Treść opublikowana przez Piecuch19
-
kocioł Zębiec wenus 10 KW budowa palnika dymu
Powietrze z popielnika. Jak dasz z górnych drzwiczek to zasyp cały się będzie rozpalał. Co do wielkości szczeliny to: Powinna mieć powierzchnię przekroju 7% powierzchni przekroju wlotu palnika ( mierzone w najwęższych miejscach) Musisz pomierzyć bo ze zdjęć dokładnego wymiaru nie widać. Przykładowo jeśli przyjąć że to półkole jest ten wlot to ( wzór na pole koła :2=ok 100cm' więc szczelina ok 7cm' - mierzone w największym miejscu) Miejsca na szerokości przed wlotem masz ok 12 cm więc wychodzi że szczelina powinna mieć 12 cm x 0,6 cm i będzie na pewno dobrze się palić. Ruszt zmniejsz tak jak pisałem Ci wcześniej. Wtedy dymu nie będzie a opału będzie szło dużo mniej niż poprzednio. Jedna rzecz mi nie pasuje u ciebie - to wielkość wlotu w przegrodzie bo jest za duży wlot. Przekrój komory palnika masz 90 cm' ( 15x6 cm), a przekrój wlotu do palnika ok. 100cm' tu jest babol. Przekrój wlotu do palnika powinien mieć 50-70% przekroju pierwszego kanału ( komory palnika). Więc jeśli komora palnika ma 100 cm' to wlot powinien mieć ok 70 cm' by to dobrze hulało. Wtedy te powyższe obliczenia należałoby skorygować wg. powyższego przykładu. Pozdrawiam
-
kocioł Zębiec wenus 10 KW budowa palnika dymu
Nie będzie dobrze działać bo: Szczeliny źle zrobione - powinny być w przewężeniu ale na szerokość przewężenia ( pisał Ci Sony - o drzwiach i progu) zobacz tu: Szczelina przed wlotem palnika musi być odseparowana od gazów z paleniska - podstawowy błąd tu zrobiłeś ( dlatego nie działa) Nawet jak zakleisz gliną sam początek tych Twoich szczelin od strony paleniska - separując je od gazów z paleniska to już będzie lepiej na tym co jest, ale lepiej zmienić to by było dobrze=lepiej. Powietrze podawać tylko z jednego źródła ( popielnik) Dlatego podawanie powietrza górą rozpala cały zasyp i zmniejsza podciśnienie z dołu ( z popielnika) Rura wezyra źle zrobiona ( za wysoko wlot) To częsty błąd także popełniony przez producenta MPM-a. Górny koniec rury powinien być ok. 10-15 cm poniżej dolnej krawędzi drzwiczek zasypowych bo jak wyżej to nie będzie zasysała dymu tylko świerże powietrze po otwarciu drzwiczek komory zasypowej ( a dymu nie). Jak górny wlot będzie niżej to będzie działać - zasysać dym z komory po otwarciu drzwiczek ( powietrze idzie tam gdzie ma łatwiej) Zmniejsz jeszcze powierzchnie rusztu. Możesz położyć jakiś płaskownik z blachy czy dociętą płytkę szamotową bezpośrednio na ruszcie - na płasko jeśli szkoda Ci objętości komory zasypowej. Palenisko lepsze byłoby jak szersze przed palnikiem a mniejsze na głębokości ( 20 cm na szerokość a 16 na głębokość ) wtedy będzie się na pewno lepiej palić. U Ciebie przy tak małym metrażu trzeba je zmniejszyć jeszcze ( ja bym to widział np. 20 cm na szerokości a 5 lub 8 cm na głębokości) Spróbuj z szamotki lub blachą poeksperymentować. Nadal nie pali Ci się dobrze - efektywnie Jakie wymiary ma wlot do palnika - przegrody? I wymiary pierwszego kanału za przegrodą? Jakie wymiary komina? Pozdrawiam
-
Kocioł DS MPM
U mnie przestrzeń pomiędzy wkładem a kominem wysypana keramzytem jest ( keramzyt antypoślizgowy frakcja 1-5mm) weszło 3 worki po 50 litrów. Co do białego płomienia to pisałem że łatwo go osiągnąć - nawet bez warstwy żaru ( po przeróbce). Chodzi o to że on jest wcześniej niż warstwa żaru powstanie. Co nie oznacza że warstwy żaru nie mam. Dodałem zdjęcia paleniska i filmy gdzie widać jedno i drugie ( żar i biały płomień), a przeróbkę opisałem w temacie " MPM Ds 5 klasy przeróbki i modyfikacje". Tu link: Gdzie opisuje swoje obserwacje. Pozdrawiam
-
Kocioł DS MPM
