PioBin Opublikowano 29 Kwietnia 2018 #751 Opublikowano 29 Kwietnia 2018 ... Oddychanie zatrutym powietrzem wywiera negatywny wpływ na sposób i jakość myślenia... [/size] Prosze pamietac ze oddychamy tym samym powietrzem wszyscy, bez wzgledu na poglady polityczne.Ps. Wszyscy: czyli kolega @form rowniez... Cytuj
sambor Opublikowano 29 Kwietnia 2018 #752 Opublikowano 29 Kwietnia 2018 O, przepraszam ale ja mam trochę lepsze powietrze - wprost z puszczy Cytuj
Gość berthold61 Opublikowano 29 Kwietnia 2018 #753 Opublikowano 29 Kwietnia 2018 A ja całe życie od urodzenia mieszkałem w sercu Śląska a dopiero od 3 lat mieszkam w Opolskim i też nie mam morderczych czy kryminalnych myśli :D Cytuj
drewniak Opublikowano 29 Kwietnia 2018 #754 Opublikowano 29 Kwietnia 2018 (edytowane) Narazie, zobaczymy za parę lat ? Edytowane 1 Maja 2018 przez Ryszard Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu Cytuj
drewniak Opublikowano 29 Kwietnia 2018 #755 Opublikowano 29 Kwietnia 2018 O, przepraszam ale ja mam trochę lepsze powietrze - wprost z puszczy cbDopóki Ci korniki nie zjedzą lasu . Cytuj
sambor Opublikowano 29 Kwietnia 2018 #756 Opublikowano 29 Kwietnia 2018 Oj, to już prędzej zjedzą mnie robaki w ziemi. Cytuj
SONY23 Opublikowano 30 Kwietnia 2018 #757 Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Zgodnie z tą teorią o wpływie jakości powietrza na działanie mózgu to ja mam pewnie najlepsze warunki. W końcu siedzę w środku "zielonych płuc Polski"... A i patrzę na wszystko z bezpiecznego dystansu... Cytuj
drewniak Opublikowano 30 Kwietnia 2018 #758 Opublikowano 30 Kwietnia 2018 (edytowane) A wiatry najczęściej są południowo -zachodnie i z całej Polski smog Ci zaleci. Edytowane 1 Maja 2018 przez Ryszard Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu Cytuj
SONY23 Opublikowano 30 Kwietnia 2018 #759 Opublikowano 30 Kwietnia 2018 U mnie jak wieje to najczęściej albo z północy albo ze wschodu, no czasami z zachodu. Może dlatego jakoś nowinki późno do mnie przywiewa... Cytuj
marcus312 Opublikowano 2 Maja 2018 #760 Opublikowano 2 Maja 2018 Nie ma w tym kraju profesorow, doktorantow, inzynierow lub technikow ktorzy zbudowali by jeden wiatrak made in poland? U nas to dużo jest takich inżynierów co jadą na tym co wymyśli zwykły robotnik sami nie potrafią nawet koła w aucie wymienić a co dopiero coś zbudować :D Cytuj
drewniak Opublikowano 2 Maja 2018 #761 Opublikowano 2 Maja 2018 Zwykły robotnik to może wymyślić raczej proste i praktyczne usprawnienia (tak jak my na tym forum ). Do bardziej skompikowanych rozwiązań potrzebna jest szersza wiedza inżynieska. Niejeden inżynier koła nie wymieni, bo może fizycznie jest słaby, ale w głowie ma dużo więcej od tego co wymienia te koła. Cytuj
Gość jacek61 Opublikowano 2 Maja 2018 #762 Opublikowano 2 Maja 2018 Czasy inżynierów chyba minęły. Teraz mamy czasy księgowych (zrobić coś jak najtaniej) i marketingowców (sprzedać to badziewie). Cytuj
Gość berthold61 Opublikowano 2 Maja 2018 #763 Opublikowano 2 Maja 2018 No inżynier przedwojenny to tak ale dzisiejszy hm ? jak tak patrzę na mojego najmłodszego po skończonym prawie to mam wielkie wątpliwości w ich fachowość :D Cytuj
sambor Opublikowano 2 Maja 2018 #764 Opublikowano 2 Maja 2018 Inżynier przedwojenny to była postać z innej bajki, wiem to gdyż miałem zaszczyt być uczony przez jednego z nich - Dr hab inż Józefa Maroszka - konstruktora broni palnej, autora wielu wynalazków i patentów oraz wspaniałego nauczyciela akademickiego - który pomimo że był łagodny i bardzo miły dla studentów potrafił im wbić do głowy, a następnie wyciągnąć od nich na egzaminie i zaliczeniach wiedzę , którą przekazywał w sposób swobodny i jasny do pojęcia przez studentów. Takich ludzi teraz niestety brak. Więcej jest np tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Maroszek_(in%C5%BCynier) http://muzhp.pl/pl/c/1297/jozef-maroszek-polski-konstruktor-broni Cytuj
def Opublikowano 4 Maja 2018 #765 Opublikowano 4 Maja 2018 (edytowane) "Takich ludzi teraz niestety brak,.." Ja nawet wiem dlaczego brak, ale wam nie powiem. Nie będę się kłócił. Czy w społeczności (NRD), w wąskim zakresie próby porównania ich z nami, o podobnych warunkach można logiczniej i efektywniej pracować ? Okazuje się, że tak. Pokazany kocioł składa się z komory wstępnego prażenia z pirolizą a dopiero później spalanie właściwe już w komorze spalania. Jeśli dobrze zrozumiałem, nie zachodzi wstępne spalanie przechodzące w dopalenie ,.... Ten proces został celowo rozdzielony i poddany wyraźnemu stopniowaniu cyklu spalania. Edytowane 4 Maja 2018 przez def Cytuj
