Treść opublikowana przez Piecuch19
-
Dobór pieca do 70m2. MPM DS?
Pan z MPM-a zawsze będzie mówił rozsądnie bo z tego ma kasę. Widać że będziesz miał większą kotłownie od mieszkania. Przemyśl to. Pozdrawiam
-
wybór kotła
Czy wziąłeś pod uwagę ile zajmuje objętoścowo np. 5 ton peletu? Uwzględniłeś pomieszczenia ( suche pomieszczenia) o odpowiedniej kubaturze na opał? LPG rozsądniejsze ( ze swoją butlą) bo trociny w szybkim tempie drożeją. Pozdrawiam
- Ogniwo S6WC 20 kW-przeróbka na dolniaka
-
Dobór pieca do 70m2. MPM DS?
Ja ogrzewam 380 metrów MPM-em 18 Kw więc dla Ciebie 10Kw będzie za duży. Może to Ci coś wyjaśni Pozdrawiam
- Modyfikacja kotła MPM DS II
-
Nowy temat, możliwość edycji
Co do MPM-a to próbuje coś zrobić w tej kwestii by zapobiec forumowemu marketingowi, który tak naprawdę ma na celu naginanie na kupno tego kotła. Tu piszę na temat swych doświadczeń z tym kotłem 5 klasy bo w temacie który ma ponad 700 stron niektórym osobom bardzo zależy by zamydlić temat tak, by ktoś po przeczytaniu nawet całości i tak nie wiedział o co chodzi. Pozdrawiam
-
Kociol 18 kw mpm ds
Też miałem taki problem jak ty. Tu masz opisane jak temu zaradzić Pozdrawiam
-
MPM Ds 5 klasa – przeróbki – modyfikacje do palenia ciągłego bez bufora
Dziękuję kolegom za przypomnienie bo faktycznie zapomniałem o dopalaczu. Dopalacz – kawałek szamotu nad elementem wirowym Ma on za zadanie jakby dłuższe utrzymanie płomienia w komorze spalania i osłonie szamotu celem lepszego dopalenia, oraz zapobieganie zbytniemu wydłużaniu się płomienia – szczególnie przy przymkniętym miarkowniku. Także ma za zadanie zmuszenie płomienia – jakby się już wydłużył do dalszego zawirowania. U mnie ma wymiary 7,7 cm ( odległość pomiędzy przegrodą, a wymiennikiem) x 10cm ( wymiar na osi boków kotła), a grubość jest różna ( zrobiony z cegiełki szamotowej o grubości 3,5 cm) i spoczywa z jednej strony na elemencie wirowym, a z drugiej strony podparty jest o ścianę grodziową ( wyjmowany do odkurzania palnika). Co do kształtu tego elementu to tu można zobaczyć jak on u mnie wygląda : https://youtu.be/5r12YXQSd70 Położony jest tą płaską częścią od strony płomienia. Jednak tłumi on ciąg więc u niektórych ( ze słabym ciągiem) trzeba by dobrać wymiary eksperymentalnie – by nie tłumił zbytnio, a utrzymywał płomień nisko w komorze spalania. Jeśli o ciągu mowa to najtańszym sposobem zwiększenia ciągu ( dla osób które ten ciąg mają słaby) jest zmniejszenie rusztu, oraz zwiększenie przekroju wlotu do palnika w przegrodzie. Zmniejszenie powierzchni rusztu powoduje że mniejsza ilość gazów w jednostce czasu wydostaje się z kotła i są one lepiej dopalone ( mniej dymi, mniej sadzy) maja wyższą temperaturę – co wzmacnia ciąg. Zwiększenie przekroju wlotu do palnika w przegrodzie zmniejsza opory przepływu tych spalin – polepszając ciąg, oraz zapobiega zadymianiu kotłowni przy uzupełnianiu opału. U mnie bez przeróbek ( jak pisałem wcześniej) kocioł po przymknięciu miarkownika i spadku temperatury na kotle nie chciał się podnieść do dalszej pracy ( niska temperatura spalin = brak ciągu) pomimo iż miałem przysłonę w drzwiczkach popielnikowych otwartą na maksa. Obecnie po przeróbkach ( jak opisałem powyżej) mam przysłonę w drzwiczkach