JapaKonia Opublikowano 16 Lutego #1 Opublikowano 16 Lutego Witam. stoję przed wymianą kotła zasypowego klasy 4 (ELEKTROMET EKO – KWR 20) na kocioł klasy 5, spalam głównie drewno a gdy w nocy dowali mrozem to węgiel plus drewno. Nowy kocioł chciałbym, aby miał możliwość pracy gdy zabraknie prądu (w mojej lokalizacji częste przerwy w dostawie), instalacja działa grawitacyjnie jak i z pompami. W mojej gminie ogłosili nabór wniosków na dofinansowanie do zmiany i chciałbym z tego skorzystać. Przeglądam różne oferty kotłów 5 klasy i kompletnie nie wiem na co postawić... Cytuj
berti Opublikowano 16 Lutego #2 Opublikowano 16 Lutego A z ciekawości pytam bo to różnie gadają o tych dofinansowaniach ,nie taniej samemu kupić i zamontować ? pytam bo nie wiem ale słuchy dziwne chodzą. 1 Cytuj
djbuzer Opublikowano 16 Lutego #3 Opublikowano 16 Lutego (edytowane) Jeśli ma to być zasypowy 5 klasy to założę się że aby spełnić wymagania i skorzystać z dotacji należy zamontować bufor bo tylko w takiej konfiguracji ten piec jest w stanie uzyskać normy dla 5 klasy... Proszę najpierw popatrzeć za kotłami aby spełnić wymagania 5 klasy a potem popytać się o warunki dotacji. Obawiam się o bezprądowe działanie układu, ale mały UPSik z odpowiednim akumulatorem powinien załatwić sprawę. Edytowane 16 Lutego przez djbuzer Cytuj
JapaKonia Opublikowano 16 Lutego Autor #4 Opublikowano 16 Lutego (edytowane) 5 godzin temu, berti napisał(a): A z ciekawości pytam bo to różnie gadają o tych dofinansowaniach ,nie taniej samemu kupić i zamontować ? pytam bo nie wiem ale słuchy dziwne chodzą. składasz wniosek, przyznają dotację, dokonujesz zakupu i przedstawiasz fakturę. u mnie zwracają 70% wartości ale nie więcej jak 5k PLN 3 godziny temu, djbuzer napisał(a): Jeśli ma to być zasypowy 5 klasy to założę się że aby spełnić wymagania i skorzystać z dotacji należy zamontować bufor bo tylko w takiej konfiguracji ten piec jest w stanie uzyskać normy dla 5 klasy... Proszę najpierw popatrzeć za kotłami aby spełnić wymagania 5 klasy a potem popytać się o warunki dotacji. Obawiam się o bezprądowe działanie układu, ale mały UPSik z odpowiednim akumulatorem powinien załatwić sprawę. to jak by to miało wyglądać kocioł + bufor? jakieś konkretne propozycje? jaki polecany producent a jakiego unikać? bezprądowe działanie miałem na myśli o palenie bez dmuchawy, jakiś miarkownik ciągu czy coś... dodam jeszcze że chciałbym to wszystko sam ogarnąć, czyli montaż i całą resztę Edytowane 16 Lutego przez JapaKonia Cytuj
szpenio Opublikowano 16 Lutego #5 Opublikowano 16 Lutego (edytowane) Jakie drewno teraz spalasz? Jeśli masz dostęp do twardego drewna, to może tani MPM ? Plus bufor podłączony grubymi rurami 6/4" na grawitacji. Ale komin musi być wysoki 8m i więcej, aby kocioł sprawnie pracował bez wentylatora. MPM Wood Plus 18kW miałbyś po odliczeniu dotacji za śmieszne pieniądze 3 tys. PLN. Do tego jakiś nie za duży bufor, trochę rurek, zaworów, trochę chęci i sam ogarniesz temat i co najważniejsze nie będziesz musiał wzywać serwisu, wszystko naprawisz od ręki, a przy tak prostym kociołku gwarancje możesz normalnie olać. Edytowane 16 Lutego przez szpenio 1 1 2 Cytuj
