Treść opublikowana przez PioBin
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Najprosciej zeby uratowac naszych medykow i dac im czas i informacje. Skupic sie na chorych na podstawie testu a nie na chorych majacych kontakt z osoba a tych chorych bez kontaktu olac i wypuscic na miasto/samolot/do pracy.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Uwazam ze najwiekszym sukcesem twraz (poza szczepionka) byloby stworzenie taniego, szybkiego i ogolnodostepnego testu (slina, mocz). Takiego do kupienia w aptece dla kazdego. Nawet jesli jego wynik nie dawal by szybko 100% pewnosci i wymagal w przypadku (+) potwierdzenia. Czy od strony medycznej jest to mozliwe - nie wiem.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Mozna postawic pytanie po co w ogole robic takie testy. Co zmienia odpowiedz na +/-. Nie lepiej skupic srodki i leczyc objawy? / podtrzymywac przy zyciu. Pytanie co zmienia sie w procesie rekonwalescencji gdy informacja jest potwierdzona?
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
A jak wygląda sprawa filtrów HEPA / ULPA które to mają w domyśle "skutecznie" zabezpieczać przed wirusami? Jak wygląda sprawa na pokładach samolotów/statków/pociągów itd. (dystans 1,5m przestrzeń zamknięta?) Środki ochrony indywidualnej dla załogi i obsługi pasażerów?
-
Tematy Związane Z Ochroną Powietrza
Nie ma aut na ulicach, jest smog. Jak to możliwe? https://www.auto-swiat.pl/porady/nie-ma-aut-na-ulicach-jest-smog-jak-to-mozliwe/924h22p
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Zakwalifikowany jako nie zdolny w czasie pokoju. Nie bede opisywal szczegolow. Źle użyłem "mądry". Gardze (dla mnie tchorze) ludzmi krzyczacymi naprzód gdy sami zostaja na "tylnim siedzeniu".
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Aaa to teraz sobie przypomnieli o ojczyznie? Obawy/lęk ze za granica lozek/miejsc zabraknie?
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Dla nich przygotowalbym pomoc: pozyczki "inflacyjne" na przedluzenie tych wakacji. Oddadza jak wroca gdy epidemia minie.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
No dla nich! Rozumiem ludzi ktorzy takie powroty zaplanowali duzo duzo wczesniej i pomimo zagrozenia obecnie jakie jest w kraju - podtrzymuja ryzyko przyjazdu ale pozostali? Po co?
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Nie wiem czy to dobry pomysl sciagac wszystkich do kraju gdzie wlasnie ogloszono stan epidemii i zagrozenie wzrasta wykladniczo - moze bezpieczniej jest gdzie indziej? Te powroty jak rozumiem sa tylko dla osob ktore mialy wczesniej wykupione bilety i zostaly anulowane z powodu uziemienia samolotow. Nie widze powodu sciagania bo tak sobie ktos teraz zazyczyl.
-
Agregat prądotwórczy do domku letniskowego
Prosba, bo to ze ruszy to sam wiem. Prychnie, parchnie ale pojedzie. Mam inna zagwazdke (agregat lezy na strychu i nie bede go teraz odpalal :) ) Czy byly proby zalaczenia silnika (moze byc mniejszy) gdy juz pracowalo inne urzadzenie "czule" jakas elektronika TV , lodowka itd? Przyznam ze tego nie testowalem.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Jesli tak bylo. To byla to sluszna droga. Ja nie wierze w skutecznosc (oraz uczciwość) domowej kwarantanny wsrod rodziny / dzieci / dziadkow itd.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
A to słusznie! Bo tego juz tez nie moge słuchać/czytać! Ale pomysłów jak zrobić inaczej tez mam wrażenie ze nie wszyscy "potrzebują" bo wiedzą (naj)lepiej? W "kupie" siła :), ale gdy nie ma epidemii (zart). Mądry generał nigdy nie wyda rozkazu "NAPRZOOOOD!!!!" On zawsze wydaje rozkaz: "ZA MNĄ!!!"
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
To nie byla krytyka wladzy ale polityka dzisiaj nie jest wskazana. Podobnie jak rozne mozliwosci decyzyjne wladzy i "kandydatow".
-
Agregat prądotwórczy do domku letniskowego
I jeszcze jedna uwaga (moze wiesz): to nie kupuj 3f gdy masz zamiar podlaczyc tylko 1f.
- Problem ze sterowaniem obiegami
-
Agregat prądotwórczy do domku letniskowego
Swoj obciazalem silnikiem 2kw. Nie wiem ile bral podczas startu x3? Agregat zdlawial sie ale ruszal po chwili na max. Silnik tez z "kopyta nie startowal" to fakt ze nie jest to samo co z sieci.
-
Agregat prądotwórczy do domku letniskowego
Tak Sam pracuje Fogo i pewnie inne tez. Automatyczna przepustnica powietrza+paliwa sprzezona z predkoscia obrotowa wirnika. Cos podobnego do tempomatu. Tak czy siak paliwo zżera tyle ze mniej.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Tak wyglada zawsze sytuacja gdy liczba chorych przekroczy mozliwosci ich ratowania lub gdy uzyte srodki beda nie wspolmierne do... wynikow. Tam ocena szans ratowania zdrowia/zycia jest codziennoscia tylko nikt o tym wprost nie powie! To jest bardzo "brutalne" ale lekarze od zawsze tak pracuja i sa szkoleni od samego poczatku ich "kariery" nawet w czasach normalnych/codziennych. Pamietam jak dzis, jak dwa szpitale odmówiły przyjecia/operacji (nawymyslali roznych powodow), mojej starszej i chorej matki po wgladzie w dokumentacje medyczna i wynikow badan. Jeden z lekarzy wprost odpowiedzial ze to jest szpital a nie kostnica! Empatia? Nie bede opisywal jak historia sie zakonczyla.
