-
Postów
3297 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
82
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez Piecuch19
-
Opisywany stan dotyczy rozpalającego się kotła - gdzie pobór mocy jest (na kotle 60' a na miarkowniku 80') Atmosferę to bym grzał jak bym zastosował się do twych rad " palić na krótkim obiegu" gdzie spaliny wychodzą bezpośrednio w komin z pominięciem wymienników. Przeróbkami podniosłem spaliny według mnie - do wartości optymalnych ( mniejszych jak u Ciebie) Teraz oscylują pomiędzy 120' - 160' przy normalnej pracy kotła ( co przy ocieplonym wkładzie da im temperaturę na wyjściu z komina powyżej 50' -tj. powyżej temperatury kondensacji ( wcześniej bez przeróbek była zaledwie między 25'-30' - mierzyłem) Wszyscy powiedzą: co się martwisz spalinami skoro masz wkład? Bo mam świadomość że pomimo tego że nie ma dymu to jednak z komina Coś wylatuje ( drobne cząstki spalania - nie widoczne), a przy kondensowaniu w kominie - także i wkład potrafią zapchać w dłuższym terminie
- 17274 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
Właśnie sygnalizowałem problem, bo według mnie jeśli miarkownik ustawiony jest na 80' i jest uchylony - jest w tym czasie jest odbiór ciepła - skoro temperatura kotła jest w tym czasie 60' ( przypominam - ustawione na miarkowniku 80") To w takiej sytuacji temperatura spalin75' jest ewidentnie za niska i powoduje obniżenie ciągu. Stąd konieczne były przeróbki by podnieść temperaturę spalin do palenia ciągłego. Twoje rady by palić na krótkim obiegu jakoś do mnie nie trafiały (by ogrzewać atmosferę) Powinieneś na tym forum rzetelnie informować: jakie są zmiany w tym kotle? Jakie różnice w powierzchni wymiennika - tzw. powierzchni grzewczej? aby nie wprowadzać ludzi w błąd. Ludzi, którzy podejmują decyzje o zakupie sugerując się pozytywnymi opiniami innych użytkowników ( użytkowników, którzy nie mają świadomości, że kotły choć są takiej samej mocy to mają znaczące zmiany w swej konstrukcji). Sezon grzewczy dla tych kotłów dopiero się zaczął dlatego wszystkie niedogodności niebawem wyjdą i nie zakrzyczysz wszystkich na tym forum tylko dlatego że jesteś ich sprzedawcą, czy masz starszy kocioł (trochę inny) z buforem i fajnie Ci się pali. Konieczności stosowania bufora nikt nie zakłada przy kupnie kotła, bo koszty wówczas diametralnie się zmieniają i lepiej - taniej kupić podajnikowy. Bufora jako wygody nie mam i nie zamierzam mieć, bo ta wygoda zbyt kosztowna jest. Radzę sobie z tym co mam. Jedynie chciałem zwrócić na to uwagę by nie wprowadzać innych w błąd. Także ilość przeróbek jakie w międzyczasie robiłeś - czy ilość zastosowania do swego kotła różnych palników nie świadczą o tym aby kocioł był należycie dopracowany - choć do przeróbek się nadaje. Jednak nie wszyscy znają się na tym i mają chęć i możliwości do takich przeróbek.
