tajne Opublikowano 27 Lutego 2018 #1076 Opublikowano 27 Lutego 2018 Przecierz Bogdanka się nie zawiesza. Przynajmniej u mnie. Cytuj
Kotecek Opublikowano 27 Lutego 2018 #1077 Opublikowano 27 Lutego 2018 Jak węgiel się zawiesza to możesz bobie wajchować do rana nic to nie da. Tym bardziej że w hefie , przynajmniej w moim egzemplarzu , automat do ruszania rusztem to byłby niewypał sam w sobie . Cytuj
Mikesz62 Opublikowano 28 Lutego 2018 #1078 Opublikowano 28 Lutego 2018 na Bogdankę w ds łom, ewentualnie Czech w stosunku 1 do 4 sprawdzone. Cytuj
carinus Opublikowano 28 Lutego 2018 #1079 Opublikowano 28 Lutego 2018 Czeski zaczyna być lekiem na całe zło spiekających węgli. Cytuj
Mikesz62 Opublikowano 28 Lutego 2018 #1080 Opublikowano 28 Lutego 2018 1 łopatka bogdanki 4 czecha to pieprzenie nie robota ,gdybym miał się tak bawić całą zimę to kataklizm.Czech jest ratunkiem dla oszukanych na składach,nieświadomych palaczy w ds, kupujących mocny spiekający się węgiel szukających ratunku na forum. Cytuj
carinus Opublikowano 28 Lutego 2018 #1081 Opublikowano 28 Lutego 2018 Takie sytuacje niestety się zdarzają i trzeba się jakoś ratować.To jedno z wyjść i chyba najprostsze. Cytuj
jkr80 Opublikowano 1 Marca 2018 #1082 Opublikowano 1 Marca 2018 Tajne - nie wiem skąd masz Bogdankę ale ja już 4 rok pod rząd palę Bogdanką (na pewno Bogdanką bo biorę prosto z kopalni) i węgiel ten zawiesza się i zawieszał - na orzechu bardziej na groszku mniej ale też. Kotecek - wygląda na to, że u mnie autorusztowanie pomaga pod warunkiem, że autorusztowanie używam do tego aby niedopuścić do zawieszenia się węgla. Jak już się węgiel zawiesi to możesz sobie autorusztować do końca świata i faktycznie niewiele to pomoże Carinus i Mikesz62 - z tym czechem to w pobliżu zapewne tak samo jak z innymi węglami - kupujesz czech a co dostaniesz to Pan Bóg raczy wiedzieć. Na dzień dzisiejszy mogę stwierdzić (na podstawie 4 cykli palenia), że autorusztowanie w celu niedopuszczenia do zawieszenia się węgla zdaje egzamin - zobaczymy co będzie dalej. W dalszym ciągu czekam na info na jakich nastawach pracują wasze sterowniki rusztowania? Chodzi mi o: 1. Czas rusztowania 2. Czas przerwy 3. Moc kotła 4.Jakie paliwo (typ węgla) Cytuj
tajne Opublikowano 1 Marca 2018 #1083 Opublikowano 1 Marca 2018 Ja biorę bogdankę i nic nie wisi. Cytuj
jkr80 Opublikowano 1 Marca 2018 #1084 Opublikowano 1 Marca 2018 Ja biorę bogdankę i nic nie wisi.A jaki masz kocioł i jak palisz? Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka Cytuj
tajne Opublikowano 1 Marca 2018 #1085 Opublikowano 1 Marca 2018 (edytowane) DS no name. Szamotu tona. Mieszanka z drewnem. Powietrza dużo,klapka otwarta na full do pół full (ale bardziej więcej) niź mniej przy obecnej temperaturze. Edytowane 1 Marca 2018 przez tajne Cytuj
jkr80 Opublikowano 1 Marca 2018 #1086 Opublikowano 1 Marca 2018 No tak - inny kocioł i mieszanki paliwa - moim zdaniem nie mamy co porównywać. Mi chodzi o palenie tylko węglem i tylko Bogdanką bez żadnych mieszanek i żeby się nie zawieszało - to jest cel. Wszystko inne to półśrodki ale jak testy nie wyjdą to też pozostanie mi taka opcja. Cytuj
Panstan Opublikowano 1 Marca 2018 #1087 Opublikowano 1 Marca 2018 Z Bogdanką koledzy mieli kłopoty spalić nawet w GS od góry,sadza,dym etc. Widziałem to na miejscowym składzie,cena niewiele mniejsza od ruska,nie cieszy sie popularnoscią,ale moze to ktos opanuje,powodzenia. Cytuj
tajne Opublikowano 1 Marca 2018 #1088 Opublikowano 1 Marca 2018 Elektrownie to dobrze opanowały. Biorą Bogdankę hurtem. Każdy węgiel,koksujący bardziej wymaga wysokiej temperatur w palenisku i w palniku by się dobrze palił i nie produkował sadzy i dymu. Węgiel koksującym można okiełznać poprzez mieszanie,szamot w komorze zasypowej,oraz najważniejsze,żar ma świecić jak w kuźni no i jeszcze trzeba ustalić ilość PW. Cytuj