- Problem ze sterowaniem obiegami
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Napewno jej nie pomogl sie pozbierac. Ludziom o wysokiej odpornosci to on pewnie katar wyrzadzi albo i to nie, ale slabszym to i sepse, zapalenie pluc, wstrzymanie krazenia i setki innych chorob uaktywni. Zacisnac posladki (rzadzacy) i przygotowac sluzbe zdrowia na walke z tym dziadostwem (zakupic sprzet, testy, leki, ochrone indywidualna, przygotowac szpitale). Wybory/kampanie/wystapienia przed kamerami odstawic!
-
Agregat prądotwórczy do domku letniskowego
Sprawdz czy w Twoim zakresie cenowym jest FOGO fh3001r. Silnik hondy, agregat wloski. Jesli podlaczac agregat to tylko przez przelacznik siec/agregat moim zdaniem. Jak kazdy agregat spalinowy robi halas! Co może ze byc nie komfortowe wes to pod uwage przy jego ustawieniu.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Zwiekszenie wykrywalnosci i izolacja osob chorych. https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-europie,epidemia-koronawirusa--eksperyment-we-wloskim-miasteczku-pokazal--ze-izolacja-ma-sens,artykul,06238024.html Mężczyzna chorował na zapalenie płuc, ale nikt nie podejrzewał, że może mieć koronawirusa. Nie podróżował do Chin, więc lekarze to wykluczyli. Dopiero kilka dni przed śmiercią wykonano test - wynik był pozytywny. Niestety, pacjent zmarł, ale to skłoniło lokalne władze do radykalnych działań, aby powstrzymać dalsze rozprzestrzenianie się wirusa. Jak pisze “Financial Times”, w Vo testom na koronawirusa poddano… wszystkich mieszkańców. Przebadano 3 300 osób - niezależnie od tego, czy mieli objawy albo kontakt z osobami zarażonymi. Po pierwszej fazie testów okazało się, że 3 proc. populacji miasteczka zostało zainfekowane. Co ciekawe, połowa z “nosicieli” nie miała objawów choroby, takich jak gorączka, kaszel czy osłabienie. Władze postanowiły izolować wszystkich, u których wykryto koronawirusa SARS-CoV-2, a także osoby, z którymi mieli styczność. Po 10 dniach powtórzono badania. Wynik? Koronawirusa wykryto tylko u 0,3 proc. populacji miasteczka. Jak powstrzymać pandemię koronawirusa? Jak podkreślają eksperci, którzy zajmowali się tym eksperymentem, najważniejszym odkryciem okazało się to, że po drugiej turze badań wykryto, że sześć osób ma koronawirusa, ale nie ma żadnych objawów. - Te osoby były kluczem do rozprzestrzeniania się wirus. Gdybyśmy ich nie odnaleźli, infekcja dalej by się szerzyła - powiedziała w rozmowie z “Financial Times” prof. Andrea Crisanti, która brała udział w doświadczeniu w Vo. Każdy bezobjawowy nosiciel może zarazić co najmniej 10 kolejnych osób - a stąd już krótka droga do wytworzenia się ogniska choroby. Naukowcy, którzy odnieśli sukces w Vo, apelują: trzeba badać jak najwięcej osób i izolować wszystkich, którzy są nosicielami koronawirusa oraz kierować na kwarantannę tych, którzy mieli z nimi kontakt. To najlepszy sposób na powstrzymanie pandemii. Jest to zgodne z rekomendacjami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), która ostatnio prosiła rządy wszystkich państw: “testujcie, testujcie, testujcie”! Formatowanie tekstu oryginalne
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Tak ale gdybym potrafil i wiedzial jak im pomoc, zachowujac wlasnie najwyzsza ostrożność. To wlasnie chcial ustalic/zdiagnozowac ale nie byl w grupie ryzyka wiec w statystykach przeszedl "przeziębienie". W tej historii chodzi rowniez o empatię ludzi "niosących pomoc" , zderzenie z systemem biurokracji i bezsensownych , wprowadzajacych w blad telefonow. Pozostaje wierzyc ze decyzje ludzi decydujacych czesto o Twoim zyciu w takich przypadkach zawsze beda wlasciwe a final zawsze sie konczyl na wytarciu nosa. My bedziemy miec dzieki temu jeden z najnizszych wskaznikow zachorowania i oglosimy sukces - czyj sam odpowiedz.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Istnialy (ale w moim odczuciu) podejrzenia/przeslanki aby zalecic temu Panu kwarantanne i wykonac testy - to bylo glowne motto wypowiedzi tego Pana - jak tak zrozumialem. Byc moze te testy sa za drogie lub ich nie ma w wystarczajacej ilosci, lub nie ma ich komu wykonac. Nie wykonano z jakiego powodu ja ocenial nie bede. Mamy inna interpretacje odpowiedzialności i ostroznosci.