carinus Opublikowano 26 Listopada 2023 #176 Opublikowano 26 Listopada 2023 53 minuty temu, qubeq napisał(a): Dzisiaj pali sie w kotle od 12, rura do naczynia ciepla do 3/4 wysokosci, samo naczynie zimne. Co raz wiecej rozmawiam z chlopakami o ukladach zamknietych, przechodzi mysl przez glowe czy nie przejsc na rury 6/4 i uklad zamkniety, co myslicie o tym, sa jakies duze minusy ukladu zamknietego? Zrobiłem kilka lat temu identyczny numer. W samą porę wywaliłem naczynie otwarte, gdyż zaczynało korodować. Dałem większe rury 6/4 wpięte na wysokości łączenia płaszcza bufora z górną dennicą i zbiornik przeponowy 100l, czyli w moim przypadku z lekkim naddatkiem, plus zawór bezpieczeństwa na 1,2bar. Ciśnienie ustawiłem na nieco wyższe niż słup wody z najwyższych punktów instalacji a mimo tego jest niższe niż było na otwartym. Dzięki przewymiarowaniu naczynia nie mam większych wahań ciśnienia przy rozgrzanej instalacji gdy używam kotła. Cytuj
szpenio Opublikowano 26 Listopada 2023 #177 Opublikowano 26 Listopada 2023 (edytowane) 4 godziny temu, qubeq napisał(a): Dzisiaj pali sie w kotle od 12, rura do naczynia ciepla do 3/4 wysokosci, samo naczynie zimne. (...) Dla mnie to jest niepojęte, palisz pół dnia i rura do naczynia rozgrzana do 3/4 wysokości. Ja mam co prawda małe naczynie 20l. na strychu, podłączone do powrotu przy kotle i wiele razy go obmacywałem i po takim czasie zawsze było ciepłe. Biorąc na logikę, skoro potrzeba u Ciebie 80l. na wodę która ma wypłynąć tam z instalacji, to na początku może być zimna bo wystygła, na początku powrót też jest zimny, ale potem cały czas powinna woda z instalacji wędrować do naczynia i u Ciebie nie będzie to 5 litrów, ale 40 co najmniej i co więcej popatrz na ten wykres do 50st. woda rozszerza się mało, ok 1% ,dopiero później stromo idzie w górę, czyli nie ma szans aby jakaś zimna woda szła cały czas do naczynia, bo jak jest zimna to się nie rozszerza. Ciekawi mnie jak kontrolujesz poziom wody w naczyniu wzbiorczym, jak często i w jaki sposób uzupełniasz , bo może masz gdzieś wyciek z naczynia, z instalacji, z podłogówki... woda gdzieś sobie skrycie wędruje i nawet o tym nie wiesz. Jakieś dziwne rzeczy się u Ciebie dzieją, gdyby nie to że u mnie od lat nie ma problemów, to pomyślałbym, że mam coś skopane z tym naczyniem 🙂 Edytowane 26 Listopada 2023 przez szpenio Cytuj
qubeq Opublikowano 27 Listopada 2023 Autor #178 Opublikowano 27 Listopada 2023 Poprzednie polaczenue naczynia zribilo z niego grzejnik i jako pierwsze po rozpaleniu lapalo temp kotla, nastepnie dopiero wygrzewal sie bufor wiec tez nie bylo prawidlowo. Teraz ciagle mam powietrze w instalacji, czesc wychodzi odpowietrznikami, czesc idzie na drabinke w lazience, ktora tez odpowietrzam. W miejsce powietrza wchodzi woda z naczynia, po kilku dniach robi sie spora ilosc. Wode dopuszczam normalnie zaworem z sieci az zacznie kapac przelewem. No dziwne rzeczy sie dzieja - to fakt Moze w weekend uda sie zmienic te rury w naczyniu. Cytuj