- 17274 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
I tu jest sedno sprawy. Porównywałem z Maronką kotły ( niby te same) a już na pierwszy rzut oka to pierwszy wymiennik jest inny bo ma u góry dołożony pasek wermikulitu ok 10 cm wysokości i na całą szerokość tj 30 cm -co go wydłuża i hamuje przepływ spalin znaczniej niż w starszych kotłach je wychładzając ( zrobię zdjęcie jak będę czyścił i tu dodam aby właściwościele starszych kotłów zobaczyli czy to mają u siebie) głębokość rusztu też jest inna ( u niego 26 cm a u mnie 28cm) Przegroda u Maronki pomimo że górą licuje to dołem wystaje wgłąb paleniska ok 2 cm ( u mnie dołem leży na równo) Zmiany są widoczne gołym okiem ( to nie te same kotły - choć moc taką samą) Do kolegi Zaciapa: Tylko pogratulować takiej zaradności, mi nikt nie przywiezie 4 ton węgla za flaszkę ( nie palę trocinami, zrębkami czy kartonami tylko węglem) Co do - 20' to rzadkość ewentualnie kilka dni - co wiąże się z częstym dokładaniem w tym czasie. Nie mówimy tu o typowych zasypowcach tylko o kotle dolnego spalania. Reguluje się powierzchnią rusztu i ilością opału. Obrazowo to robisz takie małe piekiełko odizolowane od ścianek kotła szamotem gdzie intensywność spalania jest wysoka i jak miarkownik przymknięty to kocioł usypia ale mała ilość dobrze napowietrznego żaru pozwala mu szybko się rozpalić do wysokiej temperatury po uchyleniu miarkownika. Miałem tak w poprzednim kotle - dolnego spalania i to się sprawdzało ( palił bardzo mało ) Żar jest jasno cytrynowy lub biały ( nie czerwony) Dlatego dążę do takiego stanu w tym kotle. Jedynym mankamentem są spieki topiącego się popiołu ale te wyciągam szczypcami do grilla. No o i trochę za długi wymiennik - ale z tym też sobie poradzę.
- 17274 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
Właśnie chodzi o to że opowiadasz bajki bo nie ma potrzeby palenia i to ciągłego przy + 20' W październiku instalowałem kocioł i rozpaliłem żeby zobaczyć jak to się sprawuje i napełnym ruszcie 1 raz. Kijem Wisły nie zawrócisz - kotły 5 klasy dopiero zaczęły pracować więc jak problem jest - to nie tylko ja będę go miał i za opowieści o paleniu na krótkim obiegu jako radę - dziękuję bo kocioł nie jest do ogrzewania atmosfery. Ja tylko problem zasygnalizowałem. Nikogo nie próbuje przekonać do ciągłego palenia choć kotły dolnego spalania do tego właśnie służą. Przeróbka palnika pomogła bo nie dymi na kotłownie i nie chodzę odymiony. Proste zasady o odbiorze mocy z kotła znam i wiem że instalując bufor zapotrzebowanie na ciepło nie zmniejszy się ( zwiększy się wygodą - tylko za ile? i kiedy się to zwrócić?) Co do kiszenia opału to jak w palniku cały czas jest właściwy płomień i dymu nie ma to ja tu nie widzę kiszenia. Rozumiem że nie pasuje Ci moja wypowiedź bo jesteś sprzedawcą tych kotłów, ale taka jest prawda. Opisuje tylko swoje spostrzeżenia z użytkowania tego kotła. I nawet gdybyś opowiadał że w lipcu czy w sierpniu palę ciągle na całym ruszcie to tego nie zmienisz
- 17274 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
Piszę że kocioł w 5 klasie ma niskie temperatury spalin i trzeba go przerobić trochę aby były wyższe ( ja już to zrobiłem i po zrobieniu problemy zadymiania kotłowni minęły bo po przeróbkach temperatura spalin wzrosła) Chodzi o zwrócenie uwagi osobom które chcą kupić kocioł sugerują się opiniami osób mających inne kotły - choć tak samo wyglądające.
- 17274 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
Zmniejszając odpowiednio palenisko. Na poprzednim kotle tak paliłem i nie było problemu.
- 17274 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
Perlit z wodą to robi się błoto. Keramzyt nie przyjmuje wody i ma frakcję 1-5mm więc jak się rozszczelnieni to będę to widział w wyczystce i będę reagował. Znajomy tak ma już 7 lat i nic się nie dzieje- to uznałem że pomysł dobry. Zawsze mogę go się pozbyć w łatwy sposób - tylko trochę kurzu będzie w kotłowni.
- 17274 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
Bo przy tej temperaturze mam 60' na powrocie. Pompkę mam na powrocie załączaną przez sterownik przy 56' bez zaworów 3 i 4 drogowych ( taka ochrona powrotu). Wyższa temperatura na kotle nie robi mi różnicy bo mam wszędzie zawory termostatyczne na grzejnikach i temperatura w pomieszczeniach jest stała.