JapaKonia Opublikowano 16 Lutego Autor #6 Opublikowano 16 Lutego (edytowane) drewno zależy jakie się trafi u leśniczego, w mojej okolicy strasznie duży popyt, palę od sosny przez brzozę dęba i buka, na tą chwilę mam zapas na 2 sezony grzewcze dęba i buka komin spokojnie 10m albo i więcej Edytowane 16 Lutego przez JapaKonia Cytuj
carinus Opublikowano 16 Lutego #7 Opublikowano 16 Lutego Jak masz miejsce na większy bufor i chcesz głównie spalać drewno, to proponuję jednak kocioł typowo do drewna. Mając drewno liściaste i bufor, nie będziesz musiał myśleć o węglu, samo drewno wystarczy. Cytuj
szpenio Opublikowano 16 Lutego #8 Opublikowano 16 Lutego (edytowane) Teraz aby kwestia, czy kotlownia nie jest niska i dasz radę bufor ustawić trochę wyżej, aby spadek w kierunku pieca był, żeby to na grawitacji szło i jedziemy z tematem. Pompki niech sobie będą, ale jak prądu nie będzie, to wszystko bez żadnych upsików będzie chodzić... prosto, tanio i niezawodnie, a inni niech się tu śmieją wstawiając mi żółte japy z czarnym jęzorem 😃 @carinusAle on nie chce kotłowni za 40koła z elektro bajerami. Edytowane 16 Lutego przez szpenio 2 Cytuj
carinus Opublikowano 16 Lutego #9 Opublikowano 16 Lutego Ja też takiej nie proponuję, tylko jakikolwiek kocioł do zgazowania drewna, niewiele droższy od MPM-a, ale spalający czysto i dokładnie. Cytuj
szpenio Opublikowano 16 Lutego #10 Opublikowano 16 Lutego Ale takie kotły mają palniki w podłodze i na wentylatorach chodzą, a Japa Konia nie chce z wentylatorem, jedynie jakiś miarkownik, zero dmuchaw i elektroniki. 1 Cytuj
djbuzer Opublikowano 17 Lutego #11 Opublikowano 17 Lutego Ja bym pierwsze co to zadzwonił do urzędu miasta/gminy i dowiedział się na co przysługuje dotacja ponieważ od tego zależy na co można sobie pozwolić no chyba że bez dotacji to możesz wsadzić wszystko co ma 5 klasę i mieć resztę w nosie, u mnie niestety było tak, że dotacja z urzędu przysługiwała tylko na kocioł na biomasę z automatycznym podawaniem paliwa o podwyższonym standardzie. Kolejnym krokiem jaki bym zrobił to wszedł na https://cieplo.app/ podstawił swoje dane i zobaczył jakie jest mniej więcej zapotrzebowanie na energię cieplną budynku i jakiej mocy kociołek wyliczy a potem dopiero wybierał w urządzeniu oraz buforze gdyż producent urządzenia na podstawie jego mocy podaje w instrukcji minimalną pojemność bufora - oczywiście zawsze można dać mniejszy ale wtedy będziesz musiał więcej razy rozpalać. Grawitacyjne też da się to ogarnąć tylko trzeba zachować spadki i odpowiednio większe przekroje. 1 Cytuj
JapaKonia Opublikowano 17 Lutego Autor #12 Opublikowano 17 Lutego szpenio kotłownia wysoka ponad 2.5m djbuzer moc kotła wyliczyło mi na tej stronie na 11kW. Jutro spróbuję ustalić w gminie jakie konkretnie kotły otrzymują dofinansowanie - dzięki, bardzo cenna uwaga gdyż myślałem że wystarczy aby była 5 klasa carinus czy kocioł zagazowujący drewno może w razie "w" działać bez prądu? Cytuj
carinus Opublikowano 17 Lutego #13 Opublikowano 17 Lutego Każdy kocioł może chodzić bez prądu, tylko czy jest sens kopać się z koniem, skoro na dofinansowanie nie dostaniesz innego kotła niż na biomasę, już nie ma kotłów węglowych. Biomasa czyli pellet albo HG to raczej tylko z wentylem, śmieciuchy na drewno są bez sensu. Są kotły które fabrycznie mogą pracować na grawitacji i bez wentylatora i ja takich szukam. Taniej dokupić jakiś akumulator i przetwornicę do kotła, niż szukać byle czego i potem mordować się kupę lat ze złomem. Cytuj