Dlaczego bez tlenu? U mnie klapką miarkownika całkiem się nie zamyka ( szczelina stała jest na zapałkę). Przez szczelinę przed wlotem do palnika idzie powietrze ( tylko mała ilość ) zasysa do wlotu palnika podciśnieniem gazy z paleniska przedmuchując delikatnie żar przed palnikiem. Proporcje powietrza do gazów z paleniska są ustalone ( pisałem o tym) i przy bardzo małym przepływie te proporcje także są zachowane. To jest ta różnica co do podawania PW oryginalnego ( u mnie jest inaczej - może w Rosji też tak robią - nie wiem) Palenisko u mnie z każdej strony otoczone na wysokość 12 cm jest szamotem więc żar nie ma od czego się wychłodzić. Dlatego właśnie tak jest że kocioł potrafi kilka godzin być w uśpieniu. Na dole paleniska nie ma węgla tylko jest żar i najgorętszy przed palnikiem. Węgiel jest wyżej i to najczęściej w takim przypadku odgazowany. Myślę że wyjaśniłem. Pozdrawiam
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Ja w swej przeróbce zadbałem o wysoką temperaturę żaru. Ostatnio nagrałem stan uśpienia kotła i widok płomienia jak ze 3 godziny stał przymknięty ( dom nagrzany, głowice na grzejnikach przymknięte, a po zimnej nocy zrobiło się ciepło - brak odbioru energii, a w kotle opał) I do tego właśnie potrzebny jest szamot w komorze zasypowej by żar w takiej sytuacji się nie wychodził, a po ponownym uchyleniu miarkownika kocioł startował do dalszej pracy mając żar przed palnikiem ( chroniony przed wychłodzeniem przez szamot). Może tak stać kilka godzin i jak ruszy ponownie do pracy to nie będzie dymił bo żar przed palnikiem jest. Szczególnie taki stan uśpienia kotła przydaje się jak po zimnej nocy w dzień zrobi się ciepło na dworze, a kocioł załadowany. Pozdrawiam
-
Kocioł DS MPM
Co do pomiarów to będę próbował oczywiście to zmierzyć, ale nie chcę kupować drogiego sprzętu do tego. Jak zmierzę to wyniki zamieszczę na forum. Jednak na oko widzę ogromną różnicę. Przede wszystkim płomień dopala się w strefie szamotu i ma wyższą temperaturę ( biała barwa =gorętszy) Temperatura spalin wzrosła mi o ok. 40'- 50' w każdej fazie palenia niż w oryginale. W oryginale tempreratury spalin były za niskie co zaburzało ciąg i nie chciało się palić ( kocioł nie chciał się podnieść do pracy po spadku temperatury na kotle o 5' pomimo uchylonej klapki miarkownika - bo temperatura spalin spadła bardziej) Cały układ szybciej się nagrzewa ( wcześniej ponad 2 godziny teraz 1,5 godziny do temperatury zadanej 75') Dymu nie ma żadnego także przy rozpalaniu. Nie trzeba warstwy żaru by uzyskać białą barwę płomienia. Przeróbka wyszła na + bez sprawdzania przyrządami pomiarowymi, bo teraz pali się dobrze. Wcześniej nie chciało się palić. Pozdrawiam
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Kolor i wygląd płomienia właśnie określa czy ten płomień jest dopalony. Przy zbyt dużej ilości powietrza płomień będzie wychłodzony co nie pozwoli mu się dopalić i to widać na oryginalnym rozwiązaniu w MPM- mie przy przymkniętymi miarkowniku gdzie płomień się wydłuża a powietrze idzie bokiem - wychładzając go - szkodząc lub zdmuchując go ( wiele osób skarżyło się na zrywanie płomienia w oryginalnym rozwiązaniu) Bez przyrządów pomiarowych wygląd płomienia jest najbardziej autorytatywny bo jeśli całkiem dopalony w strefie szamotu to na wymienniku i na kominie nic nie będzie - bo skąd??
-
Kocioł DS MPM
Po kilku latach palenia z tempreraturą na wylocie z komina niższą od 55' remont komina masz zapewniony. Przy paleniu z dmuchawą tempreratury w kominie mają dużą amplitudę. Dmuchawa dyma - wysoka temperatura. Dmuchawa rozdmuchała + bezwładność kotła = przeciągnięcie tempreratury na kotle i długi postój Wtedy komin się wychładza po czym znowu przy załączeniu dmuchawy duży wzrost temperatury w kominie. Efektem takich amplitud tempreratury w kominie jest wytrącanie się kondensatu co w efekcie prowadzi do remontu komina. Przy miarkowniku nie ma takich skoków tempreratury w kominie i można nawet pozwolić sobie na mniejsze tempreratury jeśli palimy ciągle bo komin cały czas ciepły jest ( nie jest wychładzany), a para jeśli jest to kondensuje się za wyjściem z komina ( np. przy drewnie - para nad kominem).