- 17274 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
W tym 17-19 Kw z przed połowy 2018r wymiennik ma 1,9m' Natomiast 5 klasa po połowie 2018r 18Kw ma 2,4m' więc o 27% większy. Stąd te temperatury spalin i uciążliwości w paleniu ciągłym bez przeróbek. Kupując kocioł dolnego spalania nie chcę być zmuszany po fakcie zakupu koniecznością instalacji bufora - bo bym go nie kupił. Bufor ma być lekiem na źle zaprojektowany kocioł.
- 17274 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
Zacznij palić ciągle to będziesz mógł się rzetelnie wypowiedzieć w tej kwestii. Na razie z tego co piszesz to masz przewymiarowany kocioł. Kolego utrzymuje 75' na kotle, przy tej temperaturze 55' to pompka jeszcze mi się nie załączy. Dlaczego nie palisz ciągle tylko przepalasz? Jak palisz to zagorąco, a jak nie palisz to zimno. Sam wyciągnij wnioski.
- 17274 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
Co do komina to 10m - wkład kominowy eliptyczny ( przekrój ok 160cm') z blachy ocieplony w przestrzeni pomiędzy wkładem a kominem ceglanym keramzytem frakcja 1-5 mm ( 150 litrów weszło). Nie ma żadnych zygzaków jak pisze Gery tylko jest uskok przesunięcie o ok. 10cm w pionie na drugiej kondygnacji ( tak wtedy budowali) pod kątem ok. 15'. Czopuch z wejściem do komina ocieplony wełną i folią aluminiową. Palnik zrobiłem ( aktualny przekrój ok. 130cm' , palę na połowie rusztu 15x 30 cm z dołożonym szamotem po bokach paleniska po 3cm i w pierwszym wymienniku ok. 20cm- co zwiększło łącznie temperatury spalin ( 120' - 150' a przy rozpalaniu ok. 160 na długim obiegu- bez uchylonej klapki) pozwala na jako takie użytkowanie tego kotła przy temperaturze na kotle 75'. Co do ciągu to przy takim ustawieniu paleniska był za duży i przysłona w drzwiczkach miarkownika jest przysłonięta na maksa bo za bardzo dmuchało w palnik ( za bardzo wypalało warstwę, a reszta lewitowała) Teraz jest lepiej ale problem zawieszania pozostał choć trochę mniej się zawiesza jak pali się spokojniej. Teraz nie trzeba uchylać klapki do załadunku bo nie dymi i trzeba szybko dokładać bo jak opieszale to kocioł się za bardzo rozpędza - więc ciąg jest ok. Wszyscy patrzycie z perspektywy swoich kotłów które mają mniejsze wymienniki i dziwicie się jak to możliwe? (Może coś z kominem? Może nie umie palić? itp.) To jest mój drugi kocioł dolnego spalania więc laikiem nie jestem i dlatego zwracam na to uwagę na problemy 5 klasy przestrzegając innych - od tego jest forum. Nadal też będę twierdził że bez przeróbek nie da się w tym kotle 5 klasy palić ciągle z powodów opisywanych przeze mnie. Kocioł dolnego spalania przeznaczony jest do pracy ciągłej, a nie do przepalania. Do przepalania wystarczy zwykły śmieciuch rozpalony od góry. Do przepalających: Kiedy za zaczniecie palić ciągle? Jak będzie -20' ? Przepalanie świadczy o tym że macie przewymiarowany kotły. Stąd to lobby buforowe i przekonywanie o oszczędnościach - których ja nie widzę, bufor nie spowoduje mniejszego zapotrzebowania na ciepło budynku.
