-
Postów
288 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez Robocik
-
Kolego mac65 ja poruszałem kwestię mocy i tego, iż kociołek KDU jest mało sterowalny i byłby przewymiarowany na 99%. Podchodząc z taką filozofią to lepiej kupić 100kW Bo Będą Większe Drzwiczki i Komora ;) i Ja do tego aspektu się przyczepiłem. Natomiast co do załadunku KWKD w pełni się zgodzę, ma trochę przymałe drzwiczki i szkoda, że nasz kolega wojmariusz kupił piec bo ja poleciłbym mu do drewna też niedrogą i świetną konstrukcję piec Żywiec KDO-U ma także klapkę krótkiego obiegu oraz większe drzwi zasypowe i jest to nowsza konstrukcja od KWKD, tym samym ma wydajniejszy zauważalnie wymiennik. Sam użytkuję KWP i zazwyczaj polecam Zębca, ale ten Żywczyk podoba Mi się i chyba jeśli kupowałbym dolniaka to zdradziłbym moją ulubioną markę na rzecz tej konstrukcji. :P
-
Ten zakres to nie ustawiasz sobie moc, ot tak sobie tylko każdy piec poprzez regulację procesu spalania(ilością podawanego powietrza) może spalać mocniej -słabiej czyt. szybciej-wolniej, tym samym piec z mocą 6-21 kW przy 6 kW będzie się palił ok.18 godzin, a przy 21 kW ok.7-9 ;) . Oczywiście trzeba zwrócić uwagę dla jakiego paliwa jest podawana moc nominalna, najczęściej jest to podawane nominalnie dla węgla lub nawet koksu. Ten sam piec będzie na drewnie spalał nam je przez 2-7 godzin, w zależności jaki odbiór energii przez instalację mu zadamy i ile kW będziemy chcieli produkować w danym czasie na raz. Jak wszystko ruszy kolego pamiętaj, iż węgiel może palić się przy około 56o C na piecu, ale już drewno najlepiej przy 65-70oC bo ma więcej wilgoci i przy niższej zadanej tempie może Ci ciec smoła z pieca. Jak wsadzisz nazbyt mokre drewno, to pomimo dobrej temperatury i tak może ciec z pieca. Ja jeśli mam kiepskie drewno palę je przy 78-83oC, ale staram się tego unikać bo mam ceglany komin, a takiemu kwasik szkodzi :P Kominy domus są w wersji kwasoodpornej z przeznaczeniem nawet do gazówek :) Ja teraz taki bym postawił sam sobie.
-
Witam Cię kolego. Żywiec KDO-U to typowy i chwalony piec dolnego spalania, natomiast Zębiec Wenus dawniej KWP(nawiasem mówiąc Ja mam KWP 21 kW ale do 180-190m2 ) to jeden z najlepszych pieców górnego spalania dobry jest jeszcze SAS UWT i Ogniwka, Dla Każdego coś dobrego jak to się mówi. Sam zdecyduj jak chcesz palić, natomiast co do pieca ja uważam że 21kW to za dużo, na maksa możesz wziąć 17-18 kW akurat KDO-U chyba jest właśnie taki, ale na razie będziesz musiał palić paliwami mało kalorycznymi aby nie musieć dusić pieca na węglu lub koksie bo na 100m2 będzie mocno przewymiarowany <_<, ale po rozbudowie do 160m2 będzie akurat, a przecież nie chcesz wymieniać pieca za te 2-3lata ;) Kolego żaden piec bez podajnika nie będzie ci chodził tydzień czasu :rolleyes: nawet żeby grzać tylko wodę. Muszę powiedzieć, że ja do grzania wody w lato bardzo chwalę sobie sterownik ST81 bo ma on program (letni), że grzeje wodę i gdy temperatura przekracza 85o C to dopiero załącza i wyłącza kaloryfery aby się nie gotowało jest to wygodne nie trzeba pilnować. Ja dołączyłbym tylko rozdzielacz do podłogówki z zaworem 3D termostatycznym, a instalację zostawił w spokoju jak jest dobra. Ja też mam zdublowany tak jakby system w domu kaloryfery+podłogówka, wszędzie oprócz garażu i sypialni ->>> Bo Jest Ona Bardzo Nie Zdrowa do Sypialni wysusza śluzówki i głowa boli, a dzieciom małym potrafi wysuszać także śluzówki bo są niskie i doprowadzić do kaszlu przewlekłego-astmatycznego ... Ale jest świetną namiastką bufora cieplnego do pokoi dziennych, bo gdy instalacja dawno zimna ona dalej grzeje i jest super !!! Także w lato gdy grzeje wodę na drewnie tą nadwyżkę potrafię wpakować w podłogę i akurat w nocy przy pootwieranych oknach jest ciepło gdy chłodniejsze noce. To się rozpędziłem :P Ps Reasumując piec max 18 np: KDO-U jest dobry + podłogówka na rozdzielaczu z zaworem 3D (((z wydajnością na planowany metraż podłogi!!!))) zbiornik jak masz miejsce i kasę to 300 litrów, choć ja wolałbym zdecydowanie 160-200 litrów dwu-płaszczowy i tyle. Aha tanie są kominy DOMUS, jeśli rozbierasz stary, to stawiasz Domusa oblatujesz go cegłą i jest glancuś w bardzo przystępnej cenie no i 20 będzie w sam raz do dolniaka, bo kominy systemowe z ociepleniem wewnątrz są drogie i przeznaczone do dostawiania zewnętrznego zresztą po to mają to ocieplenie, które do komina wewnętrznego jest zbędnym wydatkiem i tyle.Pozdrawiam.
