Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

HP79

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez HP79

  1. Nie ogrzewałeś go jeszcze? Masz jekieś doświadczenie w paleniu w kotle? Jak jest ocieplony strop nad piętrem? Co ile godzin jesteś w stanie zajrzeć do kotła? Ile możesz wydać na kocioł? Rozróżniasz dolne i górne spalanie (czy wiesz jak się pali w dolniaku, a jak w górniaku i co każdy z tych kotłów powinien mieć)?
  2. A może by tak: 1. Pozostawić podawanie podgrzanego powietrza nad zasyp - łacznie z profilami fabrycznie wspawanymi na wymienniku - może udałoby się lotne części sprowadzić w kierunku żaru, ale nie poprzez węgiel. 2. PG przenieść z drzwiczek zasypowych na drzwiczki dolne - ale z podawaniem powietrza na poziomie rusztu. To taki kompromis pomiędzy podawaniem nad i pod zasypem. Widziałem takie rozwiązania. Przy okazji pomogłoby to w dopalaniu paliwa przy drzwiczkach (ten problem może występować ze względu na dużą głębokość rusztu).
  3. Koledzy, jestem z wami:-) Ale nic nie napiszę, nie mam na to siły (zwieracze mi puszczają ze śmiechu) i czasu - wymyślam zadania dla licealistów (mat/fiz) z oddziaływania ładunków elektrycznych w przestrzeni (więcej niż dwóch ładunków na raz):-) A forum - fakt, mocno nie trafione:-)
  4. W tym wykonaniu faktycznie może nie zadziałać. Widziałem takie rozwiązania fabryczne, które działały - wspomagały konwekcję. Moje rozwiązanie też działało, ale ja miałem je zamontowane pod grzejnikiem i pchało powietrze do góry - wentylatorem o mocy ok. 1 W (a może 3 W?). Prawie nie czuć było, że to dmucha. Mam wrażenie, że moc oddawana przez grzejnik była lekko większa, a różnica temperatur na różnych wysokościach pomieszczenia (3,1 m!) zmniejszyła się w wyniku lepszego mieszania. U mnie powód zastosowania (poza zwiększeniem oddawanej mocy i wymuszeniem ruchu powietrza) był jeszcze jeden: firanka. Po zastosowaniu kierownicy na górze grzejnika, ciepłe powietrze mogło łatwiej się przez nią przebić.
  5. HP79 odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Kotły zasypowe
    Oczywiste jest, że "nie ma co wierzyć w jakieś niesamowite teorie o cudownym odpalaniu od góry" - trzeba to po prostu samemu wypraktykować. Dwa, trzy sezony palenia i nabiera się wprawy. I nieprawdą jest, że odpalanie od góry zawsze wydłuża czas nagrzewania kotła (i instalacji). To też kwestia doświadczenia. A właściwie dlaczego temperatura kotła/instalacji miałaby spadać? Doświadczony palacz do tego nie dopuszcza.
  6. Ależ oni wcale nie żyją w błogiej nieświadomości - bardzo dobrze znają to forum, jak też muratora ("ekonomiczne spalanie węgla kamiennego"). Jest tu na forum taki wątek "Czy producenci kotłów to.....". Znajdź, poczytaj. A spalanie górne w "górniaku" jest moim zdaniem opcją bardzo dobrą (tylko trzeba mieć trochę wiedzy i chcieć) w porównaniu z zasypywaniem dogasającego śmieciucha "do pełna". Wiem, bo paliłem na oba sposoby.