- 17274 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
Istotą kotła dolnego spalania jest praca ciągła i dokładanie - palenie non stop, a nie przepalanie i czyszczenie palnika. Zawirowacze wyciągałem bo tłumią przepływ spalin i z nimi wogóle nie chce się palić przy kominie o wysokości 10m. Inne osoby na tym forum też wyjmowały zawirowacze bo nie chciało się palić ( wg. wskazań doświadczonych forumowiczów). W pierwszym kanale wymiennika mam dołożony szamot ale niewiele to daje. Palę cały czas na zmniejszonym ruszcie i spalam czysto bo nic nie dymi, ale wymagało to kilku przeróbek. Bez przeróbek nie da się palić ciągle w tym kotle, bo jest za duży wymiennik i za niskie temperatury spalin. W starszych kotłach wymiennik jest mniejszy dlatego możesz palić z temperaturą spalin 200', tu się nie da. Czy twoi klienci będą ogrzewać swoje domy z powodzeniem - okarze się w niedalekiej przyszłości, bo proces kondensacji spalin w kominie i związane z tym problemy z powodu zimnych spalin nie występuje od razu - to wymaga czasu, a kotły 5 klasy są dopiero od pół roku i sezon dla nich dopiero się zaczął. Dlatego o tym przestrzegam, bo jest to kosztowne ( droższe od tego kotła) Co do ekonomi to nikt nie przedstawił jakie są różnice w spalaniu opału z buforem i bez niego i jak te "oszczędności" mają się do kosztów bufora i instalacji ( pomijam samoróbki które zrobię sobie sam z czegoś ze złomu- bo samochód też można zrobić samemu, czy samemu wybudować dom). Uważam że fizyki nie oszukasz instalacją bufora tzn. ilość dostarczonego potrzebnego ciepła z powodu bufora nie zmniejszy się. No chyba że te twoje palety jakieś wysokokaloryczne są. Możesz napisać coś więcej w jaki to cudowny sposób zawirowywacze podnoszą temperatury spalin o 50' C ??? bo jestem bardzo ciekawy co do tej teorii, a i wielu posiadaczy kotłów 5 klasy też to zainteresuje. Do kolegi Marcus 312: Otwierając klapkę ogrzewasz atmosferę - nie dom. Nie do takich celów kupowałem kocioł.
- 17274 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
- 17274 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
Raczej ekonomia. Chodzi mi o zwrócenie uwagi na koszty związane z instalacją bufora i wymierne korzyści w ilości spalanego opału (kiedy to się zwróci?). Także chciałem zaznaczyć że obecny kocioł 5 klasy nadaje się WYŁĄCZNIE do bufora i ciężko nim palić ciągle bez przeróbek z uwagi na dłuższy wymiennik i niską temperaturę spalin ( kłopoty z kominem - brak ciągu) W starszych kotłach ( z przed połowy 2018r) nie ma tego problemu i producent powinien o tym rzetelnie informować: " nie masz bufora - nie kupuj bo będą problemy z kominem" - a tego nie słyszałem kupując. Nie wszyscy chcą bawić się w przeróbki, a to jest konieczne by ochronić komin i zapobiec przesiąkającym ścianom przylegających do komina.
- 17274 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
I tu nasuwa się bardzo ważne pytanie: Czy warto wydać kilka tys. pl-nów na " czasowo i MINIMALNIE opałowo" ? Ja jestem na nie. Dlatego że nikt z "buforowców" nie sprawdził jakie są straty bufora i straty kominowe związane z ładowaniem go na - ful - paląc ( w odróżnieniu do spokojnego palenia ciągłego zgodnie z zapotrzebowaniem energetycznym budynku - z uwzględnieniem załadunku co np. 12 godzin lub więcej i utrzymaniem 75' na kotle - koniczne głowice na grzejnikach). CZY WARTO? - Z ekonomią nie ma to nic wspólnego - przynajmniej ja tak uważam patrząc jak na innych forach ludzie mają problemy, bo już drugi dzień ładują bufor a w domu zimno. Może ktoś wyprowadzi mnie z błędu? Gredy: powinieneś im pomóc i poinstruować jak dwoma paletami nagrzać bufor i dom - bo to byłoby dla nich interesujące, a i więcej MPM-ów byś sprzedał takim potrzebującym osobom, bo MPM - w 5 klasie to przecież najlepszy do bufora.
- 17274 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
Aby zwiększyć ciąg należy zmniejszyć powierzchnię rusztu (stosownie do warunków kominowych i zapotrzebowania na energię w jednostce czasu) i zwiększyć wlot palnika (stosownie do warunków kominowych i wymiarów 1 wymiennika). Można też zwęzić powierzchnie przekroju następnych wymienników o 30% celem przyśpieszenia spalin i będzie - Ok. Dodatkowo ukierunkować czopuch trapezowo lub owalnie ( obecnie jest kwadrat z ostrymi kątami co nie sprzyja przepływom spalin - przeróbka jest prosta - wystawiłbym tam doniczkę glinianą - taką od kwiatków - uciętą tak by skos doniczki przyśpieszył i zawirował spaliny do komina, a kąty puste uszczelnił gliną - można też coś złożyć z szamotu, ale to już większą zabawa). Można kupić gadżet, który będzie pożerał prąd na okrągło, ale to kwestia wyboru - wygody - i tego że Ja mam takie Coś, bo kto bogatemu zabroni. Każdy powinien sobie zadać pytanie czy warto? - bo to następne urządzenie na prąd, które może stwarzać kłopoty - także we właściwym ustawieniu i regulacji kotła.
