Skocz do zawartości

Wordsan

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    19
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Wordsan w dniu 23 Wrzesień 2014

Użytkownicy przyznają Wordsan punkty reputacji!

Reputacja

1 Neutralny

O Wordsan

  • Tytuł
    Bywa od czasu do czasu

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. "...W mieszkaniu są stare piece kaflowe i chcę je wymiennić na c.o., najlepszym rozwiązaniem byłoby zamontowanie pieca w piwnicy, czy potrzebuje jakiegoś zezwolenia z ppoż lub coś podobnego. A jak sprawa wygląda w stosunku do sąsiadów, bo z tego co wiem, to jest to wspólnota mieszkaniowa? czy od nich też muszę mieć zgodę? W piwnicy, gdzie miałby stanąc piec ściany są z kamienia lub cegły, tylko strop jest drewniany, czy tutaj nie bedzie problemu? ...W pomieszczeniu na piec biegnie sobie rura gazowa, co z tym zrobić? Ocieplić zabezpieczyć, żeby wszystko było zgodne z prawem budowlanym? ...nie mam pojęcia, czy przewód kominowy sięga aż na sam dół, co zrobić, gdyby tak nie było? Dobudować coś, kombinować na własną rękę, czy zasięgnąć porady kominiarza? Kogeneracja radzi: "...Jeżeli w budynku jest rura gazowa to masz idealną sytuację - doprowadzasz gaz do lokalu na ścianie w kuchni, czy łazience wieszasz kociołek dwufunkcyjny z zamkniętą komorą spalania a przez ścianę zewnętrzną wyprowadzasz rurę spalinową i współosiową czerpnię powietrza. Taki kocioł nie potrzebuje specjalnego przewodu kominowego, wentylacji itp. Nie wpływa w ogóle na "stosunki powietrzne" w lokalu. Wisi sobie na ścianie, jak każda inna szafka kuchenna - masz bez kłopotu ogrzewanie i CWU. Załap kontakt z instalatorami - oni Ci wszystko załatwią. Najlepiej "kopnąć się" do najbliższej hurtowni instalacyjnej - tam wszystko załatwisz.. Taka robota wymaga jedynie wcześniejszego zgłoszenia w lokalnym urzędzie rejonowym - pisze się to na specjalnym ichniejszym druku i od złożenia trzeba poczekać 1 miesiąc na ewentualny protest urzędu.. Dobrze jest zachować potwierdzoną kopię zgłoszenia z "klapą" urzędową. Jakby co to stanowi ona część strony prawnej dokumentacji powykonawczej.".
  2. Henryk 1953 napisał: "...Żeby zamontować piecokuchnię wystarczy zgoda kominiarza na pismie. Musi wskazać i sprawdzić komin do którego podłączysz piecokuchnię. Pamiętaj!!!! wszystko musisz mieć na piśmie, nawet zgode administracji na zainstalowanie piecokuchni. Za ogrzewanie budynku odpowiada właściciel budynku (nie mieszkania) i on powinien ponieśc koszty inwestycji. Chyba, że w mieszkaniu jest sprawne inne ogrzewanie, lub w warunkach przydziału tego mieszkania było zaznaczone, że koszty tej inwestycji poniesiesz ty. O takie m.in. informacje w tym temacie chodzi. Tylko w jednym miejscu. Spróbujmy ułatwić forumowiczom życie. To nic nie kosztuje.
  3. Witam wszystkich. Jest wiele tematów na naszym forum, które próbują odpowiedzieć na pytania, wszystkim zainteresowanym ogrzewaniem. Trzeba przyznać, że ogrzewanie jest jednym z kilku potrzeb, które są z człowiekiem od zarania dziejów ludzkości. Czego brakuje forum, to zakresu prawa obowiązującego w Polsce i w Unii Europejskiej w szerokim zakresie dotyczących ogrzewania. Przecież forum nie przeglądają jedynie użytkownicy własnych instalacji, ale również projektanci, producenci, sprzedawcy. Wiele mniej byłoby dyskusji tzw. akademickich, gdyby zbiór praw obowiązujących byłby zebrany w jednym miejscu. Proponuję wszystkim zainteresowanym, aby dodawali tematy zgodne z tytułami ustaw, rozporządzeń lub innych aktów prawnych regulujących Ogrzewanie, w szerokim zakresie. Proponuję aby była możliwość wypowiadania się forumowiczów w zakresie tych praw, w kontekście ich doświadczeń na linii urząd, petent - to powinno pomóc wszystkim tym, którzy mają problemy ze stroną administracyjną, a nie mają możliwości zwrócenia się do osób kompetentnych w ich miejscu zamieszkania. Co o tym myślicie?