Kotecek Opublikowano 1 Marca 2018 #1089 Opublikowano 1 Marca 2018 jkr80 dlaczego twierdze że auto rusztowanie to niewypał w hefie? Bo jak często ruszasz rusztami , to rozgrzany węgiel kruszy się i spada do popielnika niedopalony i u mnie zbiera się go "górka" pomiędzy wyczystką a popielnikiem. Ogranicza to pełny zakres ruch dźwigni rusztowania. Ja zamontujesz tam silnik , który to napędza to zwyczajnie go zatrzymasz. Tym bardziej że jak węgiel zrobi spiek to tylko łom mu pomoże. Przy obecnej cenie węgla, problemami z jego jakością i parametrami , to robi się absurdalne palenie węglem, czy to się komuś podoba czy nie. Owszem jak ma ktoś dostęp do taniego sprawdzonego opału , do tego lubi się babrać to owszem. Jeśli natomiast kupuje się węgiel na przeciętnym składzie, to mija się z celem taka zabawa. Cytuj
SONY23 Opublikowano 1 Marca 2018 #1090 Opublikowano 1 Marca 2018 Jeżeli to ruszt z pojedyńczych sztabek położonych na wcisk, to można wyjąć jedną sztabkę a pozostałe lekko rozsunąć. Tak zrobiłem w swoim kotle. Mogę zasypać z 30 litrów węgla i wszystko wypala się bez rusztowania. Cytuj
jkr80 Opublikowano 2 Marca 2018 #1091 Opublikowano 2 Marca 2018 jkr80 dlaczego twierdze że auto rusztowanie to niewypał w hefie? Bo jak często ruszasz rusztami , to rozgrzany węgiel kruszy się i spada do popielnika niedopalony i u mnie zbiera się go "górka" pomiędzy wyczystką a popielnikiem. Ogranicza to pełny zakres ruch dźwigni rusztowania. Ja zamontujesz tam silnik , który to napędza to zwyczajnie go zatrzymasz. Tym bardziej że jak węgiel zrobi spiek to tylko łom mu pomoże. Przy obecnej cenie węgla, problemami z jego jakością i parametrami , to robi się absurdalne palenie węglem, czy to się komuś podoba czy nie. Owszem jak ma ktoś dostęp do taniego sprawdzonego opału , do tego lubi się babrać to owszem. Jeśli natomiast kupuje się węgiel na przeciętnym składzie, to mija się z celem taka zabawa.Miałem tak samo przy pierwszym paleniu z autorusztowaniem. Lecz wtedy tuż po rozpaleniu kotła włączyłem rusztowanie a ponadto w cyklu 20s praca, 5min przerwa. Kolejnym razem przy rozpalaniu wytworzylem najpierw warstwę żaru i dopiero wtedy zasypalem kocioł do pełna i włączyłem rusztowanie w cyklu 10s praca 5min przerwa. Wtedy już nie było ograniczeń ruchu rusztu. Kolejnym razem znów warstwa żaru ale rusztowanie w cyklu 6s praca 10min przerwa. I tu już reszta się nie zablokowaly fakt że spalilem wtedy trochę miniej węgla. Co do nieprzepalonych drobinek węgla to w ostatnim przypadku było już ich mniej. Wnioskuję z tego, że istotnymi kwestiami przy autorusztowaniu są: 1. Wytworzenie warstwy żaru 2. Dopiero później po zasypaniu kotla włączenie autorusztowania 3. Dobranie odpowiedniego cyklu pracy autorusztowaniu w zależności od opału i sposobu palenia. 4. Ja palę cyklicznie że względu na bufor. Wyrzucam więc popiół po spaleniu ok 40-45 kg węgla. Być może przy paleniu ciągłym popiół należało by wyciągać częściej - ale to są już moje domysły. Prośba więc dalej do kolegów używających autorusztowania o podanie parametrów pracy wg podanego przeze mnie wcześniej schematu. Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka Cytuj
