Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Link afiliacyjny

🛠 Szukasz kotła na paliwo stałe?

Wypełnij krótki formularz i porównaj oferty firm z Twojego regionu

Porównaj oferty
Opublikowano

Widzę, że kol. guitar mnie wyprzedził.

 

Nazywanie tego kotła dolniakiem to duże nadużycie.

 

Proponowałbym albo zatkać dolny przelot (pod pierwszym wymiennikiem) i zapalać od góry, albo górny przelot i próbować palić "jak w dolniaku" (to jednak zawsze będzie tylko namiastka spalania dolnego).

Opublikowano

Z przekroju kotła zamieszczonego na stronie internetowej wynika:

1. Jest to kocioł górnego spalania.

2. W drzwiach zasypowych (górnych) brak otworów dla powietrza pierwotnego.

3. W bocznych ścianach kotła brak otworów dla powietrza wtórnego (może są w ścianie tylnej kotła).

4. W drzwiach popielnikowych (dolnych) brak klapki do zamontowania markownika ciągu.

 

Czy są otwory dla powietrza wtórnego? Jeżeli są to trzeba je otworzyć na maksimum i patrzeć czy zmienił się kolor dymu.

 

Jeżeli nie otworów dla powietrza wtórnego to takie są moje propozycje:

1. Zamontować w drzwiach popielnikowych klapkę do markownika ciągu.

2. Wyrzucić dmuchawę, sterownik, zamontować markownik ciągu.

3. W drzwiach zasypowych wykonać otwory do powietrza pierwotnego.

4. Palić od góry co było wielokrotnie opisywane.

Opublikowano
Jest to kocioł z dolno- górnym spalaniem i inaczej nie będzie się palić. Możesz spróbować rozpalić w pierwszej komorze od góry i zobaczyć efekt.

 

Może jeszcze dodam, że wentylator podając za dużo powietrza w fazie rozpalania, przy zimnym kotle powoduje, że spalanie jest gwałtowne i chaotyczne, powoduje potworne dymienie.

Dlatego też, proponuję, by przynajmniej przy rozpalaniu otworzyć trochę dolne drzwiczki i palić naturalnym ciągiem, a po nagrzaniu kotła załączyć wentylator. A tak w ogóle najlepiej to go wywalić za zbity.., jak ja zrobiłem. Ja w swoim kotle ładuję na full drewna rozpalam od góry i gitara :o

Pozdrawiam Kazik

Opublikowano

Swoją drogą to podziwiam niezłomną wiarę producentów i większości użytkowników w te magiczne "otwory dla dodatkowego powietrza" Owszem, mogą się sprawdzić, ale tylko w połączeniu z całym wyrafinowanym systemem dopalania, tzn. z kształtem kanału dopalającego, odpowiednio długim i zapewniającym wysoką temperaturę spalania po skutecznym wymieszaniu gazów z powietrzem.

Nie wystarczy tak po prostu doprowadzić powietrze. Dlatego nieustannie śmieszy mnie (delikatnie mówiąc) twierdzenie, że przy tych eksperymentach z paleniem od góry przez górne drzwiczki trzeba doprowadzić powietrze (wtórne). Trzeba, ale to nie wszystko. To znacznie bardziej skomplikowane, niż wydaje się na pierwszy rzut oka.

I śmieszne jest spotykane czasem w kotłowych ulotkach " Kocioł dymi tylko przez pierwsze 3 godziny od rozpalenia" No właśnie, nie powinien dymić po 5- 10 minutach.

Opublikowano

Mój górniak nie dymi prawie wcale. Tylko lekko w fazie rozpalania drewnem i tekturą - przez kilka minut. Nie ma mowy o czarnym dymie. Ale ja mam przerobiony kocioł.

Sporo zależy od techniki rozpalania. I dobrania powierzchni paleniska do oczekiwanej mocy. Zbyt duży kocioł górny zawsze dymi (jest słabo regulowalny w dół).

Otwory doprowadzające powietrze wtórne - masz rację Heso, nie widziałem jeszcze fabrycznego kotła górnego z jakimś fajnym rozwiązaniem. Trafiają się nawet kurioza w postaci zastosowania w kotle jednocześnie dmuchawy (w popielnik) i rozetki w drzwiczkach zasypowych. Wg przedstawiciela producenta "może troche dymić na kotłownię, ale to normalne". Jaja jak berety. O dymieniu przez 3 godziny też czytałem (u tej samej osoby zresztą). Ręce opadają.

 

Heso, może nawet mamy na myśli tą samą osobę?

I jeszcze jeden kwiatek z ust tej samej osoby: kotły górne muszą mieć dużą komorę zasypową, żeby wydłużyć czas palenia. No zgadza się, tylko co ze sprawnością odzysku energii z "duszonego" węgla?

 

P.S. Ja też wolałbym dolniaka, ale jak się nie ma co się lubi...

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Nie ma nic gorszego, niż biały dymek. Biały świadczy o niedostatecznym dopalaniu lotnych węglowodorów. Szybka droga do osadzania smoły.

Już lepiej, jak wydziela się trochę sadzy, czyli lekko czarny.

Jasne że najlepiej bez dymu, same zalety. Pozdr.

  • 2 lata później...
Opublikowano

Odgrzebałem wątek,bo sprawa dymu często nurtuje początkujących palaczy.No i żeby poprawić shihana Heso.Jest coś gorszego niż biały dymek.To gęsty żółty dym,który świadczy o braku spalania węglowodorów.Zresztą,nierzadko się taki spotyka.

Opublikowano

Pełna zgoda, ale odniosłem się w tym poście do tego białego, o którym napisał krisoporanku.

 

Gęsty, żółty dym... Ten, kto wyrzuca go kominem, udaje, że nie widzi albo po prostu mu nie przeszkadza.

 

Pozdrawiam nieobojętnych. HS

Link afiliacyjny

🔧 Potrzebujesz serwisu kotła gazowego?

Diagnostyka, naprawa, przegląd — porównaj oferty serwisantów z okolicy

Znajdź serwis

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.