- 17274 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
W żadnym się nie będzie zawalało jeśli będzie dostateczne ssanie z paleniska aby przepalić to co próbuje wpaść. Po przepaleniu zostaje tam popiół który można wyciągnąć odkurzaczem od kominka. A już na drewnie to wogóle nie powinno być problemów bo tam jest za wysoka temperatura (powinna być) aby coś pozostało dłużej i się nie spaliło. Jak ci wpadnie to spróbuj uchylić środkowe drzwiczki i dodaj PW - to przepali szybko.
- 17274 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
Ustawienie kotła- paleniska do zapotrzebowania energii tak aby conajmniej wsad wystarczał na 12 godzin jest lepszym rozwiązaniem od kumulacji w buforach - wg. mnie. Nikt z "buforowców" nie sprawdzał jakie straty są przy naładowaniu bufora na ful i wyjeździe tak na 3 dni w zimie a potem porównanie temperatury na buforze (bez odbioru) po powrocie. Nikt też nie bierze pod uwagę strat kominowych poprzez palenie na ful przy grzaniu bufora bo nie ma w kominie wymiennika ciepła. Jedynie wymiernym efektem będzie ilość zużytego opału na sezon i porównanie go z grzniem bez bufora. Wygodą bym się nie sugerował bo i tak trzeba palić. Wygodniej to wkopać butle na gaz na tyle dużą aby kupować go w najniższych cenach i nie schodzić do kotłowni. Na ciepłą wodę latem wygodnym rozwiązaniem jest butla na propan butan + mały piecyk. Dlatego jestem zwolennikiem palenia ciągłego zimą MPM-em palę od 2 miesięcy, ale już zdążyłem zrobić kilka przeróbek by go dostosować do swych warunków kominowych i energetycznych. Wcześniej miał (5 klasa) za niską temperaturę spalin ( 70'-90' przy 75' na kotle i wz. z tym słaby ciąg, zapychanie palnika i kupa dymu w kotłowni). Po zmniejszeniu paleniska ( aktualnie 15x30cm i zwiększeniu przekroju wlotu palnika do 130cm kwadratowych oraz cienkiej płyty 3cm szamotowej po bokach paleniska do wysokości przegrody) jest dużo lepiej. Beleczka że skosem o przekroju 3x4 cm nad wlotem palnika by ograniczyć zasypywanie ( umocowana 4 kulkami gliny na bokach - smoła zrobi resztę i się trzyma już 3 tygodnie pomimo dźgania opału z góry - przy zawieszeniach) Nie dymi przy załadunku bez otwierania klapki krótkiego ciągu, spaliny oscylują 110'- 140', a przy rozpalaniu ok 200'. Wsad do drzwiczek ( drzwiczki boczne i ograniczenie paleniska - do 15 cm od przegrody) pali się przy aktualnych temperaturach ok 12 godzin. Na razie muszę protestować ten stan ( to już moja 3 przeróbka w ciągu 2 miesięcy) Blacha zmniejszająca ruszt zastąpiona ścianką z grubych cegieł szamotowych- na płasko z otworem 6x11 cm do pogrzebania sobie w palenisku - przytykana Szamotem z regulacją powietrza ( blacha ma za duże dziury do węgla co sprzyja zawieszaniu) Co do temperatury spalin to pewnie niektórzy wytkną mi że za niska, ale mam wkład kominowy z blachy i jest ocieplony w przestrzeni pomiędzy blachą a kominem ceglanym - keramzytem ( frakcja 1-5mm występuje w marketach pod nazwą " keramzyt poślizgowy" - weszło 150 litrów). Przepraszam że takie długie ale może być pomocne tym którzy mają 5 klasę a nie mają bufora i chcą palić ciągle ( ciężko palić ciągle w tym kotle 5 klasy - za długi wymiennik i z takimi samymi przekrojami - co spowalnia zimne spaliny). Ogrzewam węglem - orzech ponad 300 metrów kwadratowych MPM -emem18 Kw na połowie powierzchni rusztu i daje radę ( teraz to bym wziął ten mniejszy ale musztarda po obiedzie).
