Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Komin z nasadą czy bez?


rzemyk123
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Ja na swoim kominie posiadałem nasadę o nazwie użytkowej strażak fi 150. Dawało to krótkotrwałą poprawę ciągu, niestety trzeba ją czyścić bardzo często ponieważ okropnie zarastała, nie wiem tylko jak się takie nasady sprawdzają w piecach z podajnikiem.

P.S.

Rotowent do pieca na paliwo stałe moim zdaniem się nie nadaje, zbyt duża ilość małych szpar które bardzo szybko będą zarastać, rotowenty są częściej stosowane w instalacjach z piecem gazowym.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie. Wszystkie zakończenia typu "strażak" powinny być montowane w przypadkach prawdziwego problemu z ciągiem kominowym np. z powodu zmniejszonej średnicy komina w stosunku do zapotrzebowania kotła. W praktyce polepszają ciąg jak wieje wiatr natomiast przy bezwietrznej pogodzie wpływają nawet ujemnie ( co prawda w niewielkim zakresie ) na ciąg kominowy. Natomiast ze względu na zarastanie wymagają częstego czyszczenia.

 

Zakończenia typu "daszek" muszą być zamontowane odpowiednio powyżej wylotu z komina, gdyż w przeciwnym razie występuje zjawisko odbijania spalin niekorzystnie wpływające na ciąg kominowy.

 

Jednak w przypadku dobrego komina z odskraplaczem podłączonym np. do kanalizacji nie ma potrzeby stosowania żadnego typu zakończeń.

 

Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 3 lata później...

Montowanie wylotów z komina typu "strażak" czy daszek powinno się wykonywać tylko w wypadkach prawdziwej konieczności. Najlepszym rozwiązaniem jest prosty niczym nie zakończony wylot. A wszystkie zakończenia wylotu komina polepszające ciąg polepszają go bardzo krótko. W przypadku podłączenia kotła na opał stały bardzo szybko zarastają smołą i zanieczyszczeniami i blokują zarówno łożyska jak i tuleje odpowiedzialne za odpowiedni obrót ( zależnym od kierunku wiatru ) takiej nasady kominowej.

 

U mnie kocioł 25 kW został podłączony do kanału kominowego z kamionki o średnicy wewnętrznej 14,5 cm. Nie miałem żadnych potrzeb stosowania jakichkolwiek nasadek. Jednak założony "strażak" poległ po 2 miesiącach a daszek znacznie pogarszał ciąg.

 

 

Jeśli jakiekolwiek nasady kominowe to tylko do kanałów wentylacyjnych. I tylko w przypadkach prawdziwej konieczności.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...ja posiadam przy kotle na paliwa stałe - warmet ceramik - nasadę rotowent Dragon - siedzi na dachu od 3 czy 4 lat :D

....przez cały okres użytkowania jeden czy dwa razy się zablokowała - powód - siarczyste wiatry i śnieżyce, które spowodowały jej przymarźnięcie :( .

 

....nie wiem co macie z zatykaniem się nasad i brudzeniem - moja jest czyszczona raz do roku przed sezonem na jesień i do lata jest spokój

 

śladów przegnicia czy nadgnicia - brak

 

co się kupi to się ma i tak to trzyma :)

 

pozdrawiam serdecznie

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Witam.Ja u siebie z powodu niskiego kmina (poniżej kalenicy ) i cofania się dymu do kotłowni przy silnym wietrze musiałem zamontować nasadę typu "strażak" spisuję się raczej dobrze jak nie wieje b.mocy wiatr ,lecz przy silnym wietrze jak wspomniałem dym potrafi cofnąć się do kotłowni.(komin ceramiczny fi 150) ocieplony .Strażak po 2 latach użytkowania trochę podziurawiony.myślę że nie był wykonany z najlepszego materiały.Przez ten okres 2 razy go czyściłem Z powodu tego że nie do końca jestem z niego zadowolony Przypadki cofania sie dymu zastanawiam się nad zamontowaniem teraz nasady rotacyjnej .Jestem ciekawy jak się będzie tego typu nasada sprawować.wiem że raczej przy kotłach na paliwo stałe nie stosuje sie tego typu nasad -ale co mam zrobić jak przy silnym wietrze ma w kotłowni wędzarnie???

Może mi ktoś doradzić :(

post-1235-0-06100500-1297183507_thumb.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.Tego typu nasady (turbowentylator) stosuje się raczej w kanałach wentylacyjnych .

Taka nasada w kanale dymnym po pewnym czasie stanie bo zarosinie sadzami lub wysoka temoeratura uszkodzi łożysko,potrafi również zamarznąć.

Nasada dymna ma inny typ łożyska.Ja osobiście radził bym ci przedłużyć komin,najlepsze rozwiązanie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego taka nasada odpada - bo to nie ta konstrukcja,nie tez łożyska,nie te prześwity i w ogóle całe nie tee :) , zanim ją założysz będzie zabita.

