Skocz do zawartości

carinus

Stały forumowicz
  • Postów

    5603
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    176

Treść opublikowana przez carinus

  1. Znając dodatkowo materiał i rodzaj wężownicy, czyli gładka lub karbowana, będzie wiadomo czy podoła z grzaniem przepływowym. Kiedyś miałem mały bojler 140l z wężownicą 16m rury stalowej 3/4'' i grzanie tego zbiornika wężownicą nie szło tak wydajnie jak po odwróceniu funkcji tej wężownicy. Dlatego kolejny bojler zrobiłem świadomie jako zbiornik wody kotłowej z wężownicą przepływową dla cwu.
  2. Nie możemy robić porównań między studniami w różnych lokalizacjach. Musimy jedynie kopiować rozwiązania od kogoś z podobnym rodzajem gruntu i poziomem tejże wody gruntowej. Co wyszło jednemu, niekoniecznie uda się drugiemu. Najpewniejsze i najskuteczniejsze jest tylko wbijanie stalowej rury z sitem, gdyż jest prawie niewrażliwe na rodzaj podłoża z wyjątkiem bogactwa kamieni. Minusem jest tylko problem gdy poziom wody podskórnej mamy głębiej niż może zassać pompa.
  3. Wszystko zależy od tempa przepływu. Gdy woda ma lecieć wężem strażackim, to marne szanse, ale dla poboru przez jeden lub dwa kraniki jest wystarczająca. Mam u siebie 25m rurki miedzianej 18mm rozdzielonej na 2x12.5m i daje radę.
  4. Grzej pompą zawartość zasobnika a wodę do grzania przepuszczaj wężownicą. Wtedy nie ma problemu z przepływem na pompie. Gorącej wody nie pobierasz tak intensywnie, żeby wężownica nie dała rady jej ogrzać.
  5. To też może być winowajca znikającego ciśnienia.
  6. To co ciśnieniem wody wypłucze, powróci z powrotem. Trzeba raczej pompować z nadzieją że woda wypłucze resztę iłów i jakoś to pójdzie, ale nadziei bym jakiejś sobie nie robił. Najszybciej i pewniej będzie wbijać lub wkręcać szpilkę i szukać odpowiedniego poziomu z gruntem żwirowym i bardzo przepuszczalnym. Ale to będzie miało sens tylko w przypadku wysokiego poziomu wody gruntowej.
  7. Wszystko rozbija się o poziom lustra wody. Jak będzie wysoko to można wbijać rurę z sitem, ale gdy latem zejdzie poniżej tych 6-7m, to jedynie głębinowa da radę pompować
  8. Montaż w kotłowni, ale przeponowego, z zamknięciem całości instalacji.
  9. Taka zmiana w czymś pomoże, oprócz samej zmiany dla zmiany?
  10. Przy obecnych grubościach ścianek kształtek miedzianych i samej jakości wyrobów hutniczych, może się okazać że te ,,plastiki'' przeżyją tę miedź i zostanie trochę siana w kieszeni.
  11. Może poczekaj aż zaczną prawdziwe czyszczenie magazynów. Raczej nikt nie pozwoli sobie na zamrożenie środków na leżaki magazynowe. Nowe modele które wychodzą zabiją stare zapasy. Sam jestem ciekawy jak to się wszystko potoczy i rozmyślam nad zakupem drugiej pompy jako wspomaganie, ale to już raczej będzie gruntowa, tyle że może nie używana tylko nówka.
  12. Od jakiegoś czasu już trąbią że pompy.stracily na popularności że względu na niepewność wysokości cen prądu, więc chyba nadeszła ta chwila żeby Ci zdecydowani zaczęli sondowac rynek w poszukiwaniu dobrych okazji.
  13. Ten gościu z mema przypomina mi byłego kierownika, wypisz, wymaluj, to on. Tylko bardziej ogolony był.
  14. Poczytaj jaką sprawność przemiany energii na ciepło ma pompa a jaką piec akumulacyjny.
  15. @600 Odpowiedz na takie pytanie jest zawsze jedna; to zależy. A zależy od wielu czynników, których nikt oprócz Ciebie nie jest w stanie zdefiniować.
  16. @zusmanTen kocioł był zepsuty od zawsze i od zawsze trzeba to poprawiać, żeby działał w miarę prawidłowo. Afery żadnej nie będzie, jedynie mogą się pojawiać na rynku wtórnym używane kotły od właścicieli, którym nie odpowiada taki stan rzeczy. Producent za wszelką ceną nie zdecydował się na zmiany kształtu kotła i modyfikację kanałów. Wszystkie modele na drewno i węgiel szły prawie od jednego szablonu. Tak się nie da. Jak masz pojęcie co zrobić, to tnij wszystko po swojemu.
  17. Ja dodam, żebyś pomyślał nad innym układem w bojlerze. Kiedyś zrobiłem samodzielnie taki bojler dla wygody użytkowania, a obecnie można chyba bez problemu takie coś kupić w handlu. To się chyba nazywa bojler lub zbiornik higieniczny. Grzałka ogrzewa wodę kotłową w bojlerze a woda użytkowa przepływa wężownicą. Wtedy grzałka ma kontakt z wodą nieagresywną.
  18. @zusmanJednak się mylisz. Kocioł został zrobiony na potrzeby spełnienia wymogów. Gdyby było inaczej, problem by nie istniał. Większość z nas musiała robić modyfikacje, żeby to poprawnie pracowało z instalacją i wiedza o tym była dostępna. Jak widać droga na skróty była lepsza.
  19. Historia z tą pompą nie jest na razie do końca jasna i nikt nie jest w stanie potwierdzić co było przyczyną wybuchu. Może walnęła mieszanka gazu z butli do lutowania.
  20. Da się żyć i podróżować bez smartfona, aczkolwiek to małe gowienko upraszcza nam niektóre sprawy.
  21. Widziałeś gdzieś dobry krupnik? Nie Ty jeden nie lubisz krupniku, fasolowej też nie lubię.
  22. Moja PC 5kW bierze w małe mrozy średnio 600-800W na 180m2, więc taka klima na bank nie powinna robić spustoszenia na przyłączu.
  23. Kilkanaście lat temu byłem zdziwiony słysząc że ktoś tam zbiera na złomie żeliwne grzejniki, piaskuje, maluje i sprzedaje. Inni kupują teraz bufory żeby mieć namiastkę takich grzejników.
  24. Mimo wszystko pozbywanie się żeliwnych grzejników nie jest dobrym pomysłem. Jeżeli w grę nie wchodzi tylko estetyka, to lepszego i stabilnego wymiennika nie znajdziesz.
  25. Wypożycz dla żony jakiegoś busa na tydzień. Później każdy inny będzie za mały. Ja to przerabiałem ze swoją. Po terenówce każdy jej już pasuje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.