Panstan Opublikowano 17 Lutego #14 Opublikowano 17 Lutego No to niech chociaż grawitację ma do bufora 😉 ...... Cytuj
carinus Opublikowano 17 Lutego #15 Opublikowano 17 Lutego Grawitacja na bufor to najmniejszy problem. Problem będzie gdy komin nie posiada potencjału do pracy na chłodniejszych spalinach. Wszystko można dostosować do własnych wymagań i potrzeb, tylko zostaje pytanie o ewentualną gwarancję kotła. Ja akurat potrzebuje tylko rękojmi na szczelność kotła, reszta jest dla mnie najmniej ważna. 1 Cytuj
djbuzer Opublikowano 17 Lutego #16 Opublikowano 17 Lutego (edytowane) Jeżeli kocioł będzie na zgazowanie drewna to komin da radę (zresztą teraz też sobie radzi z kotłem 20kw) tym bardziej że spaliny spokojnie będą w okolicy 200 stopni gdy kocioł pójdzie pełną mocą, ważne jest suche drewno. Co do układu bezprądowego to tutaj akurat kolega Carinus ma rację - po co komplikować, zresztą i tak kocioł ma swój sterownik i wentylator wyciągowy także siłą rzeczy już jesteśmy skazani na doprowadzenie zasilania, miarkownik ciągu można zamontować tradycyjny i pracować na grawitacji ale ja zrobiłbym układ prądowo-grawitacyjny z podtrzymaniem na UPSie. Ze strony wyszło 11kw także zachowując zapas mocy wziąłbym 16kw i do tego bufor 800-1000 litrów (bardziej skłaniam się ku 1000 bo jest niewielka różnica w cenie a miejsce jest). No i w zależności od rodzaju kotła zapewne trzeba będzie zastosować albo laddomat albo pompę przewałową czy zawór termostatyczny do ochrony powrotu. Całą potrzebną elektronikę, zawory i pompy podłączyć do UPS a równolegle zrobić układ który będzie można puścić grawitacyjne w przypadku gdy prąd i UPS padnie. Także warto się zastanowić i zrobić układ pracujący na zasilaniu 230 jak i grawitacyjne a szczególnie jak po zaniku zasilania i rozładowaniu upsa będziesz regulował temperaturę z bufora na instalację bo nie wyobrażam sobie żeby tym sterować ręcznie lub otwierać zawór na instalację gdy w buforze będzie z 80 stopni - tu widziałbym zawór termostatyczny który puszcza np. max. 45-50 stopni. Tak wiem nie jest to prosta sprawa jak by się wydawało :-). Edytowane 17 Lutego przez djbuzer 1 Cytuj
szpenio Opublikowano 18 Lutego #17 Opublikowano 18 Lutego Czyli bez prądu nie ma komfortu. A ciekawi mnie jak sobie radził do tej pory ? Kocioł 20 kW bez bufora, teraz z wyliczeń niby 11kW wystarczy, palił drewnem, a jak mrozy to z węglem na przekładkę. Wstawi bufor 1000l. , to na ile to wystarczy ? Kilka godzin, nie więcej i tak będzie musiał palić co dzień, a w mroźne dni dwa załadunki. Coś mi te moce kotłów i wyliczenia nie pasują, za mało danych o obecnej instalacji i wychodzi na to, że sama wymiana kotła aby kłopotów przysporzy, należałoby wywalić wszystko i zrobić po nowemu, czyli sterowniki, pompki, zaworki, awaryjne zasilanie. Nie da się tak w rozkroku, jedną nogą w tradycji, a drugą w zielonym ładzie 😄. Ciężkie czasy nadchodzą, skąd na to wszystko kasę brać... 5koła dają, śmiech na sali, wygwizdać i pogonić to odklejone towarzystwo przy korytach. 2 Cytuj
