Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Nie Spalony Węgiel-Retora


Seb1
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Załóż sobie stożek ceramiczny jako dopalacz z neotechu, mnie i nie tylko bardzo pomógł . Założyłem go sobie trochę później jak palnik i żeczywiście poprawiło wygląd spalanego paliwa. Umieścić go trzeba tylko trochę nad palącym się węglem. Widać w trakcie spalania jak wędruje po nim sadza i znowu znika i tak w kółko. Jest za to mniej osadu na wymienniku. Ja mam go w tym nowym palniku a sąsiad założył jeszcze do starej retorty i jest o`k. Dziwi mnie tylko że ci duzi za bardzo nie chcą korzystać z wynalazków tych małych firemek , może nie ma kasy na zakup licencji ? Zobaczyć to "cudo" można na stronie neotech kotly. Pozdrawiam męczenników palników retortowych.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam,mam taki problem na talerzu stałej retory nie spala się cały węgiel ,np spala na 98% retorze dodam iż nie zawsze się tak dzieje.Może to być od tego że retora nie jest uszczelniona?

 

Witam.

 

Wyczyść retortę i uszczelnij jej górny talerz ( retorta musi być uszczelniona silikonem wysokotemperaturowym) - na pewno będzie lepiej.

Ja tak robiłem w swojej stałej retorcie PPS 50 i pomogło http://czp.pl/kociol/nastawy/retorta/czyszczenie/index.html .

Niestety przy stałej retorcie prawda jest też taka, że z czasem zapycha się miałem z ekogroszku i popiołem i raz na jakiś czas należy ją gruntownie przeczyścić ( proponuje co dwa miesiące).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak to mniej więcej wygląda.

witam

jak widać z fotek ten stożek to nie jest jakiś nowy gadżet ale faktycznie pomaga w spalaniu ,. Czy oprócz niego jest jeszcze stosowany deflektor czy też on również pełni rolę ,deflektora . w czym ten palnik z neo tech jest lepszy od innych palników które są na rynku . do sezonu muszę się zdecydowac na jakies rozwiązanie . i jak na razie biorę ten palnik pod uwagę po fotkach widać że opał się ładnie dopala

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na pewno paliwo jest podstawą. Tak jak wcześniej pisałem że szukam palnika o dużej masie no i dzisiaj mogę spokojnie napisać że wybór był trafny. Palę dalej na miale z Centrum Bytom, nic nie gaśnie a dopalacz poprawił jakość popiołu. Widzę że u sąsiada w normalnej retorcie też się sprawdził, tak samo jak i u mnie spadło spalanie i popół też ma lepiej dopalony. Co ważne to to że jego ustawienie na zwykłej retorcie nie może być centryczne tylko należy go ustawić w tak jak mi powiedziano "martwy punkt" palnika. Co ważne to miejsce od strony podajnika gdzie zawsze robiła się dziura teraz jest wypełniona i pali się równo naokoło . Co jeszcze zauważyłem to w obydwu przypadkach po wyłączeniu się wentylatora dalej widać wydobywający się płomień który "oblizuje" stożek pozostawiając ślad sadzy i jakiegoś tam nalotu który po kolejnym włączeniu znika.. W moim palniku po połączeniu tych dwuch elementów dostałem taki efekt spalania o którym niektórzy mogą tylko pomarzyć a wnioskuję to z wpisów na tym i nie tylko forum. Dla mnie jak dla wielu z Was ważna jest ekonomia dlatego też i pod tym kątem rozpatrywałem zakup nowego palnika do starego kotła. Nie chodzi też o to by kupić tanie paliwo a potem spalać go dwa razy więcej co w efekcie da tyle samo co zakup najlepszego eko-pozłacanego groszku. Jak na razie finansowo wychodzi mi 500 zł brutto tona a spalanie miało-groszku jest w takiej samej ilości co eko. Przy chwałowickim było spalnie ciut większe bo i kaloryczność miał trochę niższą ale spalał się na pyłek. Jedna ważna żecz w tym wszystkim to ta że od wymiany palnika jestem niezależny od paliwa , dostaw i nie muszę wydawać większej gotówki na jednorazowy zakup tylko robię zapas na 1,5 góra 2 miesiące i jak nie ten to inny skład opału. I o to mi wcześniej chodziło - uniezależnić się od eko-groszku czy tzw paliw kwalifikowanych. Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witam

