Skocz do zawartości

Vlad24

Stały forumowicz
  • Postów

    3539
  • Dołączył

  • Wygrane w rankingu

    53

Treść opublikowana przez Vlad24

  1. nie ma tragedii, minimalnie możesz obniżyć nadmuch, albo nie ruszaj w ogóle. Masz fajny mały palnik i jedyna jego wada to wymagania co do jakości ekogroszku. Brucery były konstruowane do spalania już bardziej spiekających groszków i miałów, co zaowocowało miedzy innymi podwyższeniem mocy minimalnej.
  2. dz, ale chciałem zobaczyć kopiec na retorcie, a na powyższych zdjęciach jego niestety nie widać. drażę, bo podobny efekt łatwo uzyskać za pomocą dużego nadmiaru powietrza.
  3. cyknął byś jeszcze fotę palnika tuż przed osiągnięciem zadanej i wejściem w podtrzymanie.
  4. koledzy on ten komin ocieplał 2 lata temu problem jest, że tak powiem nie świeży
  5. nie moim zdaniem przesadzasz z tą sadzą, co byś nie zrobił, kocioł i tak będzie zachodził i trzeba będzie go czyścić. Można w rozsądnych granicach starać się ograniczać zjawisko, ale z umiarem, by koszty nie przewyższyły ew zysków. tu kocioł po dówch dniach palenia https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/3377-klimosz-ling-m-i-poczatkujacy-palacz/page__view__findpost__p__36325 tu ewidentnie jest problem z sadzą, a u ciebie po tygodniu w takich warunkach jak obecnie, moim zdaniem nie ma "problemu".
  6. 32,5 kg przy - 12,5C za oknem daje 0,928 kg/K 17,5 kg przy 2,5C za oknem daje 0, 875 kg/K zakładając średnio 0,9 kg/K przy - 30C za oknem powinieneś spalić 46,8 kg maksymalne zapotrzebowanie 46,8 kg na dobę daje 1,95 kg/h, a to oznacza przy sprawności 65% moc ok 9,2 kW, przy sprawności 50% 6,7 kW. Wniosek: twój kocioł jest co najmniej 2,5 krotnie przewymiarowany w stosunku do zapotrzebowania ps: jeszcze dodam, że moc minimalna twojego palnika to ok 12 kW, a obecne zapotrzebowanie na poziomie 2-3 kW. Stąd nie równomierne spalanie na palniku długie podtrzymania i efekty na wymienniku jak na zdjęciach. Co możesz zrobić? ustawić moc palnika powyżej 12 kW, opuścić trochę deflektor i starać się jak najmniej podawać w podtrzymaniu i jak najmniej przedmuchów. Żar ma sobie zejść trochę głębiej i tam ma siedzieć, aż pojawi się potrzeba ponownego grzania.
  7. jak już o konstrukcji kotła, to dużo większym jego problemem jest palnik, niż ten nieszczęsny ruszt wodny. Zwróćcie uwagę jak jest zapchany ruszt z prawej strony palnika.
  8. ale może najpierw odp na pytanie, po co? Skoro zapotrzebowanie żadne, a dom nie zamieszkały.
  9. Na sadzę ma sposób kol montez, musisz się do niego zwrócić, jak nie pomoże spróbuj sadzpale/spalsadze :D obierki ziemniaczane też robią ponoć furorę w kotłach, niestety nie u mnie :P Z podsumowaniem jak najbardziej się zgadzam, browara w dłoń i na szychtę!
  10. jaka jest powierzchnia samego palnika w tym przed palenisku? Nie wiem jakie masz zapotrzebowanie na ciepło, ale na moje oko ten palnik będzie raczej generatorem dymu.
  11. sadzy masz tam nie wiele, większość to porwany popiół z palnika. Jak na moje oko nic więcej nie uzyskasz, a co najwyżej stracisz. Ważna jest ilość ciepła pozyskana ze spalonego opału, a nie czystość wymiennika. W kotle na paliwa stałe pracującym na poziomie 10% mocy nominalnej musi być brudno!
  12. Vlad24

    Kocioł Dworek

    fajny avatar, taki DeeF-wywrotowiec :D pozdr
  13. takie są uroki tego typu bojlerów, jedyną jego zaletą jest możliwość pracy na grawitacji. Długo grzeje, bo płaszczowy i w miarę nagrzewania górnych warstw wody radykalnie zmniejsza się powierzchnia grzewcza tego płaszcza. Szybko się wychładza, dlatego ze jest duża powierzchnia kontaktu ciepłej z zimną i powstałe wiry przy poborze wody powodują jej wzajemne wymieszanie. Jak masz pompę cwu i chcesz komfortu, to kup duży pionowy z wężownicą. Najlepiej taki by móc palić co drugi dzień (dodatkowo zawór mieszający, byś nikogo nie poparzył)
  14. pomijając wszystkie straty na zagrzanie 100l wody z 10C do 60C potrzeba 5,8 kWh prądu x twoja cena za kwh = dobowy koszt cwu. Do podgrzewacza przepływowego przy wannie musisz mieć trójfazową instalację o dużej mocy przyłączeniowej 20-25 kW.
  15. Vlad24

    Kto Ile Spalił Opału.

    miał by mieć co najmniej 40C ustawione, by poszło 69000 kWh :D
  16. Vlad24

    Kto Ile Spalił Opału.

    ciekawe wyniki kol automatyk podał: perfekcja w spalaniu i takie zapotrzebowanie ? niskich standardów stare nieocieplone budownictwo potrzebowało by ok 1,1 W/m2K i wzięło by przez ten sezon ok 41000 kWh Gdyby ilość paliwa i sprawność były prawdziwe, jego dom miałby zapotrzebowanie 1,87 W/m2K - to prawie tak jak by w co najmniej kilku oknach nie było szyb.
  17. Vlad24

    Kto Ile Spalił Opału.