  4. Oczywiście, że mam wiele problemów do rozwiązania, i jestem absolutnie świadomy, do końca. Kocioł z marketu, za duży, za ciężki, nie potrzeba 8kW.
  5. Kto to widział aby maszyna cięższa od powietrza, unosiła się w powietrzu! Zawracanie kijem... Trzeba sobie powiedzieć otwarcie.:)
  6. Dziękuję za zabranie głosu, jest to wyjątkowo chwalebne. A co facet i facetka robi w namiocie, nie chodzi na kolanach? Jeżeli uważasz, że kociołek dolnego spalania będzie dymił, to co proponujesz? Jaki wentylator w kwietniu czy listopadzie ma wciągać wysoką temperaturę, rano 5 stopni, to jest tak ciepło?
  7. Masz absolutną rację, myślałem i o tym. Czy według ciebie większe będzie zagrożenie, niż przy obsłudze węglowego pieca akumulacyjnego w pomieszczeniu mieszkalnym, dokłada się do niego dosyć często, a ludzie żyją. Oczywiście planuję do kotła doprowadzić powietrze z zewnątrz, do popielnika. Przy załadunku sezonowanego drewna, winno być mniej gazów przy ładowaniu paliwa, niż do tradycyjnego pieca węglowego, tak myślę.
  8. Racja, nie zaznaczyłem że chodzi mi o układ zamknięty. Nie bujam w obłokach, w założeniach projektowych jest podane napięcie 12V, zasilanie akumulator. Układ grawitacyjny załatwiałby sprawę, jeżeli da go się zastosować, myślę o spadkach rur i średnicach. Czy 3% wystarczy, fi 18 będzie ok.? W tym wszystkim ważna jest również estetyka wykonania. To nie piwnica. Dlatego myślałem o układzie zamkniętym, bo przy wymuszeniu czynnika grzewczego można sobie pofolgować z maskowaniem rurek i innych elementów. Dziękuję ci za próbę udzielenia mi pomocy. Ponieważ miejsce instalacji jest nietypowe, jak i kocioł, rozwiązania wymagają stosownego przygotowania, ponieważ możliwe, że będzie je można zastosować w wielu miejscach. Jeszcze raz dziękuję.
  9. To lubię, konkret. Zrobię to w miedzi. To rozwiązanie jest najbardziej optymalne, jeżeli grawitacja zadziała. Mój projekt, mimo iż wygląda niepoważnie, to jest najbardziej poważny, wielu ludzi jest nim zainteresowanych. Projektowany kocioł - kociołek stworzy całość. Problem jest z brakiem wody z sieci, może być podawana pompom ze zbiornika. Poza tym, jak wielu specjalistów wypowiadało się w innych wątkach układ grawitacyjny musi posiadać chłodzenie kotła na wypadek zagotowania, takie są przepisy, niektórzy mówią, że bojler takim zabezpieczeniem może być. Tylko, jeżeli tak, to muszą być dwa obiegi co i cwu, dlatego "czysta" grawitacja nie może być zastosowana, oczywiście przy tych założeniach projektowych. Odpowiadając forumowiczowi, który proponuje "kozę", w projekcie nie może być otwartego ognia. Kocioł będzie izolowany, na zewnątrz będzie go można dotknąć ręką. Gdyby była woda z sieci, to ten układ można by było sprawdzić, czy zadziała. Zgadzam się, że najprostsze rozwiązania są najlepsze. Nie mam wody z sieci, może być ze zbiornika dodatkowego. Stąd biorą się pompy, jedna do zasilania wody ze zbiornika, zasilania kotła, zbiornika przelewowego, c.w.u., druga c.o., trzecia do c.w.u. Jeżeli są już pompy to musi być coś co tym będzie sterowało. Ponieważ mam problem z doborem odpowiednich elementów tj. czujniki, zawory, sterownik, to mozolnie mi to idzie. Znalazłem już pompy na 12V, producenta sterownika, który zrobi mi stosowny sterownik również na 12V. Wracając do twojej propozycji to by było najlepsze rozwiązanie i najprostsze. Ale przeczytaj raz jeszcze ograniczenia jakie mam, w tym problem. Jest tu na forum wielu mądrych ludzi, i mogą doradzić, ale śmieszy ich skala instalacji! Przecież skala elementów nie ma nic do rzeczy. Problem istnieje.
