Skocz do zawartości
  • Zarejestruj się na forum.

    Możesz przeglądać forum bez rejestracji. Jeżeli chcesz zadać pytanie lub odpowiedzieć zarejestruj się lub zaloguj jeżeli masz już konto. Także zdjęcia i załączniki są dostępne tylko po zalogowaniu. Zapraszamy.

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'ekologia' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Kotły i piece
    • Kotły zasypowe
    • Kotły z podajnikiem
    • Kotły gazowe
    • Kotły i piece elektryczne, promienniki podczerwieni
    • Kominki, kozy i inne piece
    • Inne tematy o kotłach i piecach
  • Inne sposoby ogrzewania
    • Pompy ciepła
    • Kolektory słoneczne
    • Ogrzewanie niekonwencjonalne
  • Instalacje
    • Instalacje CO i CWU
    • Kominy dymne i spalinowe
    • Wentylacja i rekuperacja
    • Wytwarzanie energii elektrycznej na cele grzewcze (i nie tylko)
  • Inne tematy związane z ogrzewaniem
    • Opał
    • Izolacje
    • Kwestie finansowe
    • Ogłoszenia drobne
    • Instrukcje, DTR, artykuły, narzędzia, programy...
  • Tematy różne
    • Sprawy organizacyjne
    • Przywitaj się
    • Rozmowy na dowolny temat

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Co ogrzewam?