Juzef Opublikowano 4 Maja 2018 #766 Opublikowano 4 Maja 2018 (edytowane) I tak oto ludzkość od nowa wynajduje koło pt. zgazowanie paliw stałych. I to w dodatku nie-"najlepszej jakości". A to co – górniak wyklęty? Mamy w piwnicach świetne, proste, niezawodne gazogeneratory. Niestety ktoś zapomniał na etapie produkcji zabudować w nich palniki. Edytowane 4 Maja 2018 przez Juzef Cytuj
sambor Opublikowano 4 Maja 2018 #767 Opublikowano 4 Maja 2018 (edytowane) Zgazowanie pelletu w oddzielnym generatorze HG to przejaw czystej rozrzutności i braku wiedzy . Pellet zgazowuje się na palniku pelletowym i mamy ten sam efekt. Tylko cena układu jest dużo niższa. Mam pytanie do @defa , który przedstawił ten "cud" - co się dzieje jak mamy nadmiar ciepła wytworzonego przez ten "wynalazek"? Ten układ na zrębkę jest "o niebo" lepszy , ale pewnie dużo kosztuje i jest problem z odebraniem nadmiaru wytworzonego ciepła. - wiadomo potrzeba bufora - a to też sporo kosztuje Edytowane 4 Maja 2018 przez sambor Cytuj
heso Opublikowano 4 Maja 2018 #768 Opublikowano 4 Maja 2018 Zrębki, pellety... wszystko pięknie, ale te kotły jakby z innego świata, do którego ciągle nam daleko i jak wspomniał sambor, może być drogo. Ja tymczasem po okazyjnym zakupie tony bardzo energetycznego miału kombinuję, jak go sprytnie spalać bez dmuchawy. Chętnie zobaczyłbym, jak to zrobiliby (robią) niekoniecznie inżynierowie. Raczej bez rusztu, chociaż może jednak ruszt? Pierwsze małe sukcesy są, ale to ciągle nie to. Chyba założę temat. Cytuj
def Opublikowano 4 Maja 2018 #769 Opublikowano 4 Maja 2018 ,... u mnie też pierwszym porównawczym skojarzeniem tego niemieckiego wynalazku była pompa ciepła, w której niby odrobinę stałego źródła ciepła można wykorzystać za pomocą niemałej ilości elektrycznego prądu. Tu prażenie peletu ma się odbywać na ??? ELEKTRYCZNYCH RUSZTACH ? Gdyby to wstępne wysycanie gazu z peletu odbywało się rzeczywiście elektrycznie, to zapewnie możliwości regulacji intensywności palenia też będą regulowane. Nie tylko regulowana moc ale też możliwość natychmiastowego wgaszenia lub rozpalenia bez dymu. Oczywiście nie znam się na tym a tylko się rozmarzyłem i dofantazjowałem. Niemcy pokazali TO w USA i coś tam wygrali przez uzyskanie tylko 0,026 g/m3 szkodliwej substancji w spalinach. Poza tym pelet daje więcej ciepła czego w PC raczej uzyskać nie można. Wszystko jest jeszcze w powijakach. Cytuj
Andrzej_M_ Opublikowano 4 Maja 2018 Autor #770 Opublikowano 4 Maja 2018 I tak oto ludzkość od nowa wynajduje koło pt. zgazowanie paliw stałych. I to w dodatku nie-"najlepszej jakości". ,,,, Z ciekawości przeszukałem zasoby internetu i okazało się, że ten bezobsługowy kocioł na zrębki można także kupić u nas w kraju. Cena podstawowa kotła o mocy 24 kW wynosi 81 160 zł. Cytuj
Andrzej_M_ Opublikowano 6 Maja 2018 Autor #772 Opublikowano 6 Maja 2018 (edytowane) To przypomnijmy sobie dzień 26 styczeń roku pańskiego 2018, godzina 20:07. Mapa Małopolski i Śląska z naniesioną siecią sensorów jakości powietrza Airly. https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/25588-wczoraj-kocioł-ekologiczny-dziś-kopciuch/?do=findComment&comment=353256 Dziś, czyli 2018.05.06 o godzinie 20:52 mapa prezentuje się tak: Edytowane 6 Maja 2018 przez Andrzej_M_ Cytuj
sambor Opublikowano 6 Maja 2018 #773 Opublikowano 6 Maja 2018 Trzeba było pokazać mapę z początku majówki - grile też robiły swoje, a o 20 to już po imprezach. Cytuj
SONY23 Opublikowano 28 Maja 2018 #774 Opublikowano 28 Maja 2018 Kiedyś koledzy zachwycali się tym, jak świetnie rozwiązano u nas problem śmieci. No to dla ostudzenia entuzjazmu https://m.money.pl/wiadomosci/artykul/artykul,93,0,2407261.html. SzaregoKowalskiego z każdej strony obstawia się nakazami i zakazami. Nad kominami latają drony ekologów a rekiny są nietykalne i kasiorę cisną... Cytuj
heso Opublikowano 28 Maja 2018 #775 Opublikowano 28 Maja 2018 Sony23, przecież słyszałeś powtarzane w mediach przy takich kolejnych okazjach: "na szczęście dym nie stwarza zagrożenia dla zdrowia i środowiska". Skoro tak, mam pomysł- niech rząd wyda ustawę, aby można było w domach palić legalnie tymi milionami ton śmieci. Wszyscy skorzystają- darmowe paliwo, śmieci znikają, państwo bogaci się na ściąganych ze świata palnych odpadów. Tak trochę poważnie, trochę dla śmiechu, bo co nam maluczkim zostało... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.