Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Dwa problemy


Gabriel
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam!

1).Mam takie dwa pytanie-problemy. Zauważyłem, ze od niedawna jak temperatura kotła dochodzi do zadanej zaczyna w piecu dość mocno bulgotać, tak jakby się woda gotowała. Raczej się nie gotuje bo temperatura na piecu wynosi około 70stopni. Temperatura zadana to 75stopni. Bulgotania z regóły nie ma jak już piec osiagnie zadaną temperaturę i później zaczyna się praca cykliczna, podgrzewanie.

2).Raz dziennie lub raz na 2 dni słychac wyraźnie, że poma obiegowa jest zapowietrzona, zaczyna głośniej pracować. Nie można jej odpowietrzyć przez śrubkę. Chałas zanika jak doleję wody do układu, która i tak wylatuje zpowrotem przez naczynie wzbiorcze. Jest tak jakby powietzre było pzrepychane. Ostatnio pompa tak sie zapowietrzyła, ze nie miała siły zamknąć zaworó różnicowego i pracowała tylko dla siebie.

- Kolejna rzecz to jak zawór 4D mam ustawiony w pozycji 5 i otworzę go maxymalnie na 10 to też słyszę jak szumi powietrze.

- tak samo jest na zasilaniu CWU. jak wszytsko działa to jest OK natomiast jak już pompa na zasilaniu CWU się wyłączy, a następnego dnie znowu się załącza to słychać wyraźnie spore ilości powietrza w pompie i całym układzie wkoło pieca.

 

Grzejniki nie są zapowietrzone, grzeją wszystkie równomiernie, pzrez odpowietrzniki leci tylko woda.

 

Czy może to być wina zbyt małego naczynka wzbiorczego?

W jaki sposób moze się zapowietrzać ukłąd? Nigdzie nic nie cieknie, wody nie ubywa?

Martwi mnie też to bulgotanie czy to normalne?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gabriel a miało być tak dobrze a są kłopoty. To nie problem, to da się rozwiązać.Musisz zrozumieć jedno w nie których kotłach są zbyt wąskie ruszta i to jest błędem konstrukcyjnym,nawet jeśli nie ma na termometrze 100s celc. to w rusztach z uwagi na małą ilość wody dochodzi do podgotowania i wytwarza się para.Układ tak zbudowałeś że powstaje zawias przez który nie może wyjść powietrze.Poprzez śrubkę odkręconą w pompie nie odpowietrzysz dostatecznie układu.Powietrze znajdujące się powyżej wylotu wody przy odkręconej śrubce nie powróci do dołu.Z chwilą załączenia wypychania wody z kotła para wypychana jest w górę układu,to żle dla pompy,może dojść i dojdzie do spalenia.Zainstaluj na pompie odpowietrznik samoczynny,wymień kolano za pompo a zastosuj trójnik.Problem zapowietrzenia zniknie.W układzie CWU masz zator powietrzny,za kilkakrotne wskazywanie go u innych w schemacie ,dostało mi się trochę nie miłych słów.Ale to przeszłość ,przy podejściu do zasobnika w najwyższym punkcie zainstaluj odpowietrznik.Przy pierwszym wpisie u Ciebie

napisałem błąd w sztuce i wątły opis, tylko po to ,abym zobaczył cały układ i abyś dziś nie wchodził z tym problemem na forum.Tak to już bywa ,inni widzą więcej niż ja wiedziałem.Sprawdż instalację pod względem utrzymania prawidłowych spadków,z układu nie może odchodzić ciągle woda.Jeśli masz 20l naczynie przelewowe, to jest wystarczające jest jeszcze zapas wody na instalacji w stosunku do najwyższego punktu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam odpowietrznik wysoko na rozejściu się rur od rury glównej myslałem, ze to wystarczy.