-
Kolego mac65 wprowadzisz kolegę wojmariusz w BŁĄD :angry: !!!!!!!!!! Piec KWKD 22kW ma nominału na węglu! , a na drewnie będzie miał około 17 kW !!!!!!!!!!!!! Natomiast KDU na węglu ma 26 kW , a na drewnie 20 kW !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Więc kolego mac65 zanim komuś doradzisz doczytaj chociaż specyfikację kotła do końca i dokładnie, bo TY dopiero byś przewymiarował koledze wojmariusz kocioł <_<. Kolego wojmariusz piece z nominałem 20-22kW na węglu, na drewnie tak jak już wspomniałem będą miały około 17-18 kW i to na dobrym właśnie, więc idealnie jak dla Ciebie ;) Dobre i nie drogie są także piece Żywiec KDO-U , Ja posiadam z kolei Zębiec KWP 21.:D Pozdrawiam i zawsze sprawdzaj info bo sam widzisz jak bywa !!!
-
Tak jak rozrysowałeś raczej nie pójdzie, Ja zrobiłbym tak :) : 1. to odpowietrznik bufora -> obowiązkowo w tym układzie, 2. zawory zwrotne -> obowiązkowo, 3. to duży zawór kulowy zamykany ręcznie, aby ciepło z bufora nie grzało pieca i wężownicy w buforze bo było by to zbędną stratą -> aby ten układ był wydajny OBOWIĄZKOWO, 4. to układ pompowy z zaworem różnicowym -> obowiązkowo 5. filtry -> Moim zdaniem też obowiązkowe. Uważam kolego, iż wymiennik płytowy jest zbędną stratą, bo muszą chodzić przy nim dwie pompy, a mój układ będzie zawsze chodził na jednej pompie :rolleyes: . Dzięki takiemu rozwiązaniu , to i grawitacyjnie woda pójdzie tak na wszelki wypadek !!!:rolleyes:B):D. Bufor im większy tym lepszy oczywiście w granicach rozsądku, bo mały jest jak przysłowiowa " skórka za wyprawkę ", ale trzeba także dobrać go do nad miarówki na piecu, bo przy za dużym wszystko będzie zimne dopóki jego nie naładujesz. Ten układ Moim zdaniem jest najprostszy i najtańszy do samo-wykonania, a i eksploatacja jego będzie też najtańsza, bo przy wymienniku płytowym aby dać ciepło muszą chodzić dwie pompy na raz, bo są dwa oddzielne obiegi ;), a w moim raz jedna, to druga bo jest jeden obieg i będą mogły być na prostych sterownikach. Jedyną jego niedogodnością jest to, iż trzeba ręcznie nastawić zawór kulowy, aby odciąć piec i wężownice bufora przy korzystaniu z ciepła zgromadzonego w buforze bo była by to zbędna strata oraz przełączyć układ z pompy kotła na buforową, (((chyba że jakiś dobry elektronik zrobiłby ci sterownik, który po wyłączeniu pompy na kotle załączał by prąd na sterowniku pompy bufora, ale pozostała by jeszcze kwestia siłownika zaworu kulowego odcinającego jednocześnie z obiegu kocioł itd.-tym samym mocno by, to skomplikowało układ :lol:))) . Zwróć uwagę na miejsca usytuowania zaworów zwrotnych(zgodnie z kierunkiem przepływu wymuszonego pompami) i kulowego są one bardzo ważne aby układ ten chodził Ci prawidłowo także z bojlerem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ps Co wy na to koledzy Forumowicze? Pozdrawiam.
-
Ps upraszczając mój wywód, a może spróbować tak : Chyba że chcemy aby grzało także grawitacją wtedy, to już troszkę inna piłka.
-
Zaczynamy chyba prom kosmiczny budować koledzy, a wystarczy duży zawór 3D np: ESBE VTC 511 55/32 mm rys.1: rys.1 rys.2 dajemy go aby cytuję ;) : Zastosowanie Trójdrogowy zawór temperaturowy ESBE serii VTC500 rys.1 zaprojektowany został w celu ochrony kotła przed zbyt niską temperaturą wody powrotnej. Dzięki utrzymaniu wysokiej temperatury wody powrotnej możliwe jest osiągnięcie większej sprawności kotła, ograniczenie osadzania się smoły i wydłużenie okresu eksploatacji kotła. Zawór VTC500 stosowany jest w układach grzewczych z kotłami na paliwo stałe o mocy do 150 kW, zasilającymi także zbiorniki akumulacyjne. Zawór instalowany jest na rurze powrotnej do kotła rys.3 (50°C, 55°C, 60°C, 70°C lub 75°C) lub na rurze zasilającej zbiornik akumulacyjny (70°C lub 75°C). Zalecane jest stosowanie pierwszego rozwiązania, które pozwala stworzyć prostszą instalację z możliwością rozbudowy. Zasada działania Zawór reguluje dwa przyłącza, dzięki czemu jest łatwy w montażu i nie wymaga stosowania zaworu regulacyjnego na obejściu. Działanie zaworu jest niezależne od jego usytuowania. Zawór zawiera termostat, który zaczyna otwierać przyłącze A przy 50°C, 55°C, 60°C, 70°C lub 75°C, a pełne otwarcie osiąga przy temperaturze o 10°C wyższej niż nominalna. Do wyboru do koloru ile chcemy mieć na piecu celcjuszków na powrocie. W instalacji z C.O. i C.W.U. będzie to tak: rys.3 mamy układ w którym jedna pompa pociągnie C.O i C.W.U jeśli mamy możność to od znajomych pożyczamy 40 i 60-tkę lub hydraulik posiada , no i sprawdzamy czy czterdziestka uciągnie, a jeśli nie to energooszczędną 60- tkę i BAJKA !!!!B) Można także wyregulować kaloryfery jak podłogówkę ;) i zrobić tak, : powinno też pójść bez tej dodatkowej pompy bo się sam zapędziłem, choć przepływy mogą wymusić wpięcie powrotu C.W.U między piecem, a 3D aby wymusić przepływ niezależnie od podmieszania. - co Kolega guitar na ten pomysł ? A, drugą pompę dajemy dopiero jeśli wpinamy od dzielny układ do podłogówki na rozdzielaczu z własnym pod mieszaniem (drugim trójdrożnym zaworem) !!! Względnie trzecia dla widzimisię CYRKULACYJNA i to wszystko koledzy. A, zastosowanie zaworu termostatycznego pozwoli uniknąć drogich siłowników do zaworów 4D . Muszę zaznaczyć, że sam mam zawór 4D bo chcę Mi się bawić, ale mam również bardziej skomplikowany układ z cyrkulacją i zdublowanym grzaniem podłogówki razem z kaloryferami. :) Cały czas rozważam oczywiście układ o zasilaniu POMPOWYM i pamiętajmy mamy źródło i powrót ,no i tyle. Pozdrawiam.
