Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

mlodzieniec

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mlodzieniec

  1. Na dziś zasypuję i rozpalam od góry, nic nie zmieniając w budowie kotła. Wsad i tak się cały rozpala po ok. 4 godzinach, ale smoły nie ma bo żar schodząc w dół dopala te resztki. I dłużej sie pali taki sam zasyp paliwa, o co najmniej 6 godzin niż przy rozpaleniu od dołu.
  2. SAS NWT to nie jest kocioł dolnego spalania. Mam taki tylko mniejszej mocy, poczytaj ten wątek będziesz mądrzejszy. Mozna go przerobic na dolne spalanie ale też nie do końca szczęśliwie, tylko po co masz się jeszcze gimnastykować, skoro za kocioł dajesz ok. 5000 zł, masz prawo wymagać.Niestety ja nie wiedziałem wtedy tego co wiem teraz, kupując dzis ominąłbym ten model szeroko. A jak masz pompę to to nie jest już grawitacja typowa. Z kotłów typowo dolnego spalania to ja bym się zastanowił np. nad Dakonem DOR albo Hef Hef jest o nim też spory temat na forum. A jak masz czasu więcej, to skontaktuj się z kolegą z forum, Przemkiem, temat Kocioł własnej produkcji w dziale zasypowych prowadzi i buduje kotły na zamówienie.
  3. W moim SAS NWT producent zabrania zapalać od góry - bo kocioł dolnego spalania. No OK> Zatkałem górną dziurę, zapalłem od dołu, i co? Smoły w zasypowej na litry, aż się lało drzwiczkami. Gdy paliłem bez zatkanej dziury to samo, smoła smoła smoła. Teraz dziura odetkana, zasypuję, zapalam od góry. Po 3 godzinach już ogień schodzi do ruszt, i tak przez kolejne kilkanaście się żarzy. Wada rozpalenia całego zasypu wg mnie wynika z bezwładności kotła, przeciąga temperaturę dość mocno. Ale gdy rozpalam od góry smoły nie ma, sucho. Tylko sypka sadza ale to za mało powietrza chyba daję.
  4. No cóz, to tylko urządzenie mechaniczne, dość wrażliwe na kurz i brud, może uległo zabrudzeniu i warto by wyczyścić. Z innych sporo osób chwali Afriso. Możesz też zamontować elektroniczny miarkownik ale wtedy potrzebny prąd.
  5. Nie będę tym pracował zarobkowo, a tylko u siebie wykoszę tam, gdzie kosiarka nie dojedzie. Na ten moment nie wiem, co wybrać, ale najbliżej mi do Stihl FS 56 lub Husqvarna 128R. Nie dam za kosę do sporadycznego użytku 2 lub 3 tysiące zł. Ale też wiem, że za 500 zł nie kupie niczego, co posłuży długo.
  6. Zawężając poszukiwania do kilku modeli Stihl FS 55/ FS56 Husqvarna 128 R Dolmar MS 260U McCulloch B28 B Oleo Mac BC 220 T
  7. Obecnie już jej nie ma w ofercie, są inne modele. Podejrzałem też kosy Solo, ale cena wysoka i serwis daleko. Ważna dla mnie jest też waga kosy, a niektóre to niezłe cegły o wadze nawet >9 kg.
  8. U nas też tylko Stihl I Husqvarna są widoczne, z przewagą Huski. Jak pytam użytkowników, znajomych, to każdy chwali swoje, ci co mają Huski narzekają np. na sposób odpalania Stihla,itd. Przecież nikt się nie przyzna, że kupił badziew. Sąsiedzi jeden ma kosę Stihla - przy drugim koszeniu utopiło się coś przy sprzęgle, a kosa za 2000 zł. Drugi sąsiad Huską tnie zielsko aż gwiżdże.Pozyczał nie będę, zresztą nie pożyczy bo to zwykle kończy się wizytą w serwisie, znam z autopsji. Jak masz dobre serce to miej twardą d.... W tym momencie skłaniam się do Husqvarny. I ciągle ten McCulloch mi po głowie chodzi. Obecny Partner 7 lat kosi, i tylko zmieniam paliwo, żyłkę i piorę filtr powietrza. A kosztował niecałe 400 zł gdy tej samej mocy Huska 900. Tylko to było 7 lat wstecz, teraz się pewnie sporo zmieniło. Choć nie wykluczone, że te same silniki pracują w Husce i McCullochu, tylko inny kolor wałka i obudowy. Nawet diler namawiał do McCullocha, choć tańszy. Może wyższa marża? Tego nie ujawni.