djbuzer Opublikowano 18 Lutego #18 Opublikowano 18 Lutego Bo kiedyś instalatorzy dawali kotły z zapasem mocy albo to co akurat mieli na stanie, poza tym nie wiemy co było robione (ocieplenie) od momentu uruchomienia kotła do dziś, dobrze pamiętam jak sąsiadowi w 2012 założyli kocioł 32kw do nowo budowanego domu 180 metrów bo taki mieli i trzeba było wsadzić z 16 cegieł szamotowych aby opanować potwora... Ale trzeba przyznać że dziś czasy bezprądowego ogrzewania odeszły chcąc być zielonym i w takim przypadku aby być niezależnym od prądu to należy mieć 2 źródła ogrzewania. Cytuj
JapaKonia Opublikowano 18 Lutego Autor #19 Opublikowano 18 Lutego gmina rozwiała wątpliwości, dotują tylko i wyłącznie: - pelet - gaz - pompa ciepła - holzgas Czy któryś z forumowiczów mógłby zrobić taką orientacyjną konfigurację na HG z wyszczególnieniem konkretnego kotła i potrzebnego majdanu do tego? Chciałbym poznać koszt mniej więcej, czy po refundacji będzie mimo wszytko taniej niż nowy kocioł węgiel/drewno 5 klasy? Cytuj
szpenio Opublikowano 18 Lutego #20 Opublikowano 18 Lutego Niech się wypowiedzą specjaliści, ale na moje oko dużo taniej będzie bez tej dotacji. Dają 70%, WOW super, ale nie więcej niż 5 tysięcy, czyli za 7 koła kocioł warto kupić, bo wtedy się maksymalnie skorzysta 🙂 Kupisz sobie co chcesz, aby papier wymagany miało, sam zdłubiesz i będziesz miał tanio, a jak zaczniesz robić kotłownie pod dyktando, to nie wiem, czy wszystko sam ogarniesz i koszty będą rosły. 1 1 Cytuj
marcus312 Opublikowano 18 Lutego #21 Opublikowano 18 Lutego 1 godzinę temu, JapaKonia napisał(a): Czy któryś z forumowiczów mógłby zrobić taką orientacyjną konfigurację na HG z wyszczególnieniem konkretnego kotła i potrzebnego majdanu do tego? Chciałbym poznać koszt mniej więcej, czy po refundacji będzie mimo wszytko taniej niż nowy kocioł węgiel/drewno 5 klasy? Czemu nie dzisiaj jest tyle symulatorów że można się pobawić z wyliczeniem z tzw przymrużeniem oka bo to tylko orientacyjnie i koszy i wyliczenia mogą się nieco różnić od tych realnych . Co oznacza HG w praktyce? Kocioł zgazowujący drewno: pracuje z wentylatorem i sterownikiem (bez prądu nie działa normalnie),wymaga bufora (żeby spełnić klasę 5 / Ecodesign) ,pali się 1–2 razy dziennie, spala drewno czysto i wydajnie. Grawitację możesz mieć między kotłem a buforem, ale elektronika i wentylator i tak potrzebują prądu → tu wystarczy UPS + akumulator, a nie kombinowanie z miarkownikami. Twoje zapotrzebowanie Wyliczyło Ci 11 kW – to brzmi realnie. Nie bierz 11 kW kotła. Dla HG bierze się moc nominalną 14–18 kW, bo: kocioł pracuje pełną mocą, nadmiar energii ładuje bufor. Optimum u Ciebie: 15–16 kW + bufor 1000 l Przykładowa sensowna konfiguracja (budżetowa, ale dobra) Kocioł (rozsądna półka cenowa) Defro HG 15 kW SAS Varmo HG 14 kW Atmos DC15GS Ceny: 13 000 – 18 000 zł Atmos najprostszy konstrukcyjnie (łatwy w naprawach), Defro/SAS bardziej „cywilizowane”. Bufor 1000 l (z 2 wężownicami albo bez – zależy czy planujesz kiedyś solar) Koszt: 3 500 – 5 000 zł Osprzęt obowiązkowy zawór ochrony powrotu (ESBE lub Laddomat) – 800–1500 zł 2–3 pompy obiegowe – 1000–1500 zł zawór mieszający na instalację – 400–800 zł naczynie