-
Dokładnie, zgadzam się z tobą kolego kris, jest to moim zdaniem bardzo dokładnie przemyślana i rozsądnie uproszczona konstrukcja, tym samym już na pierwszy rzut napawa optymizmem i komentarze użytkowników to potwierdzają, iż jest to trafiona konstrukcja(KDO-U). Jeśli górniaka wybierzesz, to polecałbym z nowszych Zębiec KWP-Wenus kontra SA UWT lub tańsze starsze konstrukcje jak Zębiec KWK na równi z Ogniwkiem s6wc bodajże. Są jeszcze piece Cichewicza , ale jak na mój gust szaleją za bardzo z cenami choć jakościowo dobre. Reszta to loteria jak trafisz, tylko bardzo nieliczni producenci na polskim rynku zapewniają powtarzalną jakość, a to daje renomę na rynku. Ja zawsze pomijając żeliwniaczki ;) wierzę polskiej stali jej grubości :D i tego się trzymam, no i dobrze na tym wychodzę. Osobiście urzytkóję górniaczka KWP 21kW i jestem szczęśliwy bo już wiem jak w nim palić i moim zdaniem nie ustępuje wydajnością dolniakom w podobnej cenie !!! zaznaczam bo zaraz ktoś mi przrówna kociołek za 9-12 tysi i będzie jeździł po moim poczciwym górniaczku, a tego nie chcę bo pali wszystko dobrze długim jak i krótkim płomieniem ;) i jestem z niego wielce zadowolony. Więc tak jak mówiłem już jeśli będziesz palił non-stop to dolniaczek, a jeśli okresowo to górniaczek bo szybszy, no i zostaje ten KDO-U jako uniwersalny i o dziwo dobry podłóg opinii. Pozdrawiam.
-
W Końcu Jaki Wkład Do Komina?
Robocik odpowiedział(a) na marcin1979 temat w Kominy dymne i spalinowe
Małe pytanko Mam, po co w ogóle wkłady w nowe kominy do pieca węglowego i kominka jeśli dobrze palone będzie i dobre cegły są, to za dwadzieścia lat ten temat dopiero ruszysz :blink: Chcesz kolego przerabiać dla przeróbki czy kasy masz za dużo jeśli to drugie to mogę pomóc ;) A, jeśli to pierwsze to tą kasę wpłać na obligację i za te 20 lat to ze 3 kominy postawisz :P Kominy systemowe/ocieplone są do zewnętrznych instalacji. Poza tym to komin 14x27 jest naprawdę wystarczający oby wystawał nad kalenicę i tylę, a jeśli w komin za duża temperatura to tylko ceramika, ale tylko kto chce od razu zakładać, iż kupi kiepski piec który będzie grzał komin, a nie C.O.. Choć Ty chcesz U24, a żeliwniaki grzeją komin i to Mocno z innej strony patrząc, poza tym wszystkim tego żeliwnego dolniaka nie polecają zbytnio, bo ma jak na dolniaka zdecydowanie za mało wydajny i krótki wymiennik, przynajmniej tak ptaszki ćwierkają ;) i tym samym ten piec puści taką tempę w komin iż wody/kwasu to w nim nie będzie chyba, że drewnem mokrym jak gnój będziesz chciał palić lub miałem pół na pół z wodą :huh: wtedy i tak za producenta smoły , kwasu będziesz robił, a piec co 4 lata do wymiany i tyle w temacie Moim zdaniem oczywiście Koledzy Forumowicze. Jak dla mnie zbędnego wydatku się podejmujesz. -
Ceramika jest ważna, a jeśli wszędzie to samo, to za firmę płacimy ;) Oczywiście zawsze zostaje sprawa, który sort towaru :rolleyes: kupujemy. Ale jeśli gwarancja ta sama i organoleptycznie, to samo, to po kiego PRZEPŁACAĆ:D Poza tym Kolego ALOJZ może wstaw wkłady stalowe w oba kanały i podłącz do obu piec poprzez uspawany kolektor w kształcie Y będziesz miał wtedy NA PEWNO !!! wymagany cug , najmniejsze przeróbki i koszt nie wiem nawet czy nie mniejszy lub ten sam wyjdzie oraz szybciej będzie i bez pozwoleń i komplikacji jeśli od upierdliwego sąsiada komin wypada, :D to wszystko stawia taką przeróbkę na pierwszym miejscu Moim zdaniem!!!!!!!!!!!!!
