Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Poradzcie Co Wybrać


nowiciusz
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Od pewnego czasu szukam informacji na temat piecy- z podajnikiem i bez. Mam już mętlik w głowie i sam nie wiem co wybrać, bo informacji jest ogrom i każdy poleca co innego. Ze wzgledów finansowych zdecyduję się chyba na piec zasypowy bo z podajnikiem to podwójny koszt.

Dom z poczatku lat 90-tych, ok 170m2 , 5 cm styropianu ( czyli bidnie) poddasze użytkowe ( chyba będą ubytki ciepła przez dach- nie wiem bo niedawno zakupilem ten dom) Chcę ogrzewać wodę w bojlerze i chałupę ale żebym nie musial wstawać w nocy i dorzucać do pieca ( przy obecnym starym piecu musiałbym chyba przenieśc sobie łóżeczko do kotłowni)

Nie znam się wogóle na piecach i tego typu sprawach, był u mnie jeden fachura, który zaproponował z pieców zasypowych dwa poniższe:

http://allegro.pl/kociol-kotly-sas-uwt-23kw-nowa-linia-olkusz-i1607886976.html

http://allegro.pl/kotly-defro-optima-komfort-plus-20kw-olkusz-i1608063536.html

Czytałem o tym DEFRO że to wcale nie taka rewelacja i tylko wygląda ładnie ale chciałbym wreszcie coś wybrac dlatego konkretnie wskazuję na te dwa modele ( po zniższkach w miejscowym sklepie DEFRO wyszedłby kilkaset zł drożej od SASa , którego zamawiałbym z aukcji ALLEGRO. Wskażcie proszę który piec wybrać a może konkretnie jakies inne modele/ firmy

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście nie chodzi mi o wygląd tylko o właściwości grzewcze pieca. Chodzi mi o parametry techniczne obu pieców ( które są korzystniejsze a może takie same) na których się zupełnie nie znam. Nie wiem na co zwracać uwagę przy wyborze kotła i jego parametrów dlatego pytam się który wybrać

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak tylko jak pisałem jest tych informacji tyle że musiałbym siedzieć po nocach albo rzucić pracę- dlatego pytam o konkrety.Zawsze jakoś sobie radziłem po przeczytaniu jakichs opinii w odpowiednich forach ale w teacie ogrzewania jestem zielony i po prostu firm/ rodzai/prametrów kotlów jest tyle że nie umiem wybrać . Dlatego po sugestii hydraulika biorę te dwie opcje pod uwagę ale jak pisałem jestem otwarty na inne propozycje ale niestety konkretne egzemplarze- jeżeli nikt mi nie doradzi innego kotła to najprawdopodobniej zamówię tego SASa, który mam nadzieję nie okaże sie wielką porażką, dlatego jeszcze raz prosze o jakies KONKRETNE propozycje.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na podstawie podanych linków wnioskuję, że będziesz palił miałem. Obydwa kotły są z górnym spalaniem.

Nie napisałeś jaki zastosujesz opał, czy chcesz palić cyklicznie czy tylko dokładać - to jest istotne. Jeśli miał to górne spalanie, jeśli węgiel to polecam dolne np. tu: http://www.fuego.pl/Moc_16-20_kW_idc=4_9.html .Kocioł dakon jest dobrze opisany na tym forum. Kolega Quitar odwalił kawał dobrej roboty. Polecam lekturę https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/352-junkers-supraclass-lub-dakon-dor12/

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sam nie wiem czym lepiej palić bo jeszcze nie mialem okazji mieszkać w tym domu zimą ( całe życie w bloku) Chciałbym żeby calą noc temperatura w domu była znośna i nie trzeba było lecieć podkładać. W dzień też nie chciałbym wyziebiać chałupy bo to nie ma sensu. Hydraulik polecil mi te piece wlaśnie dlatego że po ich zasypaniu ciepo będzie dośc długo się utrzymywać. Czy to prawda to nie wiem-co fachura to różna opinia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze by dodać można, że spalając górnie łatwiej jest spalać w miarę całkowicie - bez dymu.

Ale trzeba czekać aż wygaśnie a to nie tylko wiąże się z tym, żeby zapalić.

Wygaśnie kiedy mu pasuje, jak zły opał (80% miałów), to długo wygasa a już nie grzeje pomieszczeń - robi się zimno w domu, a Ty czekasz albo wygiągasz żar i dusisz się dymem.

