Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

m77

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez m77

  1. W artykule opisującym zastosowanie buforów do ogrzewania szklarń w Holandii (wiadomo tulipany, etc.) przeczytałem, że są dwa sposoby podłączenia bufora z kotłem. Jeden to taki, gdzie połączenie pomiędzy kotłem i buforem jest stale otwarte. Może być tam zamontowany zawór mieszający, aby chronić powrót kotła, ale nie jest on nigdy zamknięty. Temperatura zasilania bufora jest stała (na ogół jest to 95C), a sterowanie jest wyłącznie pobieraniem ciepła z bufora. Drugi układ polega na tym, że pomiędzy buforem i kotłem jest zawór okresowo zamykający połączenie. Przy tym rozwiązaniu nie jest możliwe jednoczesne ładowanie bufora i pobieranie ciepła z niego. Kiedy bufor się ładuje to nie oddaje ciepła. Tym niemniej, podczas ładowania część ciepła może iść na instalację, podobnie podczas oddawania ciepła przez bufor instalacja część ciepła może czerpać z kotła. Temperatura zasilania bufora jest zmienna i steruje tym sterownik. Znając dyskusje na temat instalacji tu na forum, można sobie wyobrazić, ile różnych szkół podłączenia bufora do kotła będzie. Swoją drogą te bufory w szklarniach holenderskich są sterowane komputerem, który prognozuje pogodę. Prognozuje - a nie jak nasze poczciwe pogodówki, jedynie liczy średnią temperaturę z 24h. To jest konieczne w tych układach zamkniętych, gdzie jest zmienna temperatura ładowania bufora. Gołym okiem widać, że bez takiego sterowania taki bufor będzie "ślepy i głuchy". Chyba w warunkach domowych pozostaje układ "otwarty", chociaż i w tym przypadku konieczny wydaje się dobry sterownik pogodowy, który będzie dystrybuował ciepło z bufora na instalację. W sumie - ciekawy temat, zwłaszcza gdy się go rozważa... teoretycznie. :)
  2. A może by tak parę słów o tych kotłach z "wielkiego świata", tak w formie ciekawostek, luźnych uwag...Oczywiście w innym wątku.
  3. Mecenas ma rację - do kotłów na paliwo stałe wstawia się żaroodoporną. Przerabiałem ten temat remontując komin. Konsultacje kominiarzy, profesjonalna ekipa, która wyłącznie tym się zajmuje, etc. Trzeba się zdecydować - albo w komin idą spaliny gazowe, albo węglowe.
  4. Co to znaczy "całodobowe ogrzewanie"? Jeśli łącznie tym, co pali piec, a piec ma stałopalność 18h-20h, to faktycznie wyjdzie całodobowe ogrzewanie. Ale wszyscy tutaj przyjmowaliśmy założenie - jak w anegdocie o Szwedzie - że mówimy o ogrzewaniu buforem, kiedy piec już nie grzeje.
  5. Dodajmy do tego, że poprawia ciąg kominowy, bo ma mniejsze opory dla przepływu spalin, oraz szybko się nagrzewa.
  6. Wspomniany Szwed, co to "z żoną się przez weekend wita", mówił nawet o 40 cm wełny.
  7. Niezależnie tych technicznych problemów z piecem, oraz faktu, że z miałem nigdy nic nie wiadomo, to piec 35 kW do ogrzania 85 m2 w świetle rozmaitych dyskusji toczących się na forum stanowi swoisty rekord...Zdumiewające, że w ogóle da się tak palić :)
  8. Nie mam miałowca, ale myślę, że zmienić piec nie byłoby od rzeczy... :) Na temat wybuchów w miałowcach poczytaj wątek: https://forum.info-ogrzewanie.pl/index.php?...ost&p=12884 .Lektura na cały ranek (lub wieczór).
  9. Problem z Tobą jest taki, że się nie stosujesz do rad. Masz ustawioną za małą moc kotła, na co zwrócił Ci uwagę Mateusz jakiś czas temu: I nic tutaj nie wymyślisz. Jak jest mała moc, to piec spala węgiel, ale nie ogrzewa tego, co ma ogrzać.