  9. Panowie zejdźmy na ziemię. Maszynki super ale cena kosmos. Poza tym pracę mogę rozłożyć na 2 razy, nie musze od razu wjechać i zrobić pogrom, nie będę nią zarabiał ani pożyczał, poza tymto koszenie na boku i z tyłu działki, nie w samym centrum więc nie musi być super idealnie. A jak będzie sucho, to raz w miesiącu wystarczy przejechać. A jak podkaszarka 0,9 KM daje radę to kosa nie powinna mieć problemu. To nie będą zarośla po kolana a wyższa trawa. A do pokrzyw nóż metalowy i po kłopocie.
  10. Emus, na pewno była to Huska, czy może Stihl? Wiem, że będzie służyła, ale teraz jet jakiś inny model 323 R-II. Zatem to nie to samo co naście lat temu. Poza tym tak sobie myślę, że skoro ta sama firma to robi, to tańszy model powinien być równie wytrzymały. A nawiasem to 323 ma mniejszą pojemność a jest mocniejsza, czyli żyłowana. Trwałość zatem może być różna. Albo jakaś super konstrukcja tłoków i dolotów powoduje wzrost mocy, bo turbiny na pewno nie ma ;)
  11. Tak, tak, widziałem tę maszynkę na żywo. Ma chyba metalowy karter i jest o 0,1 kW mocniejsza ale i 300 zł droższa. Na moje potrzeby chyba za droga.
  12. Witam, przymierzam się do zakupu kosy spalinowej bo podkaszarka jest za mała. Moc myślę ok. 1 - 1,5 KM wystarczy, chcę wykaszać ok. 400 m2 trawy co 2 tygodznie i 3 razy w sezonie podobną ilość zielska, pokrzyw itp. więc tu potrzebny będzie nóż do trawy. Mam dylemat, bo mnóstwo do wyboru, wszystko niby super ale wszędzie jakieś wątpliwości. Np. marka McCulloch - warto w to inwestować? Serwisowane w Husqvarnie, ale do kupienia w marketach. Zastanawiam się nad Husqvarna 128R, Stihl FS 56, McCulloch B28, albo Dolmar MS260U. A może macie jaieś inne propozycje? Budżet ok. 1200 zł. Zależy mi na wytrzymałości narzędzia, nie chcę wydać 400 zł na kosę 3 KM która rozpadnie się po miesiącu (znajomy kupił i wałek po kilku koszeniach był do wyrzucenia choć nie traktował maszyny ostro, wręcz dbał).
  13. Najlepiej połączenie, czyli taki montaż kotła, by w razie awarii elektryki dało się spalać ręcznie. Zwykłe grzejniki są też tańsze niż podłogówka i w razie awarii łatwiejsze do wymiany. Kwestia estetyki to sprawa drugorzędna, sam stawiam na praktyczność rozwiązania. Kocioł z podajnikiem - dla mnie za droga zabawka, w zasypowym też da się raz na dobę rozpalić i mieć spokój, a dodatkowo można spalić np. gałęzie z sadu i mieć za niemal darmo ciepłą wodę latem. Poleganie tylko na elektronice jest niestety zawodne. I tyczy się to wszystkich dziedzin życia, nie tylko ogrzewania.
  14. Jeśli bojler jest blisko kotła to bez pompy też da radę, u siebie mam pompę ale ona zwykle nie pracuje i woda dogrzewa sie grawitacyjnie bez żadnych kłopotów. W trybie letnim sterownika pompa działa cały czas. Pompa skraca czas dogrzania wymiennika.
  15. Np. próg włączania/wył pompy 40 stopni, histereza 2, pompa wyłączy sie przy 39.
  16. Uważaj przy zbijaniu łańcuchem bo może są obok siebie kanały wentylacja - dymowy, i możesz przebić się/uszkodzić fugi i będzie problem. Sosna do kotła się średnio nadaje, ona może powodować to szklenie komina, a dokładniej to żywica w niej zawarta, niedopalona. Drewno można spalać ale awaryjnie, zastępczo, nie ciągle. To pewnie miał na myśli sprzedawca.