szpenio Opublikowano 28 Listopada 2023 #179 Opublikowano 28 Listopada 2023 A gdzie umiejscowiony jest ten zawór do napełniania instalacji wodą z sieci ? Jeśli na samym dole kotła, to zwróć uwagę na to, że woda przy napełnianiu instalacji zachowuje się jak w naczyniach połączonych i może gdzieś zamykać powietrze. Ja miałem taki przypadek bardzo dawno, gdy w suterynach było dokładane ogrzewanie i pod samym stropem gromadziło się powietrze w rurze zasilającej, która musiała mieć spadek do grzejników, bo to wtedy była tylko grawitacja. Aby już nie rozkręcać od nowa wszystkiego wywierciłem otwór i wspawałem tam odpowietrznik, bo inaczej nie dało się tego powietrza stamtąd wygonić. Teraz są pompki ,więc może one to przeganiają... ale warto mieć takie coś na uwadze. Coś podobnego może być u Ciebie, na przykład w momencie zaślepiania tej drugiej rury do naczynia wyrównawczego, nie pozwoliłeś, aby tamtędy powietrze wydostawało się z rur na zasilaniu. Ja bym połączył naczynie tak jak ustaliliśmy - rura z powrotu na sam dół, a rura z zasilania na górę naczynia wyrównawczego, uzupełnił wodą z sieci na zimnej instalacji na maksa aż się przeleje, poodpowietrzał gdzie się da i naszykował sobie baniaki plastikowe na łapanie wody, która będzie wypływać z przelewu w czasie rozgrzewania kotła, bufora i instalacji. Chodzi o to żeby ustalić ile dokładnie tej wody wypłynie, gdy maksymalnie rozgrzejesz cały układ, wtedy będziesz wiedział jaka powinna być minimalna robocza pojemność naczynia wyrównawczego, dodasz trochę zapasu i nikt nie będzie Ci mącił w głowie, że za małe . I teraz najważniejsze: przed kolejnym rozpaleniem na przestygniętym układzie ja bym wlał z powrotem większość tej złapanej wody ręcznie przez lejek do naczynia wzbiorczego, chodzi o to, że jeśli gdzieś zostało jeszcze powietrze w układzie, to stygnąc mogło zassać (tak jak pokrywkę w wekach) wodę z naczynia i może jej być z każdym rozpaleniem zdecydowanie mniej. Warto więc przez kilka rozpaleń poobserwować to naczynie i dać mu nadmiar wody niech sobie wypluwa do baniaka. Jeśli za każdym razem złapiesz prawie tyle samo wody, to będzie sygnał, że tu już jest wszystko w porządku i trzeba szukać gdzie indziej. 🙂 Cytuj
carinus Opublikowano 28 Listopada 2023 #180 Opublikowano 28 Listopada 2023 Kiedyś gdy miałem układ otwarty, stosowałem spory pojemnik z wodą i przelew ze zbiornika był zanurzany w wodzie. Powietrze mogło swobodnie wychodzić ale z powrotem wchodziła podciśnieniowo zasysana tylko woda. Cytuj
jacek8l Opublikowano 28 Listopada 2023 #181 Opublikowano 28 Listopada 2023 tylko wtedy niepotrzebnie łączysz ciepłą rure nadmiarową z wodą w zbiorniku wyrównawczym. Idealne podłączenie przedstawił szpenio i pierwsze co bym zrobił na miejscu autora to poprawił bym według tego naczynie wyrównawcze. Polecam również napełnianie takich instalacji wodą deszczową, jest to miękka woda która nawet po ponad 20latach w instalacji pozostawia rury czyściutkie (sprawdzone). Osobiście leję tylko deszczówkę i bufor + podłogówka czyściutkie, rotametry lśnią nowością 🙂 Cytuj
