sobon2000 Opublikowano 25 Listopada 2010 Autor #51 Opublikowano 25 Listopada 2010 Hey RUPPER! Na jakich ustawieniach obecnie jedziesz? Ja zwiększyłem czas podawania na 6 sekund - reszta bez zmian - z powodu tego że jak piec się włączał to temperatura początkowo spadała nawet o 10 stopni - czyli chyba była zbyt mała moc palnika. Mam nadzieję że teraz będzie lepiej - węgiel się jak na razie fajnie spala. Jak jest teraz tak zimno na dworze to zeżarło mi 22 kg na dobę - trochę dużo a prawdziwe mrozy jeszcze przed nami... :lol: Pozdrawiam! Cytuj
adamasz Opublikowano 25 Listopada 2010 #52 Opublikowano 25 Listopada 2010 ... słynny zawór zwrotny bez sprężynki w celu wykorzystania obiegu grawitacyjnego (lato) ale niestety układ ten nie działa - chyba grzybek zaworu jest zbyt ciężki żeby go ruszyła grawitacja choć zbiornik CWU jest obok pieca i rurki 28mm :lol: a więc czeka mnie jeszcze przeróbka - zamiana zaworu zwrotnego bez sprężynki na zawór różnicowy kulowy. Nie licz na grawitację przy zaworze na zasilaniu - u mnie chodzi na powrocie (przepływ w dół). Wtedy grzybek sam się otwiera a pompowanie go zamyka bezszelestnie (kulowy budził rodzinę). Gdybyś mógł tak zrobić na zasilaniu (wygibas śmieszny) to grzybek pracowałby u Ciebie tak sama. Podobno w poziomie też sobie radzi... PozdrA. Cytuj
sobon2000 Opublikowano 25 Listopada 2010 Autor #53 Opublikowano 25 Listopada 2010 Masz świętą rację Adamasz żebym to ja wiedział prędzej... nie chcę już pruć tej instalacji w tym sezonie - na lato zamontuję zamiast tego zwrotnego to kulowy (na zasilaniu kulowy nie hałasuje tak bardzo) tylko będę miał problem jak go tam zmieścić bez cięcia i lutowania - coś będę musiał wykombinować. Szkodz że nie ma zaworów różnicowych kulowych z gwintem wewnętrznym tylko zewnętrznym - trzeba zastosować mufki a na nie już nie ma miejsca... A jak tam sie twój kocioł sprawuje w obecnych warunkach? Pozdrawiam! Cytuj
adamasz Opublikowano 25 Listopada 2010 #54 Opublikowano 25 Listopada 2010 Szkoda że nie ma zaworów różnicowych kulowych z gwintem wewnętrznym tylko zewnętrznym - trzeba zastosować mufki a na nie już nie ma miejsca... A jak tam sie twój kocioł sprawuje w obecnych warunkach?Pozdrawiam! Mój kocioł robi teraz na zrębkach+ca20%miału, ale zima idzie i udział miału wzrośnie przy następnym zasypie... Kulowe z.różnicowe są robione w różnych wykonaniach, spróbuj poszukać po necie... Przede wszystkim sprawdzaj kule - jeśli już chcesz, to kula musi być lekka, ale nie pływać w wodzie, bo to skasuje grawitację. Ciężka zaś będzie budziła po nocach! PozdrA. Cytuj
rupper Opublikowano 26 Listopada 2010 #55 Opublikowano 26 Listopada 2010 Hey RUPPER!Na jakich ustawieniach obecnie jedziesz? Ja zwiększyłem czas podawania na 6 sekund - reszta bez zmian - z powodu tego że jak piec się włączał to temperatura początkowo spadała nawet o 10 stopni - czyli chyba była zbyt mała moc palnika. Mam nadzieję że teraz będzie lepiej - węgiel się jak na razie fajnie spala. Jak jest teraz tak zimno na dworze to zeżarło mi 22 kg na dobę - trochę dużo a prawdziwe mrozy jeszcze przed nami... :lol: Pozdrawiam! Hey. Moje ustawienia to: czas podawania 8 sek, przerwa w podawaniu 55 sek. Wentylator na 1 czopuch na max zamknięty, praca kotła-priorytet bojlera. Ile spala napiszę za kilka dni-we wtorek załadowałem 6 worków po 20 kg (4 groch i 2 miał) i zobaczę na ile to wystarczy. Przy moich ustawieniach pieca-obecnie zadana temp to 55 stopni, histereza 2 stopnie, też zauważyłem spadek temp. przy starcie do 47-48 stopni. Pzdr. Cytuj
