bregho Opublikowano 28 Marca 2013 Autor #776 Opublikowano 28 Marca 2013 ................... ;).......................a teraz czas na test z rurami. pozdr.... z ciekawości zapytam jak zaślepiłeś rury i czy w ogóle są one zaślepione ??? jakoś nie mam pomysłu <_< Cytuj
bregho Opublikowano 28 Marca 2013 Autor #777 Opublikowano 28 Marca 2013 ................... ;).......................a teraz czas na test z rurami. pozdr.... rury założone, troszkę nieporadnie szło mi z wierceniem i dobieraniem długości wkrętów ale najważniejsze że są. Poczekamy .... Tylko powtórzę z postu powyżej - jak zaślepiłeś rury i czy w ogóle są one zaślepione ??? jakoś nie mam pomysłu. Cytuj
NAHUM Opublikowano 28 Marca 2013 #778 Opublikowano 28 Marca 2013 ja kupiłem trochę waty szklanej (w sklepie z akcesoriami do piecy) zgniotłem i uformowałem w stożek i zaślepiłem a pod wpływem temperatury napęczniała i tak już 10 miesięcy jest w rurach i nic sie z nią nie dzieje narazie nie bede zmieniał można też wykonać gwint i nakręcić korek g/w Cytuj
bregho Opublikowano 29 Marca 2013 Autor #779 Opublikowano 29 Marca 2013 jak na razie to zauważyłem spadek temp. spalin do ok. 85-95C podczas pracy (przedtem nawet ponad 200C podczas dogrzewania CWU) oraz temp. w podtrzymaniu do 62C (przedtem ok. 64C) Cytuj
TIMON120777 Opublikowano 29 Marca 2013 #780 Opublikowano 29 Marca 2013 czyli sprawność wzrosła- różnie podają mądrzejsi ode mnie ale jakoś 1% sprawności na 10-20stC różnicy temperatury spalin zakładając optymistycznie zatem spadek temperatury o 100stC podniósł sprawność o 10% a bardziej realnie o 5% powinno spaść zużycie opału również ale też w tych okolicach podejrzewam Cytuj
NAHUM Opublikowano 29 Marca 2013 #781 Opublikowano 29 Marca 2013 jak na razie to zauważyłem spadek temp. spalin do ok. 85-95C podczas pracy (przedtem nawet ponad 200C podczas dogrzewania CWU) oraz temp. w podtrzymaniu do 62C (przedtem ok. 64C) w moim przypadku był ten sam efekt sporo energi zostaje w piecu a nie w kominie Cytuj
NAHUM Opublikowano 29 Marca 2013 #782 Opublikowano 29 Marca 2013 do bregho ..............tak apropo to deflektor zostawiam nad rusztem w tym przypadku skraca się czas dochodzenia do temp. zadanej a może będę jakieś oszczędności ;) ? aby sprawdził się temat to potrzeba mi -10 stopni na termomet.. pozdr. Cytuj
bregho Opublikowano 30 Marca 2013 Autor #783 Opublikowano 30 Marca 2013 w moim przypadku był ten sam efekt sporo energi zostaje w piecu a nie w kominie wszystko ok tylko wczoraj wieczorem zauważyłem czarne, błyszczące ścianki wymiennika (tam gdzie włożyłem rury) - tego wcześniej nie było - więc podniosłem nadmuch by zwiększyć temp. (skoczyła ponad 110) nie zauważyłem natomiast istotnych różnic w dochodzeniu do zadanej a skoro ".... sporo energi zostaje w piecu a nie w kominie .." to powinna być różnica <_< zobaczymy Cytuj
TIMON120777 Opublikowano 30 Marca 2013 #784 Opublikowano 30 Marca 2013 skoro masz różnicę w sprawności na poziomie 5% to nie będzie większych różnic równiez w pracy kotła czasy się skrócą pewnie tez o te 5%- możesz nie zauważyć różnicy. może przy -15st na dworze byś zauważył bo urwałbyś dzięki rurom z jeden cykl podawanie/przerwa ale przy obecnej aurze to będzie kilka kilkanaście sekund. test długofalowy da porównanie lepsze Cytuj
bregho Opublikowano 30 Marca 2013 Autor #785 Opublikowano 30 Marca 2013 (edytowane) czyli sprawność wzrosła- różnie podają mądrzejsi ode mnie ale jakoś 1% sprawności na 10-20stC różnicy temperatury spalin zakładając optymistycznie zatem spadek temperatury o 100stC podniósł sprawność o 10% a bardziej realnie o 5% powinno spaść zużycie opału również ale też w tych okolicach podejrzewam skoro wzrosła sprawność to rozumiem iz objawiac się to będzie krótszą pracą bo jak inaczej spadnie zuzycie - podtrzymanie zależy glownie od temp. na dworzu i upodobań mieszkańców sorki doczytalem poprzedni post a co z tym czarnym blyszczacym nalotem - wyglada jak sadza. zwiekszylem % zobaczymy jutro efakty Edytowane 30 Marca 2013 przez bregho Cytuj
