Skocz do zawartości

carinus

Stały forumowicz
  • Postów

    5694
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    183

Treść opublikowana przez carinus

  1. Filmiki na YT nie muszą przedstawiać warunków pracy takiej samej pompy w Twoim domu. Musisz nadrobić sporo zaległości z wiedzy ogólnej o pompach i sam wysnuć co dla Ciebie będzie lepszym rozwiązaniem, oraz jak nie dać się naciągnąć.
  2. @markus383 Czytam początek postu ,,....przypomniałem sobie, że też mam wędzarnię'' i już czułem że mowa będzie o kotłowni i rozpalaniu... a tutaj taki specjalista się ujawnił.
  3. Pamiętaj że żona zawsze ma rację i tutaj nawet popieram taką decyzję.
  4. To zamontuj ten kulowy i daj jakąś warstwę elastyczną typu gąbka lub może lepiej kauczuk, żeby beton nie napierał bezpośrednio na to kolanko.
  5. O włączeniu grzałki decyduje ten, kto ustawia pompę i podaje od jakiej temperatury grzałka ma wspomagać. Cały pic polega na takim dobraniu pompy do budynku, żeby nie było potrzeby użycia tej grzałki. Z drugiej strony jak weźmiesz większą pompę, zaczyna się praca przerywana przez wiekszą część sezonu, czyli te okresy przejściowe. I teraz jest pytanie co nam bardziej przeszkadza, jak włączy się kilka razy grzałka, czy jak pompa zaczyna często taktować?
  6. Wiadomo że grzejemy tylko w sezonie, a ciepła woda potrzebna jest codziennie i tutaj koszty grzania pomiedzy bojlerem a pompą będą znacznie mniejsze. Mało kto patrzy na koszty ponoszone przy grzaniu wody a one też są nieraz niemałe i trzeba to wliczać do oszczędności rocznych przy obliczeniach czasu zwrotu.
  7. Żeby się nie okazało że po wymianie klapki przyjdzie nagle czas na wymianę kotła, bo wymuszą to przepisy antysmogowe.
  8. Zwiększony przepływ niesie ze sobą negatywne zjawisko. Zmniejsza się sprawność odbioru ciepła na wymienniku. Niby optymalna delta wynosi 5* różnicy zasilanie/powrót i wyczuwa się jak PC zaczyna zmniejszać przepływ żeby pozwolić na wychłodzenie wody na odbiorze.
  9. Gdzieś już pisałem że robiłem próbę pompy przy -14, na wyjściu 33-34* i COP wyszedł chyba 2,1. Pompa chodziła tylko 2 godziny, ale stabilnie się rozkręcała do zadanej 37*. Robiłem tylko próbę wydajności, bo na razie grzeję kociołkiem.
  10. Proponuję na razie wyczyścić wszystko i potraktować jakimś olejem, żeby na razie chodziło to co jest, a następnie rozglądać się za czymś cywilizowanym. Przykładowy zamiennik tego czegoś.
  11. Też mam ochotę postawić taką murowaną wędzarnię pod wiatą, bo na razie jadę już kilkanaście lat na starej szafce ubraniowej.
  12. Jaki to geniusz projektował takie rozwiązanie sterowania dawką powietrza?
  13. Przy współprądowym w dolniaku smoły nie zobaczysz, gdyż wszystkie produkty odgazowania zostaną zabrane z powietrzem idącym przez zasyp i zassane do palnika.
  14. Żeby teraz mieć wysoką sprawność to raczej spalanie odpada. Chyba jednak standardowy kociołek na zimne dni i pompa na pozostałe. Rano robiłem próbę mojej pompy, korzystając z niskiej temperatury -14* pompa szła z COP 2,1 i nawet rozpędzała się, w co nie wierzyłem ale jednak dawała radę, więc dalej jej nie męczyłem i wróciłem do grzania kociołkiem.
  15. Dla nas mało istotne jest jak to sie przetwarza, ważne że inwerter korzysta do zasilania z każdej fazy, co faktycznie zmniejsza obciążenia na liniach domowych w porównaniu z rozwiązaniem jednofazowym.
  16. Bez zmiany oporu nawet np. grzałki, nie zwiększysz prądu płynącego przez ten obwód, to tak nie zadziała.
  17. @FireFlame Wszyscy mamy kociołki zgazowujące, drewno czy węgiel, lepiej lub gorzej, aby się tylko dobrze paliło i taniej było. Wesołych Świąt dla Ciebie i wszystkich czytających to forum.
  18. Miałem w planach zakup palnika Kipi, dobrze że na planach się skończyło. Teraz za prąd na cele grzewcze musze wydać nieco więcej niż kosztuje ta tona pelletu. Człowiek czasami ma więcej szczęścia niż rozumu.
  19. To jedno zmartwienie mniej. Brałeś pod uwagę robienie ocieplenia etapami, czyli po jednej ścianie? Nie będzie to zbyt piękne, ale zawsze coś już zaizolujesz.
  20. Prąd nie musi wzrosnąć. Wzór na moc, czyli prad x napięcie daje nam większą moc generowaną przez urządzenia, lub większe ciepło tracone na przetwornikach.
  21. @YaroXylenTeraz wiem już coś więcej, czyli inwerter zasilany jest napięciem międzyfazowym. Jeżeli ma lepsze parametry, to jest to zawsze jakiś argument żeby dopłacić parę złotych więcej.
  22. Dzisiaj wszystko na spokojnie. Odpisałem koledze że włączenie urządzenia dużej mocy np. grzałki bojlera powoduje spadek napięcia i ratuje instalację PV przed wyłączeniem. No nie każdy ma w domu grzałki oporowe do wykorzystania, ale jest to jeden z najprostszych sposobów na radzenie sobie z tym problemem. Na szczęście w mojej okolicy jest tylko kilka instalacji i nie doszło do podniesienia napięcia w sieci ponad graniczne wartości.
  23. Może warto zasięgnąć wiedzy jak z czasem zachowuje się ten materiał i jak długo może wydzielać szkodliwe związki. Będzie to bezpieczniejsze dla pozostałych domowników, którzy będą chcieli jeszcze trochę pomieszkać w tym budynku.
  24. Na szczęście nie mam żadnych negatywnych zjawisk po spaleniu sosny. Sadza jest sucha i sypka, komin suchutki, żadnych problemów oprócz sadzy na wymienniku nie widzę. Pali sie dobrze, dymu nie widać, ale kociołek musi chodzić na maxa. żeby szamoty świeciły na biało. Nie jest to spalanie tak stabilne jak na drewnie liściastym, ale tragedii też nie widzę. Dałem sobie spokój z doprowadzeniem do idealnego dopalenia, gdyż czytam że najwięksi producenci kotłów HG odradzają ten rodzaj drewna w swoich konstrukcjach, więc z koniem nie będę się kopał. Drewno sosnowe szybko schnie, łatwo się łupie i da się porąbać na świeżo i sucho.
  25. Przeczytaj do końca moją wypowiedź i jeszcze raz się zastanów do kogo była kierowana.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.