Skocz do zawartości

carinus

Stały forumowicz
  • Postów

    5688
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    183

Treść opublikowana przez carinus

  1. Są w sieci dokładne dane o wymaganych zależnościach pomiędzy kanałami wymiennika a przekrojem palnika. Tyle że do drewna dochodzą dodatkowe wymagania w podawaniu powietrza w samym palniku. Podawanie powietrza przez środkowe drzwiczki nie zawsze się sprawdzi. Powietrze wypalało dziurę przed palnikiem a reszta wisiała.
  2. Już kiedyś miałem pomysły, żeby obudować wymiennik i przepuszczać przez niego wodę ze studni, takie dwa w jednym.
  3. @tomasz1990 Czyli kolejna osoba, która na własnej skórze poznała zalety podawania części powietrza dla drewna przez zasyp.
  4. Ja nie widzę tragedii w dużym spadku temperatury w instalacji, gdyż mam wpięty zbiornik po LPG 80L jako buforek na defrosty i tam temperatury nie spadają do wartości gdzie odpalana jest grzałka, ale moc mojej pompki też nie powala i musi jednak intensywniej pracować.
  5. Czyli wniosek taki, że wszyscy chyba mają to samo źródło.
  6. Nawet wystarczy puścić na stałej grzewczej lub minimalne widełki w krzywej, chodzi o wymuszenie spokojnej pracy bez zrywów powodowanych skokami temperatury na zewnątrz. Odpuściłem sobie całkowicie grzanie wody pompą. Bojler idzie na grzałkach. Gdybym miał łączyć liczne defrosty z dodatkowymi przestojami na rzecz cwu, to już trochę klapa.
  7. Panas może pracować na algorytmie cwu, gdzie podnosi temperatury stopniowo co 2*, wtedy pracuje bardzo płynnie. Mało istotne jest wtedy ile tej wody jest, ważne tylko tempo grzania.
  8. Brał ktoś z was pod uwagę podpięcie PC do bufora wraz kotłem? Myślę cały czas jak zmniejszyć efekt szronienia pompy. Przy pracy z buforem ponowny start po defroście nie będzie taki intensywny, więc nie powinno się znowu tak szybko zaszronić. Druga alternatywa dla mnie to jedynie druga pompa woda-woda i tam już problemów nie widzę. Jedynie widzę problem w wyborze pomiędzy używką a zbudowaniem własnej/kupno gotowej. To może być prosty on-off do pracy z buforem.
  9. Co do ceny, to lepiej nie patrzcie na lepsze kotły z rynku niemieckiego. Cena tego Blaze jest zaporowa tylko u naszego dystrybutora. Jak popatrzę na ceny w Czechach, to jest inna bajka. Nasi koniecznie chcą sprzedawać te kotły z montażem i sporym narzutem. Ja rozumiem że każdy chce zarobić, ale są też tacy, którzy nie chcą koniecznie nabijać kieszeni pośrednikom, szczególnie tym bardzo pazernym. Jeżeli nie dostanę tego kotła w sprzedaży bezpośredniej, to odpuszczam. Podtrzymanie żaru można zrobić w każdym kotle, problem jedynie w automatyce wykrywania końca paliwa. Nie mam ciśnienia tylko na ten model Blaze, na dzień dzisiejszy nie znalazłem lepszego wynalazku, co nie oznacza że jutro takiego nie znajdę.
  10. Ja bym napisał do producenta, żeby robił tylko jeden model np. 20kW i gałeczkę do regulacji mocy, koniecznie od zera do maxa.
  11. Proponuję przestawić się na montaż monobloków, bo innych niedługo nie kupimy. Cała reszta jest teraz masowo wyprzedawana.
  12. Proponuję obejrzeć filmik jak obsługuje się ten kociołek Blaze. Postaw się też w roli kobiety, która musi sama obsłużyć kocioł i porównaj to do swojego obecnego. Ja nie mam kotła do spalania drewna, dlatego widzę sens zakupu. Jest kilka tys. zł droższy od MPM-a, ogólnie patrząc techniczna przepaść. Samo ponowne rozpalanie z wykorzystaniem utrzymania żaru, albo nawet z pozostałego w palenisku węgla drzewnego to dla mnie istotna zaleta. Kiedyś robiłem w swoim kociołku eksperyment z pozostawieniem niedopalonego żaru z drewna. Ponowne rozpalenie to bajka, w dodatku masz od razu warstwę żaru potrzebnego do czystego startu. Nie jestem fanatykiem jednej marki, widzę co oferują kotły HG i liczę że nawet z oszczędności na opale, różnica w cenie szybko się zwróci. @maracz Pewnie coś doda w temacie różnicy w konstrukcji palnika kotła MPM Wood vs. reszta świata.
  13. Jak na razie faworytem jest Blaze Natural. Dlatego nie ma sensu trzymać czegoś, co nie nadaje się do drewna. Węgla już nie kupię takiego, jak miałem okazję kupować jeszcze kilka lat temu, prosto ze składu kopalni.