sobon2000 Opublikowano 26 Listopada 2010 Autor #56 Opublikowano 26 Listopada 2010 Hey! A zmieniłeś typ wentylatora w sterowniku? To bardzo ważne gdyż na 1 biegu wentylator będzie dmuchał z różną siłą - chciałbym wypróbować Twoje ustawienia i dlatego to takie istotne. Przy zamkniętym na max czopuchu nie zarasta Ci piec sadzą? No jeszcze jedno: jaką masz temperaturę powrotu do pieca? Pozdrawiam! PS. w obecnych temperaturach na zewnątrz to mi zeżarło 24kg grochu - gdzie te czasy jak połowa spokojnie wystarczała? :lol: Cytuj
rupper Opublikowano 26 Listopada 2010 #57 Opublikowano 26 Listopada 2010 Cześć. W trybie serwisowym dałem nadmuch na 0. Trochę sadzy jest-to fakt-ale nie tak strasznie dużo. Nie wiem jak sprawdzić temperaturę powrotu, nie mam na powrocie żadnego termometru. W poniedziałek będę znał spalanie-wtedy wg moich obliczeń podajnik powinien być na wyczerpaniu. Pzdr, miłego weekendu :lol: Cytuj
rupper Opublikowano 28 Listopada 2010 #58 Opublikowano 28 Listopada 2010 Mała poprawka. Siłę nadmuchu w trybie serwisowym dałem na 1 wtedy dopiero wentylator chodzi wolniej. Teraz prędkość podniosłem na 4, klapka przy wentylatorze uchylona na max. Cytuj
sobon2000 Opublikowano 29 Listopada 2010 Autor #59 Opublikowano 29 Listopada 2010 No to teraz mamy ten sam nawiew :) Od dwóch dni piec spala mi ok. 25kg na dobę - mam podłączony sterownik pokojowy który wyłącza mi piec jak nikogo nie ma w domu (od8 do 16) - nie wiem czy to daje jakieś oszczędności - spróbuję raz grzać non stop cała dobę i zobaczę jakie spalanie. Pozdrawiam! Cytuj
rupper Opublikowano 2 Grudnia 2010 #60 Opublikowano 2 Grudnia 2010 Hey. Moje spalanie teraz to też około 25 (raczej więcej) na dobę, ale były mrozy -10 stopni i wiało jak diabli, a w domu dalej 22 stopnie, więc wiadomo,musiał zjeść więcej grochu :). Wyczytałem, że moja mieszanka tzn. groch i miał to nie jest dobry pomysł, gdyż miał spieka się za bardzo, co teraz zauważyłem. Załadowałem wczoraj sam groch i zobaczę co się dzieje w piecu. Cytuj
sobon2000 Opublikowano 2 Grudnia 2010 Autor #61 Opublikowano 2 Grudnia 2010 Hey! Włączyłem piec bez regulatora pokojowego na całą dobę - spalanie znacznie wzrosło - w domu było non stop 23 stopnie, z regulatorem pokojowym od 8 do 16 ma się utrzymywać 21 stopni. W takie mrozy jak teraz to nawet dla 21 stopni piec się włącza - wcześniej wystarczyły lekko ciepłe grzejniki, które grzały bez pompy na grawitacji. Zmniejszyłem ponadto nadmuch na 3 bieg i podawanie/przerwa na 7/30 sekund. Spróbuj też zmniejszyć nadmuch to może być mniej spieków. Pisałeś że masz całkowicie zamkniętą klapkę czopucha - jak to się sprawdza? Cytuj
rupper Opublikowano 2 Grudnia 2010 #62 Opublikowano 2 Grudnia 2010 Czopuch całkowicie zamknięty-miałem na myśli oczywiście ostatni ząbek. Piec szybciej się nagrzewa i dłużej trzyma ciepło. Teraz mam ustawione podawanie tak jak ty na 7 sek, ale przerwa dłuższa-55 sek. Spróbuję zmniejszyć nadmuch i zobaczę co będzie. Cytuj
sobon2000 Opublikowano 13 Grudnia 2010 Autor #63 Opublikowano 13 Grudnia 2010 Hey Rupper! I jak tam wrażenia po pierwszych mrozach? Mi spala nawet ponad 30 kg na dobę - próbowałem zmieniać parametry ale nic to nie daje - chyba tak już musi być... :) Cytuj