    220m2 pow całkowitej, ok 200 użytkowej ocieplony, nie dokończony. 2130 kg miału 25 MJ 58% sprawności + 1800 kWh z drewna - Jesion. Jak to próbuje przeliczać na metry, to wychodzi poniżej dwóch z 50% sprawnością. W tym drewnie są też papiery i kartony palone na bieżąco.
  18. Witam 1 ten kocioł nie jest do drewna 2 ten kocioł jest przynajmniej dwa razy za duży jak na twoje potrzeby 3 w tym kotle palenie drewnem spowoduje zasmolenie wymiennika oraz komina, możliwe też są wykwity na kominie jak drewno będzie zbyt wilgotne 4 w tym kotle drewno zamiast palić się płomieniem, będzie się dymić i tlić, a sprawność takiego spalania będzie na poziomie 40% 5 jak mimo to chcesz go kupić, to kupuj z rusztem żeliwnym
  19. a no mniej więcej tak: praca ciągła => min 6 kW/h =>144 kWh na dobę na CWU obecnie potrzebuje średnio 10 kWh na dobę co miałbym zrobić z pozostałymi 134 kWh? ciekawostka: 5 lutego przy średniej dobowej - 17C na co poszło mi tylko 122,5 kWh
  20. poza teściową wszystko się zgadza :) moc nadmuchu 23-24% taka sama jak podczas normalnej pracy, tego też nie mogę zmieniać, a i nie widzę potrzeby. To palenie bardziej przypomina palenie miału w śmieciuchu od góry, niż normalne z podajnikiem. Zauważyłem też, że po wyłączeniu sterownika, żar utrzyma się i 7-8h, ale po wyłączeniu samego podawania do palenia na ruszcie z dmuchawą już po 4-5h palnik jest martwy. Tłumaczę sobie to tym, że dmucha po prostu pozbawia go temperatury i bez podania nowej dawki gaśnie. Bez dmuchawy przepływ powietrza poprzez nieszczelności klapki dmuchawy jest minimalny, ale wystarczający do potrzymania ognia.
  21. w moim sterowniku nie ma żadnych przedmuchów, a krotność oznacza ile dawek podawania będzie przypadało na jeden cykl, więc w tym przypadku zupełnie nie przydatna. Całe ustawienia to przerwa 250min i wydłużenie nadmuchu po podaniu dawki do 1 min. Nie dam sobie głowy uciąć, że nie zdarzy sie w międzyczasie spadek temperatury kotła poniżej zadanej i wznowienie pracy. Pewnie i tak się zdarza, ale nie mam wolnych 4h by siedzieć i tego pilnować :). W tamtym roku korzystałem z zapalarki i bardzo dobrze to się sprawdzało, w tym domowników przybyło :D i 300L CWU, już nie wystarczy na dwa dni.
  22. Witam nie posiadam (jeszcze) takowego :P a przerwa 250 min mogła by byś jeszcze dłuższa, gdyby sterownik na nią pozwolił. Cały efekt długiego podtrzymania, powstaje w grubej 5 cm warstwie miału między tłokiem a pierwszą linią otworów napowietrzających. Jest tam dosyć nisko płyta wermikulitowa palnika ok 6 cm i powietrze do tego żaru dociera raczej pośrednio poprzez popiół niż bezpośrednio od spodu. Po godzinie, czy dwóch nie widać już żaru, ani dymu, jedyną oznaką ognia wewnątrz jest ciepło bijące z tego popiołu.
  23. jeszcze dwie ważne sprawy, ustabilizowany ciąg - by podtrzymywał żar, a nie powodował jego szybkiego wypalania i ustabilizowanie temperatury palnika - im dalej od płaszcza wodnego i im bardziej opatulone złoże, tym dłużej będzie się utrzymywać żar, a popiół będzie lepiej dopalony. U siebie spokojnie jadę z przerwa podawania w podtrzymaniu 250 min, ale niewielkiego niedopału jeszcze nie udało mi się zwalczyć. On zazwyczaj powstaje po przejściu z pracy do podtrzymania, gdzie co grubsze kawałki z środkowej i końcowej części palnika gasną nim zdążą się dopalić. Taka to już jest uroda tłoka, co raz zgasło, już się nie rozpali :P
  24. powinien być i w castoramie. Zatkaj od góry wciskając odrobinę w szczeliny, ale tak by później można to było usunąć. Nad rusztem wszystkie. Po uszczelnieniu te 18% będzie przynajmniej o połowę mocniej dmuchać niż obecnie, więc będziesz musiał na nowo wszystko wyregulować. Jakaś część tego miału zawsze będzie porywana, bo taka jest uroda tego paliwa, chodzi o to by nie była to ściana iskier i po podaniu popiół w popielniku nie pokrywał się czarnymi opadającymi drobinkami miału.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.