Treść opublikowana przez Piecuch19
-
MPM Ds 5 klasa – przeróbki – modyfikacje do palenia ciągłego bez bufora
Aromatem to kawy nie przypomina, a jedynie kolorem. @drewniak Temperatura spalin na wyjściu z komina to ważny parametr przy przeróbce kotła bo zbyt niska zaburza spalanie ( kłopoty z ciągiem i zarastaniem komina i jego remontem) Za duża powoduje stratę kominową i uciekające PLN-y z portfela. Osobiście bardziej bym się skupił na tempreraturze wyjścia z komina, a nie wejścia. Jak kolega Maronka pisał o ciepłych ścianach pokoi przylegających do komina - ciepło w domu zostaje pomimo wyższych temperatur na czopuchu. Oczywiście wszystko zależy jakie kto ma warunki, czy przepala, czy pali ciągle itp.
- MPM Ds 5 klasa – przeróbki – modyfikacje do palenia ciągłego bez bufora
-
MPM Ds 5 klasa – przeróbki – modyfikacje do palenia ciągłego bez bufora
Filmik był nakręcony przed zrobieniem blachy zmniejszającej ruszt - tej która jest zamieszczona w tym temacie ( rozszerzającej się ku dołowi ok. 2-3cm). Po jej wsadzeniu zawieszanie ustało, ale nie całkiem bo czasem się zawiesi, ale to myślę że wina granulacji węgla. Mam orzech I - trochę za gruby do przestrzeni komory zasypowej wielkości I wymiennika 12x30cm Jak się trafią grubsze kawałki to się potrafi przywiesić, ale rzadko. Na noc staram się nie pakować większych kawałków to się nie zawiesza. Do tak ciasnego paleniska najlepsza byłaby granulacja 2-5 cm lub groszek, ale muszę spalić to co mam. Planuje też zmniejszyć na grubości cegiełki szamotowe po bokach komory zasypowej do 2 cm i przerobić blachę by powiększyć rozszerzenie ku dołowi do 4 cm, ale nie mam czasu teraz.
-
MPM Ds 5 klasa – przeróbki – modyfikacje do palenia ciągłego bez bufora
Możesz palić z temperaturą 30' na wyjściu z komina, nikt Ci nie zabrania. Jednak jeśli za parę lat będziesz remontował ściany pomieszczeń przylegających do górnej części komina to może zaczniesz inaczej uważać. W temacie do którego link Ci podałem to nie teorie naukowców, tylko obserwacje praktyków - którzy robili pomiary temperatury.
-
MPM Ds 5 klasa – przeróbki – modyfikacje do palenia ciągłego bez bufora
W kotłach też jest ciągły przewiew a pomimo tego producenci zalecają ochronę powrotu powyżej 55'. Na wystawioną mokrą rękę osiada także kurz jadących przed Tobą. Skropliny wysychają tworząc powiększającą się skorupę. @PioBin Co do bezpiecznego 55' to choćby stąd: "Ecodesin" - tak producenci nazywają niską temperaturę spalin przy paleniu na mocy maksymalnej z buforem. Tylko że ten Ecodesin przy mniejszej mocy powoduje jeszcze mniejszą tempreraturę spalin = osłabieniem ciągu co skutkuje tym że palić się nie chce. Stąd konieczne są przeróbki by przyzwoicie palić ciągle bez bufora - i tego dotyczy ten temat
- MPM Ds 5 klasa – przeróbki – modyfikacje do palenia ciągłego bez bufora
-
MPM Ds 5 klasa – przeróbki – modyfikacje do palenia ciągłego bez bufora
"Nie da się" - bo komuś się nie udało zniechęca innych do prób by się udało. A swoją drogą ciekawy jestem jakie tempreratury występują na wylocie z komina przy stosowaniu RCK??? Ktoś to mierzył ? Czy tylko ślepo ufa instrukcji obsługi i zapewnieniu sprzedawcy? - bo na logikę to jeśli temperatury spalin są właściwie na czopuchu to nie mogą na wyjściu z komina być właściwe ( powyżej 55') przy uchylonym RCK.
- MPM Ds 5 klasa – przeróbki – modyfikacje do palenia ciągłego bez bufora
-
MPM Ds 5 klasa – przeróbki – modyfikacje do palenia ciągłego bez bufora
Jak go odlewałeś to zrobiłeś to źle. Akurat miałem okazję wyjmować przegrodę tę która była pierwsza i ostatnio tę drugą którą mi przysłali, czy przysłaliście? z betonu i nie była lżejsza ( ta druga z betonu) po wyjęciu. Żadnym ekspertem nie jestem tylko piszę o swych obserwacjach na temat palenia w MPM- mie bo od tego jest forum. Wiele osób grzebie w tych kotłach by paliło się lepiej - wystarczy przeczytać te prawie 500 stron by dowiedzieć się o mankamentach tego kotła i problemach innych z paleniem w nim. Co tak zabolało? - że kocioł to garażowa sztuka? - czy że kocioł to taki droższy zestaw dla majsterkowicza?
