

( ponieważ Pan tak uparcie deklaruję że wysłał rzecz naszej umowy i nie chciał Pan oszukać a tylko było to opóźnienie )ma Pan czas na zgromadzenie tej kwoty i odesłanie moich pieniędzy tak aby doszły powiedzmy do soboty.Mam nadzieję że tym razem spożytkuje Pan te kilka dni właściwie.I naprawdę błagam - proszę nie kłamać na forum tak kwiecistym językiem i wogóle, tymbardziej że jak Pan widzi nie tylko ja Pana przejżałem ( późno bo późno ale zawsze) i te Pańskie wypowiedzi nie tylko mnie zbierają na wymioty!!!

PROSZĘ PAMIĘTAĆ PANIE PIOTRZE ,ŻE DOBRĄ OPINIĘ U PRZYSZŁYCH KLIENTÓW MOŻNA SOBIE WYROBIĆ PARADOKSALNIE RÓWNIEŻ NA WŁASNYCH BŁEDACH.WSZYSTKO ZALEŻY CZY UMIE SIE PAN DO NICH PRZYZNAĆ I CO WAŻNIEJSZE WŁAŚCIWIE NAPRAWIĆ.TYLKO NIE PRZEZ KŁAMANIE OPINII PUBLICZNEJ-TO WCZEŚNIEJ CZY PÓŹNIEJ WYCHODZI NA JAW.

 

Pozdrawiam forumowiczów i Pana Panie Piotrze-mimo wszystko!!!

PS.Panie Piotrze mail z zeskanowym listem przewozowym NIE DOSZEDŁ.DZIWNE NIE???!!!!

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam!!!

A może by tak pan Piotrek_automatyk zamieścił scan tego listu przewozowego na forum (napewno umie, bo już nie raz zamieszczał różne zdjęcia i schematy) i będzie po sprawie, a wszyscy zobaczą jak jest naprawdę. Myślę, że czas poświęcony na zamieszczenie togo scanu nie będzie dłuższy niż napisanie kilkudziesięcio wersowego elaboratu z wytłumaczeniem. Taki obrazek wytłumaczy wszystko, podobnie zresztą jak jego brak.

 

Pozdrawiam i życzę koledze Firmard pozytywnego załatwienia problemu

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.