 

 

Daj mi większe rozwinięcie układu CO ,będę bardziej zorientowany co zrobiłeś.O ile pamiętam układ Twój był w systemie otwartym w przekroju 1.5 cala w zasileniu,zawór 1.5 cala przelotowy w pionie.W takim układzie przy zachowaniu prawidłowych spadków od pionu w kierunku powrotu na całej instalacji nie może gromadzić się powietrze.Wykonałeś syfony przez które nie może wydostać się powietrze.Wspominasz o zaworze różnicowym,że pompa nie może go otworzyć.Pompa nie otwiera zaworu

w przypadku pracy,następuje zamykanie w wymuszonym obiegu.Kiedy ustaje praca pompy ,zawór samoczynnie otwiera się i instalacja może pracować w grawitacji.Ważną rzeczą jest ustawienie prawidłowo pompy, aby nie była zamontowana w ukosie.

W Twoim przypadku nie powinno być kłopotów,powietrze nie może zalegać w układzie,biorąc pod uwagę fakt że spadki są poprawne.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ha, ha i to jest pies pogrzebany.... widać ,że zastosowanie pompy na powrocie pieca jest z większą korzyścią dla pompy i kotła. Niedawno dowiedziałem się ,że pompa zamontowana na wyjściu kotła powoduje podciśnienie (lub przynajmniej obniża ciśnienie) wody w kotle na skutej jej zasysania z kotła, a zamontowana na wejściu wody do kotła czyli na powrocie zwiększa ciśnienie wody w kotle CO MA pozytywny wpływ na temperaturę zagotowania się wody w kotle, czyli podnosi poprzeczkę . Przeprowadziłem w 2 kotłach PER ECO testy zagotowania się wody- na wyłączonej pompie i na włączonej pompie , w jednym pompa na powrocie w drugim na zasilaniu- wynik w tym na powrocie na wyłączonej pompie woda zaczęła trzaskać przy 110*C a po włączeniu pompy odrazu przestało i dopiero ponowiło trzaskanie jak temperatura osiągneła 120*C, a w przypadku pompy na wyjściu z kotła temperatura zagotowania również 110*C ale po włączeniu pompy nie ustało trzaskanie wody, ustało dopiero gdy spadła temperatura do 105*C. Dla mnie wynik jest jednoznaczny i jak będę mógł to będę montował pompę zawsze na powrocie. Po co sobie spieprzyć pompę 2-oma zagotowaniami wody ,300-400zł na chodniku nie leży.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie bardzo bym widział zastosowanie zaworu 4D na powrocie tymbardziej 1" i z zachowaniem grawitacji!

Popmę obiegową mam lekko pod skosem. Odchył od pionu moze z 5stopni (tak jakby połozyć pompę czyli śrubką do góry) tak jakoś wyszło po skręceniu wszytkiego, a poprawka dopiero na wiosnę. W instrukcji jest napisane, że może pracować w każdej pozycji. Dziwi mnie zapowietrzanie w układzie otwartym.

 

Co do bulgotania w piecu problem rozwiązany. Okazało się, ze nowy węgiel który mam od poniedziałku (ponoć kaloryczność 29mj) daje dużo wyższą temperaturę i należało zmienić ustawienia na sterowniku. Bulgotanie ustało. Wszysko normalnie.

 

Druga sprawa. Zapomniałem, ze zapowietrzanie pokazało mi się jak zdemontowałem 2 grzejniki ze strychu które nic nie ogrzewały o było 34 zeberka żeliwne w tym połowy nie dało się zakręcić a druga połowa ciekła. Rurki do grzejników poprostu zaślepiłem, grzejnik był na trójniku w lewo na gzrejnik w prawo do naczynka wzbiorczego. Może w to miejsce dać odpowietrznik automatyczny?