zaciapa Opublikowano 29 Listopada 2023 #183 Opublikowano 29 Listopada 2023 No, a mi 1200 litrów zamarzło tego skarbu, 1000l w mauzerze i 200l w blaszanej beczce, macie jakieś pomysły, żeby to odmrozić? W piątek miałem napełniać bufor, a tu taki psikus pogoda mi zafundowała.. Mi tylko przychodzi do głowy, ognisko rozpalić obok tych beczek, albo grzałka 3x2kw którą mam, w razie "W" do bufora.. Cytuj
carinus Opublikowano 29 Listopada 2023 #184 Opublikowano 29 Listopada 2023 Lepiej mauzera nie ruszaj bo szlak może trafić plastik a beczkę wkulaj do jakiegoś pomieszczenia. Cytuj
szpenio Opublikowano 29 Listopada 2023 #185 Opublikowano 29 Listopada 2023 Śniegu natopić i będzie to samo 😀 Cytuj
qubeq Opublikowano 30 Listopada 2023 Autor #186 Opublikowano 30 Listopada 2023 Wlasnie namawiam sasiada hydraulika zeby wpadl w weekend na szybka przerobke naczynia👍 Ostatnio jak zawory wstawialismy to mowie mozemy deszczowka uzupelnic instalacje bo stalo 400l, stwierdzil ze deszczowka jest za miekka do instalacji, musze z nim pogadac dlaczego tak uwaza, jakie minusy ma ta za miekka woda. Cytuj
carinus Opublikowano 30 Listopada 2023 #187 Opublikowano 30 Listopada 2023 Może zmień jednak tego hydraulika, skoro ma takie myślenie o wodzie do układów grzewczych, to strach pomyśleć co jeszcze mu przyjdzie do głowy. Cytuj
szpenio Opublikowano 30 Listopada 2023 #188 Opublikowano 30 Listopada 2023 Niestety, szanujący się fachowiec nie wchodzi w takie tematy 😀. Spójrzmy na to obiektywnie, zbiornik wyrównawczy w układzie otwartym, to prosta sprawa i od razu rodzi się podejrzenie o drugie dno, bo ktoś tę instalację wykonał i skoro trzeba wzywać kolejnego fachowca, aby poprawiał po kilku poprzednich, to nie wygląda to obiecująco. Jest podejrzenie, że właściciel za bardzo ingeruje w pracę hydraulika 😜, poucza, sam coś przerabia i dlatego lepiej nie brać tej roboty 😀 Cytuj
qubeq Opublikowano 4 Grudnia 2023 Autor #189 Opublikowano 4 Grudnia 2023 😁😁 Sam nie ingeruje za bardzo bo nie mam sprzetu do miedzi. Hydraulik przelozony na nast. weekend. Wczoraj z ciekawosci podnioslem ta metalowa przegrode z 5cm jak podaje MPM na 6cm i lekkie zdziwienie przy paleniu. Temp na kotle dlugo trzymala sie ok 80' woda na zasilaniu 85 a bufor wygrzal sie do 75 gora i 65 dol - jest jakis niewielki przelom. Syczenie pojawialo sie gdy zostawal zar, i sporo powietrza podczas palenia. Co jakies 0,5-1 godz recznie wylaczam i wlaczam pompe na 3 biegu i ten nagly ruch wody wyrzuca powietrze z kotla i z zasobnika cwu, leci do bufora i ucieka odpowietrznikiem. Woda z naczynia raczej nie ucieka bo przy 80 na kotle zaczelo sie przelewac. Cytuj
szpenio Opublikowano 5 Grudnia 2023 #190 Opublikowano 5 Grudnia 2023 (edytowane) Twoje zadanie na najbliższe kilka dni 😀 - ustalić skąd bierze się powietrze w kotle. Pisałeś, że zaślepiłeś przy naczyniu rurkę która idzie z powrotu kotła, według mnie to błąd, bo zrobiłeś taką ślepą kiszkę w instalacji i tam może gromadzić się powietrze. Ciekaw jestem, czy to co wyciekło przy 80 st. wlałeś z powrotem gdy woda wystygła w układzie i czy po ponownym rozgrzaniu znowu wycieklo tyle samo. Zauważ, że Edytowane 5 Grudnia 2023 przez szpenio Cytuj