wzbiorcze (jeśli zamknięty układ) grupa bezpieczeństwa rury (między kotłem a buforem minimum 1½”) Realnie: 3 000 – 6 000 zł zależnie jak kombinujesz Realny koszt całkowity Element Szacunkowo Kocioł HG15 000 zł Bufor 1000 l4 000 zł Osprzęt4 000 zł Razem~23 000 zł Dostajesz max 5 000 zł zwrotu. Finalnie wyjdzie ~18 000 zł. A ile kosztuje zasypowy 5 klasy bez dotacji? Np. MPM DS Wood 15–18 kW kocioł: ~8 000 zł bufor (bo i tak warto): 4 000 zł osprzęt: 3 000 zł ~15 000 zł bez żadnej dotacjiI bez elektroniki high-tech. Co z brakiem prądu? HG potrzebuje: wentylatora sterownika pomp Ale:zwykły UPS 1000–1500 W + akumulator 100 Ah→ koszt ~1500–2000 zł→ 6–10 godzin pracy spokojnie.To jest prostsze niż walka z kotłem bez wentylatora. Co bym zrobił na Twoim miejscu (uczciwie) Masz: drewno liściaste ,wysoki, komin chcesz prostotę chcesz robić sam Jeśli priorytet = prostota i niezależność MPM + bufor Jeśli priorytet = czyste spalanie, mniej dymu, większa sprawność HG + bufor + UPS Najważniejsze pytanie Ile masz miejsca na bufor? Bo jeśli wstawisz 1000 l, to: przy 11 kW zapotrzebowania przy -5°C Bufor wystarczy na ok. 8–12 godzin grzania bez palenia.To zmienia komfort życia bardziej niż marka kotła. 1 Cytuj
JapaKonia Opublikowano 18 Lutego Autor #22 Opublikowano 18 Lutego priorytetem jest prostota i niezależność, a jak wygląda temat bufora od strony praktycznej? u mnie jest wszędzie stara instalacja CO na rurach stalowych 5/4 i 1 cal tylko w jednym pokoju przekrój przed grzejnikami się zmienia na 3/4. grzejniki stare masywne żeliwne 2szt po 16 żeber, 2szt p 13 żeber, 1szt 8 żeber, 1szt 7 żeber 1 szt 6 żeber, nie ma tam żadnych regulacji typu zawory termostatyczne... Cytuj
marcus312 Opublikowano 19 Lutego #23 Opublikowano 19 Lutego Orientacyjnie , poglądowo można przyjąć taką wersję . Masz starą, grubą, grawitacyjną instalację – i to jest ogromny atut przy priorytecie: prostota + niezależność. Przy takich rurach (5/4" i 1") i żeliwnych kaloryferach bufor można zrobić naprawdę „po staremu”, bez elektroniki-choinki. Jak wygląda bufor w praktyce przy Twojej instalacji? Wyobraź sobie to tak: Kocioł → ładuje bufor Bufor → zasila Twoją obecną instalację I tyle. Żadnej filozofii. Co daje bufor przy żeliwnych grzejnikach? Palisz raz konkretnie, na pełnej mocy. Bufor magazynuje energię. Instalacja odbiera ją powoli. Twoje grzejniki: duża masa duża bezwładność brak termostatów (czyli brak dławienia przepływu) To jest wręcz idealne do pracy grawitacyjnej. Ile energii realnie da 1000 l? 1000 litrów wody Zakres pracy np. 80°C → 40°C To daje ok. 46 kWh energii użytkowej Przy zapotrzebowaniu: 11 kW w mróz → ~4–5 godzin 6 kW przy 0°C → ~7–8 godzin 3–4 kW przy +5°C → nawet pół doby Czyli: w mrozy → 2 palenia dziennie normalna zima → 1 palenie dziennie przejściowe okresy → co drugi dzień Jak to zrobić „po chłopsku”, bez komplikacji? Wersja maksymalnie prosta (najbardziej niezależna) Kocioł zasypowy (np. MPM DS Wood 15-18 kW) Bufor 1000 l Grube rury między kotłem a buforem (min. 6/4")Ochrona powrotu – zawór termostatyczny 55–60°C Instalacja z bufora puszczona grawitacyjnie I tyle.Pompy możesz mieć – ale jako dodatek.Bez prądu wszystko dalej działa. Jak to się zachowuje w praktyce? Rozpalasz