  7. Przemysław, a mógłbyś się podzielić przemyśleniami/doświadczeniami dotyczącymi dopasowania wielkości palnika do przeciętnej mocy z jaką kocioł będzie pracował? Chodzi o wlot i wielkość kanału dopalającego. Pytam bo "ukleiłem" sobie drugą wersję dopalacza. Jeszcze jestem przed testami. W zeszłą zimę dopalacz miał w najwęższym miejscu tylko około 70 cm2, a grzałem z mocą około 8 kW (to szacunkowa wielkość). W tym roku będę miał podobnie, ale wejście do palnika obniżyłem do około 5 cm. Obawiam się jednak, że znowu górną krawędź mam za wysoko - około 11 cm. Pewnie będę ją obniżał stalowym płaskownikiem (5 mm grubości; gnie się trochę od temperatury:-) Jakiej wielkości są otwory doprowadzające powietrze do dopalacza? Rozumiem, że są dwa po obu stronach palnika. Odnośnie rusztu Co myślisz o pomyśle zachowania ruchomego rusztu żeliwnego i dodaniu stałego "grzebienia" pod spodem. Musiałby być na tyle nisko, żeby przy normalnym położeniu rusztu nie blokować przepływu powietrza. Po opuszczeniu grzebień wychodziłby przez szczeliny. Grzebień mógłby być krótki - np. 10 cm i zamocowany w pobliżu palnika - bo tam jest najpotrzebniejszy. Myślę, że koszt nie byłby duży - na pewno mniejszy niż w przypadku zastosowania elementów dzielonych (jak w junkersie). Ruszt to ważna rzecz i kiepski potrafi znacznie uprzykrzyć palenie. Ja mam niestety wodny z ruchomym grzebieniem. Musiałem nim ruszać co kilka godzin i przynajmniej raz dziennie szorować pogrzebarzem po jego powierzchni - przez szczelinę pod rusztem pionowym. Wygaszenie i czyszczenie raz na kilka dni - ale to już wina węgla.
  8. Nie przesadzaj, będziesz się obrażał teraz? "Solidnie wykonane kotły" - to nie świadczy o przemyślanej konstrukcji. Co z tego, że kocioł dobrze pospawany i estetyczny skoro konstrukcja nie przemyślana. Ja w swojej krytyce odnoszę się wyłącznie do pomysłu a nie wykonania. Myślę, że nie zaśmiecamy wątku. Wkładam kij w mrowisko, żeby zmusić do zgłębienia tematu i podjęcia racjonalnej decyzji albo np. "nie mam czasu na studiowanie procesów spalania/to dla mnie za trudne/ mój czas kosztuje za dużo/zdrowie moje i sąsiadów mnie nie obchodzi/zdam się na opinię sprzedawcy lub instalatora". Kolega Przemek buduje kotły przy wykorzystaniu wiedzy i doświadczeń również z tego forum. Gdyby zachwalał byle co to zostały "zjedzony" w trzy minuty (i jeszcze by się z tego cieszył:-) Jest teraz zawodowcem, musi się starać. Ci co kupili kotły piszą, popatrz ile jest wątków "ratunku, nie pali się, smoła, dym w kotłowni" Wiesz dlaczego nie piszą ci (są wyjątki) którzy kupili kotły i im się dobrze pali? Bo na naszym rynku dobre kotły to ułamek procenta sprzedaży. Za to jest sporo wątków o przeróbkach - z dobrymi skutkami, bądź o budowie własnego kotła. "Opału 30 - 40 % to się da zaoszczedzić jak zmniejszę temperaturę w domu do 16 stopni:)" - zdziwiłbyś się ile można zaoszczędzić zmieniając "zwykły kocioł" na przyzwoity. Myślę, że właśnie około 30-40%. "Jedno jest pewne do węgla i drewna czyli podstawowego opału w wielu domach cudów nie znajdziemy." - to nie jest pewne. Jakbyś przeszukał uważnie forum to znalazłbyś kotły na węgiel/drewno, które są bliskie ideału. Wadą ich jest cena (na dzisiaj).
  9. Czytałem dokładnie i dlatego go dałem. Przecież napisałem, że problem nie dotyczy tylko KWKD (ale jego również). Jak przeczytasz dokładnie, to zauważysz, że w wątku, który podałem jest sporo o wadach KWKD (post 15 i dalej). "w dolniaku nie da się palić węglem" - mam inne zdanie. Da się z dobrym skutkiem, tylko to nie może być prymityw.
  10. "...duzą komorę zasypową i dmuchawę ze sterownikiem" oraz PID`a, w którym siedzą krasnoludki z liczydłami. Całkują i różniczkują w pocie czoła, a kłęby dymu nijak się nie zmniejszają.