 

w rachubę wchodzi tylko:

http://allegro.pl/wentylator-wyciagowy-spalin-dymowy-okazja-i1449036977.html

 

lub

http://allegro.pl/wentylator-wyciagowy-dymowy-strazak-ciag-ciagu-i1441974189.html

 

lub to co mam i jestem bardzo zadowolony:

http://allegro.pl/strazak-nasada-kominowa-rotowent-dragon-250-darco-i1433080755.html

 

pozdrawiam :(

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może ja sie podepnę pod temat z zapytaniem odnośnie strażaka na komin do kotła gazowego dwufunkcyjnego.

Przy dużych wiatrach wyłącza się kocioł,a nie zawsze jesteśmy w tym domu cały dzień.Przewód kominowy 14x14cm.

Co założyć?

pozdr.......

Edytowane przez gonzo2
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

Witam serdecznie. Wszystkie zakończenia typu "strażak" powinny być montowane w przypadkach prawdziwego problemu z ciągiem kominowym np. z powodu zmniejszonej średnicy komina w stosunku do zapotrzebowania kotła. W praktyce polepszają ciąg jak wieje wiatr natomiast przy bezwietrznej pogodzie wpływają nawet ujemnie ( co prawda w niewielkim zakresie ) na ciąg kominowy. Natomiast ze względu na zarastanie wymagają częstego czyszczenia.

 

Zakończenia typu "daszek" muszą być zamontowane odpowiednio powyżej wylotu z komina, gdyż w przeciwnym razie występuje zjawisko odbijania spalin niekorzystnie wpływające na ciąg kominowy.

 

Jednak w przypadku dobrego komina z odskraplaczem podłączonym np. do kanalizacji nie ma potrzeby stosowania żadnego typu zakończeń.

 

Pozdrawiam.

 

Własnie chyba umnie tak jest ta wysokosc to jak powinna byc, bo umnie daszek jest jakies 10 cm nad wylotem, czy to wystarcza? Mam raczej spora temperature spalin bo ok 220-250 stopni, czy moze byc tak ze ten daszek powoduje psuje mi ciag i musze dac wiecj powietrza na kotle co moze powodowac wzrost temp spalin?

Edytowane przez dodan
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

Witam wszyatkich!!!

ja mam pytanie z innej beczki, posiadam wkład kominkowy 32kW z plaszczem wodnym, ciąg mam wymuszony sztucznie dmuchawą, natomiast będę teraz instalować wkład z kwasiaka do komina, trochę sie o tym naczytałem i jakoś nie mam zbytniej jasności jeśli chodzi o to jaki materiał powinienem kupić, podobnie jest jeśli chodzi o zakończenie, nie wiem na ile firma która bedzie mi to instalować zna sie na rzeczy, ale na poczatek juz zaproponowali mi rotowenta, a tu widze ze lepiej nie, nie wiem tez jakie mam dać fi, komin pozwala mi na 225 i tak firma twierdzi ze bedzie lepiej, ja nei bardzo się orientuję, czy tak duze jest konieczne czy moge zmniejszyc i oszczedzic na materiale, blacha z tego co wiem to 1.4404 i wystarczy jednościenna, ale czy brac do 200C czy do 450C czy moze do 600C... tu jestem zielony i jakos nikt zbytnio precyzyjnie tego nie opisuje, poza tym ze czasami wystepuja zjawisko szklenia sadzy i wtedy temp dochodzi nawet do 600C, ale przy normalnym funkcjonowaniu jakie co ma zastosowanie, to jakoś sie nie doczytałem. ja planjue daszek u siebie po przeczytaniu waszych postów, komin kończy mi się w garażu, tam też bedzie odskraplacz, poza tym planuję go docieplić wełną z zewnątrz bo jest murowany na grubość cegły a podobno powinien być na szerokość. w zasadzie to wszystko, jeśli ktoś moze mi podsunąć jakieś informacje co do tego jaki wkład mam dobrać bedę wdzieczny za pomoc.

 

pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

Co powiecie na to, że w ubiegłym roku założyłem strażaka fi200 na komin (/www.kominy.wamm.com.pl) , pod którym jest piec na ekogroszek i teraz mamy 18 maj, w strażaku są dziury.

Mnóstwo dziurek jak po szpilkach. Wytrzymał 6 miesięcy ? Palę najlepszym ekogroszkiem - z PIEKAR, workowany z atestami etc.

 

Zastanawiam się,czy wogóle do pieców na ekogroszek nadaje się cokolwiek ?

Facet mi mówił, że jeden gość wstawił sobie do komina wkład z kwasówki i po dwóch latach rura była w strzępach.