dziękuję za wyczerpującą odpowiedź .Myślę że własnie uniwersalność tego palnika jest jego największą zaletą . paliwo spalać trzeba ale istotne jest aby spalić go w sposób najbardziej efektywny widać że w tym przypadku tak się dzieje i co najważniejsze nie ma żadnych problemów z obsługą . przypuszczam że sterowanie tym palnikiem jest tradycyjne dwustanowe histerezowe ?

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Witam

Mam pytanie do kolegi kessel w jaki sposób ten palnik zrzuca popiół , z budowy i sposobu podawania wynika że pewnie do przodu przed palnik i dlatego czy nie musi być więcej miejsca przed palnikiem i nie robi się z tego powodu górka z popiołów którą trzeba codziennie rozgarniać a przy szlakującym opale zupełnie nie zablokuje palnika . z tego co sie zorientowałem to ten palnik ma ok 350mm dł dodając miejsce na zrzut to kocioł musi być w środku dość szeroki aby można było go tam zamontować . idea działania tego palnik wydaje się być słuszna to jest wytworzenie większej ilości żaru który stabilizuje pracę palnika niezależnie od kaloryczności opału ale z drugiej strony czy on nie jest za duży na kocioł 20kw miałowy bo wtedy kocioł pracuje całą dobę a nie cyklicznie . nie jestem fachowcem w tej dziedzinie ale próbuje rozwiać wątpliwości zanim podejmę jakąś decyzję

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam. Pomiędzy palnikiem a ścianą kotla mam jakieś 6 cm luzu i jak na dziś jest to wystarczające gdyż nowy popół wypycha stary na boki i nie powoduje zatoru. Plusem jest trzymanie palnika w popiele co z kolei utrzymuje go w wysokiej temperaturze i daje łatwość zapłonu paliwa. Palnik na pierwszy rzut oka jest prymitywny ale jak mu się bliżej przypatrzyć to budowa jego jest dość skomplikowana ze względu na stożki, kąty, płaszczyzny i pochylenia. Można palić na niskiej mocy jak i na wysokiej w zależności od zastosowanego paliwa. Takich efektów uzyskanych na tym palniku nie miałem nigdy jak paliłem na poprzedniej retorcie. Płomień utrzymuje się taki jak w pierwszy dzień po rozpaleniu, nie klinuje ślimaka ani nie upala jego końcówki. Bardzo łagodny wypych paliwa spowodował dużo cichszą pracę napędu. Dużą zaletą jest pchanie popiołu do przodu bo teraz kombinuję tam zamontować dodatkowy podajnik do wyciągania popiołu. W sierpniu ruszam z tą inwestycją, Jak na razie z inwestcji w ten rodzaj palnika jestem zadowolony i mam nadzieję że jego żywotność będzie o wiele dłuższa jak wymiennika kotła. Pozdrawiam tych przed wyborem. Co do podobnych rozwiązań to wystarczy pójść na targi ogrzewnictwa i tam zobaczyć w jakim stanie są kanały napowietrzające i jak wygląda wymiennik w trakcie kilku godzinnego palenia. Dlatego podziwiam tych małych wytwórców z dobrym pomysłem ale bez środków na marketing. Ale powoli do przodu neo.... czekam na nowości. Pozdrawiam Kessel

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witam

dzięki za odpowiedź , myślę że można jeszcze palnik wysunąć na zewnątrz ale pole manewru też trochę ograniczone jeśli kocioł jest niewiele szerszy od palnika , te zalety które wymieniłeś są niewątpliwe . czy mam rozumieć że ten palnik mniej wyrzuca popiołu w wymiennik czy raczej jest to związane z jakością stosowanego paliwa

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.