talgo Opublikowano 15 Grudnia 2010 #64 Opublikowano 15 Grudnia 2010 witajcie koledzy widzę że coraz więcej pojawia się kotłów seko i ja zakupiłem takowy piec retortowy tyle że 50 kw ze względu na powierzchnie do grzania spotkałem ostatnio człowieka który ma już 3 takie piece i sobie chwali no i walczę z tym smokiem już od tygodnia najgorzej to go ustawić do tej pory próbowałem wielu standardów ostatnio dałem mu podawanie 11 wstrzymanie 41 wentylator na 5 bieg (mocny bez miany w menu serwisowym na wolniejszy) i wentylator przysłonięty na 90% i po 12 godzinach zrobił mi się ładny "kalafior" przy retorcie ale na początku dochodził do temperatury zadanej potem już nie :) przejrzałem wasz wątek i zmieniłem mu nadmuch w serwisówce na wolniejszy i ustawiłem go na podanie 10 przerwa 50 wentylator dałem mu na 5 bieg klapkę wentylatora otwarłem mu całkowicie czopuch otwarłem na 1 ząbek zauważyłem że otwierając więcej płonień wykrzywia się w stronę czopucha no i sprawdzę zobaczymy co mu to da najgorsze są te spieki które nie spadają w dół tylko się utrzymują na retorcie od czego one zależą za mało powietrza czy za dużo ? a jak u was na tą chwile z ustawieniami Cytuj
sobon2000 Opublikowano 16 Grudnia 2010 Autor #65 Opublikowano 16 Grudnia 2010 Hey! Przed chwilą napisałem Ci w innym wątku... :lol: Z tym zakrzywianiem się płomienia to jest tak, że jak otworzysz drzwiczki to zasysane powietrze powoduje właśnie takie odgięcie. Żeby zaobserwować faktyczny wygląd płomienia najlepiej użyć szyby żaroodpornej np. ze starego grilla (tylko żaroodporna - zwykła może z hukiem pęknąć i można sobie zrobić krzywdę). A co do ustawień to trzeba próbować dalej lecz nie można tak drastycznie zmieniać ustawień - należy np. ustawić stały czas podawania i zmieniać przerwę lub odwrotnie i obserwować jaki to przynosi skutek, tak samo z wentylatorem i czopuchem. Pozdrawiam! Cytuj
rupper Opublikowano 16 Grudnia 2010 #66 Opublikowano 16 Grudnia 2010 Hey Rupper!I jak tam wrażenia po pierwszych mrozach? Mi spala nawet ponad 30 kg na dobę - próbowałem zmieniać parametry ale nic to nie daje - chyba tak już musi być... :lol: Hey. Moje spalanie to teraz podobnie jak u Ciebie- ok.27-30 kg na dobę. Nie ma co się dziwić, bo w mrozy musi pożreć więcej. Ale w domu 21-22 stopnie, co przy gazie skończyłoby się bankructwem w nowym roku:). Zmiana parametrów nic nie da-piec będzie dłużej dochodził do zadanej temperatury np.przy wydłużeniu przerwy podawania. Zobaczymy po sezonie ile się spaliło-teraz 30 kg a w marcu może 15 i wyjdzie średnia ok.20 kg. Cytuj
sobon2000 Opublikowano 17 Grudnia 2010 Autor #67 Opublikowano 17 Grudnia 2010 Hey! Czyli wszystko w normie :lol: Z tym gazem to chyba masz rację - sąsiedzi wokół mnie mają podłączony gaz lecz u każdego kopci się z komina - a do domów dowożą drewno i węgiel... Nawet w nowo wybudowanym domku po kilku miesiącach palenia gazem zaczęło się kopcić z komina. Wynika z tego że jak na razie gaz jest jeszcze b. drogi. Pozdrawiam! Cytuj
slawek19 Opublikowano 19 Grudnia 2010 #68 Opublikowano 19 Grudnia 2010 witajcie koledzy widzę że coraz więcej pojawia się kotłów seko i ja zakupiłem takowy piec retortowy tyle że 50 kw ze względu na powierzchnie do grzania spotkałem ostatnio człowieka który ma już 3 takie piece i sobie chwali no i walczę z tym smokiem już od tygodnia najgorzej to go ustawić do tej pory próbowałem wielu standardów ostatnio dałem mu podawanie 11 wstrzymanie 41 wentylator na 5 bieg (mocny bez miany w menu serwisowym na wolniejszy) i wentylator przysłonięty na 90% i po 12 godzinach zrobił mi się ładny "kalafior" przy