Kocioł idzie pełną mocą.Temperatura szybko rośnie.Grawitacja ładuje bufor (jeśli zachowane spadki). Po wygaszeniu Bufor oddaje ciepło do instalacji.Grzejniki żeliwne łagodnie oddają temperaturę.Nie ma gwałtownych skoków.Nie ma gotowania kotła.Nie trzeba dusić ognia. Co jest kluczowe przy Twojej instalacji? Wysokość Bufor musi stać wyżej niż króciec zasilania kotła, żeby grawitacja miała sens. Masz 2,5 m kotłowni – 1000 l wejdzie bez problemu. Spadki Między kotłem a buforem: zasilanie lekko w górę powrót lekko w dół. 3 sposoby regulacji temperatury na grzejniki – od najprostszego do wygodnego Najprościej – zawór mieszający ręczny (tanio, niezależnie)Montujesz zwykły zawór 3-drogowy ręczny. Ustawiasz: w mrozy → więcej gorącej z bufora w cieplejsze dni → więcej powrotu (czyli chłodniejsza woda)Koszt:400–600 zł Minus: Trzeba czasem podejść i przekręcić. Plus: Działa bez prądu. Zawór termostatyczny stałotemperaturowy (bardzo sensowny kompromis)To najlepsza opcja przy Twojej filozofii. Ustawiasz np. 55°C max na grzejniki. I niezależnie czy w buforze jest 80 czy 70 — na instalację pójdzie maksymalnie 55.Działa całkowicie mechanicznie. Nie potrzebuje prądu.Koszt:500–900 zł To rozwiązanie jest idealne do starej instalacji bez termostatów. Zawór z siłownikiem i sterownikiem (komfort, ale prąd) Sterownik mierzy temperaturę w domu i sam reguluje. 1 1 Cytuj
Piecuch19 Opublikowano 19 Lutego #24 Opublikowano 19 Lutego 19 godzin temu, JapaKonia napisał(a): prostota i niezależność To się kłóci z dotacjami. Patrz na koszt 1 kWh/zł bo jednorazowa dotacja nie zrekompensuje Ci kosztów ogrzewania w przyszłości. Przy dotacjach masz szereg ograniczeń. Niezależność od aktualnie/sezonowo drogiego opału = kocioł w którym wszystko da się spalić. Moim zdaniem głowice termostatyczne na grzejnikach będą lepsze niż regulowana temperatura na cały dom, bo dają lepszy komfort cieplny i większe oszczędności sezonowe opału ( no chyba że chcesz mieć taką samą temperaturę w łazience i sypialni). Prosto i skutecznie bez masy gadżetów. Powrót z CWU wpięty jako pierwszy w powrocie kotła - daje ochronę powrotu bez dodatkowych obiegów i pomp przy odpowiedniej regulacji ( np. załączenie pompy przy 70'C z histerezą 3-5'C - załącza się przy 70' , a wyłącza przy 67' C i zabezpieczy powrót bez dodatkowych pomp i krótkich obiegów). 1 1 Cytuj
JapaKonia Opublikowano 19 Lutego Autor #25 Opublikowano 19 Lutego marcus312 dzięki za tak dobrze wyjaśnione wszystko, nie myślałem że to może być takie proste a zarazem skuteczne. Właśnie o coś takiego się rozchodzi! Czy są jakieś strony na których można by sobie skonfigurować taki układ? zrobić jakiś schemat, plan, szkic? Piecuch19 myślę że marcus312 rozwiązał mój problem, a ja nie chcę inwestować więcej niż tylko konieczne rzeczy także, głowice plus koszt przerabiania wszystkiego z tym związany nie wchodzi w grę. I właśnie taki kocioł zgazowujący drewno z buforem prawdopodobnie się złapie na tą śmieszną dotacje, ale zawsze jakiś to zwrot funduszy będzie. Gdzieś widziałem, że w jakimś kotle zgazowującym drewno dało się spalać węgiel i nawet u producenta była wzmianka o tym🤔 tylko nie pamiętam gdzie... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.