Dom jednorodzinny, wybudowany w latach 50-tych, ściany z cegły gr. około 50cm, fundamenty beton gr. około 70cm. Ogrzewane jest 120mkw (100mkw parter, 20mkw poddasze). Dom nie ocieplony.
Instalacja
Całość ogrzewana grzejnikami aluminiowymi (w sumie 10 grzejników), zawór 4D w instalacji, zasobnik CWU 140l, 2 pompy (jedna co druga cwu).
Źródło ciepła
Osiek IV Elipse 30kW, podajnik tłokowy
O sobie
Płeć
Mężczyzna
Lokalizacja
Oświęcim
Zainteresowania
Elektronika, samochody, modelarstwo, systemy teleinformatyczne, przeciwpożarowe, antywłamaniowe, systemy ogrzewania budynków
Pięknyroman powiedz mi czy posiadasz klapke odcinającą dopływ powietrza po wyłączeniu się dmuchawy? Zastanawiam się czy się w taką nie zaopatrzyć. W poprzednim piecu posiadałem coś takiego.
Dawno się nie odzywałem bo w sumie niedługo po ostatnim moim wpisie zima ustąpiła i nie było jak tego do końca testować, a także czas mi na to nie pozwalał (remont). Zobaczymy w tym sezonie. Ja rozwiązałem problem dopływu lewego powietrza od strony szuflady za pomocą wełny mineralnej. Wypełniłem nią tłok oraz boki. Z tego co zauważyłem to teraz jak jest lato piec przy przedmuchach co 30 minut utrzymuje temperature na poziomie od 60 do 70 stopni. W latach poprzednich było to koło 45 do 50 stopni.
Nie mam już sił. Piec pali kolosalne ilości paliwa i niedopala. Jeśli dam mu żadsze podawanie to nie chce do zadanej dojść... Na dom puszczone 60 st na piecu 68.
Klapkę do dmuchawy dorobiłem. Zrobię zdjęcie dziś wieczorem. Jaretem pale od początku lutego. Wcześniej miał. Moje ustawienia na miale to było:
Przerwa podawania 50s
Dmuchawa 1 z 5
Klapka na dmuchawie 50%
Paliło się dobrze, nie było prpblemów z dobijaniem do zadanej, a przy groszku problemy...
No więc było lepiej a znowu jest gorzej. Przez ostatnie dwa dni piec się trochę unormował. Wiadro popiołu wynosiłem dopiero dziś po dwóch dniach mrozów. Lecz dzisiaj coś mu "odwaliło" i w ciągu dnia pojawił się alarm temp. nie rośnie. Zdziwiło mnie to bo nic nie przestawiałem. Ustawienia jakie były to:
Temperatura zadana pieca 70st
Dmuchawa 1/5
Przerwa podawania 50s
Temperatura na dom 62st
Klapka na dmuchawie zamknęta w 80%
Teraz ustawienia które dziś musiałem zmienić bo piec nie chciał dojść do zadanej:
Temperatura pieca i dmuchawa bez zmian
Przerwa podawania 32s
Klapka na dmuchawie 50%
Dlaczego zaczęło mu coś odwalać??
Skoro długo dochodzi do zadanej to ustaw mu temperature załączenia pomp na poziomie histerezy kotła.
A na odpływie z bojlera masz zawór?? Jeśli tak to przykręć go do połowy. Powinno to troszkę spowolnić napływ zimnej wody z bojlera do pieca i zmniejszyć jego wychładzanie się. Ja mam tak u siebie bo przy pełnym otwarciu zaworu gdy włączała się pompa cwu to piec też łapał zadyszkę.
Ustawienia kotła:
Bieg dmuchawy 3/5
Czas przerwy podawania 50s
Zawór 4D 3.5/6
Temp zadana na piecu 66st
Temp puszczona na dom około 58st
Komin gorący, strasznie dużo ciepłego powietrza do niego ucieka. Spalanie hmmm..... duże. Poniżej zdjęcie. Podajnik wczoraj zasypałem do pełna. PORAŻKA....