NAHUM Opublikowano 31 Marca 2013 #786 Opublikowano 31 Marca 2013 wszystko ok tylko wczoraj wieczorem zauważyłem czarne, błyszczące ścianki wymiennika (tam gdzie włożyłem rury) - tego wcześniej nie było - więc podniosłem nadmuch by zwiększyć temp. (skoczyła ponad 110) nie zauważyłem natomiast istotnych różnic w dochodzeniu do zadanej a skoro ".... sporo energi zostaje w piecu a nie w kominie .." to powinna być różnica <_< zobaczymy moje spaliny mają około 85 stopni a na ściankach sadza bez zmian sucha nie tłusta nie mokra zbieram ją odkurzaczem do popiołu Cytuj
NAHUM Opublikowano 31 Marca 2013 #787 Opublikowano 31 Marca 2013 skoro masz różnicę w sprawności na poziomie 5% to nie będzie większych różnic równiez w pracy kotła czasy się skrócą pewnie tez o te 5%- możesz nie zauważyć różnicy. może przy -15st na dworze byś zauważył bo urwałbyś dzięki rurom z jeden cykl podawanie/przerwa ale przy obecnej aurze to będzie kilka kilkanaście sekund. test długofalowy da porównanie lepsze zgadzam się TIMON to fakt trzeba mrozu i czasu na efekty Cytuj
bregho Opublikowano 1 Kwietnia 2013 Autor #788 Opublikowano 1 Kwietnia 2013 (edytowane) moje spaliny mają około 85 stopni a na ściankach sadza bez zmian sucha nie tłusta nie mokra zbieram ją odkurzaczem do popiołu ja też generalnie mam podobnie czyli suchy pyłek na ściankach, tylko w niektórych miejscach - płomieniówki, tam gdzie włożyłem rury oraz kilka miejsc na spawach pojawiła się błyszcząca powłoka której wcześniej nie było. narazie podniosłem nadmuch do 52% i temp. spalin skoczyła do ponad 100 (jak otworzę dolne drzwiczki potrafi przekroczyć nawet ponad 200) obserwuję dalej Edytowane 1 Kwietnia 2013 przez bregho Cytuj
TIMON120777 Opublikowano 1 Kwietnia 2013 #789 Opublikowano 1 Kwietnia 2013 każde nawet minimalne otwarcie drzwiczek to dopuszczenie dodatkowego powietrza (w tyn tlenu) i tym samym chwilowy wzrost temperatury spalin. dlugotrwałe otwarcie to wychłodzenie paleniska i spadek temperatury spalin. dlatego najlepsze efekty obserwacyjne są gdy ma się dostęp do drzwiczek z szybą jak w mikrofali lub grilu elektrycznym albo takich jak te: http://forum.muratordom.pl/showthread.php?213009-Palnik-MULTI-firmy-GREŃ&p=5905568&viewfull=1#post5905568 najważniejsze aby warunki w komorze spalania nie uległy zmianie. skoro piszesz że sadza bez zmian to jest na to duża szansa. bez dłuższej obserwacji jednak nie do stwierdzenia. spal zasobnik bedziesz wiedział więcej czy coś się zmieniło poza temparaturą spalin. Cytuj
NAHUM Opublikowano 1 Kwietnia 2013 #790 Opublikowano 1 Kwietnia 2013 ja też generalnie mam podobnie czyli suchy pyłek na ściankach, tylko w niektórych miejscach - płomieniówki, tam gdzie włożyłem rury oraz kilka miejsc na spawach pojawiła się błyszcząca powłoka której wcześniej nie było. narazie podniosłem nadmuch do 52% i temp. spalin skoczyła do ponad 100 (jak otworzę dolne drzwiczki potrafi przekroczyć nawet ponad 200) obserwuję dalej na miale miałem 18% nadmuch teraz testuję nowy groszek z kopalni kazimierz i wentylator mam na 11% pali się dobrze bez przyklejania się sadzy dlaczego masz tak wysoki % nadmuchu ? ( ja w serwisowym nic nie zmieniałem) Cytuj
arkas Opublikowano 2 Kwietnia 2013 #791 Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Koledzy czy możecie podrzucić jakieś fotki tych rur bo chciałbym spróbować tej metody wyciskania ciepła z pieca. Wg wszelkich wskazówek udało mi się zapanować nad kotłem (notabene bardzo trudnym w obsłudze) zmniejszyć zużycie i temp spalin czyli podniosłem sprawność ale dalej obserwuję i testuję. Cytuj
bregho Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Autor #792 Opublikowano 2 Kwietnia 2013 (edytowane) na miale miałem 18% nadmuch teraz testuję nowy groszek z kopalni kazimierz i wentylator mam na 11% pali się dobrze bez przyklejania się sadzy dlaczego masz tak wysoki % nadmuchu ? ( ja w serwisowym nic nie zmieniałem) w serwisowym mam min. wentylator - 10, zakres 10 do 100 max wentylator - 35, zakres 20 do 100 to efekt zeszłorocznych doświadczeń z ruskim węglem i tegorocznych z "pieklorzem" w zeszłym roku zszedłem do 6% (nie ruszałem serwisowych) i jeszcze spiekał a w tym powoli schodziłem max went w dół i skoro była poprawa ... dalej mam wrażenie ze nie pali na całym palniku - lewa dalsza od kosza słabiej (zawala), prawa bliżej kosza mocniej DO arkas poniżej, mam nadzieję że NAHUM się nie obrazi - prawa autorskie :) Edytowane 2 Kwietnia 2013 przez bregho Cytuj