  10. 1000 l to - jak ktoś wcześniej napisał - równowartość spalenia około 10 kg węgla. Aby takie ciepło wystarczyło na 24h w zimie, tyle musiałbyś spalać normalnie... Na ogół spala się wtedy co najmniej trzy razy więcej i to się zgadza z pojemnością, jaką zaproponował piotrek_automatyk, czyli 3000 l.
  11. Schodzimy nieco z tematu. Ale jednym z powodow jest to, że właściciele kotłów z podajnikami niepotrzebnie zmniejszają moc kotła skracając czas podawania w stosunku do przerwy, zapewne w przeświadczeniu, że im mniej poda się węgla tym mniej się go spali. Sam siebie złapałem kiedyś na takim myśleniu. Ale chwila refleksji wystarczy, by stwierdzić, że świeczką nie ogrzejemy domu, obojętnie ile byśmy tych świeczek (jedna po drugiej) wypalili. No więc część tego spalanego węgla często w ogóle nie grzeje domu, bo prędkość stygnięcia jest większa niż intensywność palenia.
  12. Muszą się wypowiedzieć "tłokowcy" i tylko ich zdanie weź poważnie pod uwagę. Przy zasypowcach trzeba iść koniecznie w dół, natomiast przy ślimakowcach warto iść w górę.
  13. Wentylator można wyłączyć sterownikiem, a podajnik wyłącznikiem na skrzynce. Ale sterowania siłownikiem wyłączyć się tak nie da. Dopoki czujnik wody zasilającej będzie wpięty, a siłownik w trybie automatycznym, to sterownik będzie zamykał zawór mieszający, gdy woda na zasilaniu będzie za gorąca. A jak ktoś załaduje piec "po pachy"...? Kirys, o ile pamiętam to nie zamontowałeś siłownika. A tu człowiek chce mieć i siłownik ze sterowaniem pogodowym i jednocześnie jak najmniej dłubać przy zmianach na tryb ręczny. Będzie musiał uważać.
  14. Widać wiosna idzie, bo same złośliwości... Szwed Szwedem, może ma rację, ale to: W "górniaku" nie idzie o to gdzie się rozpala (można rozpalić z dołu, można z góry) ale chodzi o to, jak idą spaliny i co się dzieje z żarem. W dolniaku spaliny i żar nie idą wprost do góry, spaliny najpierw skręcają w dół, a żar nie podnosi się do góry, aby objąć całą komorę, tylko żarzy się na samym dole. Taka konstrukcja.
  15. Dobre piece nie są na ogół "uniwersalne", tylko przeznaczone do konkretnego paliwa - dlatego na przykład do drewna są specjalne piece. Natomiast, czy w danym piecu można napalić drewnem, to już musisz pytać konkretnych użytkowników.
  16. Oczywiście, że dolne. Ale w kotłach dolnego spalanie na ogół nie da się palić "wszystkim".
  17. Najpierw sobie odpowiedz na pytanie, czy to ma być piec górnego, czy dolnego spalania. To znacznie zawęzi temat. Poza tym zdanie "Chciałbym palić najlepiej wszystkim (...) i by można było go zasypać na dłuższy czas" jest trochę wewnętrznie sprzeczne. Ponadto jeśli najważniejszą cechą kotła ma być jego trwałość, to wybierz żeliwny - tych już nie jest tak dużo.
  18. Oczywiście nadmuch zostaje. Mówiąc o "elektronice" miałem na myśli sterowanie zaworem 4d. Przełącza się to w siłowniku (chyba zależy też jaki typ), ostatecznie można zdjąć siłownik. Z tym, że dopóki czujniki temperatur są w komplecie, to sterownik nadal myśli, że jest siłownik i usiłuje nim kręcić. Czy można to zignorować, nie wiem. Wypinać trzeba by z puszki. Ja na dodatkowym palenisku tylko przepalam, więc niczego nie ruszam, zmieniam tylko trochę ustawienia temperatur no i oczywiście pilnuję pieca. Poruszyłem tę kwestię tylko dlatego, że samo wyjmowanie i wkładanie katalizatorów to żaden problem. Więc jeśli już szukać problemu to raczej tu. A czy jest to duży problem, czy mały, to niech się wypowiedzą ci, którzy palili na górnym palenisku przez 24h. Ciekawe, czy są tacy.