Jak już zgaśnie, to trzeba akurat wtedy (a nie kiedy Ci się podoba) wyciągnąć popiół, zasypać od nowa i zapalić.

Niektórzy doszli w tym do perfekcji: mają odpowiednie paliwo (węgiel, groszek, bardzo dobry miał), operacja zajmuje im 10-15 minut. No i spalanie bezdymne, czysty komin itp.

 

A w kotle dolnego spalania wybierasz popiół kiedy Ci pasuje, dokładasz kiedy Ci pasuje (niestety zazwyczaj trzeba parę razy na dobę) i trudniej jest spalać bezdymnie - musi być dobrze wykonany kocioł (najczęściej z ceramiką).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

O kurde to już całkiem mnie zakręciło- czekać aż wygaśnie, temp. spada-nie tak to sobie wyobrażałem, gdzie więc zalety takich kotlów bo teraz już ich nie widzę?Myślałem że z takim piecem utrzymam stałocieplność a tu lipa. Mam nadzieję że uda mi się trochę poczytać na temat kotłów bo już bylem zdecydowany a tu takie niespodzianki mi serwujecie. Wiem ,że idę na łatwiznę ale jeszcze Was pomęczę- czy w piecu z dolnym spalaniem utrzymam cieplo przez ok10 godzin ( np. w nocy) czy jestem skazany na dokładanie w przerwach snu???

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witaj ,powalcz z izolacją termiczną (domu oczywiście),będziesz spał spokojnie nawet przy -20 Celsjuszy.

poz Hermogenes

Edytowane przez Hermogenes
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o dolne spalanie to masz dosyć spory wybór np. Dakon, Zębiec,Rakoczy, Seko, Def, Metalfach, Żywiec, Kalvis.

Nie wiem czy ktoś się zdecyduje aby Ci polecić konkretny kocioł i zapewnić jednocześnie, że będziesz zadowolony.

Poszukaj info na forum. Jest sporo opisów tych kociołków.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze małe pytanko- jakie sa plusy tych kotłów z górnym spalaniem bo teraz to już ich nie widzę? W opisach sprzedawców zapewniaja o stałocieplności, zasypywaniu raz na dobę a na forum dowiaduje się że wcale tak z nimi kolorowo nie jest. Może ktośjednak się skusi i zaproponuje konkretny kocioł( nie będę robił wyrzutów jak jak będę niezadowolony po zakupie:)

P.S. w miarę możliwości czytam o tych wszystkich piecach żeby nie bylo że czekam na gotowe.... ale tego jest za dużo.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Może ktoś jednak się skusi i zaproponuje konkretny kocioł (...)

Jest taki ciekawy kocioł Irleh, ale niewiele o nim było na forum, byłbyś tym przecierającym szlaki. Natomiast kotły dobrze opisane na forum to Dakon DOR, Viadrus U24, Logica. Niektórzy polecają też Zębiec lub Ogniwo, bo to firmy z długą tradycją w produkcji kotłów.

 

PS. Głównym plusem kotłów z górnym spalaniem ( zwanych popularnie "śmieciuchami") jest ich cena oraz to, że można władować do nich wszystko, co się pali, zatruwając przy okazji życie sobie i sąsiadom.