-
Kocioł DS MPM
Najpierw należy ustalić parametry straty kominowej - czyli temperatury spalin która jest za wysoka dla naszych warunków, oraz tempreratury spalin akceptowalnej - niezbędnej dla zachowania ciągu a zarazem bezpiecznej dla komina ( kondensacja ). Znaleźć koncensus pomiędzy zbyt wysoką a zbyt niską temperaturą i wybrać odpowiednią. Za wysoka powoduje stratę kominową, a zbyt niską powoduje stratę w postaci remontu komina i ścian pomieszczeń do niego przylegających. I tu kierując się ekonomią wybieramy co dla Nas najlepsze będzie. Uważam że lepiej porządnie dopalić płomień a potem nawet jak za gorące spaliny to zastosować zawirowywacze w wymienniku dla lepszego odbioru ciepła - niż nie dopalić w obawie wyższych temperatur spalin i straty kominowej. W drugim przypadku większe zużycie opału będzie. Takie jest moje zdanie.
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Takie jest moje zdanie a każdy będzie palił jak chce Na forum różne rzeczy ludzie piszą - nie do końca prawdziwe, a teoria nie zawsze idzie w parze z praktyką. Jak napisałeś : biały płomień= nadmiar powietrza=strata kominowa Czyli by była strata kominowa ( wyższa temperatura spalin) to musi się palić lepiej Więc biały płomień musi więcej ciepła dawać ????? Tak? Czy nie?
-
Kocioł DS MPM
Nie bardzo wiem o co Ci chodzi? Ja tlenu nie kupuje tylko węgiel i chodzi mi o to by go spalić jak najlepiej bo wtedy spalę go mniej. Według tej tabeli to mam mieć spaliny 50' by było mniej tlenu? Nie wiem o co Ci chodzi???? Strata kominowa jest gdy spaliny mają zbyt wysoką temperaturę. U mnie jest jest w normie bo jak była niższa to ciągu nie było i nie chciało się palić.
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Odpal świecę i sprawdź na końcu tempreraturę - tylko czymś małym by nie było wychładzanie od otoczenia. Możesz, pomierzyć cały płomień na jego długości - od dołu kolor ma niebieski potem żółty z koñcówką białą. Zakres różnicy temperatur na długości płomienia zmienia się wraz z barwą płomienia. Płomień palnika gazowego takiego do spawania ma jądro białe = najwyższą temperatura. Palnik gazowy z kuchenki jak dobrze wyregulowany końcówki białe ma. Nawet jak zapalniczkę zapalisz to obejrzyj płomień i jego barwę na całej długości. Widać co gorące a co zimne. Gazem nie palisz tylko węglem. Przy węglu niebieski płomień to dopalanie tlenku. Pozdrawiam
-
Kocioł DS MPM
Kolory rozgrzanej stali odpowiadają kolorom żaru i płomienia. Z żaru jasnocytrynowego płomienia czerwonego nie będzie. Najważniejsze są końcówki płomienia ( białe - dopalony, ciemne - niedopalony=sadza) Żółty płomień z białymi końcami też dopalony będzie. Nawet jak nie widać na kominie bo PW za zwężką ją rozrzedziło lub RCK ją rozrzedziło - to nie znaczy że jej tam nie ma ( sadzy) Pozdrawiam
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Duża temperatura ? Jaka konkretnie ? Wcześniej miałem temperatury spalin; - przy rozpędzaniu kotła ledwie dochodziła do 150 i to przy wspomaganiu się klapką krótkiego obiegu - przy stabilizacji ok 20' -25' więcej niż na kotle np. na kotle 75' a spaliny 95' Po przeróbce: - przy rozpędzaniu kotła 180'- 190' ( czasem 200' się pokaże jak ruszt wyczyszczony, ale nie więcej) - przy stabilizacji 120'- 150' w zależności jak długo przymknięty miarkownik Myślę że nie za duże, ale wcześniej były zdecydowanie za małe za sprawą większego wymiennika - u Was mniejszy więc ciężko to zrozumieć ( starsza wersja 18Kw 1,9 m, a nowsza 2,4 m) W paleniu z buforem cały czas pali się na full aż opał się nie skończy. Natomiast w paleniu ciągłym bez bufora pali się inaczej ( spokojnie by tylko uzupełniać straty utrzymując stałą temperaturę w pomieszczeniach) Ja sprawność oceniam obserwacją płomienia ( biały - ok, żółty- gorzej, czerwony - lipa). Jak dopalony całkiem to już nic więcej zrobić nie mogę, ale i nie trzeba nic robić Pozdrawiam