  19. No więc ja nie odłączam elektroniki. Ale paląc na górnym palenisku masz do wyboru - palenie z wentylatorem lub bez, dołożyć nawiew, czy nie. Do tego jeszcze masz otwór do wtórnego powietrza, oraz szyber w czopuchu. Ale największy problem jest jak masz tryb pogodowy, więc sterownik otwiera i zamyka zawór tak jakby tam paliła się retorta, reagując na wahania temperatur, a jak wiadomo w piecach górnego spalania po pewnym czasie żarzy się cała komora. Piec rozgrzewa się, a w nim tylko 55 l wody (dla 28kW, bo dla 23K jeszcze mniej - 36 l). Dlatego sposób palenia trzeba sobie przemyśleć. Przecież nikt nie montuje pogodówki do zwykłego "górniaka", a Linga Combi dostajesz ze sterownikiem A3000D, jednym z bardziej zaawansowanych.
  20. Mam taki piec. Jak był całkiem nowy, czyściłem go raz na tydzień, potem raz na dwa tygodnie. Teraz, raz na miesiąc. To czyszczenie to głównie wybranie suchego pyłu odkurzaczem warsztatowym. Nie jest to nawet sadza - ta czasem zbiera się przy drzwiczkach na wprost retorty - ale brunatny popiół. Piec pracując z podajnikiem w ogóle nie dymi. Palenisko dodatkowe - aby go użyć nie trzeba pieca wystudzać, tylko trzeba wyjąć te "cegły" z półki. W grubej rękawicy da się je wyjąć nawet przy rozpalonej retorcie - wystarczy wyłączyć podajnik i dmuchawę. Robię tak przy czyszczeniu. Natomiast, aby palić na górnym palenisku, trzeba upewnić się, czy w retorcie nie ma żaru (wcześniej wypychamy go do popielnika) i położyć tam kawałek grubej blachy, która jest na wyposażeniu kotła. Trudniej będzie z elektroniką - trzeba ją albo odłączyć i przejść na sterowanie zaworem 4d ręcznie, albo wymyśleć swój własny system palenia. Bo po "odłączeniu" podajnika , Ling Combi to jest zwyczajny Viadrus z górnym spalaniem, a te jak wiadomo są krnąbrne w sterowaniu. Na pocieszenie - jest to wtedy normalny piec, tyle że "górniak", a nie dziwoląg z awaryjnym rusztem...
  21. Poczytaj podobne wątki zaczynające się od słów "jaki piec", na przykład ten: https://forum.info-ogrzewanie.pl/index.php?...ost&p=17585 . Następnie wybierz sobie jakiś konkretny piec i wrzuć w wyszukiwarkę. Będzie, co czytać...
  22. Nie kłóćcie się. 3 kWh = 3 * 1000 * 3600 Ws = 10 800 000 J = 10,8 MJ Jest to równowartość spalenia 10,8 MJ /(27 MJ/kg * 0,8) = 0,5 kg węgla w piecu o sprawności 80%.
  23. W sieci jest trochę kalkulatorów do wyliczania zapotrzebowania na moc - w języku angielskim. Szuka się je po hasłach "BTU Calculator", albo "Heat Loss Calculator". Tutaj są linki do niektórych z nich: http://www.bisque.co.uk/heatloss/heatcalcm.html http://www.renovationcentral.co.uk/project...btu-calculator/ http://www.builditsolar.com/References/Cal...ss/HeatLoss.htm http://www.trademate.co.uk/Services/HeatLo...t.asp?_brand=CP http://www.alternateheatingsystems.com/btu...scalculator.htm http://www.heatlosscalculator.co.uk/ Pewien kłopot przy korzystaniu z tych kalkulatorów mogą stanowić jednostki. Długości często trzeba podawać w stopach (ft), powierzhnie w stopach kwadratowych (ft.sq.), a ciepło liczy się nie w dżulach, tylko w BTU (British Thermal Unit). Z definicji: 1 BTU to ilość ciepła potrzebna do ogrzania 1 funta wody o 1 stopień w skali Fahrenheita. Prawda, że nic głupszego nie da się wymyśleć? W konsekwencji moc nie jest podawane w Wattach, ale w BTU/h. Oto przeliczniki: 1 BTU = 1055 J 1 BTU/h = 1055/3600 W = 0,293 W 1 kW = 3412 BTU/h 1 ft = 0,304794 m 1 ftsq = 0,0929 m2

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.