Edytowane przez m77
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kolego Wszyscy doradzają Ci jakie piece, a ja zacznę z innej strony. Jak masz na okolicy kominiarza, to poproś go o zbadanie kominowego ciągu, gdyż widzę że dopiero startujesz :) , a każdy kiedyś zaczynał grunt to zdać sobie sprawę i poszukać myśli przewodniej :D Komin musi mieć odpowiedni ciąg gdyż kotły dolnego spalania są bardziej wymagające i może komin zmusić cię do zakupu górniaka. Plusy i minusy mają oba rozwiązania. Ja mam Zębca KWP 21 kW na 200 m2 i już mam ostro przewymiarowany piec bo mam 15 cm styro na fasadzie. Problem główny to to, że chcesz dom docieplić , a więc teraz potrzebujesz pieca 21-24 kW ALE jak docieplisz dokładając 10 cm zapotrzebowanie zejdzie do pieca około 18 kW , to duża różnica !!! Ps Na twoim miejscu wybrałbym kocioł 20-21kW z dużą sterowalnością czyli regulacją mocy ;) Jeśli dobry, ale nie z górnej półki kociołek dolniak, to zdecydowanie ŻYWIEC KDO-U lub ZEMBIEC KWKD, oraz SAS NWT w granicach 2900-3700zł. Jeśli będziesz chciał górniaka którego ja rozpalam przy lepszym ociepleniu co 1-3 dni w sezonie grzewczym , a co dzień to palę jak jest więcej niż -20o C , to polecam Zębca WENUS 21kW i SAS UWT oraz stare Ogniwo S6WC, no i DEFRO omiń wszyscy narzekają na serwis i zlewanie, a jeśli jest on potrzebny, to produkt omijamy. Piece Zębca i Ogniwa służą nawet po kilkanaście lat Sas-y nie ustępują im Moim zdaniem. Moim zdaniem także, dolniaka powinna brać osoba, która palić musi non-stop :blink: JA BYM SIĘ UGOTOWAŁ, poza tym dolniaka rozpala się cztery razy dłużej i czyści też. Górniak z miarkownikiem spalania czyli bez prądu na dmuchawę i pompy na prostych sterownikach jedna od C.O. i druga od C.W.U. i tyle, prosto czyli mniej awaryjnie. Kupiłem piec ze sterownikiem z pid ok 800 zł i teraz nie używam, tylko na pokaz, szkoda kasy. Zasypuje, rozpalam i zapominam, podchodzę jak mam rozpalić-> przeczyszczam, zasypuję i ... czasem jak piec pali Mi się jeszcze po 14-18 godzinach jeszcze żarem i jest ciepło w domu, to dożucam parę grubych bali drewna żeby nie przydusić górniaczka i zostawiam. Ciepło w domu podtrzymane, a ja rozpalam po 48 godzinach bo drewno ,to trzyma góra 5-6. Ja rozpalam jak wracam z pracy rzadko rano i jest ok, MI TAK PASI. Ps dobry jest zawór czterodrożny i podział na dwa obiegi wtedy na C.O. puszczam 45-65oC, a C.W.U jest na kotłowym/małym obiegu i chodzi sobie na 65-75oC. Bez siłownika mam, to zawór zostawiam w pozycji bez podmiesznia jak idę do pracy no i tyle. Wszystko o poszczególnych piecach i sposobach palenia, oraz o stosowaniu zaworów cztero-drożnych jest na forum poczytaj. Uff to się naskrobałem :lol:. Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

