Skocz do zawartości

gondoljerzy

Stały forumowicz
  • Postów

    946
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez gondoljerzy

  1. Co tu demonizować? Popal suchym drewnem liściastym przez miesiąć i zajrzyj w komin. Potem zrób to samo z sosną, najlepiej dobrze żywiczną i znów zajrzyj w komin.
  2. Ilość załadunków na dobę zależeć będzie od wielkości kotła. Odpowiednio duży drewniak z buforem też można ładować raz na dobę. Konkretniej w temacie: przy drewnie jest więcej roboty z samym paliwem: składowanie, suszenie.
  3. Przy paleniu drewnem ruchomy ruszt niepotrzebny. Dolniaki od Viadrusa bardziej na węgiel to U24 i U28. Też bez ruchomego rusztu. Ten ma ciekawe podawanie wtórnego powietrza, fikuśną ceramiczną kształtką. Niestety, zdjęcia dostępne w internecie mają format nieakceptowany przez forum. Ciekaw też jestem żywotności tej kształtki, jej dostępności i ceny.
  4. Możesz wytłumaczyć, skąd ten spadek mocy i jakie inne dobrodziejstwa? Jestem serio ciekaw, bo chodzi mi po głowie podobny pomysł jak u autora wątku: co by było, gdyby odbierać ciepło od sprężonego gazu w dodatkowym wymienniku pomiędzy jednostką zewnętrzną , a jednostką wewnętrzną.
  5. O ile cała reszta instalacji będzie zrobiona poprawnie, to odcinek poniżej kotła na powrocie nie powinien mieć istotnego znaczenia dla działania całości.
  6. Sprawdź najpierw kto daje dofinansowanie i na co. W mojej mieścinie były oferowane dofinansowania do solarów i fotowoltaiki. Tylko, nie że sobie sam kupisz, a wyłącznie do konkretnych zestwów urządzeń oferowanych przez konkretną firmę. Ceny zestawów 50-100% droższe od analogicznych na Allegro. Efekt: zyski idą dla banku i firmy oferującej/montującej. P.S. Za tę cenę ta pompa jakąś rewelacja nie jest. Piszą 10kW, ale nie piszą w jakich warunkach. Przy +30 stopniach? Na pompach Meeteng konkurencja psy wiesza, a sprzedawca podaje przynajmniej taką tabelkę:
  7. Znajomy porównywał palenie od góry orzechem z paleniem groszkiem. Przy groszku dymi i krócej się pali.
  8. Czy autor daje zielone światło do zamieszczania informacji o zbieraniu podpisów pod petycją na różnych innych listach dyskusyjnych?
  9. Przeczytaj ze zrozumieniem tekst. Max 15-20kg węgla
  10. Jeśli nie dmucha przez dziurę, to lepiej napowietrza zasyp. Modulacja mocy nie powinna się zmniejszyć. Przecież zawsze możesz przymknąć powietrze. Co do szybszego nabierania temperatury. Usunąłeś górny palnik, czyli zwiększyłeś powierzchnię wymiennika.
  11. Też kupiłem kocioł używany ze smołą w wymienniku. W pierwszym roku palenia miałem coś podobnego jak u Ciebie. Po dołożeniu większej ilości ceramiki na kolejny sezon, osad wypaliło do gołej blachy.
  12. Pierwsze trzy zdjęcia to przed, a reszta po czyszczeniu? Bo na tych ostatnich widać zeskorupiałą warstwę sadzy na wymienniku, więc idealnie nie jest.
  13. Ja też tak twierdzę. Uwierz nam na słowo. :) A już na serio: To jest kocioł nijaki. Nie da się w takim kotle palić jak w dolniaku, czyli od dołu z dolną warstwą żaru. Z kolei, prawidłowe palenie jak w górniaku, czyli z rozpaleniem od góry, może się w nim sensownie odbywać tylko w stosunkowo cienkiej warstwie opału. Warstwie mieszczącej się pod pierwszą przegrodą. Parafrazując stare przysłowie: Tak to z obojnaka, ni to pies, ni sobaka.
  14. Ja mam podobny problem z zaworem. Kapie z niego gdy woda w bojlerze się nagrzewa. Jeśli w czasie nagrzewania zdarza się odbiór wody z bojlera, to nie kapie. Zawór ma półtora roku, więc funkiel nówka. Całe szczęście, że u mnie ten zawór jest w piwnicy. Podstawiłem wiaderko i raz na tydzień wylewam pół litra albo litr wody.