 

Dziś wieczorem dam zdjecia instalacji będzie napewno łatwiej

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

O proszę kolega ma taki sam kocioł jak mój, tylko że mój nie ma tego skosu w zasypie, moim zdanie to wada, mniej paliwa wejdzie. Miałem do wyboru albo ten jak Twój lub ten drugi, wybrałem ten drugi. :D. Taki plus tego skosu, że wygodniej wrzucać węgiel/drewno i chyba na tym koniec zalet. Poza tym witaj w gronie użytkowników Ceramika hehe :D.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Samym brunatnym nie palę mieszam go z drobnym weglem i jest super. Czasami zasypuje sam brunatny na wieczór, zeby podtrzymać temperaturę. Ogólnie jestem zadowolony z pieca oraz węgla brunatnego.

 

Wracając do problemu zauważyłem, że w układzie zbiera się woda po całej nocy. W ciągu dnia wszytsko pracuje wzorowo, natomiast po nocnym przestoju jak uruchamia się pompka i przekręcę zawór 4 drogowy z pozycji 5 na 10 to słychać szum wody który ustaje dopiero jak doleję wodę do układu. Ilość dolanej wody równa się ilości która wyleci przez zbiorczek wzbiorczy do wiaderka. Nigdzie nic nie cieknie, instalacje jest szczelna. Cały dzień od rozpalenia 8 rano do wygaszenia 22 - 23 wszytsko jest OK czemu to się zbiera po przestoju i wygląda jakby w zaworz 4D.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam

Moim zdaniem trzeba wstawić minimum dwa jeśli nie trzy odpowietrzniki do tej konfiguracji. Lub nieco uprościć schemat. Nowe konstrukcje kotłów zwłaszcza te które mają dużą sprawność mają zdolność do punktowego podgotowywania wody co sprzyja zapowietrzaniu aparatury wokół kotła i nie koniecznie gdy na kotle jest w okolicach 100. Niejednokrotnie u mnie ( przy intensywnym rozpalaniu) już przy 75 słychać charakterystyczny szum wody a chwilę później uchodzące powietrze na aut. odpowietrznikiem. Pozdrawiam Tomasz.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie potrzebnie wziąłeś te przerusztowanie, to jest jednak zły pomysł. Zmniejsza się szczelina na ruszcie i bardzo słabo odchodzi popiół/pozostałości. Ludzie te przerusztowanie wywalają po jakimś czasie bo to więcej problemów niż korzyści. Nie wiem jak długo masz Ceramika i być może Ci to odpowiada.

 

Mała tak podpowiedź, możesz o tym nie wiedzieć, ale te drzwiczki zasypowe i ta wajcha od zamykania, nasmarują ją jakiś smarem bo jest duże tarcie i ten materiał ściera się( pewnie jakiś jest miękki) i powstaną luzy plus jeszcze po jakimś czasie uszczelka też się ściśnie bardziej to powstanie jeszcze większy luz. Niestety Kostrzewa trochę dała z tym "doopy". Te części podatne na ścieranie powinne być utwardzone a tak nie jest.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Obiecane fotki instalacji:) Zmieniane było tylko otoczenie pieca do rury poprzcznej. Rura poprzeczna nie była zmieniana oraz biler też pozostał.

 

Witam , mam pytanie czy kolega Gabriel rozwiązał problem obiegu grawitacyjnego , że przy wyłączonej pompie i przymkniętym zaworze 4d obieg pracuje na grawitacji samoczynnie czy musi otwierać zawór wody powrotnej (obejście powrotu na 4d)?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Narazie muszę otwierać recznie. Wstępnie był tam zawór różnicowy, ale jakoś się nie sprawował do końca dobrze. W domu zawsze ktos jest pozatym UPS trzyma mi całość ponad 3 godziny więc się nie martwię narazie. Mam już siłownik który będzie w stanie otworzyć zawór w czasie zaniku pradu kwestia podłaczenia. Jest to siłownik od jakiegoś ciężarowego auta ma dużą moc i skok regulowany 15-25cm więc wystarczy dorobic sterowanie i po problemie. Widziełm układy typu "zrób to sam" po 20zł na wolumenie które można do tego zastosować.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W domu zawsze ktos jest pozatym UPS trzyma mi całość ponad 3 godziny więc się nie martwię narazie.