popielnikowych przymkniętą na maksa i kocioł ładnie pracuje ( nie przedłużałem komina). By was nie zanudzać wspomnę jeszcze o smole w kotle, którą można bardzo ograniczyć sypiąc na zasyp węgla warstwę trocin o grubości ok. 5 cm ( takich tartacznych lub spod piły – ze stolarni po szlifowaniu się nie nadają bo za drobne ). Warstwa ta będzie barierą w przedostawaniu się smołowatego dymu w górną część kotła ( będzie wnikać w trociny oddając tę smołę później z powrotem do paleniska – takie trociny z dopalaczem), a także będzie zapobiegać zbytniemu przewietrzaniu węgla ( ruch gazów w komorze zasypowej góra - dół ) co wpływa na lepsze powolne zgazowanie węgla ( pali się spokojniej i dłużej). Co do pytań czy można do modyfikacji nr 1 użyć stali zamiast żeliwa to jak najbardziej – najlepiej żaroodpornej, a do samych testów i przekonania się cyt. „czy to u mnie pójdzie ?” można użyć szamotu. Pozdrawiam
-
MPM Ds 5 klasa – przeróbki – modyfikacje do palenia ciągłego bez bufora
Witam Jestem posiadaczem kotła MPM Ds 18Kw 5 klasy od jesieni 2018r i przedstawiam w tym temacie przeróbki i modyfikacje kotła by można w nim było palić bez bufora. Problemem w moim przypadku była zbyt niska temperatura spalin, która osłabiała ciąg i kocioł po przymknięciu się miarkownika i spadku temperatury - nie chciał się podnieść do dalszej pracy. Producent w najnowszej wersji zwiększył wymiennik (w starszej wersji 18Kw wymiennik 1,9m a w nowszej 2,4m - to istotna różnica), oraz radykalnie zmniejszył wlot do palnika w przegrodzie - co także ma wpływ na ciąg. W przypadku palenia z buforem na pełnej mocy zmiany te nie przeszkadzają. Natomiast przy paleniu ciągłym na mniejszej mocy już bardzo przeszkadzają i koniecznie są przeróbki by bez bufora palić ciągle ( niska temperatura spalin = brak ciągu). Potencjalni nabywcy tego kotła powinni zwrócić na to uwagę jeśli nie zamierzają mieć bufora lub nie mają miejsca na niego w kotłowni czy też nie uwzględnili go w swym budżecie. Rozumiem też że trudno to zrozumieć posiadaczom starszej wersji bo mają mniejszy wymiennik i tego nie odczuwali. Celem przeróbki czy modyfikacji było podniesienie temperatury spalin przy zachowaniu czystości spalania na mniejszych mocach przy paleniu ciągłym. 1. Podanie dodatkowego powietrza wtórnego z popielnika w przewężenie wlotu do palnika ( szczelina PW z popielnika) Chodzi o to że gazy wychodzące z paleniska w samej zwężce ( wlot do palnika w przegrodzie) się ścieśniają by przejść przez przewężenie i nabierają prędkości rozprężając się za nią. Można to nazwać większym podciśnieniem w samej zwężce. Podczas tego ścieśniania się w zwężce – właśnie w tym miejscu najlepiej będzie następować wymieszanie się gazów z paleniska z tlenem z uwagi na panujące tam zwiększone podciśnienie - stąd moje rozwiązanie lepszego dopalania, które działa i pozwala bardzo łatwo uzyskać płomień o białej barwie ( gorętszy płomień). Za zwężką kiedy się gazy rozprężają gorzej mieszają się z tlenem. Po prostu do komory spalania/ zawirowania wpada mieszanka już właściwie napowietrzona, która w komorze szamotowej dopali się lepiej. W odróżnieniu do rozwiązania oryginalnego gdzie gazy mają się mieszać z tlenem dopiero podczas wirowania w komorze zawirowania / spalania ( za zwężką). Dodatkowo należy zwrócić uwagę że regulacja ręczna PW w oryginalnym rozwiązaniu nie zapewni odpowiedniego napowietrzenia spalin w różnych etapach spalania ( rozpędzanie kotła - stabilna praca na miarkowniku, mocne gazowanie opału – spalanie koksu) Moje rozwiązanie ( podanie PW z popielnika w zwężkę) zapewnia odpowiednie wymieszanie gazów z tlenem na każdym etapie spalania. Ustalenie odpowiedniej proporcji powietrza do gazów z paleniska przechodzących przez zwężkę / przewężenie zapewnia na każdym etapie spalania zachowanie tych proporcji ( np. większe podciśnienie czy przepływ gazów z paleniska wywołuje proporcjonalnie większy przepływ PW z popielnika przez przewężenie/ zwężkę i analogicznie mniejszy przepływ gazów z paleniska wywołuje proporcjonalnie mniejszy przepływ PW z popielnika przy zachowaniu stałej proporcji ). Proporcję za pomocą prób ustaliłem na 7% PW w stosunku do przepływających z paleniska gazów. Chodzi o przekrój poprzeczny szczeliny PW umiejscowionej w przewężeniu ( mierzone w najwęższym jej miejscu) do przekroju poprzecznego zwężki/ przewężenia ( otworu wlotu w przegrodzie – mierzone w jego najwęższym miejscu). Przykładowo moja powierzchnia przekroju wlotu do komory spalania to 130cm kwadratowych ( w najwęższym miejscu), więc szczelina będzie miała 7% = 9,1 cm kwadratowego ( w najwęższym miejscu). Ja ją zrobiłem ( szczelinę) w wymiarach 18 cm długa i 0,5 cm szeroka co dało łącznie ok. 9 cm kwadratowych. Wcześniej zrobiłem ją z szamotu, ale to nie jest dobre rozwiązanie, bo tam panuje wysoka temperatura i powstające spieki przyklejają się do szamotu ( lepiej zrobić z żeliwa). Zdjęcie szczeliny z szamotu Tak zrobiłem z elementu żeliwnego Ważne by szczelina była w formie dyszy - zwężająco ku wylotowi by działała jak lanca tzn. jak coś wpadnie to przeleci do popielnika lub jak za grube to zostanie przecięte ( nie będzie zasypywana popiołem i żarem, a także zapobiega pchaniu się żaru do palnika) Tu ostatnio nagrałem reakcję na całkowite zamknięcie PW oryginalnego Płomień nieznacznie się wydłużył, ale powietrze podane w przewężenie wlotu do palnika zupełnie wystarcza by się wszystko dopaliło przed zetknięciem z wymiennikiem. kzdQYiLLmR8 https://youtu.be/kzdQYiLLmR8 A tu to samo tylko podczas rozpędzania kotła https://youtu.be/ZJ_QYtPnygc 2. Szamot w komorze zasypowej: Co do szamotu to mam w komorze zasypowej na wysokość 12 cm ( cienka cegła na boku) i uważam że wpływa korzystnie na podwyższenie temperatury warstwy żaru i utrzymanie jej przed palnikiem - szczególnie kiedy miarkownik przymknięty - ścianki kotła go nie wychładzają. Dlatego nawet jak kocioł na dłużej przyśnie (dłużej miarkownik przymknięty) to żar w tej strefie pozostaje nie wychłodzony i po uchyleniu miarkownika szybko się budzi bez dymienia i startuje do dalszej pracy. Na zdjęciu przed wlotem do komory spalania widać element żeliwny zdjęcie https://forum.info-ogrzewanie.pl/uploads/monthly_2019_02/IMG_20190206_202524.jpg.503c75777a7ce21f5c7f92c88dbd2a2c.jpg 3. Szamot w komorze spalania Dołożyłem szamotu w komorze spalania celem całkowitego dopalenia gazów w tak gorącej strefie przed zetknięciem się z zimnymi ściankami wymiennika 3. Blacha zmniejszająca komorę zasypową: Blacha zmniejszająca ruszt z dostępem do palnika i paleniska. Te nogi to z pręta 18mm i podtrzymują boczne Szamoty w komorze zasypowej. Stoi to na blasze która przysłania pusty ruszt ( zakryty blachą). Dziura pomiędzy nóżkami przysłaniana jest połówkami cegieł szamotowych w trakcie palenia i wyjmowanymi jak chce się w palenisku pogrzebać - wyłowić spieki czy kamienie lub dziobnąć od dołu jak się opał zawiesi lub oczyścić palnik przez środkowe drzwiczki - wszystko bez wygaszania podczas ciągłego palenia. Blacha dorobiona jest na odległość 15 cm od przegrody, bo tak mam zmniejszoną powierzchnię rusztu. Rozszerzenie w kierunku rusztu ok 2.5 cm - przez to jak coś górą wpadnie to powinno dolecieć na dół. Ale mam kiepski węgiel - puchnący i spiekający więc też potrafi się zawiesić ale z tą blachą rzadko w odróżnieniu do oryginalnej. Na zdjęciu celowo ustawione są w takiej samej odległości od szafki by widać było różnicę w nachyleniu i przyczynę zawieszania opału. Blacha zmniejszająca ruszt stoi nóżkami na zwykłej blasze gr. 10 mm u mnie 10 cm x 30 cm i na tym też stoją połówki cegieł szamotowych ( wyciągane w razie potrzeby). Otwory w oryginalnej blasze są do napowietrzania zasypu ja z nich zrezygnowałem bo chcę by się niską warstwą rozpalał zasyp. Robię to tak jak poniżej na filmiku ( wszystkie cegiełki są luźne i wyjmowane - na filmie wyciągnąłem tylko jedną) https://youtu.be/ge2os7lZ0VI Najgorsze są spieki bo ograniczają przepływ powietrza przez ruszt i przeszkadzają w paleniu - obniżają moc. Zwykle spieki organizują się przed palnikiem bo tam jest najwyższa temperatura ( spieki to stopiony popiół) Z oryginalną blachą byłoby to niemożliwe. Takie jak na zdjęciu wyciągam co 2 dzień. ( polny kamień wtopiony w spieka – skąd w kopalni polne kamienie ????) Powyższe przeróbki czy modyfikacje, a w szczególności uzyskana biała barwa płomienia pozwoliła mi na podniesieniu temperatury spalin średnio o ok. 40-50' w każdej fazie palenia pomimo dłuższego wymiennika czego efektem jest możliwość palenia ciągłego bez bufora. Jeśli ktoś czegoś nie rozumie to odsyłam do kanału na YouTube gdzie można zobaczyć filmiki z tego o czym piszę w tym temacie https://www.youtube.com/channel/UC350ZLDsdxC0K2Ubl0E-h0w?view_as=subscriber Nikogo nie namawiam do niczego. Każdy ma inne warunki i zapotrzebowania na energię. Ja tylko opisuję jak ja próbuje poskładać u siebie ( to palenisko) by paliło się lepiej – palę ciągle węglem bez bufora. Także z uwagi na wiele zapytań o tę modyfikacje na private powstała konieczność zamieszczenia tego tematu by nie trzeba było odpowiadać każdemu z osobna. Pozdrawiam
- Kocioł Ds DREW-MET UNI DS BW
-
kocioł Zębiec wenus 10 KW budowa palnika dymu
Może ta pierwsza połowa z szamotu Cię ratuje. U mnie wypalała się od dołu do połowy. Pomimo że od strony zasypu dałem szamot na przegrodzie by się zasyp nie rozpalał od temperatury przegrody to i tak blacha od środka się wypalała ( pod szamotem jest blacha) Tu jest jak to było, ale bez zabudowy komory zasypowej. A tu dalszą zabudowa komory zasypowej. Przy zbliżeniu widać tam zapałki. Oznaczały miejsca których nie można zbytnio szpachlować bo były tam kołki drewniane, które po wypaleniu były otworami PW z popielnika. Teraz otworów bym nie robił tylko szczelinę na całej szerokości wlotu palnika. Wiem na pewno że jest lepiej ze szczeliną, ale to wymagało wielu prób. Do tego były jeszcze wkładki - blachy zmniejszające powierzchnie rusztu wsuwane - kładzione na ruszt na płasko. Bardzo dobrze to funkcjonowało - paliłem tylko węglem. Może to komuś pomoże. Pozdrawiam
