Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Częstotliwość Czyszczenia Kotła I Układu Kominowego A Zużycie Opału


mikebora
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Chcę się podzielić własnnym spostrzeżeniem.

Pale od niedawna piecem na ekogroch. Dziś przeczyściłem gruntownie - piec ( wymiennik i komore spalania, czopuch) i komin.

I przy tych samych ustawieniach zauważyłem coś co mnie zaskoczyło. Okazało się , że ilość czykli podawania ekogrochu spadała o ~3 ( przed czyszczeniem kocioł potrzebował ~8 czykli dojścia do stanu podtrzymania a po czyszczeniu ~5 cykli)

Dodam ,że czyszcze piec co najmniej raz na dwa tygodnie.

Byłem tym faktem mile zakoczony choć miałem świadomość , że sadza to izolator termiczny. Proszę o wasze spostrzeżenia i uwagi.

AM

Ps Jako człowiek wolnego zawodu mam dużo czasu więc problem częstrzego czyszczenia nie będzie w moim wypadku problemem :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Okazało się , że ilość czykli podawania ekogrochu spadała o ~3 (...)

Mam nadzieję, że przy porównywalnej temperaturze.

 

Ale opisz może, co wyczyściłeś - jak gruba była warstwa (sucha, czy mokra), ile było pyłu, czy była to czarna sadza, czy brunatny popiół, oraz jaki to piec (chodzi raczej o budowę, niż markę). To, że w nieczyszczonym piecu spada sprawność to wiadomo, ale rozmiar tego spadku byłby interesujący, zwłaszcza opisany na podstawie "oglądu z natury", a nie teoretycznych wiadomości...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja ostatnio (jako urodzony eksperymentator) kupiłem sobie termometr do czopucha. No i co się okazało - temperatura spalin "zapuszczonego" przez 2 tygodnie kotła wynosiła blisko 400 stopni (fakt, że nadmuch był dość ostry). Samo wyczyszczenie wymiennika (bez zmiany żadnych parametrów) spowodowało obniżenie tej temperatury do około 250 stopni. Tak więc niewątpliwie dość spory procent ciepła trafiał niepotrzebnie w komin (strzelając temperaturę płomienia 1000 stopni wychodzi jakieś 15% niepotrzebnej straty).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ha...wiem, mam nietypowy kocioł, no i...czyszczę go codziennie. Zajmuje to 3-4 minuty, tyle czasu potrzebuję na poruszenie każdej blaszanej wkładki w płomieniówkach wymiennika.

Oprócz tego, że poruszyć muszę, bo rurki zabijają się popiołem i spada ciąg, to oczywiście po oczyszczeniu kocioł nagrzewa się szybciej i spala mniej opału, więc siła wyższa- opłaca się...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam nadzieję, że przy porównywalnej temperaturze.

 

Ale opisz może, co wyczyściłeś - jak gruba była warstwa (sucha, czy mokra), ile było pyłu, czy była to czarna sadza, czy brunatny popiół, oraz jaki to piec (chodzi raczej o budowę, niż markę). To, że w nieczyszczonym piecu spada sprawność to wiadomo, ale rozmiar tego spadku byłby interesujący, zwłaszcza opisany na podstawie "oglądu z natury", a nie teoretycznych wiadomości...

Czas w jakim zajęło mi wyczyszczenie komina i pieca z czopuchem to ~1 godz. Wnioskuję , że temperatura na zewnątrz nie różniła sie znacząco ( wszak mamy odwilż) . A co się tyczy budowy pieca to myślę że mam typowy kocioł na ekogroch ( z mojego oglądu to wymiennik stanowią trzy pionowe przegrody tak usytuowane by spaliny owiewały każdą z nich - konkretnie to konstrukcja hefa). Myszę przyznać , że starałem się to zrobić dokładnie.

Co do wygłądu sadzy to na mój ogląd bardziej szary jak czarny miałki proszek . Grubość warstwy jak zwykle po ~2 tygodniach (trudno okrślić ale wydaje mnie się, że nie wieleka kilka mm 5-6 )

Mam nadzieję , iż odpowiedziałem wyczerpująco.

AM

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Marcin masz rację :)

Ja w przy swoim ceramiku w ogóle nie zaglądam do wymiennika - czyszczę gdy pokaże mi to termometr zamontowany w czopuchu.

Tradycyjnie w moim kociołku temperatura 220-250C - maksymalnie, gdy jest zasyfiony wymiennik to wzrasta.300-320 to już czas na czyszczenie u mnie to jest po około 1,2-2 tygodniach od ostatniego czyszczenia. :D

W każdym jednym kotle termometr może służyć jako wskaźnika zabrudzenia kotła

 

pozdrawiam :-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Marcin masz rację :)

Ja w przy swoim ceramiku w ogóle nie zaglądam do wymiennika - czyszczę gdy pokaże mi to termometr zamontowany w czopuchu.

Tradycyjnie w moim kociołku temperatura 220-250C - maksymalnie, gdy jest zasyfiony wymiennik to wzrasta.300-320 to już czas na czyszczenie u mnie to jest po około 1,2-2 tygodniach od ostatniego czyszczenia. :D

W każdym jednym kotle termometr może służyć jako wskaźnika zabrudzenia kotła

 

pozdrawiam :-)

 

przy temp 300-320 st to jest blisko zapłonu sadzy w moim kominie. Czyszczę częściej, temp na czopuchu utrzymuję między 100 a 150 st.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Moje pomiary dotyczyły temperatury spalin (wewnątrz czopucha, jakieś 20 cm za kotłem).

 

W tej chwili z braku czasu od 2 tygodni kocioł nieczyszczony i temperatura z 200 stopni wzrosła do 300 (bez zmiany innych parametrów).

 

Pozdrawiam

Marcin

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

- termometr bimetaliczny do pomiaru temp spalin (zakres 0-500 stopni) - taka tarcza z prętem włożona w dziurę wywierconą w czopuchu ;)

- temperatura podczas postoju kotła spada do około 100 stopni, podczas pracy 200-350 (w zależności od stopnia czystości wymiennika) podczas eksperymentów mogę zmniejszyć tak nadmuch, aby było 180 stopni, jednak wtedy zużycie paliwa wzrasta. Przy pełnym otwarciu dmuchawy bez problemu spaliny mają 450 stopni - ale wtedy po otwarciu drzwiczek kotła trudno się zbliżyć do pieca na bliżej niż 50cm - palenisko baaardzo gorące - ogień jak w hucie zwłaszcza po tym jak uszczelniłem je siliconem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.