  17. Frezowanie, szlamowanie a potem odpowiednie palenie, bez duszenia i suchym paliwem. Wkład też sie zatka smołą a nawet jak chcesz wkład to musisz sfrezować komin bo 14x14 to mało.
  18. A zapytam, co masz na stropach nad pomieszczeniami mieszkalnymi? Bo jak tam nie ma izolacji, to tracisz dużo energii ogrzewając dach. Jak się da to rozłóż ze 30 cm wełny mineralnej albo skalnej, co wolisz, i zobaczysz różnicę. Kocioł 25 kW spali, owszem, ale ile wyprodukuje smoły to nie jestem w stanie powiedzieć. Zadusisz go i zgnije po kilku sezonach. Do drewna zalecany jest zwykle wkład żaroodporny. Jak się da to odizoluj obecny kocioł od reszty lekką scianką, doprowadź powietrze z zewnątrz np. nawietrzakami ściennymi, są takie do kupienia za ok. 50 zł, tylko musisz się przez mur przebić jakoś. Jak docieplisz stropy, odizolujesz kocioł to zobaczysz, czy potrzebujesz mocniejszego. A moc dla drewna jest rozmaita, zależy jakie drewno, jaka wilgotność itp.. Poza tym do drewna warto mieć bufor, by spalać w miarę wysokiej temperaturze, nie dusić bo drewno daje dużo energii w krótkim czasie, chyba, że masz czas dorzucać po kilka szczapek co godzinę.
  19. Po prostu kuchnia kaflowa działa jak wielka wyczystka - a jak wiadomo każda nieszczelność zaburza ciąg. Gdy sie pali to jest ciąg dymu z kuchni, gdy zimna to szczelinami wlatuje powietrze. Dopóki nie uszczelnisz połączenia kuchni z kominem to tak będzie, w mroźne dni może się nieco poprawi bo zawsze im większa różnica temperatur tym lepszy ciąg. Może da się dorobić jakąś przepustnicę w kuchni przy wyjściu kanału dymowego, tak by łatwo można było zasłonić. Poniżej czopucha kotła c.o. masz jakąś wyczystkę komina? Powinna być. Jest szczelna? Czy w kominie są inne wyczystki, i czy są szczelne?
  20. Prawdopodobnie smoła. Po podgrzaniu spróbuj zeskrobać.
  21. Jak jest możliwość to daj naddatek blachy na boki i przynituj, to stara metoda ale też skuteczna. Potem doszczelnić jak Kolega wyżej radzi i będzie dobrze.
  22. Jeśli z wymiennika płatami leci rdza, to jest powód do reklamacji. Prawdopodobnie odpada smoła. Farby po roku użytkowania kotła tam nie znajdziesz, jedynie smoła i sadza. Zrób jakieś zdjęcie tego miejsca i wrzuć jak możesz na forum.
  23. Jeśli w domu czuć dymem, to nie lekceważ tego. Zapal w kotle trochę siana, słomy i sprawdź kratki wentylacyjne, ew. jakieś czujniki czadu zamontuj. Tu nie wolno robić półśrodków typu pianka, bo igrasz z życiem. Kominiarza z kamerą wezwać i podjąć dalsze kroki w konsultacji z nim. Nawet jeśli ten kanał jest mało istotny to warto sprawdzić co się stało, bo to może dopiero początki problemów i da się to w miarę niedrogo ogarnąć. Nie może być żadnych przecieków między kanałami dymowymi a wentylacyjnymi.
  24. Zacznij od sprawdzenia czystości palnika, dysz napowietrzających, jak komin wygląda. Wcześniej też tak było czy od pewnego czasu zaczęło się psuć? Zmieniałeś dostawcę paliwa? Podaj tez aktualne nastawy, będzie łatwiej coś doradzić.
  25. Masz na myśli pompe cyrkulacyjną by zaraz po odkręceniu kranu była ciepła woda? Czym podgrzewana? Prąd, gaz, kocioł na paliwa stałe? Taką montuje się przed zasobnikiem na przewodzie ciepłej wody, pionowo, by się odpowietrzała, przed nią zawór zwrotny, i zawory odcinające przed i za pompą. Warto zakupic też automatykę sterująca czasowo. Tylko to czasem nieopłacalna komplikacja taka pompa bo pompa swoje kosztuje, zawory też, robocizna. Kilkaset zł można wydać inaczej ale co kto lubi.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.