-
kocioł Zębiec wenus 10 KW budowa palnika dymu
Źle mnie zrozumiałeś cytując Cię pisałem do autora tematu, który ma problem ( ty problemu nie masz). Dlatego zacytowałem Cię opisując swe doświadczenie z za dużym kotłem by czasem nie próbował bawić się w miał i dmuchawy połączone ze sterownikami. Nikt nie pisał o codziennych rozpalaniach. W poprzednim kotle jak go odpaliłem końcem października to wygasiłem końca kwietnia Tak jak Sony jestem zwolennikiem prostych ale skutecznych rozwiązań. Pozdrawiam
-
kocioł Zębiec wenus 10 KW budowa palnika dymu
Nie podzielam twojego zdania. Miałem wcześniej kocioł Ogniwo 28Kw - śmieciuch. Przerobiłem go na dolniaka i było Ok. Oczywiście nie od razu, ale 2 przeróbka zmusiła ten kocioł palić jak ja chcę, a nie jak on chce. Ruszt naprawdę był niewielki i do tego blaszki - wkładki jeszcze bardziej ruszt zmniejszające w zależności od temperatury na zewnątrz. Zmniejszone radykalnie palenisko pozwalało zaglądać do kotła co ok. 10-12godzin - nie tak jak kolega sugeruje "częste latanie" Mniejsze palenisko spala efektywniej. Zmusiło go to grzania z mocą 4-8 Kw ( miał 28Kw) bez żadnego dymu. Nawet tak udało mi się ustawić palenisko że gdy kocioł przysnął na dłużej ( miarkownik długo przymknięty - bo ciepło) to po uchyleniu miarkownika startował od razu bez dymu, a zapewniała to kupka żaru, która izolowana szamotem przed palnikiem nie chciała wystygnąć. Teraz trochę tęsknię za tym kotłem ( aktualnie mam MPM-a) ale wymieniłem go bo miał suchą przegrodę która wypalała się co 2 sezon choć była z 10mm grubej blachy. Ten kocioł też chce doprowadzić do takiego stanu wdrażając wcześniejsze rozwiązania z poprzedniego kotła. Tak że radzę próbować i nie zważać na sceptyków. Zawsze czegoś się uczymy, bo nikt nie jest w stanie dopasować nam kotła do naszych - specyficznych warunków. Jakiekolwiek dmuchawy sobie odpuść. Próbuj i informuj o efektach. Najlepiej jak byś jakieś fotki dodał bo obraz to 100 słów, a może zobaczymy to na co Ty nie zwrócisz nawet uwagi. Pozdrawiam
- Kocioł Ds DREW-MET UNI DS BW
-
kocioł Zębiec wenus 10 KW budowa palnika dymu
Myślę że na takie mieszkanko to powierzchnia rusztu 10x10cm może być za duża, ale trzeba by eksperymentalnie dobrać. Proponuję powierzchnię rusztu 100cm kwadratowych i uformować ją przed palnikiem w kształcie prostokąta na całej szerokości rusztu, a ten drugi wymiar jak tam wyjdzie, ale 100cm kwadratowych ma mieć łącznie. Napisz czy się poprawiło. Pozdrawiam
-
Kocioł Ds DREW-MET UNI DS BW
Dobre to jest, ale ogranicza do 1 rodzaju paliwa ( drewno ) - z którym jest kupa roboty ( łupanie, suszenie, noszenie i częstsze wizyty w kotłowni) Praktyczniejsze jest coś w czym można wiele rodzajów paliwa spalić. Wiesz co ci nasza władza wymyśli za chwilę? W praktyczniejszym rozwiązaniu łatwiej się dopasować do zmieniającej się sytuacji. Sytuacja się zmienia w zależności od trendów np.: ekogroszek ( drobny węgiel - tak podrożał że droższy od kostki) drewno ( ostatnio kominki stały się modne - drewno podrożało) teraz jest trend na pellet ( trociny które kosztują drogo) gaz - też podrożeje itd. itd. Pozdrawiam
