Skocz do zawartości

carinus

Stały forumowicz
  • Postów

    5721
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    189

Treść opublikowana przez carinus

  1. Tak duża pompa ogrzeje mały pałac, lub nieocieploną kostkę z PRL-u. Ale ten z kostki nie zarobi na prąd dla tej pompy, więc tak to się dzieje. Sam jestem zmotywowany do zrobienia sobie pompy woda-woda, niewielkiej mocy wspomagającej obecną powietrzną, tylko dlatego że powietrzna zjada niepotrzebnie energię na prowadzenie defrostów w temperaturach okolicy zera.
  2. Zobacz ile zaworów masz w obwodzie kocioł-bufor. Każdy z nich może blokować przepływ i jest zależny od sterownika. Gdy poprowadzisz grubą rurę z jednym tylko zaworem zwrotnym, masz święty spokój, nawet gdy prąd wyłączą bufor bedzie odbierać ciepło z kotła. Wtedy wystarczy jedna pompka i zawór mieszający, żeby z góry bufora wyprowadzić wodę na instalację.
  3. Zaraz mrozy ustaną, zrobi sie prawie wiosna i duża pompa zacznie taktować, ale prądu na same rozruchy weźmie więcej niż dwie małe w kaskadzie. Większość czasu zimowego mamy temperatury w okolicach zera.
  4. Spawdz ile wody zużyje stary model, względem prądu przy pompie ciepła. Coś musi kondensować parę wodną.
  5. Masz słabą cyrkulację pomiędzy kotłem i buforem, coś blokuje przepływ. Aż sie prosi żeby kocioł szedł na grawitacji z buforem.
  6. Co to za pompa?
  7. Nie chwalę MPM-a, bo nie mam za co, ale jego zaletą jest to, że na forum znajdziesz wszystko co pozwoli na jego modyfikację lub unikanie błędów przy spalaniu drewna. Nie wiem też co to za moda na spalanie mokrego drewna, ani w tym sensu, ani ekonomiki.
  8. Rozwiązań będzie tyle, ilu palaczy, każdy powinien na podstawie naszych wskazówek dobrać swoje indywidualne nastawy. Różnica będzie też w instalacjach gdzie mamy bufor i nie zależy nam na kontroli czasu i temperatur, ma się palic i ładować. Piecuch ma powód żeby kocioł szedł jak najbardziej stabilnie z temperaturą i dlatego wybrał ten sposób podawania powietrza.
  9. Znaczenie ma ilość i temperatura przepływającego powietrza i temperatura lamelek wymiennika. Na mocno zmrożonym wilgoć na bank osiądzie w formie szronu. Jak nie masz wystarczającej ilości wody w układzie, to pompa wychłodzi całośc do takich właśnie temperatur. Po to instaluje się małe buforki po 50-100l, żeby też część ciepła do defrostu pobrać że zbiornika, niż z samej instalacji. Nobla dostanie ktoś, kto wynajdzie środek do zapobiegania krystalizacji wody na wymienniku.
  10. Trzeba było zapłacić za prawdziwy kocioł na drewno i nie mieć problemów. Widziały gały co brały, nikt nie musi się na wszystkim znać, ale to potem kosztuje sporo niepotrzebnych nerwów.
  11. Jak się ma sprawność wymiany do parametru delty?
  12. Podobną mam sytuację z inwerterem Froniusa. Cena tak skoczyła że chyba sprzedam z dobrym przebiciem a kupiłem już w to miejsce mikroinwertery.
  13. Bez podpięcia pompy próby nie zrobisz. Wyłącz na kilka godzin pompę i kontroluj co sie dzieje z temperaturą wymiennika. 10-15% glikolu pozwoli na wytrzymałość w granicach - 8-10*. Zależy też jaki glikol dostaniesz.
  14. Zrób najpierw próbę czy aby nie wystąpi przepływ grawitacyjny na pompie. W cenie glikolu kupisz już pompkę obiegową i dokładając parę złotych zrobisz skuteczne zabezpieczenie. Glikol pogarsza wymianę ciepła na wymiennikach.
  15. Nie masz tracić innej energii do rozdrabniania drewna jak tylko nawalanie siekierką w pieniek. Tniesz drewno jak zawsze, jedynie starasz się to drobniej połupać. Zalety są niepodważalne, począwszy od szybszego schnięcia, do lepszego i ścisłego ułożenia w komorze. To tworzy prawie jednolitą masę i ładnie obsuwa się w okolice palnika i nie pozwala tworzyć pustych przestrzeni bez żaru. Przetestuj a będziesz wiedział jak bardzo drobny szczegół potrafi zmienić całość spalania drewna w tym kotle.
  16. Ten otworek nigdy się nie zasłoni, tylko problem jest wtedy gdy nic bezpośrednio przed nim nie leży. Jak drobno masz połupaną tę sosnę?
  17. Gdzieś na forum już wspominałem o zakupie tego EaSun-a 3kW. Podłączyłem akumulatory i działa znakomicie. Sam przełączy się na zasilanie bateryjne gdy zabraknie napięcia w sieci. Miałem zamiar kupić ten większej mocy 5kW, ale po zastanowieniu się na co mi taka moc, gdy potrzebuję jedynie zasilić oświetlenie, lodówki i telewizor, kupiłem ten mniejszej mocy. Nie mam zamiary robić podłączenia paneli, gdyż nawet teraz zimą prądu by było tyle co kot napłakał, a koszt okablowania i wyłączenie kilku paneli tylko na poczet zasilania awaryjnego mija się z ekonomią.
  18. Ludzie często tworzą sobie magazyny z odpowiednią pojemnością, ale zapominają o przeliczeniu potrzebnej mocy. Dochodzi do przeciążenia układu zbyt dużym poborem prądu i wszystko się wtedy gotuje, albo wywala kopyta na ścianach.
  19. Tutaj nie potrzeba głębokich przeróbek, tylko drobne usprawniania, które pokażą w którą stronę trzeba pójść żeby poprawić coś z sensem.
  20. Potraktuj te żeliwne grzejniki jako dodatkowe małe buforki. Ja bym się mocno zastanowił przed wymiana tego na blaszaki.
  21. Najszybciej i najprościej pobawić się daszkiem za palnikiem. Zmniejszy przepływ gazów, jednak pozwoli na tworzenie gorącej komory szamotowej.
  22. Ile w/g Ciebie to będzie mało miejsca?
  23. Tak się nie da, albo przepływ , albo sprawność filtracji. Możesz wstawiać równolegle zestawy filtrów, lecz to będzie droższe rozwiązanie, ale wydajność przepływu wzrasta.
  24. Żeby zrobić rzetelny test która przeróbka okazuje się najlepsza w użyciu, trzeba to dokładnie opomiarować solidnym sprzętem i testować w tych samych warunkach pogodowych.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.