-
Jeśli końcówka to tylko jak np: w LEJER bo daje pod mieszanie i ma działanie podobne do Zwężki VENTURIEGO i to działa dopóki oczywiście występuje różnica temperatury :) Ps U Mnie natomiast powstała przez przypadek ciekawa Hybryda i jest Super :P . Mianowicie za pierwszym razem komin zakończony klinkierem został zakończony blachą zamykając lejek/nieckę zrobioną rozszerzeniem komina u góry, tym samym robota skopsana i blacha od temperatury zapadła się do środka i zrobiło się jezioro z lejkiem w środek :( no i od razu powstał wykwit na tynku w domu !!! PORAŻKA, panowie wrócili i poprawili to w ciekawy sposób mianowicie wzieli kwadratową ceramikę o odpowiednim przekroju 2-3cm mniejszym, skrócili do pół metra odwrócili kołnierzem w dół i wpuścili po zdjęciu obróbki komina w tą nieckę, a następnie wylali z lekkimi skosami daszek i założyli obróbkę, no i ten wkład wystaje z komina na 20-30 cm i jest bajka . Mam, aż za duży ciąg jak palę mogę otworzyć wyczystkę przy podłodze w kominie i mieć otworzony zasyp w KWP 21, a także uchylone w popielniku oraz czasem zaglądam jeszcze do wyczystki górnej i dym jest nadal zaciągany do komina :) Mnie też chyba w końcu wessie :P Często muszę trzymać wyczystkę otwartą całkiem bo mam problem z za dużym ciągiem i tym samym piec szaleje albo się dusi jak próbowałem prawie całkiem przymknąć czopuchem albo kilkaset stopni w komin jak się rozhulał bo otwarta, pomijam temat uszczelniania bo Mój Zębiec jest szczelny-sprawdzane nie raz !!! :lol: Komin ceglany wewnętrzny przekrój DUŻy , bez żadnych wkładów i nic się z niego nie leje, no TERAZ ;) Tym samym ja zalecam komin przedłużać, no i nie hamować spalin, a czasami odpowiednia i rozważna zwężka jeszcze przyspieszy wylot spalin. Nasadki obrotowe wszystkie poprawiają cug jak jest wiatr i chodzą, a jak się zatną, to kotłownia pełna dymu i mówmy o szczęściu jak nikogo nie będzie akurat w domu i wiatr nie będzie za duży inaczej będziemy mówić o szczęściu jak się obudzimy znam takie przypadki i ja TYCH końcówek Nigdy nie użyje <_< Jeden z moich znajomych po 8 miechach w nocy z dzieciarami się ewakuował, dobrze że miał czujkę i psa w domu, bo byłaby impreza jego i jego rodziny ostatnia !!! U mnie już rzadko kto ma na dymnych kanałach końcówki obrotowe jeśli już to tylko daszki, bo fama się rozeszła i dobrze, czasem zbytnie komplikowanie jest przyczyną nieszczęść . Moim zdaniem daszki niektóre też są za ostre i robią hamulec/spadochron aerodynamiczny dla spalin, a przecież i tak chronią głównie przed deszczem rzęsistym i to padającym pionowo w dół ;) Więc zapraszam do przemyśleń i braku negacji prawom fizycznym :) Pozdrawiam
-
Kolego przede wszystkim wkład stalowy musi być połączony szczelnie z wylotem z pieca !!! Po drugie komin musi być szczelny od zewnątrz i z regulowanym przepływem powietrza w kominie pomiędzy wkładem stalowym, a ścianami komina i to powietrze musi być ciepłe z kotłowni i wylatywać górą, oczywiście musi być, to ograniczone aby zbytnio nie ochładzało wkładu stalowego!!! To POWIETRZE będzie wtedy izolatorem ;) między gorącym wkładem stalowym, a zimnymi ścianami komina. Pomimo i oprócz, tych poprawek przydałoby się ocieplić ten komin ->>> oczywiście wełną, bo ze styro może być problem między innymi taki, jak kolega Bolobo nadmienił czyli z odbiorem. Dużo nie trzeba 30-50mm wystarczy w zupełności, jest to potrzebne bo zazwyczaj kominy zewnętrzne dobrzy spece kiedyś zalecali budować z grubszymi ścianami dla lepszej akumulacji nawet w krztałcie zbliżonym do stożka i tym samym nie wychładzania się komina, a za tym szedł lepszy ciąg. Jeśli zastosujesz się do tych zmian oraz nie będziesz dusił pieca, no i kotłownia będzie miała doprowadzoną dostateczną ilość powietrza , bo będą trzy ujścia czyli: przez piec przez szczelinę pomiędzy wkładem, a ścianami komina oraz kratka wentylacyjna , a to razem daje nam poważne zapotrzebowanie na powietrze i ta kratka oraz cały kanał powinien mieć przekrój 20-14cm, a nawet ja bym zrobił 20-20cm. Ps W całości dopiero te poprawki dadzą super i całościowy efekt, no i wtedy przy tej wysokości ta średnica wkładu powinna wystarczyć ->>> Ale Szczelne Wszytko MUSI Być. Inaczej dalej będziesz mieć wielką wędzarnię, a nie system C.O. Pozdrawiam.