  14. Nie jestem specjalistą od napraw zduńskich, ale bardziej bym stawiał na uszczelniacz wysokotemperaturowy na łączeniu płyty stalowej.
  15. Systematycznie pryskać czymś korozjogennym i po paru miesiącach, przy użyciu szufelki i zmiotki stary kocioł się ,,wyniesie'' z domu.😁
  16. @AO49 To że ten kocioł wytrzymał tyle lat, to powinien był stanąć na cokole przed domem, jako wzór do naśladowania. Nie wiem do czego służyły te rury w komorze spalania, ale proszę zerknij na rozwiązania w najnowszych kotłach, szczególnie tych na HG, gdzie jest potrzeba odprowadzania dużej ilości ciepła w krótkim czasie i tam w większości widzę właśnie wymienniki rurowe i spiralne wkładki służące jako element wirowy i czyszczący wymiennik.
  17. Jeżeli ciąg kominowy jest wystarczający i będziesz spalał wsad do samego końca, nic nie powinno się wydarzyć. Jednak bezpieczniej będzie doszczelnić to w jakikolwiek sposób, byle czymś elastycznym.
  18. Przed zakupem MPM-a miałem kociołek własnej roboty z wymiennikiem rurowym. Sprawdzał się znakomicie wliczając w to także czyszczenie. Nie wiem jak bardzo poprawiło by sprawność wykonanie w MPM-ie podobnego wymiennika w formie rzędu rurek. Łączna powierzchnia wymiany będzie sporo większa niż obecnie ma ten wąski prostopadłościan. Może zamiast nacinanej blachy wstawiać świderki, które znacznie zwiększą mieszanie spalin w okolicach blachy wymiennika, ale to by miało większy sens właśnie w wymienniku rurowym. Prawdopodobnie już latem wstawię nowy kociołek na HG, bo jednak, jak już wcześniej stwierdziłem, rzeźbienie w g.. jest totalnie bez sensu. Dorobienie blachy jest kwestią kilku chwil i jeszcze w tym sezonie to wykorzystam. Jednak wstrzymuję wszelkie dalsze grzebanie w tym kociołku. Jest on bardzo dobry do spokojnego spalania węgla, tyle że z węglem już się pożegnałem na zawsze, na drewnie ten mały wymiennik jest porażką.
  19. Może i ja się skuszę na dorobienie podobnych blach. One faktycznie nadają się do każdej szerokości wymiennika, wystarczy dogiąć odpowiednio końcówki i gotowe. Nie stawiają też takiego oporu jak stare płaskowniki. Ciekawe rozwiązanie. Mój wymiennik jest dosyć skromny, więc poprawa będzie na pewno odczuwalna.
  20. Mógłbyś się martwić, gdyby liczba startów pompy była większa 4x niż całkowita ilość godzin pracy, wtedy możesz szukać przyczyn takiego zjawiska. Teraz mamy takie zimy, gdzie średnia temperatura osiąga +2* i to akurat okolice najgorszych warunków pracy. Nie porównuj tego co masz u siebie z innymi pompami, bo warunki nigdy nie będą identyczne, patrząc na pogodę, zapotrzebowanie na moc, oraz inne zmienne. Tak myślałem czy połączenie równoległe 2 mniejszych pomp, nie będzie lepsze niż używanie tylko jednej dużej. Moja mała daje sobie znakomicie radę przez większość okresu przejściowego. Gdy przychodzi taki właśnie okres częstych defrostów, pracuje na większym obciążeniu i musi jeszcze nadrabiać straty po odszranianiu. Dwie pompy pracujące na niskich mocach, mogą znacznie rzadziej robić defrosty. Tym bardziej że ceny są teraz śmieszne, a zarazem pojawia się opcja, że gdy nawet padnie jedna, pracuje druga. To tak jako ciekawostka do rozmyśleń.
  21. Coś tutaj chyba jest na odwrót. Suche powietrze może nie jest tak ,,energetyczne'' jak wilgotne, ale z suchego nie ma szronu. Może przy odmarzaniu wody masz spore ilości ciepła do wykorzystania, ale my musimy ten lód topić z wymiennika bez pobierania ciepła topnienia, bo blokuje nam przepływy powietrza.
  22. Twoje pompy na zasilaniu ,,biją się'' która ma więcej zassać.
  23. Mamy obecnie najgorsze warunki do pracy dla pompy. Coraz bardziej mnie to przekonuje do montażu pompy woda-woda.
  24. Myślisz o buforze dla działania pompy, czy zbiorniku do gromadzenia ciepłej wody w instalacji, bo to może być różnica w umiejscowieniu i podłączeniu.
  25. Ja mam pytanie do osób, które kupowały jakiś kociołek u naszych sąsiadów w Czechach. Przeglądałem cenniki nasze krajowe i czeskie kotłów Blaze i różnica w cenie kotła 25kW to 6.000zł, jeżeli jest możliwość zwrotu Vat-u to różnica wyniesie 8 tysi. Jak to wygląda w praktyce?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.