Instalacja


Kocioł


Adres strony www


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 4 wyniki

  1. Witam szanownych kolegów. Co myślicie o hydrazynie jako paliwie? Chcemy wytwarzać wodór to dlaczego nie hydrazynę, lub nitro metan. Wszelkie sugestie mile widziane. Pozdrawiam w ciemny grudniowy wieczór.
  2. Witam, jestem zarejestrowany na forum od dawna, ale to mój pierwszy post. Kilka lat temu natknąłem się na temat tzw. pieców rakietowych, które mnie bardzo zaciekawiły. Ok. 3 lata temu doczytałem trochę literatury i pewne rzeczy ułożyły mi się w głowie, tzn. zrozumiałem dlaczego płomień kopci i jak tego uniknąć. Konstruktor ze mnie żaden, więc niecały rok temu pomyślałem, że spiszę przynajmniej swoją wiedzę w jednym miejscu, dla siebie samego, czy kogokolwiek, z kim chciałbym porozmawiać. I tak zrobiłem najpierw spis linków, a potem stopniowo dodałem trochę opisu. Ostatecznie umieściłem wszystko na dedykowanej stronie pod adresem http://furnace-zero.tk. Ponieważ na skutek spisania i umieszczenia w internecie sprawa nieco przyśpieszyła, więc ostatnio do wiki dołożyłem typowego bloga. O co chodzi? Niekiedy przewijał się na tym forum temat pod tytułem "piec idealny". Więc to co przedstawiłem na stronie furnace-zero.tk jest gruntowną analizą jednego aspektu: spalania. Wszystkie znaki wskazują, że można się pozbyć dymu i trujących substancji organicznych dowolnie dokładnie. Oczywiście pozostaje palenisko, ruszt, podawanie paliwa, odpopielanie, wymiennik itd. No i proponowane rozwiązania nie są typowe, bo oznaczają pracę z temperaturą 1000 st C, co wymusza przejście na porządną ceramikę. Temat nie jest bardzo komercyjny, bo przykładowo po co komu piec, który jest na tyle dobry, że spaliny nie mają nawet zapachu? No więc właśnie dlatego chciałem podzielić się prezentowanymi pomysłami z użytkownikami tego forum. Jest tu wiele osób "pozytywnie zakręconych", może coś ktoś skonstruuje. Chętnie też posłucham porad i opinii. A poza tym, jeżeli piec "typu zero" faktycznie będzie działał, to jest to coś na tyle nowego, że warto z tą ideą zapoznać więcej osób. Pozdrawiam
  3. Witam ! Dzięki temu, że takie forum istnieje mam możliwość zaprezentowania nowego produktu którym jest Carbosmar - płynny dodatek do kotłów spalających węgiel ze podajnikiem ślimakowym. Na samym początku wyjaśnię, że Carbosmar powstał z myślą o osiągnięciu tylko jednego celu, a mianowicie wyciszeniu pracy podajnika tej ciągłej i tej związanej z łamaniem grudek węgla. po kilku miesiącach i wielu próbach znalazłem sposób na wyciszenie pracy podajnika i obniżeniu tarcia związanego z transportem węgla, Wtedy pojawił się inny problem. W czasie kolejnego przeglądu podajnika i próbie poprawienia transportu węgla poprzez wypolerowanie taśmy ślimaka, zauważyłem mikroskopijne żyłki wżerów w jego końcowym odcinku i większe obszary objęte korozją.Kolejny przegląd potwierdził, że korozja chemiczna jest procesem szczególnie niebezpiecznym ponieważ wżery były większe a kilka tygodni później musiałem wymienić ślimak. Wszyscy użytkownicy kotłów na ekogroszek wiedzą, że każda naprawa kotła związana jest z przerwą w ogrzewaniu naszego domu i dzieje się to zazwyczaj kiedy jest najzimniej albo są święta-takie prawo murphy'ego. Tak więc Carbosmar służy tylko i wyłącznie ochronie kotła i wydłużeniu okresu jego bezawaryjnej pracy. Analizując wyniki badań jakie przeprowadził Instytut Techniki Cieplnej Politechniki Śląskiej w Gliwicach można stwierdzić, że dodatkowo pojawił się efekt redukcji tlenku węgla i nieznacznego zwiększenia zawartości dwutlenku węgla, a to świadczy o efektywniejszym procesie spalania, ale jak podkreślam Carbosmar ma za zadanie chronić kocioł, zwiększyć komfort korzystania z tej metody ogrzewania, a nie " cudownie" udoskonalać spalanie węgla. Deklaruję iż Carbosmar obniży poziom hałasu pracy podajnika; max z 66 dB do 54 dB i min z 58 dB do 45 dB, zmniejszy zapotrzebowanie na prąd przez silnik napędzający podajnik o 38%, zredukuje poziom tlenku węgla w spalinach o ok 10% i najważniejsze zredukuje ilość dwutlenku siarki o ok. 10%. Ten ostatni parametr jest dla mnie najważniejszy ponieważ, on świadczy o osiągnięciu założonego celu głównego. Innym ważnym wynikiem jest to że stosowanie Carbosmaru w najmniejszym stopniu nie zmienia sprawności cieplnej kotła. Wartości które podałem są wynikami przeprowadzonych badań, ale w trakcie testów prowadzonych przeze mnie i osoby stosujące Carbosmar wynika iż zmniejszyła się także ilość popiołu i jest to związane ze zmianą granulacji - jest go po prostu mniej objętościowo i ma bardziej szary kolor. "Próba wody"- to jest wsypywanie popiołu do wody i obserwowanie tego co opadnie na dno również pozwala zaobserwować mniejszą ilość czarnych grudek niedopalonego węgla. Czy zatem warto stosować Carbosmar, czy jest to ekonomicznie uzasadnione. Myślę, że tak ponieważ, podobnie jak z silnikami spalinowymi czy przekładniami, obecności środków smarujących nikt dziś nie kwestionuje, a ochrona układu transportu węgla i redukcja tarcia oraz hałasu z tym związanego jest czymś jak najbardziej wskazanym. Właściwości Carbosmaru: Smaruje podajnik ślimakowy Chroni ślimak i komorę spalania Obniża pobór prądu Skutecznie redukuje poziom hałasu Wydłuża żywotność kotła Carbosmar jest nowością na rynku i w związku z tym wymaga działań która pozwolą dotrzeć z informacją do jak najszerszej grupy użytkowników kotłów. Dlatego napisałem ten post i podjąłem próbę zainteresowania osób które są w sposób ponadprzeciętny zainteresowane problemami ogrzewania z wykorzystaniem kotłów z podajnikiem. Carbosmar jest wynalazkiem polskim, produkowanym na bazie polskich surowców przez polską rodzinną firmę. W procesie produkcji nie powstają żadne substancje odpadowe ani produkty uboczne. Jest w pełni bezpieczny w stosowaniu i nie zawiera żadnych szkodliwych dla zdrowia substancji. Dziękuję za przeczytanie tej informacji. Wiesław Skotnicki-producent i właściciel praw patentowych więcej o Carbosmarze na stronie www.carbosmar.pl
  4. Większość Szanownego Gremium na pewno słyszała o metodzie rozpalania kotłów górnego spalania od góry, promowanej przez ob. Last Rico. W duchu tego nurtu zebrałem się i stworzyłem stronę czysteogrzewanie.pl prezentującą w zwięzłej i zrozumiałej (mam nadzieję) formie ideę palenia węglem od góry - czyli spalania go czysto. Bez zbędnego smędzenia o przepisach, ekologii i zdrowiu, co wielu być może nie rusza, a ze skupieniem się na kwestii finansowej i komforcie życia w zimie. Teraz do Was prośba. Widzicie za oknem komin sąsiada, dzień w dzień wyrzucający kłęby syfiastego dymu? Jeśli dotąd nie próbowaliście, weźcie sprawy w swoje ręce. Wydrukujcie ulotkę informacyjną, wręczcie sąsiadowi. Albo chociaż pod osłoną nocy wrzućcie mu ją do skrzynki. Przeczyta, pomyśli, policzy. Spróbuje palić czysto? Dobrze dla niego i dla otoczenia. Oleje? Trudno. Ale jeśli potem od jednego, drugiego, trzeciego sąsiada usłyszy, że oni spróbowali i są zadowoleni, kasa w kieszeni a w domu ciepło - dlaczego miałby też nie próbować? Jeśli uważacie sprawę za słuszną - proszę rozpowszechniać wiedzę wśród nieuświadomionych, np. poprzez facebookowy przyczółek, ale głównie myślę liczą się kanały analogowe do ludzi, co kompa być może nie używają :) Dla skomputeryzowanych polecam infografiki nt. ogrzewania - odrobina wiedzy w prostej i przejrzystej formie. Gwoli wyjaśnienia, przedsięwzięcie jest nastawione na zysk: czystsze powietrze dla nas wszystkich i setki czy tysiące złotych oszczędności każdej zimy u tych, którzy zdecydują się palić czysto, zamiast poginać z szuflą w sadzy i dymie, co jak im się wydaje jest normalnym środowiskiem palacza węglowego ;) dziękuję za powagę Juzef
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.