-
Kolego ...... jako doświadczony forumowicz powinieneś doradzać i przecierać szlak, a nie gmatwać go i pokazywać, iż złośliwość bierze górę nad rozsądkiem <_< A, propos pieców górnego spalania ja wierze w naśladowanie bądź czerpanie pomysłów z natury. Piec górnego spalania dymi jak obsługuje go osoba, która usilnie chce palić odwrotnie niż logika Nakazuje i fizyka Ukazuje ;) Poza tym chrzanicie kolego jak upalony bo do pieca dolnego spalania, też można napakować śmieci i też je spalisz, a z tego co słyszałem właśnie do tych pieców ich użytkownicy zaczęli dowalać plastikowego lub gumowego g... bo łatwiej rozpalić i mniej dymi w ogóle przy spalaniu, bo tempa wyższa szczególnie przy ceramice . A, może zaczniesz wmawiać, że w dolniaku to gorzej się pali niż w górniaku, bo z tego co wiem to do palenia śmieci efektywnego potrzeba wyższej temperatury i już słychać, że ludzie kupują piece dolnego spalania żeby palić w nich trującym opałkiem, bo dym mniej widać,:o niestety w powietrze idą trujące związki bo w dolniaku jeszcze tej temperatury brakuje i filtrów przecież nie ma. Dlatego prosiłbym raczej o łagodniejsze traktowanie górniaczków :) bo "to nie piec truje tylko ludzie, którzy w nim źle i g...em palą" tak samo może truć i dymić źle obsługiwany dolniak jak i górniak. Poza tym wszystkim, to zalety pieców górnego spalania nie eksponujcie porównując piec kosztujący poniżej 3 tys. do pieców gadżetów za 8-12 tysi albo samoróbek, które nijak się mają do oszczędnej i uśrednionej produkcji fabrycznej, gdzie nie jakość i wydajność na pierwszym miejscu, a opłacalność. Następnie najlepsze konstrukcje na tym forum, to duże ciężkie dzieła z oddzielonymi od siebie wymiennikiem i komorą paleniskową. >>> A, ten kolega nie chce być konstruktorem i może nigdy nie będzie chciał przerabiać pieca, tylko po prostu chce kupić dobry tani i łatwy w obsłudze piecyk <<< i takie są górniaki. Wszystko z przodu łatwo dostępne, czyszczenie i rozpalenie Mi zajmuje paręnaście minut -> no i oczywiście rozpalam na początku od góry no bo kto normalnie inteligentny zasypuje na przykład mokrym miałem lub groszkiem gęstym jak piasek ognisko :P tacy to i siusiają pod wiatr dopóki ktoś ich nie odwróci :D Więc kolego ...... DROGI FORUMOWICZU spodziewam się po tobie, iż będziesz tym, który pomoże i oświeci, a nie będzie się złośliwie chichrał i zacierał rączki, że jest mądrzejszy. No i ten dolny żeliwniak, to wielu ludzi go wzięło za namową OSÓB, które gadały na forum cyt.:" no wypróbuj, może będzie dobry, przetrzyj szlak" , zamiast powiedzieć jako znawcy i spece B) jakie wady może mieć i może odciągnąć od przereklamowanego moim zdaniem misz-masz żeliwnego przykrótkiego wymiennika z dolnym spalaniem bez ceramicznego kumulatora temperatury. Pozdrawiam i rozsądku życzę koledzy, bo więcej zaczyna być kłótni i docinek niż racjonalnej dyskusji i rzeczowych wypowiedzi, a za tym i porad, dostosowanych do rzeczonej sytuacji i chęci interesanta. ŁATWO DORADZIĆ ZAKUP PORSHE, TRUDNIEJ JAKOŚCI ZA ROZSĄDNE PIENIĄDZE. Do tego trzeba prawdziwie fachowego doradcy, a nie wiedzo fascynata-> Internetowego speca i tylko!!! ;) Więc doradzać trzeba z głową nie w chmurach, tylko w realiach, a te mówią jedno trwałość-cena zakupu-wydajność, jeśli różnica na opale w ciągu sezonu przy przeciętnej cenie mieści się w granicy 300-500 zł, a trwałość przeciętna górniaków jest większa, bo Zębce czy Ogniwa np. chodzą po 10-15 i przeszło 20 lat , a ceramiki sypią się z powodu kwasu po 4-7 latach i kosztują co najmniej drugie tyle- to gdzie ta oszczędność. No i w rzeczywistości już mniejsze różnice w wydajności niż na papierze Polecam przemyślenia bardziej globalne niż doświadczalne/labolatoryjne :) Ps Żeby zmniejszyć zanieczyszczenia trzeba UŚWIADOMIENIA PALACZY i równie starannej instalacji pieca za 4 tys ,co i za 12 tysi, wtedy dochodzimy do racjonalnych wniosków po co przepłacać nad miarę. Do wolnej dyskusji lub omawiania nowinek są odpowiedniejsze miejsca koledzy. Ups trochę się rozpisałem. Pozdrawiam i życzę udanych zakupów i trafnego wyboru kolego nowiciusz , polecam także zawory czterodrożne>>> stosowane z Rozsądkiem ;)
-
Kolego Wszyscy doradzają Ci jakie piece, a ja zacznę z innej strony. Jak masz na okolicy kominiarza, to poproś go o zbadanie kominowego ciągu, gdyż widzę że dopiero startujesz :) , a każdy kiedyś zaczynał grunt to zdać sobie sprawę i poszukać myśli przewodniej :D Komin musi mieć odpowiedni ciąg gdyż kotły dolnego spalania są bardziej wymagające i może komin zmusić cię do zakupu górniaka. Plusy i minusy mają oba rozwiązania. Ja mam Zębca KWP 21 kW na 200 m2 i już mam ostro przewymiarowany piec bo mam 15 cm styro na fasadzie. Problem główny to to, że chcesz dom docieplić , a więc teraz potrzebujesz pieca 21-24 kW ALE jak docieplisz dokładając 10 cm zapotrzebowanie zejdzie do pieca około 18 kW , to duża różnica !!! Ps Na twoim miejscu wybrałbym kocioł 20-21kW z dużą sterowalnością czyli regulacją mocy ;) Jeśli dobry, ale nie z górnej półki kociołek dolniak, to zdecydowanie ŻYWIEC KDO-U lub ZEMBIEC KWKD, oraz SAS NWT w granicach 2900-3700zł. Jeśli będziesz chciał górniaka którego ja rozpalam przy lepszym ociepleniu co 1-3 dni w sezonie grzewczym , a co dzień to palę jak jest więcej niż -20o C , to polecam Zębca WENUS 21kW