 

Możesz napisać jakiej mocy masz UPS-a, ile VA? i poza dwiema pompkami, dmuchawą i luxusem coś masz jeszcze podłączone?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Narazie muszę otwierać recznie. Wstępnie był tam zawór różnicowy, ale jakoś się nie sprawował do końca dobrze. W domu zawsze ktos jest pozatym UPS trzyma mi całość ponad 3 godziny więc się nie martwię narazie. Mam już siłownik który będzie w stanie otworzyć zawór w czasie zaniku pradu kwestia podłaczenia. Jest to siłownik od jakiegoś ciężarowego auta ma dużą moc i skok regulowany 15-25cm więc wystarczy dorobic sterowanie i po problemie. Widziełm układy typu "zrób to sam" po 20zł na wolumenie które można do tego zastosować.

Dzięki za odpowiedź , ja na razie mój zawór 1,5 cala mam przed różnicowym i po otwarciu też idzie grawitacyjnie , chcę dorobić do niego sterowanie i zabezpieczenie takie żeby powyżej 90 na kotle zawór się otwierał a przy zaniku prądu pracowała tylko pompa i zawór również się otwierał, ciekawe czy ktoś już eksperymentował w tym kierunku.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja mam wogóle bardzo ambitne plany co do automatyki tego pieca, ale to na wiosne w czasie drobych przeróbek między innymi odpowietrzników.

Mam zamiar jak wspomniałem:

1) zamontować automatyczne otwieranie zaworu na powrocie w celu uruchomienia grawitacji w wypadku zaniku pradu.

2) siłownik "szuberka" w trakcie pracy dmuchawy, a po wyłączeniu dmuchawy w odstępie czasu szuberek się przymknie.

3) siłownik aworu 4D sprzężony z regulatorem pokojowym i pogodowym.

4) oddzielny UPS lub wydzielony obwód i jeden akumulator po pompy c.o. który w przypadku zaniku pradu bedzie ciągle podtrzymywał obieg, nie bedzie zasilał sterownika i dmuchawy co pozwoli na wystudzenie pieca.

 

Oczywiście punkt 4 wyklucza punkt 1, ale to wszytsko jest do pzremyślenia. Jeżeli sama pompa mi pochodzi 6-8godzin to nie ma się o co martwić. Co do mocy UPSa ciężko się wypowiedzieć bo mam podłączone do elektroniki akumulatory od ciężarówki 3X140Ah.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wracając do tematu! Gdzie zamontować odpowietrzniki?? Zaznaczcie proszę gdzie zamontować odpowietrzniki. Jutro mam cały dzień to przerobiłbym instalację.

 

Pytanie drugie czy tymczasowo znaczy do końca sezonu można zamontować odpowietrznik zamiast zaślepki przy filtzre siatkowym? Wkręcić kawałek rurki w miejsce zaślepki i dać odpowietrznik automatyczny? Czy to wogóle wykonalne?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czy tu będzie dobrze jak zamontuje odpowietrzniki automatyczne? Może ktoś udzieli dobrej rady chciałbym to jutro naprawić :D

Otwarcie zaworu znaczy otworzenie zaworu 4d.

 

Jeszcze jedno pytanie! Z tyłu pieca jest wyjście na zabezpieczenie termiczne. Czy m ogę w to miejsce zainstalować odpowietrznik? W chwili obecnej jest zawór bezpieczeństwa. Myślę, że może pzrez tą dziurę mozna by się pozbyć powietrza z samego kotła.

post-2474-1226694343_thumb.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam

Nie jestem żadnym fachowcem ale mam wrażenie że kolego przedobrzyłeś z tą instalacją. Jeśli masz tylko chęci i zdolności aby to poprawić to szczerze zachęcam.( swoją poprawiałem chyba już z 2 razy i za każdym razem jest lepiej). Moim zdaniem źle wykonany jest układ pompowy dla CO, powinno być zrobione to w taki sposób aby pompa tworzyła bay-pass dla zaworu różnicowego. W przedstawionej przez Ciebie fotografii tak nie jest więc stąd problemy z brakiem działania układu CO w cyklu grawitacyjnym. Jeśli zachowasz minimum „schludy” dla układu CO i CWU możesz spokojnie dać dwa odpowietrzniki po szt. dla poszczególnej pętli ( podstawa to min. spadki dla odpowietrzenia, nie dla przepływu wody – mamy przecież pompy ładujące). Osobiście nie zauważam na fotografiach rury dla zbiorniczka wyrównawczego i żadnego odpowietrznika. Rozkręcił bym od samego kotła po instalacje i skręcił od nowa. Zdecydowanie upraszczając schemat. Pracy masa ale na pewno wiele elementów zostanie a efekt będzie znaczący. W prawidłowym zestrojeniu kotła z CO i CWU nie widzę potrzeby regulowania zaworem 4d o której piszesz. Robi się to może raz na tydz. ( zakładając zmiany tem. na zewnątrz). W każdym razie da się to zrobić aby działało na grawitacji i nie było problemów z zapowietrzaniem. Przepraszam że się „mądruje” ale może zanim pochopnie zaczniesz grzebać przemyślisz kilka razy i ewentualnie dopytasz nim znów o czymś zapomnisz. Pozdrawiam Tomasz ( służę pomocą w miarę swoich możliwości).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Problem rozwiązany, temat zamykamy!!

 

Powietrza do układu dostarczał grzejnik w garażu którego zapomniałem napełnić wodą, zawór nie był całokowcie zamknięty i powietrze z grzejnika po nocnym przestoju się zbierało. Grzejnik w garażu mieści koło 60l wody!!

 

Ja od tutejszeych dwojga fachowców słyszałem, że pompa powina być na wyskości zaworó różnicoweg. dlatego jest wyżej, a nie po środku. Z ewentualną przeróbką nie powinno być problemu b o tylko zamiana miejscami elementów.

 

Co do sterowania zaworem 4D jest od strony ściany, przy skręcaniu bajpasu zapomniałem, że będzie on na lewo a nie w prawo i pokrętło wysło z "tyłu"

Rurki do naczynia wzbiorczego są za zaworem różnicowym po obu stronach rury głównej. Odejścia są dwa z piwnicy i dwa z miejsca gdzie były grzejniki na strychu.

 

Temat można zamknąć.

 

P.S. Jak można bardziej uprościć ten schemat zostawiając zawór 4D i mozliwość grawitacji?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja bym zostawił, uwzględnij jedynie otwieranie bajpasu na powrocie gdy pompa nie bedzie tłoczyć bo inaczej nie masz grawitacji samoczynnej tylko musisz krecic korbą, co do zaworu to odwracasz go pokrętłem do siebie, jest w połowie to masz połowę mieszania, w lewo to nie miesza w prawo miesza całkowicie, skalę masz pewnie zamienną więc nie ma sprawy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak już powiedziano, zawór 4D jest dość żadko używany więc nie ma problemu poztym można wsadzić głowe i zobaczyć :D

Jak już pisałem wszytko działa, ale i tak na wszelki wypadek zamontowałem jak narazie jeden odpowietrznik na wyjści z bojlera (tym poziomym). Drugi już mam kupiony, ale to robota na inny dzień. Będzie założony u góry bajpasu mniędzy kolankiem, a rurą główną myślę, ze bedzie dobrze. Lepiej by chyba było za zaworem zwrotnym nad pompką na trójniku, ale nie ma możliwości tam go wstawić.

Czy odpowietrznik automatyczny dać prosto z trójnika czy podnieść go ze 20-30cm pod sam sufit.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.