Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A ile razy się czyści kocioł a zrobiono z tego swego czasu niezwykle istotną sprawę. 

Co do rozpalania to w takim okresie jak teraz nie paliłbym na okrągło a tylko na kilka godzin aby zagrzać w domu.

Opublikowano

A przede wszystkim wychodzimy po rozpalaniu czyści a nie uwaleni sadzą po łokcie szczególnie jak kocioł ma małe drzwiczki.

 

Hmm mam w kotle małe drzwiczki i mogę rozpalać nawet w białej koszuli [nie przebieram się do tego bo nie ma potrzeby, a w sezonie rozpalam często gdy testuję węgle bo wsypuję po 25 kg i spalam aż się węgiel skończy i kocioł wygaśnie].

 

Podobnie do tankowania samochodu, a może są tacy, którzy się przy tym pooblewają i usmarują po łokcie ...

Opublikowano

A ile razy się czyści kocioł a zrobiono z tego swego czasu niezwykle istotną sprawę. 

 

 

Przy tym akurat da się ubrudzić i niewiele jest kotłów które można wyczyścić w białej koszuli.

 

Czyszczenie większości kotłów jest znacznie bardziej brudzące i uciążliwe niż rozpalanie - to rzecz oczywista dla każdego kto ma z nimi kontakt więc nie rozumiem dlaczego sugerujesz, że jest odwrotnie:

 

 

"A przede wszystkim wychodzimy po rozpalaniu czyści a nie uwaleni sadzą po łokcie szczególnie jak kocioł ma małe drzwiczki."

Opublikowano

Można ponarzekać nad jakością grzałek, ale sama idea rozpalania kotła "kliknięciem" jest chyba marzeniem każdego. Jeśli technicznie jest to możliwe, nawet za cenę corocznej wymiany elementu grzejnego, to dlaczego nie?

Sprawny palacz odpali kocioł w 10 min "w białej koszuli", ale z autopsji wiem, że płeć piękna ma z tym problem. Jak kocioł wygaśnie z jakiegokolwiek powodu, to zamiast za zapałki kobieta chwyta za telefon.

 

Samochody też najpierw odpalano na korbę, aż w któregoś dnia ktoś wynalazł rozrusznik. Durny pomysł skoro wystarczał jeden obrót korbą :-)

Opublikowano (edytowane)

Dokładnie tak:)

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu
Opublikowano (edytowane)

Przy tym akurat da się ubrudzić i niewiele jest kotłów które można wyczyścić w białej koszuli.

 

Czyszczenie większości kotłów jest znacznie bardziej brudzące i uciążliwe niż rozpalanie - to rzecz oczywista dla każdego kto ma z nimi kontakt więc nie rozumiem dlaczego sugerujesz, że jest odwrotnie:

 

 

"A przede wszystkim wychodzimy po rozpalaniu czyści a nie uwaleni sadzą po łokcie szczególnie jak kocioł ma małe drzwiczki."

U mnie jest tak jak napisałem brudzę się przy rozpalaniu a przy czyszczeniu nie, fakt półki poziome jak by było z pionowymi nie wiem.

Patrząc na zdjęcia większości kotłów to podejrzewam, że przeciętny użytkownik też się wybrudzi przy rozpalaniu. "Biała koszula" to tak jak swego czasu białe skarpetki w kotłowni, totalna bzdura, zwykły slogan marketingowy.

Ja nie muszę naciągać faktów bo nie jestem sprzedawcą niczego.

Edytowane przez jacek61

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.