-
Kocioł Ds DREW-MET UNI DS BW
Zdziwiło mnie to bo RCK jest na za duży ciąg, a wentylator wyciągowy na za mały ciąg, więc się zastanawiałem bardzo - czyżby sprzedaż kotłów spadła? że proponuje się w tandemie wentylator z RCK ????? Jednocześnie zadawając prozaiczne pytania przez posiadacza kotła cytat. :" czy w MPM-ie jest ceramiczny palnik?" Pozdrawiam
-
Kocioł Ds DREW-MET UNI DS BW
Szerokość komory na długość cegły szamotowej daje duże możliwości. Z tym marketingiem to trafiłeś w 10. Jak wtym przysłowiu: " uderz w stół, a ........") Charakter posta też o tym świadczy: " abyśmy mogli świadomie wybierać produkty i usługi......." zabrzmiało jak: " nasza organizacja młodzieżowa zobowiązuje się ......" Przypominam że wcześniej forumowicz Piotr 24 polecał wentylator wyciągowy wraz z RCK w tandemie do MPM-a. Pozdrawiam
- Kocioł Ds DREW-MET UNI DS BW
-
Kocioł Ds DREW-MET UNI DS BW
Pisałem o tym ( za długi wymiennik czego skutkiem jest za niska temperatura spalin przy paleniu ciągłym), ale posądzono mnie o to że nie umiem palić. Oczywiście wypowiadały się osoby które nie mają 5 klasy lub mają, ale palą z buforem ( nie palą ciągle). Rozumiem że trudno to zrozumieć posiadaczom starszej wersji bo mają mniejszy wymiennik i tego nie odczuwali ( w starszej wersji 18Kw wymiennik 1,9m a w nowszej 2,4m - to istotna różnica) Dodatkowo przekroj wlotu palnika w nowszej wersji został radykalnie zmniejszony - co także ma wpływ na ciąg. W przypadku palenia z buforem na pełnej mocy zmiany te nie przeszkadzają. Natomiast przy paleniu ciągłym na mniejszej mocy już bardzo przeszkadzają i koniecznie są przeróbki by bez bufora palić ciągle ( niska temperatura spalin=brak ciągu). Moje uwagi by potencjalni nabywcy zwrócili na to uwagę jeśli nie zamierzają mieć bufora lub nie mają miejsca na niego w kotłowni czy też nie uwzględnili go w swym budżecie - spotkały się z falą krytyki i próby zdyskredytowania mojej osoby na forum. Rozumiem że moje opinie mogą kolidować z linią sprzedaży tego kotła, ale uważam że jeszcze bardziej będzie kolidować tu niezadowolenie nabywców 5 klasy, którzy tak jak ja zamierzali przy zakupie palić ciągle bez bufora. Po przeróbkach - da się. Bez przeróbek - nie. Mowa o paleniu ciągłym - nie przepalaniu. Takie są uroki 5 klasy, więc osoby które mają straszą wersję kotła powinni się cieszyć. U kolegi Maronki pali się jeszcze lepiej niż u wszystkich, bo nie pozwolił sobie wspawać blachy - protezy - sztucznie wydłużającej drogę spalin w wymienniku. Pozdrawiam
- Kocioł Ds DREW-MET UNI DS BW
- Kocioł Ds DREW-MET UNI DS BW
-
Kocioł Ds DREW-MET UNI DS BW
Nie wiesz dlaczego w przypadku MPM- a nie podają wartości przepływu i temperatury spalin? Czyżby warunki badania się zmieniły pomiędzy jednym a drugim? Kształt to sobie poprawisz bo powierzchnia rusztu i tak za duża, ale kwadratowy czopuch mi się nie podoba, bo to hamuje przepływ. Mogliby już jakiś trapez zrobić byłoby lepiej ( jak okrągły za trudny)
- Kocioł Ds DREW-MET UNI DS BW
- Kocioł Ds DREW-MET UNI DS BW