 

pzdr Rysiek

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a mi się wydaje...jaka stal,jaki materiał taka cena i żywotność

...ja mam dragona - co prawda nie był on tani ale siedzi na dachu już ponad 5 lat - i nie ma ochoty przegnić. Całe życie wącha tylko spalinki od węgla :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam miałem/mam ten sam problem - miałem komin klasyczny, komiarz stwierdził, że jest za niski i kazał podwyższych go kupując wkład kwasoodporny i "nie trochę wystaje metr albo dwa". potem gdy się sztybko zapychało kazał domurowac wyżej cegły - "nie będzie się tak szybko wychładzał". a jednak się wychładzał. - teraz mówi - "panie wywal pan ten wkład i ociepl komin". ręce opadają.

wniosek jest jeden dłuższy komin nie oznacza automatycznie lepszego ciągu i poprawy jakości spalania.

a cały problem sprowadza się jednak do niewłaściwego spalania w kotle i oprócz komina trzeba jeszcze to poprawić.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przedłużka trzeba poprostu odpowiednio wykonac i tyle, ja tez komin sobie przedluzylem o jakis 1 m zeby po dachu sadza nie walil i byl lepszy ciag. I tak wklad w kominie mam ceramiczny ale nie jest ocieplony, za to przedluzke dalem ze stali nierdzewnej ocieplilem welna i na to jeszcze raz blacha ocynkowana i ........jest git, nic sie nie wychladza i nic nie musze ocieplac, jest oczywiscie troche malych zotych wyciekow na przedluzce od gory ale to raczej normalne B)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a mi się wydaje...jaka stal,jaki materiał taka cena i żywotność

...ja mam dragona - co prawda nie był on tani ale siedzi na dachu już ponad 5 lat - i nie ma ochoty przegnić. Całe życie wącha tylko spalinki od węgla :)

 

Moj daszek na przedłużce wytrzymal tylko dwa sezony i odpadł :lol: teraz juz nic nie bede dokrecal zeby nie pogarszac ciagu B)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

Jeśli końcówka to tylko jak np: w LEJER bo daje pod mieszanie i ma działanie podobne do Zwężki VENTURIEGO i to działa dopóki oczywiście występuje różnica temperatury :) Ps U Mnie natomiast powstała przez przypadek ciekawa Hybryda i jest Super :P . Mianowicie za pierwszym razem komin zakończony klinkierem został zakończony blachą zamykając lejek/nieckę zrobioną rozszerzeniem komina u góry, tym samym robota skopsana i blacha od temperatury zapadła się do środka i zrobiło się jezioro z lejkiem w środek :( no i od razu powstał wykwit na tynku w domu !!! PORAŻKA, panowie wrócili i poprawili to w ciekawy sposób mianowicie wzieli kwadratową ceramikę o odpowiednim przekroju 2-3cm mniejszym, skrócili do pół metra odwrócili kołnierzem w dół i wpuścili po zdjęciu obróbki komina w tą nieckę, a następnie wylali z lekkimi skosami daszek i założyli obróbkę, no i ten wkład wystaje z komina na 20-30 cm i jest bajka . Mam, aż za duży ciąg jak palę mogę otworzyć wyczystkę przy podłodze w kominie i mieć otworzony zasyp w KWP 21, a także uchylone w popielniku oraz czasem zaglądam jeszcze do wyczystki górnej i dym jest nadal zaciągany do komina :) Mnie też chyba w końcu wessie :P Często muszę trzymać wyczystkę otwartą całkiem bo mam problem z za dużym ciągiem i tym samym piec szaleje albo się dusi jak próbowałem prawie całkiem przymknąć czopuchem albo kilkaset stopni w komin jak się rozhulał bo otwarta, pomijam temat uszczelniania bo Mój Zębiec jest szczelny-sprawdzane nie raz !!! :lol: Komin ceglany wewnętrzny przekrój DUŻy , bez żadnych wkładów i nic się z niego nie leje, no TERAZ ;) Tym samym ja zalecam komin przedłużać, no i nie hamować spalin, a czasami odpowiednia i rozważna zwężka jeszcze przyspieszy wylot spalin. Nasadki obrotowe wszystkie poprawiają cug jak jest wiatr i chodzą, a jak się zatną, to kotłownia pełna dymu i mówmy o szczęściu jak nikogo nie będzie akurat w domu i wiatr nie będzie za duży inaczej będziemy mówić o szczęściu jak się obudzimy znam takie przypadki i ja TYCH końcówek Nigdy nie użyje <_< Jeden z moich znajomych po 8 miechach w nocy z dzieciarami się ewakuował, dobrze że miał czujkę i psa w domu, bo byłaby impreza jego i jego rodziny ostatnia !!! U mnie już rzadko kto ma na dymnych kanałach końcówki obrotowe jeśli już to tylko daszki, bo fama się rozeszła i dobrze, czasem zbytnie komplikowanie jest przyczyną nieszczęść . Moim zdaniem daszki niektóre też są za ostre i robią hamulec/spadochron aerodynamiczny dla spalin, a przecież i tak chronią głównie przed deszczem rzęsistym i to padającym pionowo w dół ;) Więc zapraszam do przemyśleń i braku negacji prawom fizycznym :) Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.