i SAS UWT oraz stare Ogniwo S6WC, no i DEFRO omiń wszyscy narzekają na serwis i zlewanie, a jeśli jest on potrzebny, to produkt omijamy. Piece Zębca i Ogniwa służą nawet po kilkanaście lat Sas-y nie ustępują im Moim zdaniem. Moim zdaniem także, dolniaka powinna brać osoba, która palić musi non-stop :blink: JA BYM SIĘ UGOTOWAŁ, poza tym dolniaka rozpala się cztery razy dłużej i czyści też. Górniak z miarkownikiem spalania czyli bez prądu na dmuchawę i pompy na prostych sterownikach jedna od C.O. i druga od C.W.U. i tyle, prosto czyli mniej awaryjnie. Kupiłem piec ze sterownikiem z pid ok 800 zł i teraz nie używam, tylko na pokaz, szkoda kasy. Zasypuje, rozpalam i zapominam, podchodzę jak mam rozpalić-> przeczyszczam, zasypuję i ... czasem jak piec pali Mi się jeszcze po 14-18 godzinach jeszcze żarem i jest ciepło w domu, to dożucam parę grubych bali drewna żeby nie przydusić górniaczka i zostawiam. Ciepło w domu podtrzymane, a ja rozpalam po 48 godzinach bo drewno ,to trzyma góra 5-6. Ja rozpalam jak wracam z pracy rzadko rano i jest ok, MI TAK PASI. Ps dobry jest zawór czterodrożny i podział na dwa obiegi wtedy na C.O. puszczam 45-65oC, a C.W.U jest na kotłowym/małym obiegu i chodzi sobie na 65-75oC. Bez siłownika mam, to zawór zostawiam w pozycji bez podmiesznia jak idę do pracy no i tyle. Wszystko o poszczególnych piecach i sposobach palenia, oraz o stosowaniu zaworów cztero-drożnych jest na forum poczytaj. Uff to się naskrobałem :lol:. Pozdrawiam.
-
A może by tak inaczej : - czyli kogeneracja
Robocik odpowiedział(a) na Kogeneracja temat w Ogrzewanie niekonwencjonalne
Witam wszystkich! Kolego kogeneracja bardzo zainteresował mnie ten temat, jako że sam obrałem kierunek w eko, także z powodów finansowych ekologia nie musi być droga. Przecież mając 1500 m2 działki budowlanej i około 5500 m2 rolnej, o moim przypadku mówiąc-> zasadziłem wierzby i klonuję brzozę :) posiadłem razem z ziemią też trochę starodrzewu wierzby . W sumie daje Mi, to dużo materii organicznej, którą z pewnością można wyprodukować ciepło i energię. Czy mógłbyś zamieścić jakieś szkice i zdjęcia jestem mechanikiem samochodowym i troszkę mam nadzieję złotą rączką. Mam piec górniaka i wycisnąłem z niego chyba już wszystko co można było z ogniska w stali i szamocie :D Zastanawiam się nad nową drogą pozyskania taniej i prawdziwie eko energii. Patrząc na solary i inne ustrojstwa powala mnie ta niby ekologia w eksploatacji i produkcji ;) A, prąd niby czarują do ich działania. Sumując działania mało eko do ich funkcjonowania i powstania już nie są wcale takie eko jak je malują. Przepraszam za wtręt atematyczny, ale bawią mnie te bajki na resorach dla naiwnych no i że tacy się znajdują, a zawsze za późno się budzą, tak jak moi znajomi, niestety już nie bo niechcący powiedziałem, "a, nie mówiłem..." no i... . Z wiatrakami fakt jest mało stabilnie i zastosowanie ich razem z fotowoltaniką i ups jest drogie i mało wydajne. Choć same baterie Mi się spodobały ich bezobsługowość i trwałość:) ale najlepsze są raczej do mało wymagających układów, a wprost idealne do oświetlenia bezobsługowego. Natomiast twój system zbliża się do super wydajnego, siła fizyczna ze spalania idzie na produkcję prądu, a ciepełko z silnika w kaloryfery. Czy nadmiar ciepła oddajesz w powietrze czy morze w ziemię na przykład pod dom. Po paru latach uważam, iż nie ma pojedyńczych super rozwiązań, ale zespoły już mogą zbliżyć się do ideału. :) -
Cichewicz KocioŁ Do Spalania Drewna ZĘbiec Kdu Czy Cichewicz Vespa
Robocik odpowiedział(a) na daraselk temat w Kotły zasypowe
Kolego uważam, iż Zębiec do drewna może być lepszy bo ma wstawki ceramiczne, ala dyszę, chodzi za ok 3700. Vespa dużo tańsza za około 2600. Jeśli chcesz wydać więcej, to najlepszy byłby Warmet 200 Ceramic do drewna -najlepszy, ale 25kW kokoło 4800 :( Ja zainteresowałbym się zamiast Vespy kotłami Żywiec KDO-U mają dobrą blachę 6mm, przegarniacz i klapkę krótkiego do rozpalania. Oczywiście ja osobiście zawsze polecam Zębca bo sam mam KWP 21 i jestem HAPY.:) -
Jeśli cena nie gra roli, to polecałbym ci kolego Warmety 200 Ceramic 18 kW lub 25 kW do wyboru. Jeśli dom ciepły ja obstawiałbym 18-kę bo ma wydajność na 140-250 m2 ,natomiast Ceramic 25kW ma wydajność na 190-340m2 i obawiałbym się czy nie będzie za bardzo przewymiarowany i będziesz go dusił. Natomiast jeśli chcesz wydać nie 5 tys., a poniżej 4 tysi, to z dolniaków dobre są ponoć kotły Żywiec KDO-U są na 6mm blaszce, z klapką krótkiego obiegu i przerusztowaniem, jeszcze sas ale nie mają klapki, a to minus. Jeśli zaś chcesz górniaka To Zdecydowanie polecam Zębca Wenus jest ekstra łatwy zasyp dobre przerusztowanie i duży wymiennik ja osobiście mam wcześniejszą wersję Zębiec KWP 21 lub Cichewicza jakiegoś, a na drugim miejscu toporne Ogniwo. Ps Ogólnie jeśli masz dobry komin, to polecam jednak dolniaka, droższego Warmeta 200 lub tańszego Żywca KDO-U lub Zębca KWKD, są to kotły kobieto-odporne, moja w górniaku jak zapomniała wyłączyć dmuchawy, bo nie wiem po jaką ch..... zaglądała :blink:, to przypaliła sobie grzywkę :P. Dobrze, że za szybko nie zajrzała :wacko: bo miałbym dopiero problem. Choć i w dolniaku jak by zapomniała i zostawiła na przykład klapkę krótkiego otwartą to mogło by być ciekawie. Ach kochana blondyneczka.