-
Kocioł DS MPM
Pisałem wcześniej: PP tylko z popielnika bo jak z wielu źródeł jest podane PP to te inne źródła osłabiają ssanie z popielnika i przez szczelinę. Widać to na moim filmiku " reakcja płomienia po zbiciu opału" - najpierw idzie dużo gazów do puki nie wyssa całego tlenu z komory zasypowej ( nadmiar gazów) potem przełącza się na zasysanie powietrza z popielnika i płomień robi się fajny ( zasysa PP z popielnika wraz PW i proporcje są zachowane jednego do drugiego). Jak będzie podawane powietrze z wielu źródeł do komory zasypowej to płomień nie będzie fajny. Co do PW oryginalnego w takiej sytuacji to może być otwarte bo ono i tak nic nie wnosi ( widać na filmikach) Co do pomiarów to jakby ktoś miał taki sprzęt to zapraszam. Na oko widzę ogromną różnicę. Przede wszystkim płomień dopala się w strefie szamotu i ma wyższą temperaturę ( biała barwa =gorętszy) Temperatura spalin wzrosła mi o ok. 40'- 50' w każdej fazie palenia niż w oryginale. Cały układ szybciej się nagrzewa ( wcześniej ponad 2 godziny teraz 1,5 godziny do temperatury zadanej 75') Dymu nie ma żadnego także przy rozpalaniu. Nie trzeba warstwy żaru by uzyskać białą barwę płomienia. Myślę że wyniki pomiarów będą lepsze niż uzyskali na badaniach 5 klasy, ale chciałbym się o tym przekonać ( jak ktoś dysponuje takim sprzętem to zapraszam). Carinus pisał coś o większym napowietrzaniu na ruszcie - przy zmniejszonej powierzchni rusztu jest lepsze napowietrzanie ( przy dużej powierzchni rusztu napowietrzanie opału jest gorsze) Ja mam powierzchnię rusztu 30x15 cm = 450cm' i ogrzewam 380 metrów kwadratowych. Dla tych co potrzebują większej objętości komory zasypowej do drewna - to zamiast oryginalnej przegrody z blachy mogą zwykłą blachę na płasko na ruszt położyć ( jako zmniejszenie powierzchni rusztu) Jedynym mankamentem są spieki ale uważam że to wina kiepskiego węgla bo jak próbowałem na drewnie to spieków z drewna nie ma. Jak powietrze będzie podawane z popielnika to popiół spada do popielnika bez rusztowania. Jak z innych źródeł ( np. drzwiczki środkowe, czy górne) to ruszt się zapopiela i popiół sam nie spada do popielnika). Zwiększone ssanie to powoduje. Zwiększone ssanie z popielnika powoduje także lepsze napowietrzanie opału od dołu. Powietrze od dołu strąca popiół do popielnika - dlatego nie trzeba rusztować. Jak dajemy powietrze z innych źródeł to przewiew od popielnika jest osłabiony - ruszt zapopiela się bardziej. Pozdrawiam
-
Kocioł DS MPM
Do Maronka: Istotą tej przeróbki jest ustalenie proporcji PP do PW w przekroju wlotu do palnika. Jeśli podajesz powietrze z wielu źródeł to rozpalasz większą ilość zasypu i produkujesz większą ilość gazów. Podawanie powietrza z innych źródeł zmniejsza podciśnienie w szczelinie i popielniku ( zmniejsza ssanie z popielnika i szczeliny) - dlatego nie będzie działać prawidłowo. Powietrze idzie tam gdzie ma łatwiej, a każde dodatkowe źródło powietrza zmniejsza podciśnienie z źródła poprzedniego. Ja podaję powietrze wyłącznie z popielnika miarkownikiem. Ważne by szczelina była zrobiona w formie dyszy zwężając się ku wylotowi - wtedy będzie czysto w palniku i nie będzie się zasypywać popiołem czy żarem. Pozdrawiam
-
Dobór pieca do 70m2. MPM DS?
Rozważ LPG ( ze swoją butlą ) przy tak małym metrażu. Jak wybierzesz MPM-a to będziesz siedział w kotłowni ( zależy jak cenisz swój czas?) MPM nie jest wcale takim dobrym kotłem - nie daj się naciągnąć. Temat MPM-a ma ponad 700 stron co świadczy o problemach jakie ludzie z nim mają. Mam i ja więc wiem coś o tym. Poprzedni post napisał Ci przedstawiciel MPM-a - weź to pod uwagę bo pewnie nie wiesz o tym. Nie słyszałem by ktoś dostał dotację na ten kocioł ( ledwie łapie się na 5 klasę i wyłącznie z buforem) , a już na pewno na bufor samoróbkę dotacji nie dostaniesz Przemyśl to. Pozdrawiam