jkr80 Opublikowano 2 Marca 2018 #1092 Opublikowano 2 Marca 2018 Jeżeli to ruszt z pojedyńczych sztabek położonych na wcisk, to można wyjąć jedną sztabkę a pozostałe lekko rozsunąć. Tak zrobiłem w swoim kotle. Mogę zasypać z 30 litrów węgla i wszystko wypala się bez rusztowania.Zapomniałem w poście powyżej dodać że po pierwszym paleniu z autorusztowaniem zrobiłem "korektę" luzow na rusztach poprzez przyszlifowanie trzech sztabek na grubości o ok 2mm każda. Opory ruchu podczas autorusztowania spadły. Zauważyłem też że użytkowanie autorusztowania wpływa na podniesienie temp w palenisku - palę cyklicznie na jak najwyższych temperaturach ale ruszta rozszerzyly się bardziej przy paleniu z autorusztowaniem niż bez autorusztowania - stwierdzone organoleptycznie na podstawie oporów na dźwigni rusztowania. Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka Cytuj
SONY23 Opublikowano 2 Marca 2018 #1093 Opublikowano 2 Marca 2018 Mam podobne doświadczenia. Zbyt gorliwe rusztowanie sprawia, że żar jest aż biały i potrafi narobić spieków. Niewielkie zapopielenie uspokaja spalanie i spieków brak. Rusztowanie moim zdaniem warto stosować dopiero przy wyraźnym zdławieniu przepływu powietrza a i też bardzo delikatnie. Jak widać nadgorliwość jest nawet tutaj szkodliwa... Cytuj
maronka Opublikowano 8 Marca 2018 #1094 Opublikowano 8 Marca 2018 Maronka,muszisz celować w granulację groszek,wtedy na bank nie ma prawa się zawieszać,chyba że to nie jest Wesoła. Ale miałem brać hefa nie węgiel,byłem nawet oglądać jak się sprawuje ale jak pytałem o drewno to albo nikt nie palił albo że znika dopiero gredy namówił mnie na forum o mpm-e i stąd mój wybór Cytuj
tumak5 Opublikowano 5 Września 2018 #1095 Opublikowano 5 Września 2018 Witam wszystkich. Powiedzcie mi czy mogę kupić groszek zamiast orzecha? Różnica w cenie to 100zł/tonie. Groszek 790, orzech 890zł. Węgiel z kopalni Marcel. Kupowałem wcześniej orzecha, ale 100zł na tonie może nie warto... Fakt Marcel zawiesza się, ale Piast jest w tej samej cenie... Rocznie spałam ok 4,5 tony, więc 500kg mam więcej groszku. Kocioł HEf 27KW Cytuj
Roman1957 Opublikowano 5 Września 2018 #1096 Opublikowano 5 Września 2018 Próbowałem palić groszkiem, ale za bardzo cały się rozpalał i po próbach zrezygnowałem. Palę od 15 lat orzechem 2 i jestem zadowolony. Jeżeli jeszcze jest mała zawartość popiołu to jestem podwójnie super zadowolony.Piast to już z większą ilością popiołu!? Spróbować możesz, ale na dłuższą metę to będzie chyba problem! Cytuj
krissmo Opublikowano 24 Grudnia 2018 #1097 Opublikowano 24 Grudnia 2018 Palę już dobrych kilka lat w Hefie tylko groszkiem z KWK Chwałowice a ostatnio Jankowice i nie widzę różnicy w paleniu między groszkiem a orzechem. Po co przepłacać. Cytuj
zefir Opublikowano 11 Stycznia 2019 #1098 Opublikowano 11 Stycznia 2019 Czy spotkaliście się z podobnym problemem jak u mnie.Mam piec hef 14KW i mimo zamkniętej już klapy ciągu na dole potrafi zassać ogień i zwiększyć temperarurę prawie do gotowania. Dopiero usunięcie szczeliny 2mm jaką zostawiam na klapie i przymknięcie czopucha pomaga. Nieżle się wystraszyłem,ale byłem w domu.Teraz boję się wyjść . Co prawda nie jest to nagminne ale nieżle mnie postraszyło.Teraz zasypuję kocioł do połowy i zlikwidowałem szparę .Może jest jakiś sposób żeby to opanować. Cytuj
Gość witek1234 Opublikowano 12 Stycznia 2019 #1099 Opublikowano 12 Stycznia 2019 Stała szczelina jest ok przy słabym ciągu. Jak masz odpowiedni, taka szczelina to proszenie się o klopoty. Zwłaszcza przy wietrznej pogodzie. Zlikwiduj ją i można ładować na full. Cytuj
zefir Opublikowano 12 Stycznia 2019 #1100 Opublikowano 12 Stycznia 2019 Dziękuję za szybką odpowiedż.Dodam,że poprzednim kotłem też był hef,lecz nieco mniejszy.Tam wspomagałem się przymknięciem szybra,lecz szybko się wypalał.Nie było tam też miarkownika ciągu i otworów powietrza wtórnego Ogólnie z kotła jestem zadowolony.W tamtym roku tylko raz mnie postraszył.W tym już dwa razy.Na razie zlikwidowałem szczelinę i jest dobrze,a co sądzisz o szybru i o tych otworach powietrza wtórnego z boków kotła? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.