qubeq Opublikowano 6 Grudnia 2023 Autor #191 Opublikowano 6 Grudnia 2023 (edytowane) Staram sie na sobote sciagnac sasiada hydraulika i zrobimy naczynie jak u ciebie, mam nadzieje ze rozwiaze sie problem z powietrzem. Dolozylem jeszcze blache przy srodkowych drzwikach, jak narazie fajnie zar zsowa sie pod wlit palnika. Edytowane 6 Grudnia 2023 przez qubeq Cytuj
mikkei Opublikowano 6 Grudnia 2023 #192 Opublikowano 6 Grudnia 2023 Panowie nie podniecajcie się tak z deszczówką , wystarczy raz przegonić kocioł z instalacją do 80-90;c i całe powietrze z wody sie odgazuje i korozja praktycznie zanika. Cytuj
szpenio Opublikowano 7 Grudnia 2023 #193 Opublikowano 7 Grudnia 2023 7 godzin temu, qubeq napisał(a): Staram sie na sobote sciagnac sasiada hydraulika i zrobimy naczynie jak u ciebie, mam nadzieje ze rozwiaze sie problem z powietrzem. Dolozylem jeszcze blache przy srodkowych drzwikach, jak narazie fajnie zar zsowa sie pod wlit palnika. Po zmianie połączeń nie zapomnij przetestować działania tego naczynia, czyli na zimnym układzie napełnij aż się przeleje, po rozgrzaniu na maksa złap tę wyciekającą wodę, zmierz objętość w litrach(będziesz wiedział ile potrzebujesz faktycznej/roboczej objętości naczynia) przed kolejnym rozpalaniem na zimnym układzie znowu dolej trochę odmierzonej ilości wody np. 5l. i sprawdź, czy po rozgrzaniu na maksa ta ilość wody zostanie wyrzucona przelewem, jeśli nie, to musisz dolewać na zimnym kilka razy aż sytuacja się ustabilizuje. Cytuj
arturs771 Opublikowano 13 Grudnia 2023 #194 Opublikowano 13 Grudnia 2023 W dniu 6.12.2023 o 18:50, qubeq napisał(a): Staram sie na sobote sciagnac sasiada hydraulika i zrobimy naczynie jak u ciebie, mam nadzieje ze rozwiaze sie problem z powietrzem. Dolozylem jeszcze blache przy srodkowych drzwikach, jak narazie fajnie zar zsowa sie pod wlit palnika. Cześć ,czy udało Ci się rozwiązać problem z podgotowaniem kotła,bo ja mam tak samo w swoim Cytuj
piotrek1111 Opublikowano 19 Lutego 2025 #195 Opublikowano 19 Lutego 2025 Udało się komuś rozwiązać problem? U mnie przy temp 85 °C na kotle zaczyna podgotowywać wodę. Bufor zagrzany do 80 ° C. Jest sens zmienić wkładke ATV z 55 na 60 °? Cytuj
jacek8l Opublikowano 20 Lutego 2025 #196 Opublikowano 20 Lutego 2025 Ja mam ochrone powrotu na zaworze 3D elektrycznym i steruje nim dowolnie, zaczynałem od 60C, doszedłem do 72C i przy pompce na 1 biegu to jest wartość optymalna gdzie kocioł przebija 90C. Co nie oznacza że nie podgotowuje, jak jest 85C to podgotowuje i już, to jest po prostu zła konstrukcja kotła moim zdaniem. Wejście i wyjście wody na jednej ścianie, blisko siebie nie pomaga wymieniać wody z całej objętości równomiernie. Teraz mam 68C ustawioną bo coś się zmieniło i jak było 71C to zagotował przy starcie. Pewnie poziom w naczyniu spadł, a niski stan i zapowietrzenie układu znacznie pomagają w podgotowywaniu. Dla mnie sukcesem jest osiąganie na dwóch zawirowywaczach temp powyżej 90C i coś tam sobie szumi, gdybym siedział w kotłowni to dźwięk podgotowywania mnie mocno niepokoi ale tam nie przebywam, mam kamerke wifi i sobie zerkam. Do drewna uważam że 60C to zdecydowanie za mało, szczególnie że palnik w MPM jest bardzo nisko i im tam goręcej tym lepiej. Cytuj
