Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

witam,na początek kilka zdjęć z pracy, świeżo po załadunku

post-347-1236507625_thumb.jpg

post-347-1236507721_thumb.jpg

post-347-1236507762_thumb.jpg

post-347-1236507804_thumb.jpg

post-347-1236507843_thumb.jpg

post-347-1236507882_thumb.jpg

post-347-1236507940_thumb.jpg

  • Zgadzam się 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widać, że maszyna solidna. Jak z zawieszaniem się opału. Drewno pójdzie?. Zużycie dobowe w stosunku do Kostrzewy. No i najważniejsze pytanie, czy podoba się żonie?

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

testuję na razie różne węgle,zawieszanie na razie nie występuje,żona to ma alergie na słowo kocioł :)

post-347-1236515476_thumb.jpg

post-347-1236515516_thumb.jpg

post-347-1236515561_thumb.jpg

post-347-1236515614_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
żona to ma alergie na słowo kocioł :)

Tym się nie przejmuj, moja też.

Jesteśmy po prostu hobbystami i nasze panie muszą to zaakceptować.

Panie kupują kremy i inne duperele, a my.......palimy ostro.

Pozdrawiam, w tym również małżonkę.

Kazimierz

 

PS. W wolnej chwili spróbuj drewnem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

 

Ładne ,,cacuszko,, i w dodatku z dolnym spalaniem.Napisz,proszę,czy przy spalaniu drewna,komora zasypowa nie zasmolona.

Pozdrawiam. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słyszałem już prawie legendy o jego niskim zużyciu opału. Czekamy na info :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam,drewno to raczej nie pójdzie,zbyt mały zasyp i drzwiczki,węgiel super i zużycie też małe (mniejsze jak w kostrzewie) no i cisza w kotłowni poza pomrukiem kotła :) jeżeli chodzi o wady,to mocno się kurzy przy przerusztowaniu,węgiel spalony na pył,może jakiś wyciąg wymyślę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jeżeli chodzi o wady, to (...) węgiel spalony na pył (...)

Niejeden by pewnie dopłacił za takie wady... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a dzwoniłeś do nich?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam! a-w mam pytanie. Czym różni się kocioł viadrus U-24 z dużym zasypem (cały czerwony) od twojego z mniejszym zasypem (dwukolorowy)?Bo słyszałem że któryś jest ulepszony (poprawiony ale nie wiem który :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam,jest trochę inny kształt komory zasypowej i spalania, łatwy dostęp do wymiennika,z dwóch stron trzecie powietrze, szufladka na popiół i kawałki węgla przesypane z zasypu), brak szybra, inne rozwiązanie wyprowadzenia wody z kotła, nie wiem czy są jakieś różnice w wymienniku, inne rozwiązanie mocowania drzwiczek (moim zdaniem lepsze)

ten czerwony to stary model

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mówiąc wprost czy jesteś zadowolony z tego kotła? tylko szczerze.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oczywiście,aż miło patrzeć jak naturalnie wszystko pracuje, w dodatku bez dymu i na 12 kg węgla, :) obsługa 3x/na dobe i inaczej nie będzie, czyszczenie to chyba raz na sezon po wygaszeniu :) węgiel wysokokaloryczny się zawiesza,najlepszy to gruby groszek 2-4cm, około 24kJ czyli tańszy :)

stwierdzam też,że projektant kotła dokładnie wiedział co robi,nie jest to "czysty dolniak" wspominałem o klapce skracającej obieg wprost w czopuch,jest ona nieszczelna i w fazie gazowania węgla wydostaje się część gazów dopalanych jęzorem ognia i solidną porcją trzeciego powietrza z wymiennika,są to oczywiście straty ale spożytkowane na rozgrzewanie komina i eliminacje wszelkiej smołowatości,gwarantujące czystość i kotła i komina,

ciekawe jest również komora spalania,na wysokości pionowych kanałów mocno rozszerzona ku dołowi, w ten sposób tworzy się wolna niezapopielona przestrzeń a spalony już węgiel na pył opada do popielnika oraz część do wymiennika i specjalnej szufladki (widoczna na zdjęciu w prawym dolnym rogu)

same ruszta mają specyficzną budowę,mocno i gęsto uzębione,pochylone znacznie w kierunku kanałów nie powodują w zasadzie zatykania się

konieczne natomiast okazało się dorobienie ekranu klapki popielnika,czasem spadał odprysk węgla czy żużla wprost pod sznurek uszczelniający,powodując bardzo groźne niedomknięcie !!! zwłaszcza teraz kiedy kociołek chodzi na pół gwizdka :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a-w

 

Naprawde kawał dobrej roboty odwaliłeś z tymi fotami i z tym co wyżej napisałeś. Wielu przypadkowych czytelników którzy nie mająbladego pojęcia na temat kotłów wyciągnie z twojego tematu daleko idące wnioski.

