Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Montaż "strażaka" do sv200.


Dioob
 Udostępnij

Przejdź do rozwiązania Rozwiązane przez Dioob,

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, jak temacie  czy jest możliwe zamontować "strażaka" do sv200 model bez zapalarki i pelletu. 

W gre wchodzi model z czujnikiem temperatury, tylko jak i gdzie podlaczyć przewód z wodą?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Musiał byś sobie sam wymyślić gdzie tę wodę wlewać, standardowo żadnego złącza nie ma.
Generalnie woda ma się znaleźć w rurze podajnika przed palnikiem. Niżej inny palnik - ma złącze na rurze między koszem a palnikiem.

 

 

rko.jpg

Edytowane przez nightwatch
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Rozwiązanie

Właśnie problem w tym ze sv 200 nie posiada tego wyjscia, jedyna opcja bylaby ingerencja w rurę palnika lub ewentualnie dorobić takie wyjście w wyczystce bocznej palnika, ale czy w razie potrzeby zda to egzamin. 

Pogmeralem w necie i w nowszej wersji palniki sv wychodza wlasnie z tym korkiem montowanym w wyczystce bocznej. 

Screenshot_2022-09-06-18-13-20-686_com.google.android.apps.docs.jpg

Edytowane przez Dioob
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Być może, ogolnie nie mam problemu z wysoką temperaturą podajnika, jakies zabezpieczenie daje sterownik, to rozwiązanie to jako dodatkowe zabezpieczenie. 

Z dwójki złego wolalłbym mieć zniszczony palnik niż pożar w kotlowni. 

  • Zgadzam się 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mówi się "z dwojga złego".

Wystarczy żeby zasobnik był szczelny i czujnik podajnika dobrze zamontowany. Nie trzeba żadnych strażaków.

  • Nie zgadzam się 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U siebie też nie zaobserwowałem żeby żar przechodził do podajnika, nawet po zmianie opału z ekogroszku na pelet (pelet jest podawany tak jak ekogroszek, bez przeróbki na podajnik peletowy). Nigdy nie było alarmu o przekroczonej temperaturze podajnika. Na wszelki wypadek wymieniłem uszczelki pod klapą zasobnika bo stare już były dosyć zużyte.
Nie chcę doradzać że strażak jest niepotrzebny bo może się okazać że akurat wydarzy się coś dziwnego i pelet w koszu zacznie się palić - choć przypuszczam że przy zamkniętej klapie mógłby się co najwyżej tlić. Ale obawiał bym się też że strażak zadziała bez szczególnej przyczyny i będzie sporo sprzątania po takiej akcji. Jak bym u siebie miał montować dodatkowe zabezpieczenie to byłby to czujnik zamknięcia klapy zasobnika czy jakiś czujnik jego szczelności.

Edytowane przez nightwatch
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za rade, czujnik otwarcia klapy posiadam, uszczelek też nie zaszkodzi wymienić, zastanowię się czy rzeczywiście jest sens zabawy z tym strażakiem. Pozdrawiam 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Powiem tak. Miałem piec na groszek. Paliłem pelletem. Strażak przez 3 lata zadziałał 4 razy. Przy zaniku napięcia w sieci cofało się do rury. Inny palnik, co prawda. Ale fakt faktem. 

  • Zgadzam się 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Palę od 4 lat pelletem w na palniku Pancerpola i nigdy nie zdarzyło mi się, aby temperatura podajnika wzrosła powyżej 30stC. Brak prądu nie spowoduje cofania się żaru do zbiornika przy nieuszkodzonej uszczelce klapy.

  • Nie zgadzam się 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.