szpenio Opublikowano 20 Lutego 2025 #197 Opublikowano 20 Lutego 2025 (edytowane) Wysoka temperatura jest też wskazana ze względu na smołę, jest jej mniej i szybciej się wypala. Ale też nie ma co bić rekordów, 85⁰C na kotle w zupełności wystarczy, lepiej dać większy bufor niż upychać wrzątek w małym baniaku, bo i tak temperatura szybko spadnie po zakończeniu palenia jeśli będziemy pobierać wodę z bufora na ogrzewanie. Ja nie zamierzam balansować na krawędzi 😜 w obsłudze bufora samoróbki, montuję szafę prostokątną na ponad 2000 l. Grube rury 6/4 cala, grzanie bufora na grawitacji z opcją pompki w końcowej fazie jeśli źle skalkuluję ilość załadowanego drewna. Dom na razie połowicznie ocieplony, więc i tak przez większość sezonu będę musiał palić codziennie. Zakładam, że spalę dwa wsady na luzie, bez napinki i ewentualnie coś dołożę przy większych mrozach. Rozkręciłem kiedyś z ciekawości zawór Afriso, który miałem montować na ochronie powrotu i gdy zobaczyłem jaką małą szczelinką będzie się przeciskać zimna woda przy całkowicie zamkniętym dopływie ciepłej, to powiedziałem nigdy w życiu takiego dławika nie założę na drodze z bufora, to jest prosta droga do kłopotów w końcowym stadium nabijania bufora do wyższych temperatur. Edytowane 20 Lutego 2025 przez szpenio Cytuj
piotrek1111 Opublikowano 20 Lutego 2025 #198 Opublikowano 20 Lutego 2025 Normalnie patrząc na ten zawór to jest dramat. On jest raczej do pracy kotła bez bufora. Ja mam w instalacji płytowy wymiennik i dzisiaj po bulgotaniu w kotle musiałem wygaszać w kotle i płukać wymiennik bo był cały zamulony. Myślę jeszcze nad założeniem separatora magnetycznego bo on też wyłapuje muł. U mnie bufor cały czas ładuje pompa a rury są miedziane 28. Zaczynam trochę żałować, że mi się zachciało bufora. Cytuj
jacek8l Opublikowano 20 Lutego 2025 #199 Opublikowano 20 Lutego 2025 Żałujesz bo masz średnio wykonaną instalacje, płytowy wymiennik pomiedzy kotłem a buforem? Nie dziwie się że zaczynasz żałować.... U mnie rury 5/4" wystarczają do grawitacji lecz chcąc mieć jak najbardziej podgrzane okolice palnika to używam pompki i maksymalnie wysoko ustawiam temp wody zasilającej kocioł. @szpenio Jest różnica w tym jak pakuje 80 a jak pakuje 90, wolę tą drugą opcje, kupiłeś bufor po to aby wykorzystywać 80% pojemności? Cytuj
piotrek1111 Opublikowano 20 Lutego 2025 #200 Opublikowano 20 Lutego 2025 Płytowy wymiennik oddziela układ kotłowy (otwarty) od grzejnikowego (zamknięty). W planach jest dołożenie gazu , bo dość często wyjeżdzamy i dla podtrzymania temp będzie to najlepsze rozwiązanie. Takie rozwiązanie jest fajne bo nawet jak zagotujesz to nie musisz odpowietrzać grzejników, a jak spuszczasz wodę z grzejnika to jest czyściutka,że możesz herbatę zaparzyć 😅. Najlepiej byłoby na próbę wywalić ATV i zobaczyć. Próbowałem nawet podnieś tyłek kotła do góry aby lepiej się odpowietrzało ale nie pomaga. Może wymyślą jakiś zawór z lepszymi przepływami . A swoją drogą producent zaleca pracę z buforem, ale ciekawe z jaką temperaturą. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.