 

A tak z innej beczki to ile za niego dałeś?? 3500 zł czy więcej??

Jaki metrarz masz do ogrzania??

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam,ogrzewam ponad 100m, trudno to jakoś określić bo do chaty przylega nieogrzewany obecnie warsztat i są przejścia zwykłymi drzwiami i przeszklenie co powoduje straty ciepła, kosztował 3685,- na koniec lutego, może jeszcze dzisiaj przedstawie zdjęcia wnętrza,zamierzam go zgasić na wieczór i będzie dobry aparat :)

 

ps.jeżeli kogoś interesuje konkretny szczegół kotła proszę pisać,zrobie zdjęcie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a-w na ostatnie zdanie nie sposób pozostać biernym,dlatego poproszę:

-1- aparat włożyć przez drzwiczki zasypowe,skierować obiektywem w dół i unieść aż do sklepienia komory zasypowej i pyk w dół na oczyszczony ruszt--interesuje mnie owa 'bogatożebrowość' rusztu i wielkość komory?

-2-nie potrafię sobie wyobrazić z rysunków zamieszczonych w DTR wymiennika tego kotła--jest jakikolwiek dostęp obiektywem w tą część kotła?Np.przez tą dodatkową szufladkę albo po odjęciu wyczystki?

Za szczelinami spalinowymi przy ruszcie jest wolna bogatożebrowana przestrzeń?Jeśli tak to spaliny lecą prosto,oddając ciepło radiatorom,czy są one skośnie ustawione(radiatory-żebra) w stosunku do kierunku przebiegu spalin,tak aby spaliny musiały skręcać od lewej do prawej połowy wymiennika?Czy może zupełnie coś innego?Nie wiem jak tam jest:)

PS.Ze wszystkich produkowanych kotłów w Europie nie widziałem tylko Roca i De Dietrich'a i . . wymiennika U24 chociaż sam kocioł widziałem i oglądałem dość dokładnie(poprzednika-'wisienkę')--stąd moje konkretne(wścibskie :)) pytania.

Dzięki w ogóle za zdjęcia i temat!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ze wszystkich produkowanych kotłów w Europie nie widziałem tylko Roca i De Dietrich'a i . .

A może by tak parę słów o tych kotłach z "wielkiego świata", tak w formie ciekawostek, luźnych uwag...Oczywiście w innym wątku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aparat masz dobry tylko musisz zadbać o lepsze oświetlenie.

Jakaś oprawa z żarówą 500 W i będzie ok.

Swoją drogą fajny kociołek i temat.

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a-w, ile właściwie spalasz teraz węgla w ciągu doby ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

około 30kg, ale to jeszcze nie jest miarodajne,co chwile zmieniałem rodzaj węgla i musiałem pospalać wszystkie próbki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Palisz ciągle, tzn. podrzucasz świeżą porcje paliwa na żar, czy może robisz jakieś przerwy i rozpalasz od nowa ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

non-stop, zaraz go gasze i musze wyczyścić,węgiel jaki tu niektórzy sprzedają to materiał wręcz trudnopalny, tli sie gówno jak brykiet na grilu i dymi niemiłosiernie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

doberek a-w piszesz obsluga 3xna dobę a te 12 kg też x 3 ? jeszcze pytanko pisales wczesniej

ze glowne powietrze wpuszczasz klapka w drzwiach zaladowczych a dolna klapka steruje miarkownik,

czy to dobre rozwiazanie? w innych piecach dolniakach w drzwiach gornych nie ma nawet otworu.powietrze glowne podawane jest od dolu. jak powinno byc prawidlowo aby palic wydajnie i bez dymku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Podobna zawartość