-
Kolego najtrwalszy będzie SAS vs. Żywiec , Per-market jest to odłam z Zębca produkujący marketową jakość z cienkiej blaszki, a na Defro ludzie narzekają na serwis i że jest wogóle potrzebny. W SAS-ach kotły dolnego spalania nie mają klapki krótkiego obiegu, więc z kotłów które wymieniłeś ja poleciłbym Ci kociołek z Żywca KDO-U typowy dolniaczek z dobrej blaszki od 2010 roku i z przegarniaczem oraz z tą klapką, która powoduje to, iż nie dymi ci kocioł na kotlownie w czasie dokładania ;) Ten Żywiec musi mieć to U jest to wersja z tą klapką i przegarniaczem, który uważam, iż w dolniaku jest obowiązkowy. Ps Nie reklamuję ja mam górniaka Zębiec KWP 21, a jeśli nie Żywiec to SAS.
-
Czy Kupować "dolniaka" Przy Kominie Wys 6,5 M ?
Robocik odpowiedział(a) na marlen7 temat w Kotły zasypowe
Zgadzam się z tobą kolego ramzeus na nic przedłużenie z samej rury musi być ono zaizolowane cieplnie, gdyż zysk będzie minimalny jak w zimę nie pogorszy jeszcze, to ciągu bo spaliny zanim opuszczą komin będą już za zimne i będą hamować cug. Po, to z resztą głównie powstały kominy systemowe jako zewnętrzne, aby warunki atmosferyczne jak najmniej wpływały na warunki panujące wewnątrz komina. -
Witam Wszystkich! Tak jak w temacie, prosiłbym na własnych przykładach opisywać polecając lub opisując przykre doświadczenia dotyczące zakupów kociłków, zarówno u samych producentów jak i w firmach pośredniczących, które przecież potrafią dać lepszą cenę . Co może pomóc ustrzec się lub przeciwdziałać złym praktykom i zlewaniu pospolitemu klienta <_< Może coś takiego dotrze do nierzetelnych i niefrasobliwych firm, no i poprawią to oraz owo. Ludzie popełniają błędy i czasem potrzebują kubełka zimnej wody :). Przecież to pomaga :D :D
-
Cichewicz Co Wybrać Kocioł Stk Protechu Czy Ultimę Ii ?
Robocik odpowiedział(a) na marlen7 temat w Kotły zasypowe
Muszę zareklamować z tym pośrednikiem nie ma problemów sam od nich brałem pół kotłowni naraz, cenkę super dostałem i dostawę miałem gratis :D. A, towar miałem po dwóch dniach, aż kolegę hydraulika, który mi instalował przytkało bo u okolicznych producentów/pośredników by się dłuuuuuużej czekało ;) Uważam, iż godni polecenia. A, swoją drogą powinien być taki temat, który by polecał/ostrzegał o pewnych firmach i producentach.B) -
Wilgoć wykrapla się tam z powietrza gdzie wystąpi duża różnica temperatur i miejsce dostatecznie duże żeby miała dostęp dostateczna ilość powietrza z którego się ono wykropli. Od dzielnym tematem jest gromadzenie się wilgoci w zamkniętej ścianie z dwóch stron styropianem jak w termosie bez dojścia ciepła powoli wyziębi się i zawilgotnieje moim zdaniem bo jest coś takiego jak podciąganie kapilarne i inne niespodzianki . Osobiście jestem za łączeniem różnych izolacji termicznych żeby sumować ich właściwości/bonusy. Od wewnątrz dałbym twardą wełnę z oddychającym tynkiem, żeby suszyła się do wewnątrz ona i ściana Reszta od zewnątrz styropian, a w tych pokojach gdzie wełna, to zadbać o wentylację<br>. Moim skromnym zdaniem tak będzie najlepiej, i żadnej folii pod wełnę ściana nie produkuje wilgoci, niech sobie ją oddaje systematycznie tą drobinkę, a nie gromadzi <br>U mnie na poddaszu zrobiłem miejscami sufit tak, iż mam po kolei na styk położone panel MDF/rusztowanie wypełnione styropianem 50mm/folia membrana aluminiowa/wełna 160mm pomiędzy krokwiami Ursa df 0.032 membrana no i blaszka, jest tak samo ciepło jak w innych pokojach, a nawet cieplej i nic się nie dzieje wszystko suche jak pieprz. <br> <font size="2">Ja stosuję zasadę nie pozwól wilgoci powstać, a jak już może się dostać lub gdziekolwiek znaleźć, to wyprowadzić ją najlepiej naj krótszą i naj szybszą drogą</font> Ps jak coś robić, to porządnie albo wcale. Pozdrawiam.