  10. Nic na to nie poradzę, takie są realia, i dlatego jak w temacie "nietypowy projekt". Co do przetwornicy, oczywiście że można ją zastosować - tylko kłania się ograniczenie w pojemności akumulatorów, dlatego szukam wszystkich elementow na 12V, dlatego mam takie problemy. Nad kotłem pracuję i nie poruszam tego tematu, dlatego, że spotkałbym się z jeszcze większą krytyką, chociaż jej się nie obawiam, jak wnosi praktyczne rady. Jednocześnie wyjaśniam innym forumowiczom, że nie chodzi o "pędzenie trawy" - nieźle się uśmiałem; przecież przedmiotowe pomieszczenie może być hodowlą np.: szynszyli. Nie ma znaczenia przeznaczenie pomieszczenia. Są założenia, tak inwestor chce, to trzeba mu to dać. Przecież w swojej pracy zawodowej spotykacie się z podobnie dziwacznymi oczekiwaniami i co robicie? ano robicie, oczywiście zgodnie ze sztuką i przepisami, a że fanaberie, jak płaci to niech ma. Dobrze napisałeś "...nie trzeba zmieniać podstawy nauki...", ale ramy są jakie są i trzeba znaleźć rozwiązanie.:); co do zmniejszenia rozmiarów, to nie problem przeskalować kocioł, tylko po co powielać błędne rozwiązania. Wasze dyskusje tego dowodzą, że macie wiele uzasadnionych uwag krytycznych, ja chciałbym błędów uniknąć, biorąc pod uwagę błędy innych, bo to tańsze. Nasuwa się pytanie, czy ja nie zrobię błędów - napewno ich nie uniknę, na plus sobie jednak mogę zaliczyć, że rad zasięgałem u mądrzejszych. Bardzo lubię czytać twoje rady, również Panów na K. i na S. i wielu innych; ponieważ z waszych sporów, (byle nie "wycieczek osobistych") można się dużo nauczyć. Ach te pięknie zmieniane schematy instalacji i dowodzenie własnych racji - bezcenne. Jak mówiła moja ulubiona postać w Polskim Radiu w pewnej starej audycji "...kocham pana panie Sułku...".
  11. To by było piękne, gdyby nie ta wysokość, nie da się zastosować grawitacji, ale dziękuję za konkretną radę.
  12. W tym przypadku nie chodzi o przekonywanie, przedstawiłem problem, nie ma zainteresowania w rozwiązaniu tegoż - to też informacja pożyteczna dla mnie. Nie dziwię się, ludzie zapracowani.
  13. Przyjąłem do wiadomości. Czym akumulator będzie ładowany? To nie ma nic wspólnego z problemem. Przyjmujemy, jest akumulator, pompa ma zasilanie, regulatory, czujniki, zawory również..
  14. Napisałem od kwietnia do listopada. Dziękuję za opinie, wszystkim tu się wypowiadającym. Chcę zwrócić uwagę, że to czy jest to zasadne czy nie, to już zdecydowałem, mam powody. Dyskusja winna raczej rozwijać się w kierunku rozwiązania problemu. Jeżeli jest taka potrzeba, to należy szukać rozwiązań, które mogą zrealizować projekt. Jeżeli mówisz, że będzie problem z odbiorem mocy, bez względu jak będzie mały kocioł - odpowiem, to będzie uruchamiany tylko wtedy, kiedy będzie potrzebny. Nie pisałem, że ma pracować non stop:) Zauważcie, że jest to instalacja nietypowa, jak w temacie. Nie ważne po co i w jakim celu - trzeba znaleźć konstruktywne rozwiązanie. Przeglądając forum spotkałem się z wypowiedziami kontroweryjnymi, forumowiczów którzy mają kilka tysięcy postów w dorobku. Myślałem, że ten projekt ich troszkę zafrapuje i spróbują poszukać konstruktywnych rozwiązań. Wiem, że trudno się przestawić z instalacji dużych i o dużych mocach. Projekt przedstawiony postaram się zrealizować. Zabrałem się za ten projekt nie będąc specjalistą w tym temacie, nie ukrywam, że mój zawód wymagał znajomości hydrauliki, pneumatyki, elektrotechniki, termodynamiki. Jeszcze raz wszystkim uprzejmie dziękuję i pozdrawiam szczególnie serdecznie stałych i wiernych w rozwiązywaniu problemów specjalistów. Dzięki nim wielu forumowiczów, i forumowiczek mogło rozwiązać swoje problemy związane z ogrzewaniem. Wasze zangażowanie zmobilizowało mnie do zarejestrowania się na tym forum, tylko dzięki WAM, wiele zagadnień zrozumiało wielu ludzi, którzy do tej pory nie mieli do czynienia z hydrauliką, elektrotechiką, czy w końcu elektroniką. Oczywiście dalej będę śledził wasze potyczki z problemami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.