  11. Żeby nie być gołosłownym, kilka "ciepłych" słów o KWKD w starym wątku: https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/8001-nauczcie-mnie-prosze-palic-w-dolniaku/
  12. Ależ piszą. A ci, którzy nie piszą niech się sami tłumaczą. Problem jest natury ogólnej - nie dotyczy tylko KWKD, stąd wpisy porozrzucane po innych wątkach. O zgubnych (również o pozytywnych) skutkach podawania powietrza od góry było wielokrotnie na forum. Wypośrodkowanie jest trudne. Z jednej strony to powietrze jest potrzebne do zaciągania dymu z komory w dół (przez profile na wymienniku W KWKD) w celu zmniejszenia ilości zabrudzeń, a z drugiej przyczynia się do zwiększenia warstwy palącego się opału. W KWKD tego powietrza wypadałoby podawać dużo bo jest ono namiastką pow. dopalającego (po przedostaniu się przez profile). Ale skutkiem ubocznym będzie rozpalenie wsadu - stąd pomysły na palenie drobnym paliwem, lub uszczelnianie zasypu popiołem (od góry). Rozwiązaniem jest rozdzielenie tego powietrza (z osobną regulacją) na "drugie" (od góry) i "trzecie" (dopalające, podawane w palnik).
  13. Jest jeszcze taki aspekt: osobiście kupiłbym prosty (prymitywny) kocioł DS gdybym widział, że jest podatny na przeróbki. KWKD nie jest, przeróbki przypominałyby składanie modelu statku wewnątrz butelki. To nie dla mnie. O tym mwszystkim już było wielokrotnie ale jeszcze raz: Można wrzucić dużo drewna ale nie da się go dobrze spalić (brak trzeciego powietrza, dopalacza) i odebrać ciepła (krótki wymiennik). Przy paleniu węglem - najprawdopodobnie w krótkim czasie rozpali się cały wsad ze względu na: - duży prześwit ruszt/wymiennik, - "płaski" kształt komory, - powietrze podawane od góry. To spowoduje, że wystąpi "nadprodukcja" gazów - szczególnie gdy nie potrzebujemy mocy nominalnej (czyli prawie zawsze). Nie spalone gazy i sadza (brak dopalacza) zalepią kocioł, komin i nasze płuca. Przy okazji wyczyszczą portfel. Komora zasypowa powinna być wyższa i węższa, brakuje rusztu skośnego do regulacji ilości palącego się paliwa (bądź demontowalnych bocznych "skosów", albo jednego i drugiego). Podsumowując: - komora zasypowa do poprawki (do zrobienia od nowa), - dopalacz do poprawki (do zrobienia od nowa), - wymiennik do poprawki (do zrobienia od nowa). Tak więc dla mnie ten kocioł posiada wady nie do przeskoczenia, nie da się ich wyeliminować "tymi ręcami" (cytując jednego z forumowych kolegów). Z tym, że ja oczekuję z komina tylko pary wodnej z dodatkiem CO2, a w wymienniku ma być tylko suchy pył. To już chyba jakiś stan chorobowy:-) Junkers podoba mi się bardziej i chyba jest tańszy niż KWKD. Poza tym jest już "rozpracowany" i przetestowany. akmaly napisałeś: "jest mnóstwo kotłów co dobrze spalają te paliwa" - to pokaż te kotły:-)
  14. kimiero Zauważyłem poprawkę przy zbiorniku wyrównawczym - dołożyłeś ujście dla pary (brakowało mi tego na poprzednim rysunku). Trzeba by jeszcze zaznaczyć średnicę tej rurki oraz ujścia do kanalizacji - bo to ważne. Czy nie byłoby jeszcze lepiej gdyby dół zbiornika nie był połączony z rurą bezpieczeństwa, a z powrotem grzejnika, który jest w tym samym pomieszczeniu?
  15. Defro nie ma jeszcze w ofercie kotła na drewno. Tzn. ma, ale nie zweryfikowany przez użytkowników. I jego moc jest za duża dla Ciebie. Nie wiem też jakie masz możliwości żeby go przerabiać (i czy to wogóle możliwe). Szukaj kotła dolnego spalania o mocy do 15 kW (to i tak może być za dużo), z rusztem żeliwnym (nie wodnym), najlepiej ruchomym (przyda się do palenia węglem). Raczej z miarkownikiem ciągu. Sterowanie u Ciebie jest potrzebne ale już "za kotłem" - podłogówka/grzejniki. Poczytaj forum - szczególnie o dolnym spalaniu.
