Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

SONY23 jaki to sposób na zbierający się popiół. U mnie dużo osadza się na wymienniku.

Opublikowano

A to szkoda. U mnie przydał by się ruchomy ruszt.

Opublikowano

@emigrant ja jak przepalałem sosną to nie miałem żadnej smoły na wymiennikach mimo że paliłem nie tak bardzo agresywnie...paliłem jak każdym rodzajem drewna...klapka na stałe w drzwiczkach zasypowych uchylona na 5mm i troche powietrza w ruszt pionowy... przy sośnie zero smoły tylko sadza i też w nie tam jakiś wielkich ilościach...

Opublikowano

SONY23 czyli, że jak?

Opublikowano

Zobacz w kotłach KUS Przemka (p2ar)...

Na jego stronie są zdjęcia. ..

Bo chyba o taki przegarniacz @Sonemu chodziło... :) ;)

Opublikowano

No tak. Tylko nie będę robił dziur w kotle na gwarancji. 

Opublikowano (edytowane)

Najlepiej kupić odpowiedni węgiel(niestety loteria) i przegarniacz niepotrzebny.... popiołek bez spieków sam ucieknie na dół.... ;)

Edytowane przez liban
Opublikowano

Węgiel owszem. Kupiłem na próbę tonę przyzwoitego węgla 31.2 ze strony B&E Energy, ale muszę jeszcze spalić 3 tony ryskiego groszku.

Opublikowano (edytowane)

Witam. Mój Optimax około 2 godz po rozpaleniu. Około 12kg węgla.   

 

Edytowane przez rymon
Opublikowano

Tak właśnie działa węgiel typowo płomienny... przy płomienno gazowym już tak słodko może nie być. ... ;)

Opublikowano

Witam. Tak się spala wesoła w kotle po przeróbkach na ds.

Opublikowano (edytowane)

Napisałem "może nie być" a nie że nie będzie tak słodko... ;)

W moim kotle Wieczorek(32.2) spala się tak jak na filmiku. ... oczywiście jak kocioł idzie na mocy nominalnej... w podtrzymaniu troszeczke zakopci ale jak wejdzie na obroty to komin wygląda jakby był wentylacyjnym :) :)

Wesoła to z tego co pamiętam 32.1.... a więc mniej "tłusty" i mniej "tłusto" się spala... ;) :) ale gratuluje takiego spalania w kotle po przeróbkach. .. :) ;)

Edytowane przez liban
Opublikowano

Dzisiaj nagrałem filmik z pracy na tym węglu ale jest trochę przydługi i nie wiem jak go tu zamieścić.

Opublikowano (edytowane)
Edytowane przez anek65
Opublikowano

Pięć godzin po rozpaleniu,około 12-15 kg węgla ruskiego. Wentylator minimum. Kocią na razie przy takiej pogodzie nie wchodzi w podtrzymanie. Na zewnątrz -2 st. C w domu 23,5 st. C.

Opublikowano (edytowane)

...żeby nie być gołosłownym że "tłuściocha" ( jak na DS-a) można spalić bezdymnie ...oto jak u mnie działa Wieczorek 32.2  orzech I.... ;) :)... można powiedzieć że podczas pracy kotła ( miarkownik uchylił klapkę)...

 

 

...a tutaj(film niżej) chwilke później....

...dołożyłem 4 szufeleczki na żar  .... kociołek złapał zadaną temp.( 60*C) i wszedł w podtrzymanie ale dopalają się gazy od świeżej porcji paliwa( miarkownik kalibrowany pod  czujnik temp. sterownika pompy)....

...czyli kociołek  powinien kopcić ponieważ dorzucałem na żar i do tego jeszcze podtrzymanie.. a tu niestety ;) lekki dymek prawie niezauważalny... ;) :)

...na pewno granulacja OI powoduje że nie ma  dymienia z komina przy dokładaniu i odgazowanie paliwa przebiega wolniej i stabilniej.... :)

 

 

Edytowane przez liban
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Witam. Mam pytanie. Jak to możliwe po 5 miesiącach użytkowania? 

post-44729-0-33718800-1421525047_thumb.jpg

Opublikowano

Pewnie zwykła blacha "czarna" i długo nie trzeba było czekać. Żenada. 

Opublikowano

U siebie wrzuciłem kawałek zwykłego zardzewiałego płaskownika do wymiennika. Siedzi tam już drugą zimę. Nic mu nie jest. Oryginalne zębcowe zawirowywacze też mają się dobrze. Jedyne, co źle wygląda, to blacha 0.6mm robiąca za kierownicę powietrza wtórnego. Jaką grubość mają te płaskowniki?

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Witam. Może ktoś z was pomoże mi rozwiązać mały problem. Mam jeden podstawowy problem z użytkowaniem mego Biawara. Otóż jest nim zapychanie się palnia. Generalnie trzeba go wygarnąć przed prawie każdym dokładniem paliwa. Wydaje mi się że jest on za długi (czy tam za głęgłęboki). Może wy wpadniecie na jakiś pomysł.

post-44729-0-61567600-1425395813_thumb.jpg

Opublikowano (edytowane)

Palnik się zapycha bo jest na kwadratowo i popiół wchodzi pod wiszący wymiennik i leżakuje tam jak na półce bo tam już nie ma rusztu żeby spadł do popielnika . Dotnij sobie kawał blachy i oprzyj o krawędź rusztu i tył palnika pod kątem ok 45 stopni . Nie zatykaj zbytnio kanału palnika . Inny sposób to glina i płytki szamotowe . Napakuj gliny w ten kąt prosty i wciśnij w to płytki szamotowe , resztę tej zjeżdżalni  uformuj jak Ci pasuje byle by popiół zsuwał się do popielnika i nie było tej półki . Ten element akurat do poprawki jeżeli ma się palić węglem to taki profil jak w tej chwili w tym miejscu nie zda egzaminu  . Na drewnie pewnie ok  bo ceramika załatwi nawet popiół z drewna .

Powodzenia

Edytowane przez mac65

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.