retorcie ale na początku dochodził do temperatury zadanej potem już nie :lol: przejrzałem wasz wątek i zmieniłem mu nadmuch w serwisówce na wolniejszy i ustawiłem go na podanie 10 przerwa 50 wentylator dałem mu na 5 bieg klapkę wentylatora otwarłem mu całkowicie czopuch otwarłem na 1 ząbek zauważyłem że otwierając więcej płonień wykrzywia się w stronę czopucha no i sprawdzę zobaczymy co mu to da najgorsze są te spieki które nie spadają w dół tylko się utrzymują na retorcie od czego one zależą za mało powietrza czy za dużo ? a jak u was na tą chwile z ustawieniami witam po przerwie na dzien dzisiejszy podawanie 14s przerwa45s nadmuch 2 przysloniety80% histereza2 wetylator podtrzymania1min przerwa 4min podtrzymanie 20minczopuchotwarty zadana 65st spalanie ok20-22kg[pieklorz] Cytuj
sobon2000 Opublikowano 19 Grudnia 2010 Autor #69 Opublikowano 19 Grudnia 2010 Hey Sławek! No takie spalanie to marzenie :lol: - ponoć Pieklorz jest bardzo dobry, napisz jeszcze jaką masz powierzchnię do grzania i jaka temp. w pokojach no i jak się sprawuje kocioł. Pozdrawiam i Wesołych Świąt! Cytuj
slawek19 Opublikowano 19 Grudnia 2010 #70 Opublikowano 19 Grudnia 2010 WITAM SOBON temp23-24 170m po 3-wizytach i wymianie calej retorty ok.pieklorz 29kj -czas pod 12 -14s zJuliana26kj czas22s ustawienia te same.moim zdaniem za malo uwagi przywiazujecie do went.podtrz.1min przerwa 4min 9 (propozycja)no i te calkiem otwarte klapki went.ZDROWYCH RODZINNYCH.niskiego spalania POZDRAWIAM Cytuj
sobon2000 Opublikowano 20 Grudnia 2010 Autor #71 Opublikowano 20 Grudnia 2010 Hey! Podczymanie mam w takiej opcji że razem z wentylatorem włącza się też podajnik -mogę ustawić opóźnienie i wyprzedzenie nadmuchu w stosunku do podawania, które wynosi 5 sekund (wentylator przed i po podawaniu ustawiony na 10 sek) Podtrzymanie mam ustawione co 40 minut - jak dałem częściej np. co 10 minut to piec szybciej się wychładzał - szybciej przechodził w stan praca. Nie wiem czy zmniejszenie tego czasu by coś dało - muszę popróbować! Pozdrawiam! Cytuj
slawek19 Opublikowano 20 Grudnia 2010 #72 Opublikowano 20 Grudnia 2010 witam masz troche skomplikowana opcje u mnie praca went podtrz 1;10 przerwa went pod 4min przerwa w podtrz 20min nic innego jak po osiagnieciu zadanej przedmuchuje przez min co 4min [dobrze wypala i zwieksza przerwe miedzy praca]podam ci nr do speca z seko ktory mi bardzo pomogl 609496970 pozdro.od slawka ze skierniewic Cytuj
talgo Opublikowano 20 Grudnia 2010 #73 Opublikowano 20 Grudnia 2010 rozmawialiśmy z tym samym człowiekiem :( tyle że raz piszesz że osłonę masz odsłoniętą na max a drugim razem że przysłoniętą w 80% Cytuj
slawek19 Opublikowano 20 Grudnia 2010 #74 Opublikowano 20 Grudnia 2010 czopuch na max a przyslone went zostawiona szparka ok 2-3cm Cytuj
rupper Opublikowano 22 Grudnia 2010 #75 Opublikowano 22 Grudnia 2010 WITAM SOBON temp23-24 170m po 3-wizytach i wymianie calej retorty ok.pieklorz 29kj -czas pod 12 -14s zJuliana26kj czas22s ustawienia te same.moim zdaniem za malo uwagi przywiazujecie do went.podtrz.1min przerwa 4min 9(propozycja)no i te calkiem otwarte klapki went.ZDROWYCH RODZINNYCH.niskiego spalania POZDRAWIAM Witam. Czyli co proponujesz odnośnie klapek:otwierać całkowicie czy przymykać? Mi przy podawaniu 10 sek przerwa 55 sek zaczęło spiekać węgiel na retorcie (też mam Pieklorza). Dałem przerwę w podawaniu na 1 min 20 sek i jest ok. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.