pytanko do Hektora co się stało? kocioł był najlepszy z najlepszych ,przestroga dla innych ,nie ufajcie do końca wpisom na forum ,nie którzy poprostu piszą lub pisali bzdury,wpuszczając w maliny.,przykładem jest właśnie kol. Hektor.zauroczony pięknymi bzdurami o kotle męczy się z nim do dziś.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kolego ...... jako doświadczony forumowicz powinieneś doradzać i przecierać szlak, a nie gmatwać go i pokazywać, iż złośliwość bierze górę nad rozsądkiem <_< A, propos pieców górnego spalania ja wierze w naśladowanie bądź czerpanie pomysłów z natury. Piec górnego spalania dymi jak obsługuje go osoba, która usilnie chce palić odwrotnie niż logika Nakazuje i fizyka Ukazuje ;) Poza tym chrzanicie kolego jak upalony bo do pieca dolnego spalania, też można napakować śmieci i też je spalisz, a z tego co słyszałem właśnie do tych pieców ich użytkownicy zaczęli dowalać plastikowego lub gumowego g... bo łatwiej rozpalić i mniej dymi w ogóle przy spalaniu, bo tempa wyższa szczególnie przy ceramice . A, może zaczniesz wmawiać, że w dolniaku to gorzej się pali niż w górniaku, bo z tego co wiem to do palenia śmieci efektywnego potrzeba wyższej temperatury i już słychać, że ludzie kupują piece dolnego spalania żeby palić w nich trującym opałkiem, bo dym mniej widać,:o niestety w powietrze idą trujące związki bo w dolniaku jeszcze tej temperatury brakuje i filtrów przecież nie ma. Dlatego prosiłbym raczej o łagodniejsze traktowanie górniaczków :) bo "to nie piec truje tylko ludzie, którzy w nim źle i g...em palą" tak samo może truć i dymić źle obsługiwany dolniak jak i górniak. Poza tym wszystkim, to zalety pieców górnego spalania nie eksponujcie porównując piec kosztujący poniżej 3 tys. do pieców gadżetów za 8-12 tysi albo samoróbek, które nijak się mają do oszczędnej i uśrednionej produkcji fabrycznej, gdzie nie jakość i wydajność na pierwszym miejscu, a opłacalność. Następnie najlepsze konstrukcje na tym forum, to duże ciężkie dzieła z oddzielonymi od siebie wymiennikiem i komorą paleniskową. >>> A, ten kolega nie chce być konstruktorem i może nigdy nie będzie chciał przerabiać pieca, tylko po prostu chce kupić dobry tani i łatwy w obsłudze piecyk <<< i takie są górniaki. Wszystko z przodu łatwo dostępne, czyszczenie i rozpalenie Mi zajmuje paręnaście minut -> no i oczywiście rozpalam na początku od góry no bo kto normalnie inteligentny zasypuje na przykład mokrym miałem lub groszkiem gęstym jak piasek ognisko :P tacy to i siusiają pod wiatr dopóki ktoś ich nie odwróci :D Więc kolego ...... DROGI FORUMOWICZU spodziewam się po tobie, iż będziesz tym, który pomoże i oświeci, a nie będzie się złośliwie chichrał i zacierał rączki, że jest mądrzejszy. No i ten dolny żeliwniak, to wielu ludzi go wzięło za namową OSÓB, które gadały na forum cyt.:" no wypróbuj, może będzie dobry, przetrzyj szlak" , zamiast powiedzieć jako znawcy i spece B) jakie wady może mieć i może odciągnąć od przereklamowanego moim zdaniem misz-masz żeliwnego przykrótkiego wymiennika z dolnym spalaniem bez ceramicznego kumulatora temperatury. Pozdrawiam i rozsądku życzę koledzy, bo więcej zaczyna być kłótni i docinek niż racjonalnej dyskusji i rzeczowych wypowiedzi, a za tym i porad, dostosowanych do rzeczonej sytuacji i chęci interesanta. ŁATWO DORADZIĆ ZAKUP PORSHE, TRUDNIEJ JAKOŚCI ZA ROZSĄDNE PIENIĄDZE. Do tego trzeba prawdziwie fachowego doradcy, a nie wiedzo fascynata-> Internetowego speca i tylko!!! ;) Więc doradzać trzeba z głową nie w chmurach, tylko w realiach, a te mówią jedno trwałość-cena zakupu-wydajność, jeśli różnica na opale w ciągu sezonu przy przeciętnej cenie mieści się w granicy 300-500 zł, a trwałość przeciętna górniaków jest większa, bo Zębce czy Ogniwa np. chodzą po 10-15 i przeszło 20 lat , a ceramiki sypią się z powodu kwasu po 4-7 latach i kosztują co najmniej drugie tyle- to gdzie ta oszczędność. No i w rzeczywistości już mniejsze różnice w wydajności niż na papierze Polecam przemyślenia bardziej globalne niż doświadczalne/labolatoryjne :) Ps Żeby zmniejszyć zanieczyszczenia trzeba UŚWIADOMIENIA PALACZY i równie starannej instalacji pieca za 4 tys ,co i za 12 tysi, wtedy dochodzimy do racjonalnych wniosków po co przepłacać nad miarę. Do wolnej dyskusji lub omawiania nowinek są odpowiedniejsze miejsca koledzy. Ups trochę się rozpisałem. Pozdrawiam i życzę udanych zakupów i trafnego wyboru kolego nowiciusz , polecam także zawory czterodrożne>>> stosowane z Rozsądkiem ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sprawa już rozwiązana- wczoraj zamówiłem piec- SAS UWT 23 KW, byłem u kilku znajomych uzytkujących piece z górnym spalaniem i po paru instruktarzach zdecydowałem się na taki zakup. Udało mi się kupic go w niższej cenie niż na allegro w sklepie 30 km ode mnie. W przyszłym tygodniu beda mi go montować.

Dziekuję wszystkim za odpowiedzi i chęć pomocy. Mam nadzieję że nie bede musiał zbyt często zwracać się na forum w sprawie porblemów w urzytkowaniu SASa. Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.