    • Przez borys24so
      Witam.
      Czy może ktoś ma taki zestaw w kotłowni jak w tytule? Jest to mój pierwszy sezon grzewczy w nowym domu jednorodzinnym i będę wdzięczny za porady odnośnie ustawienia parametrów spalania. Na razie spędzam sporo czasu w kotłowni i nie mogę osiągnąć przy temp. zewnętrznej  0  spalania na poziomie 12 kg /dobę. Idzie tak ok 25kg na 30-35 godzin.
      Mam do ogrzania 125 m użytkowych, ok 80 mkw podłogówki, 6 grzejników i 2 łazienkowe. Budynek ocieplony 10 cm styropian i poddasze wełna (0,33) 2 x 10 cm. Do tego bojler 120l. Domownicy to 2 osoby dorosłe i 3 dzieci. Najstarsze 9 lat więc tej gorącej wody wieczorem trochę idzie :).
      Kotłownia:
      zawór 4d  z siłownikiem na CO1 czyli grzejniki
      zawór 3d z siłownikiem na CO2 czyli podłogówkę
      Sterowanie pogodowe.
      Ekogroszek 29-30 tyś kj.
      Pytania:
      1. Jaki tryb palenia wybrać auto+pid czy auto?
      2. Jaką szczelinę na wentylatorze zrobić i dlaczego nie na maxa?
      3.Jeśli ktoś z was ma taki sterownik to proszę podać wersję.
      4. Czy taki kocioł powinien pracować ciągle ale spokojnie czy może na większych mocach by wpadał w podtrzymanie?
      5. Czy im bardziej kaloryczny  ekogroszek tym mniej się go spali w porównaniu do słabszego?
       
      Zapraszam do dyskusji.
    • Przez PawelZ
      Witam . Pod wentylatorem co 2 dni zbiera mi się garść miału. Pale w tym piecu 3 sezon i od połowy tego sezonu zaczęło się tak robić. Jest to zmielony w drobny mak węgiel. Węgiel zawsze ten sam : Ekogroszek Kazimierz-Juliusz.
      Brak jakichkolwiek widocznych rozszczelnień. Ktoś ma jakiś pomysł skąd sie bierze ten miał ?
    • Przez krzych13
      Witam wszystkich forumowiczów.Jestem początkującym palaczem który przerobił kocioł SKED na dolne spalanie wraz z palnikiem szamotowym i powietrzem wtórnym z popielnika.Chciałbym Prosić Szanowne grono o skomentowanie mojej pracy.Palę drewnem i węglem orzechem.To odręcznie zapisany na szybko szkic tego co zrobiłem.
    • Przez smola23
      Witam.

      Chciałbym opisać państwu moje doświadczenia z kotłem żeliwnym firmy Klimosz. Może komuś coś podpowiem, sam się czegoś nauczę, pomogę uniknąć błędów, których ja nie uniknąłem.

       

       
      Kocioł Klimosz posiadam od 3 lat, od 2 użytkuję.

      Dom nowy, ocieplony oprócz jednej ściany, podpiwniczony z garażem. Powierzchnia do ogrzewania to ok 200m2 oraz bojler 250l.


      3 lata temu postanowiłem zakupić kocioł żeliwny firmy Klimosz. Kocioł solidny, ładnie wykonany, drogi, ogólnie ok. Tutaj popełniłem pierwszy bardzo poważny błąd. Za namową starszych członków rodziny, serwisu Klimosz odział Bielsko-Biała, zakupiłem model Multicombi NG 32 KW. Tak teraz wiem, kocioł ogromy jak na moje potrzeby. Ale cóż…

      Po 2 latach modę przedstawić problemy związane z zakupem za dużego kotła.

      1.   1. Spala za dużo węgla,

      2.   2. Niska temp. W kominie, max 100 stopni,

      3.   3. Kocioł mocno się brudzi, co 3-4 dni czyszczę ruszta, raz na tydzień cały piec.

      4.   4.  Za dużo energii pochłania grzanie kotła a nie instalacji.


       
      Na razie tyle, chyba że coś mi się przypomni.

       
      Obecnie piec ustawiony jest  na 65 stopni, czas podawania 17 s. przerwa 5 s. wentylator 60%.

      Przy takich ustawieniach spala w zależności od temperatury zewnętrznej od 20 – 30 kg/24h/. w domu ciepło – 21 st.

      Dużo… wiem, ale kombinuje jak trochę z tego zejść.

      Piec załącza się średnio co 24 minuty i działa ok. 12. histereza 5 st.


       
      Moje pytanie jest takie…

      Temp. Załączania pomp CO wynosi 40 st, więc idą cały czas.

      Czy coś zyskam zwiększając tą temperaturę, tak by pompki na kilka minut się wyłączały? Piec może dłużej trzymać temperaturę, czy woda w rurach może się tak wychłodzić że nic mi to nie da?

      Proszę o pomoc bo dalej walczę z moim smokiem, choć wiem że dużo nie ugram.

      Fachowcy proszę o poradę

      Dzięki


       
       
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.