bregho Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Autor #793 Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Koledzy czy możecie podrzucić jakieś fotki tych rur bo chciałbym spróbować tej metody wyciskania ciepła z pieca. Wg wszelkich wskazówek udało mi się zapanować nad kotłem (notabene bardzo trudnym w obsłudze) zmniejszyć zużycie i temp spalin czyli podniosłem sprawność ale dalej obserwuję i testuję. coś więcej ?! Cytuj
arkas Opublikowano 3 Kwietnia 2013 #794 Opublikowano 3 Kwietnia 2013 Extra kumam i muszę się udać na jakiś złom, później garaż Dzięki :-) Cytuj
bregho Opublikowano 4 Kwietnia 2013 Autor #795 Opublikowano 4 Kwietnia 2013 (edytowane) Extra kumam i muszę się udać na jakiś złom, później garaż Dzięki :-) a coś więcej o doświadczeniach. nawet najmniejsze info może komuś sie przydać Edytowane 4 Kwietnia 2013 przez bregho Cytuj
bregho Opublikowano 6 Kwietnia 2013 Autor #796 Opublikowano 6 Kwietnia 2013 (edytowane) zbliża się koniec zimy - WRESZCIE - więc pomyślałem, że fajnie byłoby zebrać i podzielić się doświadczeniami (ulepszeniami) i spostrzeżeniami REASUMUJĄC dzięki doświadczeniu z zeszłej zimy - czyt. siedzeniu w kotłowni - ten sezon spędziłem dłużej w salonie. Także forum i podpowiedzi dobre ale własne spostrzeżenie i zrozumienie zasady działania - bezcenne. zmieniłem groszek ale jak się okazuje POLAK potrafi i z zakupionego PIEKLORZA ???? na dobrą sprawę nie wiem co to było. Sprawdzać doświadczalnie co się kupuje nawet z polecanych przez innych składów Na temat zaklejania dziur i zabawy z palnikiem nie będę się rozpisywał natomiast po raz kolejny okazuje się że nadmuch jest kluczową sprawą jeżeli chodzi o spalanie. Jak w tym sezonie zszedłem w serwisowym max went. do 35 (max. 100) i obecnie dmucham 47%. Temp. spalin nie przekracza 200C (sporadycznie podczas pracy CWU, a obecnie po założeniu przepustnicy nawet 130-140) więc i strata kominowa mniejsza. Przepustnica - rewelacja. Aż dziw że nie było w standardzie. Lepszy start pieca po wyjściu z potrzymania co automatycznie wpływa na długości tzn. pracy i ilość węgla. Zawirowywacze w postaci rur w płomieniówkach - efektywniejszy odzysk energii ze spalin a co za tym idzie mniej strat I to by było tyle. Dla bardziej dociekliwych polecam lekturę wątku - jest szczegółowiej opisane. Czekam na Wasze spostrzeżenia i ewentualne rady. :) Edytowane 6 Kwietnia 2013 przez bregho Cytuj
End Opublikowano 6 Kwietnia 2013 #797 Opublikowano 6 Kwietnia 2013 Przepustnica - rewelacja. Aż dziw że nie było w standardzie. Lepszy start pieca po wyjściu z potrzymania co automatycznie wpływa na długości tzn. pracy i ilość węgla. Czy ja dobrze zrozumiałem, przepustnica na czopuchu, w kotle z dmuchawą ?. Rzeczywiście rewelacja. Szczególnie, jak trochę zagoni popiołu i sadzy do czopucha przy tej przepustnicy. Możesz mieć niezły czad. Cytuj
bregho Opublikowano 6 Kwietnia 2013 Autor #798 Opublikowano 6 Kwietnia 2013 nie w czopuchu ale w wentylatorze. polecam sięgnąć do wiedzy wcześniej a nie .... nie zrozumiałeś ale nie chciało się poczytać bo i po co :wacko: Cytuj
End Opublikowano 6 Kwietnia 2013 #799 Opublikowano 6 Kwietnia 2013 nie w czopuchu ale w wentylatorze. "Przepustnica" kojarzy się jednoznacznie z czopuchem . Przy wentylatorze jest przesłona Cytuj
bregho Opublikowano 6 Kwietnia 2013 Autor #800 Opublikowano 6 Kwietnia 2013 jak się Tobie kojarzy to Twój ... :) Przepustnica – element służący do regulacji przepływu medium Przesłona ... wyciągnij wnioski <_< Ja mam i to i to. Ale dalej leń i poczytać się nie chce . Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.