- 17274 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
Jak paliłeś wcześniej ciągle to na ile wystarczały Ci te dwa wsady? (jak paliły się spokojnie przy zmniejszonym ruszcie)
- 17274 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
Do Hochwander: w jakich proporcjach masz drewno - węgiel we wsadzie? ( zrębką nie nagrzejesz) Próbowałeś samym węglem rozgrzać porządnie bufor i chałupę? , a potem ewentualnie drewnem utrzymać ten stan? Kaloryczne paliwo - pomoże.
- 17274 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
Do Maronka: może coś takiego zrób: ( Wywiercić dziurkę i przykręcić cieniutki płaskownik skręcony w imadle o 90' i nawiercony - można podgięciem go doregulować temperaturę)Co do szamotów (jak za mało rusztu do odpopielania) proponuję przykleić na klej do kominków ( ten 1200') płytki - kafelki do wysokości przegrody (zawsze jak ci nie będzie odpowiadać to stłuczesz je młotkiem. Lepsze kafelki gresowe z uwagi na wyższą wytrzymałość gresu na temperatury. Podniesie to temperaturę paleniska, żaru i napewno szybciej nagrzejesz zład wody przy przepalaniu, a i płomienie będą ładniejsze. Spróbuj bo koszt takiego rozwiązania jest niewielki i nie wymaga jakichś umiejętności.
- 17274 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
Największym problemem w trakcie ciągłego palenia (nie dotyczy tych co przepalają czy grzeją bufor i wygaszają) jest wyciąganie kamieni i spieków - kalafiorów z pod palnika które blokują przepływ spalin i nie uczestniczą w spalaniu ( przeszkadzają - zmniejszają moc) a gromadzą się przy wejściu do palnika, bo tam najgoręcejTakich spieków jak powyżej: Ja jak żar schodzi nisko wygrzebuje je pogrzebaczem na powierzchnię żaru i szczypcami do grila je wyciągam Potem trochę drewna, węgiel i dalej jadę. Łatwo je zobaczyć bo mają ciemny kolor i odróżniają się od żaru. Gorzej z kamieniami bo te jak rozgrzane to nie różnią się od żaru a też ograniczają przepływ.
- 17274 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
Czy mówimy o takiej blasze?Nie widzę tu możliwości w trakcie palenia ciągłego. Natomiast jak wygaszony kocioł to łatwiej jest od góry. Jak wygaszony to i blachę można wyjąć bo wyczyścić ruszt z kamieni przez te dziurki to średnio to widzę ( chyba że ktoś czasowy bardzo jest). Lepszym rozwiązaniem jest blacha kolegi Brodka bo tam można to zrobić.
- 17274 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
Może zapodasz jakiś filmik czy instruktaż jak wygarnąć ekspresem popiół z palnika przez te otwory w blasze w trakcie palenia - jak tam pełno żaru i nie można nic wcisnąć a co dopiero wygarnąć ekspresowo?
- 17274 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
Trociny to niebezpieczny materiał z uwagi na to że nie wiesz co jest w worku (chodzi o pył ze szlifowania i do tego nasączony klejem a pomieszany z grubymi) grube - tartaczne przy mieszaniu z węglem nie powinny stanowić zagrożenia. Ja palę węglem s nie trocinami więc u mnie fuknięcia nie otwierają klap Pył ze szlifowania to taka mała lub większą petarda w połączeniu z temperaturą i tlenem. - to się nie dziwię. U mnie kiedyś też wvzystka wyskoczyła - to ją wsadziłem ( mam okrągłą zaślepkę rury wkładu kominkowego) która w takich sytuacjach ma wyskakiwać aby zwrócić uwagę palacza że coś się działo niedobrego bez nadzoru
- 17274 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)