  15. Twój znajomy pali inaczej, no i jeszcze może mieć inny węgiel. Na pierwszym miejscu w dziale o kotłach zasypowych podwieszono temat o innowacjach w kotle i uniknięciu smoły. Czytałeś? Rurki wezyra, stalowe i ceramiczne, oddymiacze itp. Jest tam chociażby opis przeróbki kolegi def z podawaniem do kotła podgrzanego powietrza. Efekt - zero smoły. Inny pomysł to chociażby przesypywanie węgla trocinami, żeby uszczelnić zasyp.
  16. Sadza w kominie świadczy o złym spalaniu w kotle, czy dawniej też była sadza, tyle że się nie zapalała? Przydało by się też trochę więcej informacji: Mieszkanie 100m, ale ocieplone ściany czy wygwizdów? Buderus, ale jaki i jakiej mocy? Dlaczego zamontowano wkład kominowy, jaki wkład i jakiej on jest średnicy? P.S. Kilka dni temu pisałas, że kocioł syczy i kopci, i że wcześniej tego nie było? Czy przypadkiem nie pociekł ze starości? Wody w instalacji nie ubywa?
  17. Musiałbyś wykonać te pręty z materiałów żarowytrzymałych. Zwykła stal nie wytrzyma tygodnia. Może jakiś automatycznie spadający pręt od góry zasypu? Spada temperatura spalin, to węgiel dostaje z góry pałą :-) . Albo połaczyć twój pomysł z profilami oddymiającymi zasyp. Trochę by się chłodziły od przepływu powietrza wewnątrz. P.S. Na zdrowy rozum, walka z wieszającym się węglem przypomina socjalizm, gdzie z zapałem walczy się z problemami nieznanymi w normalnym ustroju.
  18. Pozioma rura kominowa to nie jest najlepsze rozwiązanie, bo zakręty zmniejszają ciąg, a poziomy fragment dużo szybciej się przytka pyłem lub sadzą. No, ale jeśli nie ma innego wyjścia, to daj stopniowane albo zaokrąglone kolanka i zadbaj o odpowiednie wyczystki.
  19. Na bojler nie dodawaj sobie dodatkowej mocy kotła. Większość sezonu grzewczego i tak będziesz miał zapas mocy, a czym większe mrozy tym zapotrzebowanie na ciepła wodę spada. Mniej się pocisz - mniej się myjesz. Dodatkowe 5kW na wodę? Czy to głupota sprzedawców kotłow, czy bezczelność? Napisałeś o domu i jego ociepleniu, ale nie napisałeś ile spalasz węgla na dobę przy określonej temperaturze na zewnątrz. Zużycie przemnożone przez kaloryczność i szacunkową sprawność kotła da zapotrzebowanie na moc. Na mój gust, przy ciągłym paleniu powinien Ci wystarczyć dolniak 12-14kW.
  20. Sam napisałeś: Palę z nadmiarem tlenu (czy jakoś tak). Inaczej mówiąc, masz spaliny rozcieńczone powietrzem. Temperatura punktu rosy w takich spalinach spada i można bezkarnie puszczać stosunkowo zimne spaliny w komin.
  21. Żeby osiągnąć taki wynik jak 2-3h raz na dwa dni, trzeba by nie tylko super izolację zrobić, ale i solidną rekuperację. @Piotrek1809, jeśli nie chcesz dokładać do kotła co godzinę, to albo opalaj węglem, albo od razu kup wieelki kocioł na drewno i odpowiednio wielki bufor do instalacji CO. Cudów nie ma, drewno szybko się spala. Gdy załadujesz duży kocioł i złapiesz ciepło do bufora, to będziesz mógł palić raz dziennie, lub raz na kilka dni gdy będzie cieplej. Inne rozwiązania to półśrodki i podcieranie tyłka szkłem.
  22. Panowie, przecież wisi na pierwszym miejscu temat o innowacjach w kotle zasypowym i uniknięciu smoły. Czytaliście? Jest tam chociażby opis przeróbki kolegi def z podawaniem do kotła podgrzanego powietrza. Efekt - zero smoły. Albo "ekonomiczne spalanie paliw stałych" na forum muratora z ceramicznymi palnikami do kotłów DS?
  23. gondoljerzy

    Kocioł DS MPM

    Przy przepalaniu kocioł nie musi być dławiony. Powinien spalać dokładniej i oszczędniej niż przy pracy ciągłej. Możesz podać racjonalną przyczynę tego stwierdzenia? Z drugiej strony, co to za problem dołożyć jakiś zawór i pompkę przy samym kotle?
  24. W mojej piwnicy podobny Grundfos pracuje już 20 lat. Gdy przy modernizacji potrzebowałem dołożyć pompę do obiegu grzania CWU, to co kupiłem? Oczywiście, używanego Grundfosa.
  25. To cena za metr bieżący komina?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.