- MPM Ds 5 klasa – przeróbki – modyfikacje do palenia ciągłego bez bufora
- MPM Ds 5 klasa – przeróbki – modyfikacje do palenia ciągłego bez bufora
- MPM Ds 5 klasa – przeróbki – modyfikacje do palenia ciągłego bez bufora
-
MPM Ds 5 klasa – przeróbki – modyfikacje do palenia ciągłego bez bufora
Może ta zbyt mała średnica jest przy przyczyną za dużego przepływu spalin i wysokich temperatur spalin - za duży przeciąg. Jak kręci się to dobrze tylko żeby kręciło się wolniej to będzie mniejszy przepływ i lepsza wymiana ciepła. Może zawirowywacze w wymienniku pomogą, a jak nie to chyba większe średnice w komorze wirowej. Spróbuj też z mniejszą powierzchnią rusztu i mniejszym PP. Jak zrobiłeś za wysoki element wirowy w pierwszym kanale to zabrałeś za dużo wymiennika - do wymiany ciepła - może to. Na jaką wysokość to zrobiłeś?
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Przy zmniejszaniu komory zasypowej blachą zmniejszającą ruszt trzeba pamiętać - by ją tak ustawić żeby dolny prześwit przy ruszcie był o ok 3 cm większy niż górny bo złe postawienie blachy będzie przyczyną zawieszania opału - niezależnie od jego kaloryczności, jak i przyczyną zasypywania palnika.
-
Kocioł DS MPM
Co do spieków to ja usuwam je w trakcie palenia ( kamienie też), Tylko trzeba zorganizować sobie dostęp do paleniska w trakcie palenia i nie trzeba wygaszać kotła. Ja mam tak: Spiekalność można obniżyć posypując węgiel wapnem ( zwykłe budowlane hydratyzowane - sprawdzałem). Zbyt częste rusztowanie zwiększa spiekalność Delikatna kołderka z popiołu obniża spiekalność. U siebie nie rusztuje. Przy dokładaniu opału trochę pogrzebie w palenisku tak jak na filmie i to wystarcza. Ważne jest ustawienie odpowiedniego przekroju przysłoną w drzwiczkach popielnikowych - przepływu powietrza. Przy zbyt dużym wywieje wszystko i spieki duże, a popiołu nie ma i nie wiadomo gdzie się podział - żaru też niema na rusztach, a wszystko wisi wyżej - to też jest przyczyną zawieszania opału. Przy zbyt małym popiołu za dużo - za gruba warstwa i słaby przedmuch. Trzeba to dostosować do powierzchni rusztu i swojego ciągu by było w sam raz ( tzn. tyle by była delikatna warstwa popiołu - o stałej grubości, a powietrze z popielnika delikatnie ją przedmuchując strąca jej nadmiar od dołu do popielnika) Czuwa nad tym też miarkownik. Wtedy rusztować nie trzeba i automaty do rusztowania są zbędne bo popiół sam osypuje się do popielnika ( tylko trzeba ustawić odpowiednio palenisko i przepływ PP z popielnika). Podawanie PP z innych źródeł niż popielnik ( np. górne lub środkowe drzwiczki) zwiększa zapopielanie rusztu. Ja u siebie prawie wogóle nie używam tej wajchy do odpopielania, a jak już to takimi szybkimi krótkimi ruchami - nigdy w całym zakresie. Wolę pogrzebać w popielniku przy dokładaniu opału - jest to skuteczniejsze - w moim przypadku. Nigdy nie schodzę do kotłowni po to by tylko przerusztować. Schodzę jak temperatura spadła na kotle bo opału brak. Pozdrawiam
-
Kocioł DS MPM
Aktualnie mam powierzchnię rusztu 12x30cm z blachą zmniejszającą komorę zasypową. Obrazowo to o 2 cm jest wężej niż w kanale pierwszego wymiennika. Może to dziwić, ale właśnie tyle jest miejsca na węgiel ile zmieści się w kanale pierwszego wymiennika, więc drewnem raczej nie da się tam palić ( chyba że drobnym). Przy rozgrzewaniu instalacji szybko ubywa, ale jak się nagrzeje to taki zasyp wystarcza na ok 10 godzin (przy temp + 2' w nocy). Nie wiele wystarczy na uzupełnienie niedoborów energii jak instalacja i dom nagrzany ( ogrzewam ok 380m' - dom poniemiecki). Na takim ruszcie dużo wyższe są tempreratury płomienia jak i paleniska ( efektywność spalania jest wyższa = więcej ciepła z tej samej ilości węgla). Jak ktoś spróbuje tego to nie będzie chciał już palić po staremu - tj. na tak dużym ruszcie. O dymieniu jakimkolwiek można zapomnieć - też w fazie rozpalania. Pisałem kiedyś że 1 świeczka i 10 świeczek płomień ma taki sam dobry tylko różną ilość ciepła daje - to analogia do mojego paleniska. Duży ruszt i duża ilość produkowanych przez palenisko gazów nie pozwala na utrzymanie idealnego płomienia ( dla mnie białego) w każdej fazie spalania. U mnie jest to możliwe - w takim rozwiązaniu. Pozdrawiam ps. Więcej opisane w temacie " Mpm przeróbki 5 klasy" że zdjęciami i filmami
-
Kocioł DS MPM
Taka szczotka druciana o średnicy ok 3 cm na długim pręcie była i najlepiej czyściło się te kanały ( podłużne o szerokości ok 3 cm i było ich chyba 8 sztuk - wygląda to jak książki ustawione pionowo na półce i co druga przerwa - dlatego pomimo krótkiego wymiennika - jego powierzchniajest duża) na rozgrzanym kotle.