  16. A czego oczekujesz do sterowania PID? Dokładnego sterowania temperaturą wody w kotle? Co Ci to da? Skup się na prawidłowym spaleniu drewna. Producenci kotłów różne rzeczy piszą....
  17. Szukaj czegoś z dolnym spalaniem. Oba kotły, które pokazałeś są "górniakami" i podkładanie "do pełna" drewna w czasie palenia będzie skutkowało dymieniem, sadzą, smołą, wodą w kominie - szczególnie jeśli drewno mokre, a kocioł zbyt duży. Musisz wybrać: albo drewno i węgiel albo miał. Skoro sie upierasz przy Defro to mają w ofercie kocioł DS (raczej do drewna niż węgla) ale jeszcze nie ma opinii użytkowników (po zimie). Niestety najmniejszy to chyba 20 kW (producent deklaruje zakres mocy 6-20 KW)
  18. Ale dlaczego ten model kotła? On nie jest do drewna. Masz ocieplony dom, potrzebujesz mniejszej mocy.
  19. Był na forum taki rysunek dolniaka z "trójkątnym przegarniaczem/podajnikiem". Można sobie wyobrazić, że to chodzi bez dmuchawy. Czy dolne spalanie zawsze oznacza, że spaliny mają uchodzić w dół? A nie mogą w bok (poziomo jak w piecu Hesa)? A może dałoby się zrobić (skrzyżować) komorę dopalającą Hesa z palnikiem rynnowym wziętym z kotła podajnikowego i wyeliminować dmuchawę? Wreszcie, można zsatosować podajnik "wrzutkowy" do dolniaka. O tym wszystkim już było. A na wątku o junkersie można podpatrzeć kotły z powiększoną komorą zasypową i zautomatyzowanym odpopielaniem.
  20. cziko82 Jeśli możesz, uzasadnij "mi bardziej pasi" Poczytałeś o dolnym spalaniu? Przeczytałeś w całości wątki o KWKD i o junkersie?
  21. HP79 odpowiedział(a) na pyjter82 temat w Kotły zasypowe
    Jak się nazywa ten "żywiec"? Znając model kotła będzie łatwiej coś doradzić.
  22. Vlad24; post 43 Cały zeszły sezon paliłem w DS przerobionym z GS i "całkiem bez tego-tamtego" (pow. dopalającego). Sadzy w wymienniku dużo więcej niż przy GS - to tak gwoli wymiany doświadczeń. Stąd wnioskuję, że "trzecie powietrze" jest potrzebne. Na ten sezon zmieniam zabudowę, będę miał kanał powietrza dopalajacego w szamocie. Mam nadzieję, że powietrze będzie się grzać do wyższej temp. niż temp. wody. przemyslaw2ar; post 44 Ja myślę, że nie trzeba odbierać energii ze spalin do podgrzewania powietrza (zresztą na wylocie kotła mają zbyt niską temperaturę). Można z otuliny kanału dopalającego - przecież on nie musi mieć ponad 1000 stopni. Powiedzmy "setkę" można urwać bez szkody dla jakości spalania w jego wnętrzu. Dystrybucja pow. dopalającego odbywa się sama (poprzez zasysanie). Na dodatek jego ilość sama się reguluje w zalezności od mocy kotła - przy prawidłowo skonstruowanym "gaźniku". emus; post 47 Taczki do góry nogami? Aż tak źle nie jest, ale można było lepiej. sambor: post 51 Moim zdaniem "cytat" nie mówi o podgrzewaniu powietrza dopalającego w DS.
  23. Mówiąc o podgrzewaniu macie na myśli to, że kanały powietrzne biegną po zewnętrznej części płaszcza? To chyba nie ten rząd wielkości temperatury. I raczej niewiele się już podgrzeje "w otworkach". Ale dobrze, że wogóle jest - część producentów (w Polsce) wogóle zapomina o powietrzu dopalającym. Fex miał PW doprowadzone z góry w przewężenie palnika (swoją drogą bardzo wąskiego), które trochę grzało się od płaszcza (przegrody pionowej).
  24. Jest oddzielny wątek o camino: https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/2390-camino-kwd3/
  25. Nikogo nie ma pokarać, a pokazać czy producent się przyłożył do konstrukcji. Zwracamy tylko uwagę na ewentualne problemy, które mogą wystąpić. Przy czym właściciel kotła może nie uznać ich za uciążliwe.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.