-
Cichewicz Co Robić? Pomóżcie!
Robocik odpowiedział(a) na tomeksob temat w Inne tematy o kotłach i piecach
Kolego skraplanie pary wodnej inaczej mówiąc zmiana stanu skupienia następuje w procesie ochłodzenia!!! Masz komin zewnętrzny !!! Przede wszystkim powietrze też powinno być izolatorem, te pomiędzy stalą i cegłą !!! Ale, komin ten najlepiej było by zaciągnąć, aby pokasować szpary następnie ocieplić wełną i zaciągnąć oczywiście, a we wnętrzu nie musisz wyjmować wkładu ale zrobić regulowany przepływ powietrza między wkładem i cegłami, wtedy doregulujesz go do takiego stosunku przepływu, żeby był delikatny ruch, ale żeby nie wychładzało nadmiernie komina. U góry pewnie jest zimny i dla tego następuje zwiększone wykraplanie pary!!! Poza tym ta średnica do 15kW powinna być wystarczająca przy h=9~10m , ale po poprawieniu go, tak jak mówię. Spaliny żeby był cug muszą być ciepłe, jeśli za bardzo się ochładzają zanim opuszczą komin jest lipa!!! Ty masz komin zewnętrzny, a porównujesz się pewnie do wewnętrznych w, których tego problemu akurat nie ma, bo stoją wewnątrz ciepłego domu. Ale ja nie zmieniałbym na system, tylko wykonał te prace o których mówię, będzie taniej tym bardziej, iż systemówkę też będziesz musiał obrzucić styro 2-3cm i tynk, co wygeneruje koszt rzędu 5-8 tys min.. Reasumując napraw co spaprali fachowcy z bożej łaski i będzie dobrze. Ps dopływ świeżego powietrza do kotła jest równie ważny jak wylot produktów spalania, bez jednego nie będzie drugiego. -
Koledzy, dyskusja piękna, ale stosunek ceny do jakości i właściwości nie ubłagany. Cenowo króluje styropian, więc tego nie trzeba reklamować ;) Jeśli na ścianach styropian, to tynk nie chłonny, bo po co oddychający na zewnątrz, od środka natomiast moim zdaniem obowiązkowo wtedy!!! tynk paro przepuszczalny ja uważam, iż cementowo-wapienny na piaseczku :) po staremu, do tego dobra wentylacja i przetrwa on budynek oraz zadba o suchość rzeczonych ścian i brak grzyba bo w wapnie raczej się trudno rozwija ;):D. No i ściany wew. nie lateksem ciągniemy, a farbą też paro przepuszczalną!!! :P Jedyny mój wyłom, ja mam nad wełną w poddaszu dobrą membranę po to żeby w lato wysychała wełna na zimę:D Moim zdaniem, to wszystko idealnie się uzupełnia. A, kto daje styro w ziemię pod płytę:huh:? Zazwyczaj z tego co wiem, to podsypka->(folia?)-> płyta podłogowa->folia ->Styro twardy i trwalszy tym samym->folia i jastrych(może być z ogrzewaniem). Może czegoś nie wiem, ale po co są izolacje przeciw wilgoci, a w podłogę kto mądry daje gąbkę <_< Ps masz kasę dajesz twarde płyty w podłogę z klejoną folią i o jaką wilgoć się wtedy martwić??? :huh:
-
Kolego na odpowiedź naprowadza sama nazwa spalanie następuje od Góry lub od Dołu: Piec górnego spalania powyżej, a dolnego poniżej. Piec górny zasypujesz i podpalasz od góry, a dolniaka najpierw rozpalasz niewielką ilość drewna/węgla i jak jest żar dosypujesz do pełna. Jeśli będziesz musiał palić na okrągło, to lepszy dolniak bo ogień na dole i dosypujesz ciągle. Jak palisz nie ciągle wygodniejszy górniak bo rozpalasz i zostawiasz aż wygaśnie, a ty wracasz do niego jak jest potrzeba. Ekonomiczniejszy ciut jest dolniak, ale jest z nim więcej zachodu i czyszczenie dodatkowo od góry najczęściej. Jeśli zdecydujesz się na piec dolnego spalania, to obowiązkowo musi on mieć klapkę krótkiego obiegu, poczytaj o tym i nie bierz pieca bez niej bo będziesz miał dym w kotłowni przy dokładaniu. Z dolniaków bardzo pozytywne opinie panują o kotłach Żywiec KDO-U i Zębiec KWKD dobre są też sasy bardzo dobre ale i drogie ceramiki do drewna, na forum tematów morze poczytaj, dobrych kotłów więcej, firm z tradycją bezpiecznych mniej, ale jest ich parę" dla każdego...". Ten kocioł PORTER'DS odpuść sobie będzie problem z czyszczeniem ma wstawki na półkach, które to utrudniają inaczej byłby ciekawy no i blachę cienką a to ważne przy drewnie, kocioł z grubszą blachą atestowaną dłużej pochodzi. Pozdrawiam.