-
Kocioł DS MPM
Pali mi się lepiej jak wcześniej - opisałem i dodałem filmiki w temacie " MPM - przeróbki 5 klasy" - by wam nie nabijać postów. Co do materiału z tego filmiku co podałeś to jest to mieszanka betonu z perlitem ( nie nada się do MPMa) - materiał izolacyjny. Rozgrzanie w MPMie palnika i przegrody u mnie nie stanowi problemu. To nie wina materiału tylko temperatury płomienia. Wszyscy posiadacze MPMa w tym temacie twierdzą że ma być żółty płomień. Jak spróbują z białym to zobaczą różnicę i problemu z rozgrzaniem palnika nie będzie.
-
Kocioł DS MPM
W Ogniwie wymiennik był u mnie żeliwny ale nie taki prosty jak w MPM- tylko miał takie prostokątne jakby spłaszczone rury i był żeliwny. Bardzo dobrze odbierał ciepło ( przerobiłem go na dolniaka i miałem termometr w czopuchu). Nie zauważyłem tam takich temperatur jak opisujesz. Przy paleniu ciągłym oscylowały 110'- 150', przy rozpalaniu ok. 250' - bardzo ładnie odbierał. Wiem bo miałem więc nie wyciągam wniosków na podstawie rysunku.
-
Kocioł DS MPM
Ogniwo na pewno solidniejszy niż MPM ( miałem Ogniwo górniaka - drzwiczki żeliwne, wymiennik żeliwny, ruszt pionowy w dolnych drzwiczkach, czopuch żeliwny trapezowy z wyczystką - stara dobra firma). MPM to taka sztuka garażowa ( taki droższy zestaw dla majsterkowicza) Ogniwo ma wymiennik poziomy więc nie wymaga jakiegoś wielkiego ciągu i komina i można go łatwo czyścić w trakcie palenia. Gdybym miał wybierać jeszcze raz - wybrałbym Ogniwo, ale jak wybierałem to nie było jeszcze tego kotła. Możesz zamieścić certyfikat z badania na 5 klasę?
-
Gaz do kotła na paliwo stałe
Jest to możliwe gdyby nagrzewnica pomału dmuchała (powolny przepływ spalin z regulacją dostosowaną do temperatury kotła), ale takich nagrzewnic nie ma, a kocioł ma wymiennik nie przystosowany do tak gwałtownego przepływu. Można przykombinować jak sugeruje gondolierzy - zawirowywacze i tłumienie w wymienniku - może coś ciekawego się wykluje? i będzie nowe rozwiązanie - trzeba testować. Kombinują z prostymi palnikami na przepracowany olej w kotłach na paliwa stałe i im to ładnie chodzi, to i tu też to można z palnikiem gazowym coś pokombinować. Tylko gaz trochę wybuchowy jest w odróżnieniu od oleju i trzeba to uwzględnić - jak by zerwało płomień .
-
Kocioł DS MPM
Dziś mocno wieje i kotły mogą przeciągać temperaturę zadaną. Dla palących ciągle bez bufora wystarczy śrubę regulacyjną od klapki miarkownika ( stała szczelina przy zamkniętym miarkowniku) ustawić o 5 - 10minut - mniej i wiatr nie straszny. U siebie zmniejszyłem o 5 minut ( analogicznie - pokrętło- do tarczy zegara ) Przy rozpalaniu szybciej osiągnie kocioł temperaturę zadaną ale po przymknięciu miarkownika wiatr już nie straszny i trzyma tempreraturę żądaną. Grzejący bufor na mocno otwartej klapce miarkownika czy stałej szczelinie w takich przypadkach zmuszeni są do korzystania z RCK bo u nich taki mocny wiatr potrafi bardziej rozdmuchać kocioł i tym samym zaburzyć spalanie, a jak ktoś dostosuje się do tych warunków pogodowych to po prostu szybko nagrzeje bufor i oczyści palnik z popiołów.